witam serdecznie, planuję otwrzyć w Sochaczewie restaurację. Na etapie planowanie menu chciałabym zapytać mieszkańców naszago Miasta co mieliby ochotę ...zjeść. pozdrawiam, wszystkich którzy zechcą wpisać swoją propozycję :))
Coś z kuchni dalekowschodniej, ale nie zwykły kebab, tylko coś co dają np. w Sheeshy na Jerozolimskich, lub fenicji na świetokrzyskiej, coś innego niż te wszystkie pizzy, pasty, i kotlety z kurczaka które można zjeść w Sochaczewie. Jakieś ciekawe zupy, bo pomidorową rosół czy barszcz to mogę w niedzielę u babci zjeść, dobra zupa cebulowa, czosnkowa, lub zupy krem jarzynowe tego wg mnie brakuje. No i fajnie gdyby można było w środku np fajkę wodną zapalić i mecz obejrzeć, myślę że przy rozsądnych cenach miałoby szansę wypalić to w Sochaczewie.
Trudno powiedzieć bo jest teraz tego tyle, najlepiej to coś czego niema kuchnia Tajska,Meksykańska,Wietnamska, a może Polska, raczej nie Chińska,wiesz np. w Skierniewicach w Tesco jest Bistro nawet całkiem całkiem to zależy też co umiesz gotować. A w każdym razie co byś nie otworzyła to najważniejsze aby było "Smacznie jak u Mamy" -jak mówi pani Magda Gessler Są takie bardzo smaczne potrawy które lubię a stosunkowo jeszcze mało znane w Polsce: Chilli con Carne,Risotto, curry,Ratatouille,shoarma,Ragu, przepisy raczej znajdziesz w necie.
O ten bollywood odwiedze może w środę bo wygląda ciekawie, też właśnie o taką kuchnię mi chodziło, nie chińczyk i nie włoskie, ale ciekawie, smacznie i każdy znajdzie coś dla siebie. A co do polskiego jedzenia to ostatnio dałem trzecią szansę prosiakowi w Nieborowie i niestety ale 3 raz mnie zawiedli, nie wiem czemu mają tylu klientów, i stolik czasem z kilkudniowym wyprzedzeniem trzeba tam rezerwować, ceny przystępne, klimat tez może być, ale jedzenie porażka, stare ziemniaki w dodatku zimne, kotlet schabowy, smakował jak odgrzewany w mikrofali, pierogi z mięsem były ciepłe i w zasadzie poprawne, a spodziewałem się czegoś więcej po tej restauracji. A zaskoczyło mnie fresco, wiem że jakis czas było zamknięte, byłem ok miesiąc temu i było naprawdę spoko, jedzenie dobre, porcje odpowiedniej wielkości, świeże, i w racjonalnej cenie.
powiem ci ze w prosiaku to jem zurek i ostatnio tez mieli jakies fatality z tym :( nigdy wczesniej sie nie zawiodlem. z reszta zawsze mieli dobre jedzonko... a szkoda by bylo jakby taki lokal sie popsul :(
fajna miejscowka jest jeszcze w lodzi - kompania kuflowa, nie wiem jaki nr ma lokal ale przez okno widac priotrkowska 99 :)
jedzenie palce lizac, duze porcje, bardzo smaczne, obsluga zarabista, szybko podane a i ceny bardzo przystepne. zurek :) drugie danie cala micha, salatki, browar 0,4 - 35 zeta a i na koniec kielonka wisnioweczki mozesz sie spodziewac :)
niektóre przepisy takie że wydaje się że piszący gdzieś to czytał! wygłupiajcie się z orientalnymi potrawami -jakieś Shessey,Chili con Carne,Risto,curry,Ratatouile,Ragu- to już lokal będzie miał wzięcie przez pierwszy tydzień,specjasliści mać,naoglądali się bzdur w TV gdzie co rano jakieś sieroty gotują na śniadanie,dzieci się napatrzą i syte idą do szkoły a co niektóre nawet kanapkę dostaną,jak naukowcy mówią je się to co jest w promieniu 500 km.,aby było świeże i zdrowe , np. do takiego Sushi trzeba produktów