pojawily sie swiatła , a co dobre to gdy polozyli czesc asfaltu to niestety zapomnieli przestawic swiatel ,czyli przejezdzasz swiatla i dalej jazda po piachu bo rozkopane jest , co za barany , samopas , nikogo to nie interesuje , kto bedzie odbieral ta robote laskaw zwrocic uwage na poprzeczne przeciecia drogi ktore sa ponizej reszty pasa a dobre 10 cm
w sobotę miałem okazję jechać ulicą Bolechowskich ,to jest dopiero rozjeb(ch)ana ulica ,tam to istne pole ,ciekawe czy i kiedy tym ludziom to uprzątną koszmar jeden,tych co tam kładą tą kanalizacje to bym postawił do odpowiedzialności ,zero porządku ,a jak ktoś nie wierzy to niech jedzie i zobaczy .
To co się dzieje na ul. Bolechowskich i części ul . Chełmońskiego nie mieści się w głowie . Nie dość , że zrobili tam krajobraz ksieżycowy , to całkowicie odcinają ludzi od świata . W ciągu dnia , są często zamkniete wszystkie ulice wokół ( Puławskiego, Bolechowskich i Chełmońskiego ). Kto jest koordynatorem tych robót ? Czy to jest człkowicie wolna amerykanka ? Gdzie są władze miasta ? , czy tego nie widzą ? Jeszcze jak by tego było mało , to w drugiej części ul. Chełmońskiego rozkopują pod gazociąg .
ot tak to właśnie wygląda jak na tym filmie ,tyle to to akurat mało pokazane . Akurat miałem okazje jechać dziś ponownie ulicą Gawłowską i co ja widzę -koparka rwie chodnik ,teraz naprawiają najgłuwmniejsza ulice gdzie za chwile ruszy cała masa aut do szkoły ,to koszmar jak by nie można było tego robić w wakacje .No szok gratulować tym wszystkim gryzipiórkom posad i myślenia.
Muszę pochwalić ekipę robiącą odcinek ul. Chełmońskiego pomiędzy Płocką a Bolechowskich ( około 140 m. ) , ponieważ w porównaniu z innymi uwinęli się stosunkowo szybko ( w niecałe dwa tygodnie ) . W większości odcinki dużo krótsze są robione miesiąc , a nawet dłużej .Jeszcze wczoraj wyglądało to tak jak na zdjęciu , a dziś już droga jest przejezdna .
hehe... no tak właśnie wygląda organizacja i planowanie inwestycji w tym mieście... mało tego... żeby było ciekawiej to powiem, że w tym miejscu jeszcze ze dwa razy będzie kładziony i zrywany asfalt :) podczas doprowadzania wody (tak, tak, do niektórych mieszkańców tej ulicy nadal nie dotarły wodociągi a już mają kanalizację :) ) i gazu. Podobno ze względów formalnych nie można tego zrobić za jednym razem :)
bo to tylko w Polsce jest taki pierdolnik ze wszystkim i na odwrót robione,u nas na ulicy zasypali zaasfaltowali po kanalizacji ,a przyszli od gazu i znów rozpruli ulice ,no koszmar ,jak by nie mogli tego zrobić jak był tłoczeń przed asfaltem .
Wszyscy sie przyzwyczaili do rozpierduchy i jakos daja rade , ty trzeba przychamowac tam sie ominie itd.
Tylko teraz pytanie kto za to odpowiada ?? Kto zleca takie roboty ?? Dlaczego to robi firma krzak ktora nie ma pojecia o robocie ?? Kto z urzędu odpowiada za ten całokształt co woła o pomstę do nieba , no kto ??
No właśnie to są pytania, na które pewnie nigdy nie poznamy odpowiedzi.
Ekipa poprzedniego burmistrza jakoś starała się utrzymać kontakt z obywatelami. Czasami pojawiał się tu na forum rzecznik burmistrza i odpowiadał na pytania. Obecna ekipa, jak widać, ma wszystkich w głębokim poważaniu. Burmistrz nie będzie się zniżał do tego poziomu i nie będzie gadał z plebsem... przypomni sobie pewnie o ludziach dopiero przed wyborami ;)
Dzisiaj rozpierducha sięgnęła apogeum. Wczoraj, wracając z pracy, zauważyłam wreszcie ponowne ustawienie sygnalizatorów. Dzisiaj rano jadąc do pracy okazało się, że nikt nie przestrzega świateł. Efektem było to, że obie strony spotkały się pośrodku w miejscu, gdzie średnio było można się wyminąć. 10 minut stracone na kombinowanie jak tu wyjechać. Echhh
pojawily sie swiatła , a co dobre to gdy polozyli czesc asfaltu to niestety zapomnieli przestawic swiatel ,czyli przejezdzasz swiatla i dalej jazda po piachu bo rozkopane jest , co za barany , samopas , nikogo to nie interesuje , kto bedzie odbieral ta robote laskaw zwrocic uwage na poprzeczne przeciecia drogi ktore sa ponizej reszty pasa a dobre 10 cm
w sobotę miałem okazję jechać ulicą Bolechowskich ,to jest dopiero rozjeb(ch)ana ulica ,tam to istne pole ,ciekawe czy i kiedy tym ludziom to uprzątną koszmar jeden,tych co tam kładą tą kanalizacje to bym postawił do odpowiedzialności ,zero porządku ,a jak ktoś nie wierzy to niech jedzie i zobaczy .
