Upłynęło zaledwie kilka dni od opublikowania na e-sochaczew artykułu z Urzędu Miasta w Ziemi Sochaczewskiej pt."Co dalej ze Staszica" oraz "Radni powiedzą TAK, ruszy remont ul. Staszica". Zapewne mało kto zauważył, że zmieniono w informacji miejskiej końcówkę artykułu. Pierwotnie końcówka artykułu brzmiała następująco: Tuż po otwarciu ofert, burmistrz konsultował się z Przewodniczącą Rady Miejskiej, czy możliwe jest zwołanie sesji Rady Miasta. - "Zwrócę się do radnych o przeniesienie 200 tys. zł z programu o nazwie Zintegrowany projekt zarządzania przestrzenią publiczną w Sochaczewie. W jego ramach na kompleksową przebudowę placu Armii Ludowej wraz z otoczeniem zabezpieczyliśmy łącznie 2,5 mln, w tym 1,7 mln z unijnego programu JESSICA i 800 tys. środków własnych. Dziś już wiemy, że plac wyremontujemy za 2,3 mln, zatem wolne 200 tys. można przeznaczyć na inny projekt" dodaje burmistrz Piotr Osiecki. Zwróciło moją uwagę źródło skąd burmistrz chce przesunąć pieniądze. A teraz w tym samym tekście pochodzącym z Urzędu Miejskiego znajduje się prawie ta sama informacja, ale z inną końcówką: Tuż po otwarciu ofert, burmistrz konsultował się z Przewodniczącą Rady Miejskiej, czy możliwe jest zwołanie sesji Rady Miasta. Ustalono, że radni zbiorą się w poniedziałek, 5 sierpnia i wtedy zapadnie decyzja o dalszych losach przetargu i samej inwestycji. Burmistrz zaproponuje przeniesienie ok. 200 tys. zł z innego zadania inwestycyjnego budowy Integracyjnego Żłobka Miejskiego, gdzie istnieje pewna rezerwa finansowa. Panie rzeczniku burmistrza, co Pan na to? Jak to nazwać? Sesję zwoływano dla przesunięcia pieniędzy na ul.Staszica, dzisiaj Urząd Miejski na swojej stronie w tej samej sprawie pisze: "Rada wygasi mandat radnej?" To już temat ul. Staszica nie jest najważniejszy? Sprawa radnej jest newsem dla mieszkańców, który należy eksponować, odwracając uwagę od kosztownej indolencji burmistrzów? To klasyczne przykłady jak za publiczne pieniądze działa miejska propaganda.
I na dodatek pod takimi artykułami widnieje napis: Autor tego artykułu: "Urząd Miasta w Sochaczewie" wyłączył możliwość komentowania. Czy to nie są kpiny z mieszkańców? Żałosne praktyki w budowie społeczeństwa obywatelskiego.
W październiku 2012 roku po raz pierwszy pojawiła się blokada pod artykułem zamieszczonym przez Urząd Miejski. Okazało się, że był to problem techniczny do którego przyznała się redakcja portalu. Wówczas rzecznik burmistrza napisał: "Uprzejmie informuję, że pod żadnym tekstem zamieszczonym na portalu e-sochaczew przez wydział promocji UM, a także samego burmistrza na blogu, nigdy nie został wyłączony tryb komentowania" . W 2013 zaczęła się pojawiać pod niektórymi artykułami miejskimi informacja o wyłączeniu możliwości komentowania. W maju 2013 roku napisałem krytyczny artykuł na temat blokowania komentowania artykułów miejskich:Nie ma miejsca na dyskurs z burmistrzem?.Obecnie jest to już powszechną praktyką propagandy miejskiej. Wszystkie artykuły wychodzące z Urzędu Miejskiego, a nawet z "Ziemi Sochaczewskiej" są blokowane. Widocznie Pan rzecznik uzgodnił z burmistrzem, że wynagrodzenie bierze za dobre pisanie o szefie i jego poczynaniach, a nie polemiki w jego obronie czy wątpliwych efektów poczynań.