świeżych,ryby nie mogą dłużej być przechowywane jak 24 godz.,,reasumując-nie chcę barów mlecznych (chyba że na dworcach i stacjach benzynowych-w podróży-świeża bułeczka ser,kakao)a lubi się to co się zna-czyli naleśniki pod różnym nadzieniem,kopytka otłuszczone i ze skwareczkami,goloneczka,schabowy na wiele sposobów,zupy o których wspominał BARTOSZ9,potrawy takie że kiedy pójdę z 4 osobową rodziną nie wydam grubej kasy a zjem uczciwie i mogę dalej spacerować,takie czasy że ceny regulują popyt,a i znajdźcie i zatrudnijcie dobrego kucharza do tych "egzotycznych "potraw,podam wam coś na talerzu,ogłoszę- RATATOUILE -a wy zjecie podróbę nieudaną,ogólnie życzę smacznego(właśnie zjadłem obiad-gulasz wołowy z kaszą czarną,do tego liście sałaty w śmietanie , kompot z rabarbaru ,za chwilę na zakąskę truskawki z makaronem
Kuchnia orientalna wcale nie jest taka skomplikowana tylko fakt trzeba miec dobre produkty i ogarniętego kucharza, dzis np jadlem w sheeshy na lunch cos na kształt kotleta mielonego tylko ze z wolowiny i w środku byl ser feta i pomidory do tego sos tzatzyki i chlebek naan czyli taka bardziej pulchna pita od kebaba. Danie banalnie proste w wykonaniu a bardzo dobre i w okolicy Sochaczewa raczej ciężkie do spotkania. Czasem do zwyklej grillowanej karkówki wystarczy dodac mniej pospolite produkty i juz się robi ciekawe danie i taka właśnie kuchnia mi odpowiada najbardziej:)
do-bartosz9-cieszy mnie że z mojego trochę sarkastycznego postu wyowileś najważniejsze-kucharza i produkty-kapusta Chińska czy Brazylijska nie nadaje się na kapuśniak ani na bigos i tam zrobione potrawy nie bedą takie same jak z naszej,pozdrawiam
Kuchnia wegańska, bez mleczna, bez jajeczna i bezglutenowa!To nie tylko moda, ale konieczność. Ponad 60% społeczeństwa czy to wie czy nie wie ma nietolerancję glutenu szczególnie pszennego, więc myślę, że warto iść w tym kierunku.
Robroy widać że nie bywasz w świecie, tam gdzieś na Budach Wiejska Chata ale też nie jestem pewien czy podaja przaśne, swojskie jadło. Napisałem trochę na wyrost bo byłoby nieporozumieniem gdyby próbowała gotować z przepisu nie znając jak to wygląda i smakuje. Jak widzę w Sochaczewie każdy by miał ochotę zjeść co innego więc najlepiej jak będą różne Bary i Knajpy.
do -Metro- może nie jestem światowcem jak Ty,ale w świecie bywam-ostatnio w Skierniewicach,pół roku temu w Łowiczu,przez Wiskitki też przejeżdżałem a co do knajp-jest w Socho kilka pizzerni,kilka orientalnych ,można wybrać
Ja do takiego ,,roztrzepańca"" jakieś mięsko bym jeszcze dodał (schab, karkówka) tylko przyprawione i usmażone lub grillowane, bez żadnych panierek i innych głupot :D
Bardzo dziękuję za liczne wpisy, to miłe wiedzieć że tyle osób jest zainteresowanych dobrym jedzonkiem :) powiem otwarcie, ze raczej pojde w stronę tradycyjnego jedzonka :). Bywałam w Prosiaku nie dobrze jakby sie popsuł fajne miejsce z klimatem. Cenny jest wpis o portawach bezglutenowych - musze to uwzględnić.Dam znać jak ruszę i wszystkich zaproszę :
Brakuje KFC bo czasami ( nie często bo nie jestem za żarciem fast foodów ) ale czasami mam chęć zjeść dobrego kurczaczka w chrupiącym cieście !!!!!
Podejrzewam że co nie którzy to na pewno skomentują bo zapewne to nie realne w naszym mieście ale Pizza HUT !!!!!!