To co się dzieje na ul. Bolechowskich i części ul . Chełmońskiego nie mieści się w głowie . Nie dość , że zrobili tam krajobraz ksieżycowy , to całkowicie odcinają ludzi od świata . W ciągu dnia , są często zamkniete wszystkie ulice wokół ( Puławskiego, Bolechowskich i Chełmońskiego ). Kto jest koordynatorem tych robót ? Czy to jest człkowicie wolna amerykanka ? Gdzie są władze miasta ? , czy tego nie widzą ? Jeszcze jak by tego było mało , to w drugiej części ul. Chełmońskiego rozkopują pod gazociąg .
Jeszcze można to obejrzeć jak można ludzi zablokować ( przepraszam za złą jakość filmu .)
http://youtu.be/PvsOB750J2g
ot tak to właśnie wygląda jak na tym filmie ,tyle to to akurat mało pokazane .
ot tak to właśnie wygląda jak na tym filmie ,tyle to to akurat mało pokazane . Akurat miałem okazje jechać dziś ponownie ulicą Gawłowską i co ja widzę -koparka rwie chodnik ,teraz naprawiają najgłuwmniejsza ulice gdzie za chwile ruszy cała masa aut do szkoły ,to koszmar jak by nie można było tego robić w wakacje .No szok gratulować tym wszystkim gryzipiórkom posad i myślenia.
Muszę pochwalić ekipę robiącą odcinek ul. Chełmońskiego pomiędzy Płocką a Bolechowskich ( około 140 m. ) , ponieważ w porównaniu z innymi uwinęli się stosunkowo szybko ( w niecałe dwa tygodnie ) . W większości odcinki dużo krótsze są robione miesiąc , a nawet dłużej .Jeszcze wczoraj wyglądało to tak jak na zdjęciu , a dziś już droga jest przejezdna .
Tylko dlaczego zerwali asfalt który był tam może dwa lata?
hehe... no tak właśnie wygląda organizacja i planowanie inwestycji w tym mieście... mało tego... żeby było ciekawiej to powiem, że w tym miejscu jeszcze ze dwa razy będzie kładziony i zrywany asfalt :) podczas doprowadzania wody (tak, tak, do niektórych mieszkańców tej ulicy nadal nie dotarły wodociągi a już mają kanalizację :) ) i gazu. Podobno ze względów formalnych nie można tego zrobić za jednym razem :)
bo to tylko w Polsce jest taki pierdolnik ze wszystkim i na odwrót robione,u nas na ulicy zasypali zaasfaltowali po kanalizacji ,a przyszli od gazu i znów rozpruli ulice ,no koszmar ,jak by nie mogli tego zrobić jak był tłoczeń przed asfaltem .
Wszyscy sie przyzwyczaili do rozpierduchy i jakos daja rade , ty trzeba przychamowac tam sie ominie itd.
Tylko teraz pytanie kto za to odpowiada ?? Kto zleca takie roboty ?? Dlaczego to robi firma krzak ktora nie ma pojecia o robocie ?? Kto z urzędu odpowiada za ten całokształt co woła o pomstę do nieba , no kto ??
No właśnie to są pytania, na które pewnie nigdy nie poznamy odpowiedzi.
Ekipa poprzedniego burmistrza jakoś starała się utrzymać kontakt z obywatelami. Czasami pojawiał się tu na forum rzecznik burmistrza i odpowiadał na pytania. Obecna ekipa, jak widać, ma wszystkich w głębokim poważaniu. Burmistrz nie będzie się zniżał do tego poziomu i nie będzie gadał z plebsem... przypomni sobie pewnie o ludziach dopiero przed wyborami ;)
Dzisiaj rozpierducha sięgnęła apogeum. Wczoraj, wracając z pracy, zauważyłam wreszcie ponowne ustawienie sygnalizatorów. Dzisiaj rano jadąc do pracy okazało się, że nikt nie przestrzega świateł. Efektem było to, że obie strony spotkały się pośrodku w miejscu, gdzie średnio było można się wyminąć. 10 minut stracone na kombinowanie jak tu wyjechać. Echhh