Nie możemy ciągle tak krytykować poczynań miasta przecież i tak wykłada większość kasy ze swojego budżetu na remont nie swojej drogi a drogi powiatowej. To w interesie powiatu powinno być aby remontować swoje drogi. Przecież burmistrz apelował o to aby radni powiatowi oddali wcześniej drogę pod kierownictwo miasta aby wykonać drogę taniej, a obecną brakującą kwotę powinien dołożyć powiat. Nie twórzmy propagandy sukcesu powiatu na wszystkich płaszczyznach i nie krytykujmy non stop miasta. Powiat tak samo jak i miasto ma swoje sukcesy i porażki. Jestem zadowolony z tego, że powiat wreszcie dostrzegł, koło swojego urzędu odrapaną szkołę, która teraz wygląda świetnie. Tylko kto teraz będzie nowym dyrektorem OGRODNIKA moim zadaniem najlepszej szkole na zachodnim Mazowszu pod każdym teraz względem.
Zgoda co do Ogrodnika, ale w kwestii ul. Staszica radzę nie słuchać bajek rzecznika burmistrza. Jest to jeszcze droga powiatowa, ale teraz bez żadnego uzasadnienia. Kiedy w 1998 r. powstały powiaty, przyznawano im subwencję drogową w zależności od ilości kilometrów dróg. Powiaty brały więc chętnie drogi wraz z pieniędzmi. Później subwencję drogową skasowano, a drogi zostały. Kiedyś kiedy ul. Warszawska była drogą krajową, Staszica jako droga powiatowa miała sens. Teraz powinna być ulicą miejską, zresztą samorządy zrzeszone w Związku Miast Polskich od dawna zabiegają o to, aby w mieście był jeden zarządca dróg. W poprzedniej kadencji trochę porządku udało się wprowadzić (ul.1 Maja - z powiatowej na miejską, ul.15 Sierpnia do obwodnicy - z wojewódzkiej na miejską, ul. Traugutta - z krajowej na miejską, ul. Licealna - z krajowej na miejską, ul. Warszawska - z krajowej na miejską). Sądzę, że ul. Staszica prędzej czy później będzie ulicą miejską.A sugestia, że powiat powinien dopłacić brakującą po przetargu kwotę brzmi jak żart! Powiat miałby finansować indolencję burmistrzów? Taki sposób zarządzania finansami publicznymi jest niedopuszczalny, ale jak widać za przyzwoleniem grupy radnych w Sochaczewie możliwy.
Racja, 80 tys.zł + 120 tys.zł. Tylko dlaczego z publicznych pieniędzy? Gdyby przyszło płacić za taką indolencję z własnych pieniędzy, też by tak działali? Wątpię.
I na dodatek pod takimi artykułami widnieje napis: Autor tego artykułu: "Urząd Miasta w Sochaczewie" wyłączył możliwość komentowania. Czy to nie są kpiny z mieszkańców? Żałosne praktyki w budowie społeczeństwa obywatelskiego.
Witam Panie Jerzy.
Ma Pan rację ! Co do tego czerwonego napisu to na esochaczew jest on stosowany przez coraz większe grono (Urząd M., Pan Przemysław G., "Ziemia S..) - ale widocznie te osoby , urzędy itp. nie tylko mają lokalne społeczeństwo w głębokim poważaniu, lecz myślę, że mają jakieś mocne obawy co do ostrej krytyki lub strasznie boją się prawdy. To jest bardzo demokratyczne :)
Odbieram Panom głos i wyłączam możliwość komentowania, wyłączam mikrofony i blokuję klawiatury, konfiskuję kartkę i długopis.
Podpisano:
Autor tego artykułu
To taki żart... a teraz serio!
Wiadomo jaki autor tego artykułu także wyłączył możliwość komentowania. Niby taki niewinny rajd rowerowy a komentarze także mogły być niepochlebne dla "sami wiecie kogo".
Kpina kpina kpina.
Wyłączam możliwość głosowania na Was przy okazji najbliższych wyborów. OFF
wczoraj jeszcze był artykuł o etapach robót na wąskiej i okolicach,nic specjalnego,etap1 etap 2 itd. zapytałem się czy nie ma wizualizacji jak teren będzie wyglądał po przebudowie-no i nie wiem czemu debile schowali artykuł,usunęli wpis(niewinne zapytanie) i oczywiście- ZAKAZ KOMENTOWANIA ,co się tutaj dzieje-?co za tłuki wprowadzają cenzurę prewencyjną?przecież jak jest przebudowa to są jakierś plany,rysunki jak toto będzie się prezentować?chyba że zaczęli robotę aby im nikt stołka spod doopy nie wyrwał i plany dopiero powstają,nie ma alternatywy ale chyba ten portal trzeba olać ciepłym moczem,niech to szlag...właściwie jest alternatywa-sochaczewianin.pl,jak tu nas nie chcą trzeba lokal zmienić-tylko mnie w morde jeża nie usuwać wpisu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
niestety brak możliwości komentarzy jest tragiczny....
rozumiem usuwanie wpisów jeśli sa wulgarne czy niezgodne z regulaminem... ale jeśli ktoś chce wyrazić swoją opinię - to dlaczego nie ma takiej możliwości?