Są dobre pizze u nas ale ostatnio jadłem w pizzy Hut z zaje....stym ciastem zrobione ciacho coś w podobie jak sie robi szarlotkie !! Takie wywijane chrupiące na brzegach mmmmm super zaje...sta pizza ..!!!!!
Na A2 kolo Łodzi tez wpadłem ostatnio po raz 1-szy do Burger-King tez dobry KING !!!!!
Bardzo dziękuję za liczne wpisy, to miłe wiedzieć że tyle osób jest zainteresowanych dobrym jedzonkiem :) powiem otwarcie, ze raczej pojde w stronę tradycyjnego jedzonka :). Bywałam w Prosiaku nie dobrze jakby sie popsuł fajne miejsce z klimatem. Cenny jest wpis o portawach bezglutenowych - musze to uwzględnić.Dam znać jak ruszę i wszystkich zaproszę : Już plus dla Ciebie za zwrócenie uwagi na bezglutenowców, właśnie przez to jestem rzadkim klientem restauracji, bo z reguły dla mnie nic nie ma... jak już wegańskie to niestety z glutenem...
Bo i skąd maja to wiedzieć?. A to ciekawe bo u nas czy w stolycy możesz sobie kupić hot doga czy bułkę z pieczarkami lub innego hamburgera a gdy zdażyło mi się zgłodnieć w Gdańsku i chciałem na szybko coś wciągnąć usłyszałem głośno z ust jakiejś dziewczyny:" W Domu się je chamie" taka ich kultura światowców, bo poniekąd nie wypada jeść na ulicy/chodniku/ ale żeby zaraz kogoś wyzywać?
Myślę że trudno będzie bazować na jednej kuchni -polskiej,orientalnej czy włoskiej.Dobrze żeby było stałe menu i jakieś tygodnie tematyczne np.włoski.To może być dobrym wabikiem dla klientów znudzonych pizzą,pseudokebabem czy hot dogiem ze Statoila.Najważniejsze żeby było miło i smacznie.Pozdrawiam i życzę sukcesu.
To co piszesz raczej się nie sprawdzi, bo jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego. Ja bym proponował jednak Kuchnię Polską, tzw. typową Knajpę Polską bo obecnie takiej w mieście niema, a jak ktoś się trochę orientuje w biznesie to wie że podstawowym kryterium pomysłu i otwierania działalności Gospodarczej jest znalezienie tzw. niszy, czyli czegoś czego brakuje na rynku lokalnym. To miasto jest pełne młodych, aktywnych ludzi, widzę często to świetne i bardzo fajne osoby i czasem tylko trochę mi żal że nie jestem rówieśnikiem tych wspaniałych ludzi. Wierzę w to że to Oni rozbujają to miasto i za kilka lat będziemy mogli/ my średnie pokolenie/ być z nich dumni.
Pozwolę się nie zgodzić z przedmówcą.Jak napisałem w poprzednim poście ,,stałe menu"" np kuchnia polska i raz na jakiś czas by nieco urozmaicić wprowadzić dania innej kuchni .Nie mam na myśli tego by w karcie była pizza,kebab,schabowy i sajgonki.
witam serdecznie, planuję otwrzyć w Sochaczewie restaurację. Na etapie planowanie menu chciałabym zapytać mieszkańców naszago Miasta co mieliby ochotę ...zjeść.
pozdrawiam, wszystkich którzy zechcą wpisać swoją propozycję :))
Coś z kuchni dalekowschodniej, ale nie zwykły kebab, tylko coś co dają np. w Sheeshy na Jerozolimskich, lub fenicji na świetokrzyskiej, coś innego niż te wszystkie pizzy, pasty, i kotlety z kurczaka które można zjeść w Sochaczewie. Jakieś ciekawe zupy, bo pomidorową rosół czy barszcz to mogę w niedzielę u babci zjeść, dobra zupa cebulowa, czosnkowa, lub zupy krem jarzynowe tego wg mnie brakuje. No i fajnie gdyby można było w środku np fajkę wodną zapalić i mecz obejrzeć, myślę że przy rozsądnych cenach miałoby szansę wypalić to w Sochaczewie.
