A jak dojść? Teraz policja wzięła się za kolejną grupę przestępców, czyli idących prawą stroną ul. Warszawskiej. Rozdaje tam mandaty pieszym.
A jak przjść na lewą stronę najbardziej ruchliwą ulicą Sochaczewa? Wtedy dostanie sie mandat za przechodzenie w niedozwolonym miejscu jak na ul. Pokoju?
w tym miejscu przydałaby się ścieżka chodnik - rowerowo-piesza,a nie jakieś ogryzki ,kawałki jak na Traugutta czy Staszica,albo robiony właśnie przy remoncie mostu odcinek rowerówki od plebanii do sklepu Józefa
Dawno temu (kilkanaście lat wstecz), w miejscu dzisiejszego centrum handlowego obok gminy, powstał nieistniejący już market Hypernova. W trosce o swoich mieszkańców i klientów marketu burmistrz Czubacki zaproponował kierownictwu placówki handlowej partycypację w kosztach budowy chodnika wzdłuż ul. Warszawskiej. Hypernova wyraziła zgodę. Podobnie Gmina Sochaczew zadeklarowała finansowe wsparcie dla budowy chodnika. Pozostała dla samorządu miejskiego do sfinansowania 1/3 kosztów chodnika. Burmistrz Sochaczewa nie miał wtedy większości w radzie miejskiej. Niestety wpływowi radni reprezentujący wówczas w radzie lokalnych kupców storpedowali tę inicjatywę nie chcąc sprzyjać konkurencji. Przekonali większość radnych i nie pozwolili budżetowi miejskiemu na finasowanie wykonania chodnika. Dzisiaj ówcześni oponenci są w ekipie wspierajacej obecnego burmistrza miasta. W efekcie do dzisiaj chodnika/ścieżki rowerowej i oświetlenia w ruchliwej ulicy miejskiej prowadzącej do dwóch centrów handlowych i urzędu gminy nadal brak. Może czas skończyć z partykularyzmem jednostek, a pomyśleć o bezpieczeństwie ryzykownie wędrujących pieszo na zakupy mieszkańców miasta.
"Sochaczew ubiegał się w Mazowieckiej Jednostce Wdrażania Projektów Unijnych o refundację kosztów związanych z remontem ulic Traugutta i Warszawskiej prowadzonych w latach 2008-2011. Zrobił to na tyle skutecznie, że marszałek przekaże na konto miasta 1.570.000 zł. Ani słowa, że te pieniądze tak jak większość innych miasto zawdzięcza poprzedniemu burmistrzowi!!!
- Dzięki tym środkom, do budżetu możemy wpisać nowe zadania, jak choćby wykonanie chodnika i ścieżki rowerowej przy ulicy Warszawskiej, na odcinku od ulicy Żytniej do ronda. Nie musimy szukać pieniędzy na wkład własny do projektu odwodnienia skarpy przy ul. Kolejowej czy termomodernizację gmachu SCK w Boryszewie. Wszystkie te zadania mają być rozpoczęte i zakończone w 2016 roku. Nie przejadamy refundacji, ale zasilamy nią inne inwestycje – mówi burmistrz Piotr Osiecki.
Widzę, że w magistracie przejmują się jednak niektórymi moimi uwagami. Jaka szybka reakcja? Będzie chodnik i ścieżka rowerowa na ul. Warszawskiej dla klientów centrum handlowego!!!
Był kiedyś temat, jak dojechać.
A jak dojść? Teraz policja wzięła się za kolejną grupę przestępców, czyli idących prawą stroną ul. Warszawskiej. Rozdaje tam mandaty pieszym.
A jak przjść na lewą stronę najbardziej ruchliwą ulicą Sochaczewa? Wtedy dostanie sie mandat za przechodzenie w niedozwolonym miejscu jak na ul. Pokoju?
w tym miejscu przydałaby się ścieżka chodnik - rowerowo-piesza,a nie jakieś ogryzki ,kawałki jak na Traugutta czy Staszica,albo robiony właśnie przy remoncie mostu odcinek rowerówki od plebanii do sklepu Józefa
Dawno temu (kilkanaście lat wstecz), w miejscu dzisiejszego centrum handlowego obok gminy, powstał nieistniejący już market Hypernova. W trosce o swoich mieszkańców i klientów marketu burmistrz Czubacki zaproponował kierownictwu placówki handlowej partycypację w kosztach budowy chodnika wzdłuż ul. Warszawskiej. Hypernova wyraziła zgodę. Podobnie Gmina Sochaczew zadeklarowała finansowe wsparcie dla budowy chodnika. Pozostała dla samorządu miejskiego do sfinansowania 1/3 kosztów chodnika. Burmistrz Sochaczewa nie miał wtedy większości w radzie miejskiej. Niestety wpływowi radni reprezentujący wówczas w radzie lokalnych kupców storpedowali tę inicjatywę nie chcąc sprzyjać konkurencji. Przekonali większość radnych i nie pozwolili budżetowi miejskiemu na finasowanie wykonania chodnika. Dzisiaj ówcześni oponenci są w ekipie wspierajacej obecnego burmistrza miasta. W efekcie do dzisiaj chodnika/ścieżki rowerowej i oświetlenia w ruchliwej ulicy miejskiej prowadzącej do dwóch centrów handlowych i urzędu gminy nadal brak. Może czas skończyć z partykularyzmem jednostek, a pomyśleć o bezpieczeństwie ryzykownie wędrujących pieszo na zakupy mieszkańców miasta.
Podobno przewodnikami są całe rodziny radnych zatrudnionych za wielkie pieniądze w tej gminie...ha.ha.... ale już niedługo tylko do wyborów
Panie Jerzyk czy to prawda że ktoś ze znanych w socho ma działkę w okolicach Urzędu Gminy i wtedy jej wartość by wzrosła.. ha...ha....
Ha.. ha...Panie gołąb z pięcioma jedynkami, kilku durniów tak właśnie myśli i dlatego blokują rozwój tego miasta.
Ratusz się chwali:
"Sochaczew ubiegał się w Mazowieckiej Jednostce Wdrażania Projektów Unijnych o refundację kosztów związanych z remontem ulic Traugutta i Warszawskiej prowadzonych w latach 2008-2011. Zrobił to na tyle skutecznie, że marszałek przekaże na konto miasta 1.570.000 zł. Ani słowa, że te pieniądze tak jak większość innych miasto zawdzięcza poprzedniemu burmistrzowi!!!
- Dzięki tym środkom, do budżetu możemy wpisać nowe zadania, jak choćby wykonanie chodnika i ścieżki rowerowej przy ulicy Warszawskiej, na odcinku od ulicy Żytniej do ronda. Nie musimy szukać pieniędzy na wkład własny do projektu odwodnienia skarpy przy ul. Kolejowej czy termomodernizację gmachu SCK w Boryszewie. Wszystkie te zadania mają być rozpoczęte i zakończone w 2016 roku. Nie przejadamy refundacji, ale zasilamy nią inne inwestycje – mówi burmistrz Piotr Osiecki.
Widzę, że w magistracie przejmują się jednak niektórymi moimi uwagami. Jaka szybka reakcja? Będzie chodnik i ścieżka rowerowa na ul. Warszawskiej dla klientów centrum handlowego!!!