Panie robroy, to nie portal jest winien. Każdy kto pisze na portalu e-sochaczew ma możliwość blokowania komentarzy, ale tylko propaganda miejska korzysta z tej możliwości skwapliwie. Są bezkrytyczni!
Propaganda miejska zabarykadowana przed komentarzami, krytykuje teraz powiat, ale nie informuje mieszkańców, że miasto wycofało się całkowicie z finansowania ulicy Staszica. Niestety wyszła przy tym wielka nieudolność władz miejskich. Szkoda bo przez rok blokowali pół miliona powiatowych pieniędzy, przeznaczonych na remont ul. Staszica. Wkrótce burmistrz zaproponuje stawki podatkowe na 2014 rok. Czy zrekompensuje mieszkańcom wprowadzone w 2013 roku podwyżki podatków od nieruchomości, w celu uzyskania środków na remont ulicy Staszica? A może tego miliona już nie ma?
Wprowadzone w 2013 roku podwyższone o wartość inflacji podatki od nieruchomości, z myślą o ulicy Staszica (w uzasadnieniu uchwały), zostały w 2014 roku utrzymane. http://www.sochaczew.pl/AppData/Files/PU.XXVI.8.pdf http://www.sochaczew.pl/AppData/Files/PU.XXXVI.6.pdf
Nie obniżono ich, mimo że miasto nie zgłosiło wspólnie z powiatem ul. Staszica do programu "schetynówek". W sumie do budżetu wpłynęło ok. 1,6 mln zł więcej. Do inwestycji dokładał się też ZWiK z kwotą kilkuset tysięcy złotych. Dlaczego zatem burmistrz nie wyraził zgody na wsparcie powiatu kwotą 2 mln zł w celu pozyskania z programu 3 mln zł? Wówczas byłyby pieniądze na wyremontowanie całej ulicy.Takich błędów się nie wybacza!
Rządzący doprowadzili do tego, że finanse na Mazowszu są w opłakanym stanie. Nie ma się więc co dziwić, że na różne inwestycje "brak pieniędzy". To dobra wymówka. Niedługo wybory...Myśle, że wreszcie czas wybrać kogoś, kto radzi sobie z numerkami. Przedsiębiorcę jakiegoś np.
Ciekawe co ci wszyscy kandydujący zrobią jak skończą się unijne subwencje,bo jakoś nie słychać o inwestycjach z własnych środków.Wówczas okaże się jak gospodarują finansami z naszych podatków i innych danin do których jesteśmy zmuszani.(np.kanalizacja i wodociągi,śmieci,podat.od nieruchom.,podat.od środków transportu itp.)Ciekawe na jaki inwestycje wystarczy z środków własnych.Za co będą obiecywać burmistrzowie.Co Pan na to Burmistrzu.
dehunter a masz kogoś na myśli? Porządny przedsiębiorca zajmuje się biznesem i nie babrze się polityką. Powiem ci jedno co powiedział Premier Rakowski, i podpisuje się i zgadzam się w 100% " Biznes + polityka= MAFIA "jeżeli ktoś próbuje łączyć jedno z drugim to niestety tak będzie.
Wśród kandydatów na szczęście niema żadnego przedsiębiorcy
Upłynęło zaledwie kilka dni od opublikowania na e-sochaczew artykułu z Urzędu Miasta w Ziemi Sochaczewskiej pt."Co dalej ze Staszica" oraz "Radni powiedzą TAK, ruszy remont ul. Staszica". Zapewne mało kto zauważył, że zmieniono w informacji miejskiej końcówkę artykułu. Pierwotnie końcówka artykułu brzmiała następująco: Tuż po otwarciu ofert, burmistrz konsultował się z Przewodniczącą Rady Miejskiej, czy możliwe jest zwołanie sesji Rady Miasta.
