Już o tym pisałem w innym temacie. Ktoś kto odpowiada za organizacje tych prac powinien zostać pociągnięty do odpowiedzialności.
Totalny brak jakiejkolwiek zastępczej organizacji ruchu. Od ludzi, którzy mieszkają przy tej ulicy wiem, że bardzo często dochodzi tam do stłuczek. Raz nawet poszkodowanego musiała zabrać karetka! Czy ktoś za to odpowie?
Pomijam już fakt jakości asfaltu na odcinkach już "skończonych". Przecież te wertepy nie przetrwaja nawet jednej zimy. Czy ktoś z władz miasta kontroluje wogóle to co się dzieje w związku z tymi robotami?
Dlaczego jednocześnie rozkopuje sie pół miasta i niektóre odcinki zostawia na kilka tygodniu w czasie których NIKT na nich nie pracuje a droga jest nie przejezdna?
To co tam sie obecnie dzieje to jest masakra ,
dlaczego nie asfaltuja całego pasa skoro do osi jezdni brakuje z 30cm ??
a te poprzeczne przecięcia a drodze w strone Płocka ,zaklejili ponizej reszty drogi z 10cm ,
czy nikt tego nie kontroluje ?? trzeba zwalniać do 30 żeby nic sie nie urwało
sterowanie ruchem to juz wogóle , brak świateł , kto zdąży ten jedzie , co za bałagan
powinni zabronić tej firmie tego robić, ja bym im nie zapłacił , macie podobne odczucia , co za partacze ,
Daj na luz, za jakiś czas będzie dobrze.
Jaki luz, ta masakra trwa tam już kilka miesięcy kto za to odpowiada?
TO NIE TYLKO PŁOCKA ,OKOLICZNE ULICE TAKIE SAME ROZJEBANE NA PEWNO KIEDYŚ ZROBIĄ I BĘDZIE SUPER ALE TERAZ KOSZMAR.
Już o tym pisałem w innym temacie. Ktoś kto odpowiada za organizacje tych prac powinien zostać pociągnięty do odpowiedzialności.
Totalny brak jakiejkolwiek zastępczej organizacji ruchu. Od ludzi, którzy mieszkają przy tej ulicy wiem, że bardzo często dochodzi tam do stłuczek. Raz nawet poszkodowanego musiała zabrać karetka! Czy ktoś za to odpowie?
Pomijam już fakt jakości asfaltu na odcinkach już "skończonych". Przecież te wertepy nie przetrwaja nawet jednej zimy. Czy ktoś z władz miasta kontroluje wogóle to co się dzieje w związku z tymi robotami?
Dlaczego jednocześnie rozkopuje sie pół miasta i niektóre odcinki zostawia na kilka tygodniu w czasie których NIKT na nich nie pracuje a droga jest nie przejezdna?
Robotnicy pytani o to śmieją się ludziom w twarz.