Czy ktoś z Państwa orientuje się jak wygląda aktualnie sprawa budowy jazu zabezpieczającego przed powodzią w naszej gminie? Mowa o jazie w Łasicach i Tułowicach. Gmina przygotowała odpowiednią dokumentacje czy jak zwykle czeka na ostatnią chwilę?
Wiesz jak to w urzędzie, dodzwonic się graniczy z cudem, poza tym obawiałam się, że zaczną mi coś ściemniać albo każą przyjść na sesję, a kto może sobie pozwolić na wizytę w urzędzie w godzinach pracy? Myślałam, że ktoś coś wie, ale skoro tak, to nie zostaje mi nic innego jak zadzwonić. Jak będę coś wiedzieć, dam znać :)
Czy ktoś z Państwa orientuje się jak wygląda aktualnie sprawa budowy jazu zabezpieczającego przed powodzią w naszej gminie? Mowa o jazie w Łasicach i Tułowicach. Gmina przygotowała odpowiednią dokumentacje czy jak zwykle czeka na ostatnią chwilę?
Nie lepiej zapytać bezpośrednio w gminie? Co, boisz się tam kogoś? Nie gryzą na pewno :)
Wiesz jak to w urzędzie, dodzwonic się graniczy z cudem, poza tym obawiałam się, że zaczną mi coś ściemniać albo każą przyjść na sesję, a kto może sobie pozwolić na wizytę w urzędzie w godzinach pracy? Myślałam, że ktoś coś wie, ale skoro tak, to nie zostaje mi nic innego jak zadzwonić. Jak będę coś wiedzieć, dam znać :)