Trudno powiedzieć bo jest teraz tego tyle, najlepiej to coś czego niema kuchnia Tajska,Meksykańska,Wietnamska, a może Polska, raczej nie Chińska,wiesz np. w Skierniewicach w Tesco jest Bistro nawet całkiem całkiem to zależy też co umiesz gotować. A w każdym razie co byś nie otworzyła to najważniejsze aby było "Smacznie jak u Mamy" -jak mówi pani Magda
Gessler
Są takie bardzo smaczne potrawy które lubię a stosunkowo jeszcze mało znane w Polsce:
Chilli con Carne,Risotto, curry,Ratatouille,shoarma,Ragu, przepisy raczej znajdziesz w necie.
Rozsądne ceny jak najbardziej ale z umiarem nie za tanio, szczególnie przy trunkach bo ci się żulernia naschodzi.
mysle ze kolejna ankieta do jakies pracy magisterskiej :) no ale niech bedzie...
kuchnia indyjska zdecydowanie! np jak kantmandu (jedzenie wysmienite i z dowozem):
http://www.katmandu.com.pl/
a cos takiego jakby powstalo w socho to juz wogole bylby hicior :)http://www.bollywoodlounge.pl/warszawa/promocja.html
mi strasznie brakuje dobrego sushi.
O ten bollywood odwiedze może w środę bo wygląda ciekawie, też właśnie o taką kuchnię mi chodziło, nie chińczyk i nie włoskie, ale ciekawie, smacznie i każdy znajdzie coś dla siebie. A co do polskiego jedzenia to ostatnio dałem trzecią szansę prosiakowi w Nieborowie i niestety ale 3 raz mnie zawiedli, nie wiem czemu mają tylu klientów, i stolik czasem z kilkudniowym wyprzedzeniem trzeba tam rezerwować, ceny przystępne, klimat tez może być, ale jedzenie porażka, stare ziemniaki w dodatku zimne, kotlet schabowy, smakował jak odgrzewany w mikrofali, pierogi z mięsem były ciepłe i w zasadzie poprawne, a spodziewałem się czegoś więcej po tej restauracji. A zaskoczyło mnie fresco, wiem że jakis czas było zamknięte, byłem ok miesiąc temu i było naprawdę spoko, jedzenie dobre, porcje odpowiedniej wielkości, świeże, i w racjonalnej cenie.
powiem ci ze w prosiaku to jem zurek i ostatnio tez mieli jakies fatality z tym :( nigdy wczesniej sie nie zawiodlem. z reszta zawsze mieli dobre jedzonko... a szkoda by bylo jakby taki lokal sie popsul :(
fajna miejscowka jest jeszcze w lodzi - kompania kuflowa, nie wiem jaki nr ma lokal ale przez okno widac priotrkowska 99 :)
jedzenie palce lizac, duze porcje, bardzo smaczne, obsluga zarabista, szybko podane a i ceny bardzo przystepne. zurek :) drugie danie cala micha, salatki, browar 0,4 - 35 zeta a i na koniec kielonka wisnioweczki mozesz sie spodziewac :)
niektóre przepisy takie że wydaje się że piszący gdzieś to czytał! wygłupiajcie się z orientalnymi potrawami -jakieś Shessey,Chili con Carne,Risto,curry,Ratatouile,Ragu- to już lokal będzie miał wzięcie przez pierwszy tydzień,specjasliści mać,naoglądali się bzdur w TV gdzie co rano jakieś sieroty gotują na śniadanie,dzieci się napatrzą i syte idą do szkoły a co niektóre nawet kanapkę dostaną,jak naukowcy mówią je się to co jest w promieniu 500 km.,aby było świeże i zdrowe , np. do takiego Sushi trzeba produktów świeżych,ryby nie mogą dłużej być przechowywane jak 24 godz.,,reasumując-nie chcę barów mlecznych (chyba że na dworcach i stacjach benzynowych-w podróży-świeża bułeczka ser,kakao)a lubi się to co się zna-czyli naleśniki pod różnym nadzieniem,kopytka otłuszczone i ze skwareczkami,goloneczka,schabowy na wiele sposobów,zupy