- "Zwrócę się do radnych o przeniesienie 200 tys. zł z programu o nazwie Zintegrowany projekt zarządzania przestrzenią publiczną w Sochaczewie. W jego ramach na kompleksową przebudowę placu Armii Ludowej wraz z otoczeniem zabezpieczyliśmy łącznie 2,5 mln, w tym 1,7 mln z unijnego programu JESSICA i 800 tys. środków własnych. Dziś już wiemy, że plac wyremontujemy za 2,3 mln, zatem wolne 200 tys. można przeznaczyć na inny projekt" dodaje burmistrz Piotr Osiecki. Zwróciło moją uwagę źródło skąd burmistrz chce przesunąć pieniądze. A teraz w tym samym tekście pochodzącym z Urzędu Miejskiego znajduje się prawie ta sama informacja, ale z inną końcówką: Tuż po otwarciu ofert, burmistrz konsultował się z Przewodniczącą Rady Miejskiej, czy możliwe jest zwołanie sesji Rady Miasta. Ustalono, że radni zbiorą się w poniedziałek, 5 sierpnia i wtedy zapadnie decyzja o dalszych losach przetargu i samej inwestycji. Burmistrz zaproponuje przeniesienie ok. 200 tys. zł z innego zadania inwestycyjnego budowy Integracyjnego Żłobka Miejskiego, gdzie istnieje pewna rezerwa finansowa. Panie rzeczniku burmistrza, co Pan na to? Jak to nazwać?
Sesję zwoływano dla przesunięcia pieniędzy na ul.Staszica, dzisiaj Urząd Miejski na swojej stronie w tej samej sprawie pisze: "Rada wygasi mandat radnej?" To już temat ul. Staszica nie jest najważniejszy? Sprawa radnej jest newsem dla mieszkańców, który należy eksponować, odwracając uwagę od kosztownej indolencji burmistrzów? To klasyczne przykłady jak za publiczne pieniądze działa miejska propaganda.
Jak to nazwać ?ma Pan racje nawet nie wiadomo jak.
I na dodatek pod takimi artykułami widnieje napis: Autor tego artykułu: "Urząd Miasta w Sochaczewie" wyłączył możliwość komentowania. Czy to nie są kpiny z mieszkańców? Żałosne praktyki w budowie społeczeństwa obywatelskiego.
W październiku 2012 roku po raz pierwszy pojawiła się blokada pod artykułem zamieszczonym przez Urząd Miejski. Okazało się, że był to problem techniczny do którego przyznała się redakcja portalu. Wówczas rzecznik burmistrza napisał: "Uprzejmie informuję, że pod żadnym tekstem zamieszczonym na portalu e-sochaczew przez wydział promocji UM, a także samego burmistrza na blogu, nigdy nie został wyłączony tryb komentowania" . W 2013 zaczęła się pojawiać pod niektórymi artykułami miejskimi informacja o wyłączeniu możliwości komentowania. W maju 2013 roku napisałem krytyczny artykuł na temat blokowania komentowania artykułów miejskich:Nie ma miejsca na dyskurs z burmistrzem?.Obecnie jest to już powszechną praktyką propagandy miejskiej. Wszystkie artykuły wychodzące z Urzędu Miejskiego, a nawet z "Ziemi Sochaczewskiej" są blokowane. Widocznie Pan rzecznik uzgodnił z burmistrzem, że wynagrodzenie bierze za dobre pisanie o szefie i jego poczynaniach, a nie polemiki w jego obronie czy wątpliwych efektów poczynań.
Nie możemy ciągle tak krytykować poczynań miasta przecież i tak wykłada większość kasy ze swojego budżetu na remont nie swojej drogi a drogi powiatowej. To w interesie powiatu powinno być aby remontować swoje drogi. Przecież burmistrz apelował o to aby radni powiatowi oddali wcześniej drogę pod kierownictwo miasta aby wykonać drogę taniej, a obecną brakującą kwotę powinien dołożyć powiat. Nie twórzmy propagandy sukcesu powiatu na wszystkich płaszczyznach i nie krytykujmy non stop miasta. Powiat tak samo jak i miasto ma swoje sukcesy i porażki. Jestem zadowolony z tego, że powiat wreszcie dostrzegł, koło swojego urzędu odrapaną szkołę, która teraz wygląda świetnie. Tylko kto teraz będzie nowym dyrektorem OGRODNIKA moim zadaniem najlepszej szkole na zachodnim Mazowszu pod każdym teraz względem.
