Gdy czytam kolejne artykuły „Kaufland pod lupą” Hipernova itp. zaczynam się zastanawiać nad czego Ci wszyscy Panowie i Panie Kupcowie chcą. Trochę matematyki. Biedny handlowiec Sochaczewski zatrudniający pracownika w swoim sklepie wystawił wciągu zazwyczaj 1 roku, góra 3 lat dom warty średnio około 250000zł, w tym czasie zmienił samochód na np. za 50000zł (no dobrze sprzedał stary połowę dołożył). Jego pracownik zarobił 12000zł na rok i boję się że przesadzam. Trochę Honoru by się przydało. Dla Państwa pracowników czy zapłacą 10 groszy mniej ma ogromne znaczenie. A od razu dla Państwa wiadomości, nie stworzyłem żadnego miejsca pracy. Nie jestem tak przedsiębiorczy jak Państwo, ale widuje Państwa w Hipermarkecie Hipernova, czy w Warszawskich Centrach Handlowych. Serdecznie pozdrawiam całą Kupiecka brać. Schylcie trochę głowy stojąc przy waszych lśniących nowością bolidach i narzekający jak nam ciężko, jaka straszna konkurencja nam nastała.
witam drogi trolu , chyba nie do konca jednak tak to wyglada jak opisales... swego czasu pracowalem w jednej z hurtowni spozywczych na terenie Sochaczewa, w ktorej z racji konkurencyjnych cen zaopatrywala sie nasza sklepkarska brac. ta grupe mozna podzielic na 3 czesci : kupcow spoza S. , ktorzy nas w tym momencie nie interesuja . tzw "drobnice" lub tez "zoltki" oraz wlascicieli sklepow ktorych punkty usytuowane sa w dobrych punktach i tak 1) codzienna lista zakupow drobnych sklepkarzy wygladala mniej wiecej tak : 3 torebki kisielu : 2 pomaranczowe i 1 truskawka; 3 paczki flipsow: 2 bekony i jeden cebulowy ; skrzyneczka pomidorow; zgrzewka napoju hellena ( 9 sztuk ) w tym 5 bialych , 2 czerwone , 2 zolte itd itp ...... jednym slowem kaplica ...... 2) lista sklepikarzy "konkretnych " to 8 zgrzewek helleny ( 3 x 9 zoltej ) 3 opakowania kisielu ( to, jesli dobrze pamietam 24x truskawka 24x cytryna ) itd itp - mam nadzieje ze zrozumieliscie roznice jakkolwiek jest to ciekawe i dla postronnego snmieszne , tak to wlasnie wygladalo- rozwarstwienie . przypomniajac sobie ten krotki okres zycia , z wiekszym zrozumieniem patrze na zabiegi majace na celu liczenie krokami dlugosci hypernowy ( choc przyznam ze czasasmi wywoluja u mnie usmiech - niestety ) nie kazdy z naszych przedsiebioercow ma to szczescie ze jego firma miescie sie np przy muszli czy ez jest to jedyny sklep na cale wy
Gdy czytam kolejne artykuły „Kaufland pod lupą” Hipernova itp. zaczynam się zastanawiać nad czego Ci wszyscy Panowie i Panie Kupcowie chcą. Trochę matematyki.
Biedny handlowiec Sochaczewski zatrudniający pracownika w swoim sklepie wystawił wciągu zazwyczaj 1 roku, góra 3 lat dom warty średnio około 250000zł, w tym czasie zmienił samochód na np. za 50000zł (no dobrze sprzedał stary połowę dołożył). Jego pracownik zarobił 12000zł na rok i boję się że przesadzam.
Trochę Honoru by się przydało. Dla Państwa pracowników czy zapłacą 10 groszy mniej ma ogromne znaczenie.
A od razu dla Państwa wiadomości, nie stworzyłem żadnego miejsca pracy. Nie jestem tak przedsiębiorczy jak Państwo, ale widuje Państwa w Hipermarkecie Hipernova, czy w Warszawskich Centrach Handlowych. Serdecznie pozdrawiam całą Kupiecka brać. Schylcie trochę głowy stojąc przy waszych lśniących nowością bolidach i narzekający jak nam ciężko, jaka straszna konkurencja nam nastała.
witam
drogi trolu , chyba nie do konca jednak tak to wyglada jak opisales...
swego czasu pracowalem w jednej z hurtowni spozywczych na terenie Sochaczewa, w ktorej z racji konkurencyjnych cen zaopatrywala sie nasza sklepkarska brac. ta grupe mozna podzielic na 3 czesci : kupcow spoza S. , ktorzy nas w tym momencie nie interesuja . tzw "drobnice" lub tez "zoltki" oraz wlascicieli sklepow ktorych punkty usytuowane sa w dobrych punktach
i tak
1) codzienna lista zakupow drobnych sklepkarzy wygladala mniej wiecej tak : 3 torebki kisielu : 2 pomaranczowe i 1 truskawka; 3 paczki flipsow: 2 bekony i jeden cebulowy ; skrzyneczka pomidorow; zgrzewka napoju hellena ( 9 sztuk ) w tym 5 bialych , 2 czerwone , 2 zolte itd itp ...... jednym slowem kaplica ......
2) lista sklepikarzy "konkretnych " to 8 zgrzewek helleny ( 3 x 9 zoltej ) 3 opakowania kisielu ( to, jesli dobrze pamietam 24x truskawka 24x cytryna ) itd itp - mam nadzieje ze zrozumieliscie roznice
jakkolwiek jest to ciekawe i dla postronnego snmieszne , tak to wlasnie wygladalo- rozwarstwienie .
przypomniajac sobie ten krotki okres zycia , z wiekszym zrozumieniem patrze na zabiegi majace na celu liczenie krokami dlugosci hypernowy ( choc przyznam ze czasasmi wywoluja u mnie usmiech - niestety )
nie kazdy z naszych przedsiebioercow ma to szczescie ze jego firma miescie sie np przy muszli czy ez jest to jedyny sklep na cale wy