o których wspominał BARTOSZ9,potrawy takie że kiedy pójdę z 4 osobową rodziną nie wydam grubej kasy a zjem uczciwie i mogę dalej spacerować,takie czasy że ceny regulują popyt,a i znajdźcie i zatrudnijcie dobrego kucharza do tych "egzotycznych "potraw,podam wam coś na talerzu,ogłoszę- RATATOUILE -a wy zjecie podróbę nieudaną,ogólnie życzę smacznego(właśnie zjadłem obiad-gulasz wołowy z kaszą czarną,do tego liście sałaty w śmietanie , kompot z rabarbaru ,za chwilę na zakąskę truskawki z makaronem
dopisek-do liści sałaty w śmietanie dokrojono plasterki rzodkiewki ze szczyptą posiekanej zielonej naci cebuli nazywanej przez ignorantów szczypiorkiem,a jutro będę miał małe młode ziemniaczki posypane szczodrze koperkiem ,ze zsiadłym mlekiem
Kuchnia orientalna wcale nie jest taka skomplikowana tylko fakt trzeba miec dobre produkty i ogarniętego kucharza, dzis np jadlem w sheeshy na lunch cos na kształt kotleta mielonego tylko ze z wolowiny i w środku byl ser feta i pomidory do tego sos tzatzyki i chlebek naan czyli taka bardziej pulchna pita od kebaba. Danie banalnie proste w wykonaniu a bardzo dobre i w okolicy Sochaczewa raczej ciężkie do spotkania. Czasem do zwyklej grillowanej karkówki wystarczy dodac mniej pospolite produkty i juz się robi ciekawe danie i taka właśnie kuchnia mi odpowiada najbardziej:)
do-bartosz9-cieszy mnie że z mojego trochę sarkastycznego postu wyowileś najważniejsze-kucharza i produkty-kapusta Chińska czy Brazylijska nie nadaje się na kapuśniak ani na bigos i tam zrobione potrawy nie bedą takie same jak z naszej,pozdrawiam
Ale strasznej ochoty mi narobiłeś na mleko zsiadłe :P
NIECH PIERWSZY RZUCI KAMIENIEM TEN KTO TEGO NIE LUBI WYOBRAŹCIE SOBIE-NA DWORZE SKWAR,SIADAMY W CHŁODNYM MIEJSCU,BIERZEMY ŁYŻKĘ......
Robroy, nie prowokuj ;) Kamieniem nie, ale taką śnieżną pigułą bym Cię rzuciła :)
Nie lubię młodych ziemniaków, a z koperkiem już wogóle nie przejdzie :)
Kuchnia wegańska, bez mleczna, bez jajeczna i bezglutenowa!To nie tylko moda, ale konieczność. Ponad 60% społeczeństwa czy to wie czy nie wie ma nietolerancję glutenu szczególnie pszennego, więc myślę, że warto iść w tym kierunku.
Dobry Ostry Meksykanski smak tego brak
Robroy widać że nie bywasz w świecie, tam gdzieś na Budach Wiejska Chata ale też nie jestem pewien czy podaja przaśne, swojskie jadło. Napisałem trochę na wyrost bo byłoby nieporozumieniem gdyby próbowała gotować z przepisu nie znając jak to wygląda i smakuje. Jak widzę w Sochaczewie każdy by miał ochotę zjeść co innego więc najlepiej jak będą różne Bary i Knajpy.
do -Metro- może nie jestem światowcem jak Ty,ale w świecie bywam-ostatnio w Skierniewicach,pół roku temu w Łowiczu,przez Wiskitki też przejeżdżałem a co do knajp-jest w Socho kilka pizzerni,kilka orientalnych ,można wybrać
to co pokazal robroy nazywa sie roztrzepaniec z ziemniakamidawno temu w jadlodalni kolo kosciola serwowane bylo takie danie.
Ja do takiego ,,roztrzepańca"" jakieś mięsko bym jeszcze dodał (schab, karkówka) tylko przyprawione i usmażone lub grillowane, bez żadnych panierek i innych głupot :D
Kuchnia azjatycka, meksykańska,włoska , francuska......... przesyt i za bardzo oklepana.
Teraz jest moda na "słowiańszczyznę" , proponuję szerokopojętą kuchnię staro -słowiańsko-bałkańską....