Zgoda co do Ogrodnika, ale w kwestii ul. Staszica radzę nie słuchać bajek rzecznika burmistrza. Jest to jeszcze droga powiatowa, ale teraz bez żadnego uzasadnienia. Kiedy w 1998 r. powstały powiaty, przyznawano im subwencję drogową w zależności od ilości kilometrów dróg. Powiaty brały więc chętnie drogi wraz z pieniędzmi. Później subwencję drogową skasowano, a drogi zostały. Kiedyś kiedy ul. Warszawska była drogą krajową, Staszica jako droga powiatowa miała sens. Teraz powinna być ulicą miejską, zresztą samorządy zrzeszone w Związku Miast Polskich od dawna zabiegają o to, aby w mieście był jeden zarządca dróg. W poprzedniej kadencji trochę porządku udało się wprowadzić (ul.1 Maja - z powiatowej na miejską, ul.15 Sierpnia do obwodnicy - z wojewódzkiej na miejską, ul. Traugutta - z krajowej na miejską, ul. Licealna - z krajowej na miejską, ul. Warszawska - z krajowej na miejską). Sądzę, że ul. Staszica prędzej czy później będzie ulicą miejską.A sugestia, że powiat powinien dopłacić brakującą po przetargu kwotę brzmi jak żart! Powiat miałby finansować indolencję burmistrzów? Taki sposób zarządzania finansami publicznymi jest niedopuszczalny, ale jak widać za przyzwoleniem grupy radnych w Sochaczewie możliwy.
Cytry dwa razy traci!
Chytry dwa razy traci!
Racja, 80 tys.zł + 120 tys.zł. Tylko dlaczego z publicznych pieniędzy? Gdyby przyszło płacić za taką indolencję z własnych pieniędzy, też by tak działali? Wątpię.
Czy burmistrz ma jeszcze rzecznika? A może oprócz portali internetowych zablokował również sam siebie?
I na dodatek pod takimi artykułami widnieje napis: Autor tego artykułu: "Urząd Miasta w Sochaczewie" wyłączył możliwość komentowania. Czy to nie są kpiny z mieszkańców? Żałosne praktyki w budowie społeczeństwa obywatelskiego.
Witam Panie Jerzy.
Ma Pan rację ! Co do tego czerwonego napisu to na esochaczew jest on stosowany przez coraz większe grono (Urząd M., Pan Przemysław G., "Ziemia S..) - ale widocznie te osoby , urzędy itp. nie tylko mają lokalne społeczeństwo w głębokim poważaniu, lecz myślę, że mają jakieś mocne obawy co do ostrej krytyki lub strasznie boją się prawdy. To jest bardzo demokratyczne :)
Pan rzecznik ponoć nie akceptuje manipulacji! :)
Odbieram Panom głos i wyłączam możliwość komentowania, wyłączam mikrofony i blokuję klawiatury, konfiskuję kartkę i długopis.
Podpisano:
Autor tego artykułu
To taki żart... a teraz serio!
Wiadomo jaki autor tego artykułu także wyłączył możliwość komentowania. Niby taki niewinny rajd rowerowy a komentarze także mogły być niepochlebne dla "sami wiecie kogo".
Kpina kpina kpina.
Wyłączam możliwość głosowania na Was przy okazji najbliższych wyborów. OFF
wczoraj jeszcze był artykuł o etapach robót na wąskiej i okolicach,nic specjalnego,etap1 etap 2 itd. zapytałem się czy nie ma wizualizacji jak teren będzie wyglądał po przebudowie-no i nie wiem czemu debile schowali artykuł,usunęli wpis(niewinne zapytanie) i oczywiście- ZAKAZ KOMENTOWANIA ,co się tutaj dzieje-?co za tłuki wprowadzają cenzurę prewencyjną?przecież jak jest przebudowa to są jakierś plany,rysunki jak toto będzie się prezentować?chyba że zaczęli robotę aby im nikt stołka spod doopy nie wyrwał i plany dopiero powstają,nie ma alternatywy ale chyba ten portal trzeba olać ciepłym moczem,niech to szlag...właściwie jest alternatywa-sochaczewianin.pl,jak tu nas nie chcą trzeba lokal zmienić-tylko mnie w morde jeża nie usuwać wpisu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
niestety brak możliwości komentarzy jest tragiczny....
rozumiem usuwanie wpisów jeśli sa wulgarne czy niezgodne z regulaminem... ale jeśli ktoś chce wyrazić swoją opinię - to dlaczego nie ma takiej możliwości?
Panie robroy, to nie portal jest winien. Każdy kto pisze na portalu e-sochaczew ma możliwość blokowania komentarzy, ale tylko propaganda miejska korzysta z tej możliwości skwapliwie. Są bezkrytyczni!
!to ja chcę blokować blokady!!,a swoją drogą portal powinien powiedzieć NIE! chcącym zakazu komentowania
gdyby powstał portal konkurencyjny tak dobrze rozbudowany bez blokady na czyjeś opinie - wtedy zrobiłoby się tu pusto....
jak byłoby pusto - nie byłoby reklamodawców... a to z kolei oznaczałoby powolny koniec portalu...
Propaganda miejska zabarykadowana przed komentarzami, krytykuje teraz powiat, ale nie informuje mieszkańców, że miasto wycofało się całkowicie z finansowania ulicy Staszica. Niestety wyszła przy tym wielka nieudolność władz miejskich. Szkoda bo przez rok blokowali pół miliona powiatowych pieniędzy, przeznaczonych na remont ul. Staszica. Wkrótce burmistrz zaproponuje stawki podatkowe na 2014 rok. Czy zrekompensuje mieszkańcom wprowadzone w 2013 roku podwyżki podatków od nieruchomości, w celu uzyskania środków na remont ulicy Staszica? A może tego miliona już nie ma?
Ja to Nazwę KOPYTKO
Bardzo fajny filmik ukazujący co się może dziać z finansami publicznymi:
Tu jest akurat o bankach, ale hasło przewodnie mi pasuje do naszej sytuacji.
http://www.youtube.com/watch?v=-DT7bX-B1Mg
Wprowadzone w 2013 roku podwyższone o wartość inflacji podatki od nieruchomości, z myślą o ulicy Staszica (w uzasadnieniu uchwały), zostały w 2014 roku utrzymane.
http://www.sochaczew.pl/AppData/Files/PU.XXVI.8.pdf
http://www.sochaczew.pl/AppData/Files/PU.XXXVI.6.pdf
Nie obniżono ich, mimo że miasto nie zgłosiło wspólnie z powiatem ul. Staszica do programu "schetynówek". W sumie do budżetu wpłynęło ok. 1,6 mln zł więcej. Do inwestycji dokładał się też ZWiK z kwotą kilkuset tysięcy złotych. Dlaczego zatem burmistrz nie wyraził zgody na wsparcie powiatu kwotą 2 mln zł w celu pozyskania z programu 3 mln zł? Wówczas byłyby pieniądze na wyremontowanie całej ulicy.Takich błędów się nie wybacza!
koniec weekendu i znów lektura się zaczyna.
Rządzący doprowadzili do tego, że finanse na Mazowszu są w opłakanym stanie. Nie ma się więc co dziwić, że na różne inwestycje "brak pieniędzy". To dobra wymówka. Niedługo wybory...Myśle, że wreszcie czas wybrać kogoś, kto radzi sobie z numerkami. Przedsiębiorcę jakiegoś np.
Ciekawe co ci wszyscy kandydujący zrobią jak skończą się unijne subwencje,bo jakoś nie słychać o inwestycjach z własnych środków.Wówczas okaże się jak gospodarują finansami z naszych podatków i innych danin do których jesteśmy zmuszani.(np.kanalizacja i wodociągi,śmieci,podat.od nieruchom.,podat.od środków transportu itp.)Ciekawe na jaki inwestycje wystarczy z środków własnych.Za co będą obiecywać burmistrzowie.Co Pan na to Burmistrzu.
dehunter a masz kogoś na myśli?
Porządny przedsiębiorca zajmuje się biznesem i nie babrze się polityką.
Powiem ci jedno co powiedział Premier Rakowski, i podpisuje się i zgadzam się w 100%
" Biznes + polityka= MAFIA "jeżeli ktoś próbuje łączyć jedno z drugim to niestety tak będzie.
Wśród kandydatów na szczęście niema żadnego przedsiębiorcy