Bardzo dziękuję za liczne wpisy, to miłe wiedzieć że tyle osób jest zainteresowanych dobrym jedzonkiem :) powiem otwarcie, ze raczej pojde w stronę tradycyjnego jedzonka :). Bywałam w Prosiaku nie dobrze jakby sie popsuł fajne miejsce z klimatem. Cenny jest wpis o portawach bezglutenowych - musze to uwzględnić.Dam znać jak ruszę i wszystkich zaproszę :
nooo to jak bedzie dobry zurek to bede stalym klientem :) powodzenia!
Brakuje KFC bo czasami ( nie często bo nie jestem za żarciem fast foodów ) ale czasami mam chęć zjeść dobrego kurczaczka w chrupiącym cieście !!!!!
Podejrzewam że co nie którzy to na pewno skomentują bo zapewne to nie realne w naszym mieście ale Pizza HUT !!!!!!
Są dobre pizze u nas ale ostatnio jadłem w pizzy Hut z zaje....stym ciastem zrobione ciacho coś w podobie jak sie robi szarlotkie !! Takie wywijane chrupiące na brzegach mmmmm super zaje...sta pizza ..!!!!!
Na A2 kolo Łodzi tez wpadłem ostatnio po raz 1-szy do Burger-King tez dobry KING !!!!!
KFC albo Pzza Hut mogłaby powstać w tym nowym parku handlowym, bo i jedno i drugie od czasu do czasu jest dobre.
no raczej ares11 nie będzie otwierał ani kfc ani P.Hut ani burger k......
była prośba o jakieś menu a nie konkurencję ;)
Bardzo dziękuję za liczne wpisy, to miłe wiedzieć że tyle osób jest zainteresowanych dobrym jedzonkiem :) powiem otwarcie, ze raczej pojde w stronę tradycyjnego jedzonka :). Bywałam w Prosiaku nie dobrze jakby sie popsuł fajne miejsce z klimatem. Cenny jest wpis o portawach bezglutenowych - musze to uwzględnić.Dam znać jak ruszę i wszystkich zaproszę :
Już plus dla Ciebie za zwrócenie uwagi na bezglutenowców, właśnie przez to jestem rzadkim klientem restauracji, bo z reguły dla mnie nic nie ma... jak już wegańskie to niestety z glutenem...
Bo i skąd maja to wiedzieć?. A to ciekawe bo u nas czy w stolycy możesz sobie kupić hot doga czy bułkę z pieczarkami lub innego hamburgera a gdy zdażyło mi się zgłodnieć w Gdańsku i chciałem na szybko coś wciągnąć usłyszałem głośno z ust jakiejś dziewczyny:" W Domu się je chamie" taka ich kultura światowców, bo poniekąd nie wypada jeść na ulicy/chodniku/ ale żeby zaraz kogoś wyzywać?
Myślę że trudno będzie bazować na jednej kuchni -polskiej,orientalnej czy włoskiej.Dobrze żeby było stałe menu i jakieś tygodnie tematyczne np.włoski.To może być dobrym wabikiem dla klientów znudzonych pizzą,pseudokebabem czy hot dogiem ze Statoila.Najważniejsze żeby było miło i smacznie.Pozdrawiam i życzę sukcesu.
To co piszesz raczej się nie sprawdzi, bo jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego. Ja bym proponował jednak Kuchnię Polską, tzw. typową Knajpę Polską bo obecnie takiej w mieście niema, a jak ktoś się trochę orientuje w biznesie to wie że podstawowym kryterium pomysłu i otwierania działalności Gospodarczej jest znalezienie tzw. niszy, czyli czegoś czego brakuje na rynku lokalnym.
To miasto jest pełne młodych, aktywnych ludzi, widzę często to świetne i bardzo fajne osoby i czasem tylko trochę mi żal że nie jestem rówieśnikiem tych wspaniałych ludzi. Wierzę w to że to Oni rozbujają to miasto i za kilka lat będziemy mogli/ my średnie pokolenie/ być z nich dumni.
smacznego
Pozwolę się nie zgodzić z przedmówcą.Jak napisałem w poprzednim poście ,,stałe menu"" np kuchnia polska i raz na jakiś czas by nieco urozmaicić wprowadzić dania innej kuchni .Nie mam na myśli tego by w karcie była pizza,kebab,schabowy i sajgonki.