Reklama
  • Daniel Wachowski2004-01-08 15:31:51

    Szanowny Andrzeju, Rzeczniku Starostwa Powiatowego,
    po przeczytaniu tekstu poświęconego każdej złotówce dla pacjenta, opublikowanego na e-Sochaczew i w lokalnej prasie, zostałem zmuszony do zabrania głosu w kilku sprawach, które dość szczegółowo omawiasz.

    1. Dziwi mnie, dlaczego o Radzie Społecznej ZOZ informujesz dopiero w pierwszej dekadzie stycznia, skoro jej posiedzenie – jak sam piszesz – odbyło się 22 grudnia. Czyżby przyświecały Ci inne cele, niż poinformowanie opinii publicznej o podjętych decyzjach? Jestem przekonany, że tak.
    2. Nie wdając się w szczegóły, ustalanie kto zawinił w sprawie wody i czy faktycznie licznik był uszkodzony, należy stwierdzić, że za ewentualne uszkodzenie odpowiada odbiorca wody, a nie ZWiK. To odbiorca ma dbać o sprzęt, jaki użytkuje.
    3. Podawanie szokujących sum, jakich szpital domagał się od ZWiK za rzekomo nie pobraną wodę; epatowanie kwotami rzędu 250.000 złotych jest delikatnie mówiąc przesadzone i nieuzasadnione. Wystarczy zajrzeć do przepisów, by wiedzieć, że – mówiąc prosto - w rachunkowości można się cofnąć najwyżej o 3 lata, nigdy 5 lub więcej. Nie zapłacony od 3 lat czynsz jest nie do ściągnięcia, nie zapłacony rachunek za telefon – tak samo. Na windykację należności są 3 lata i ani dnia dłużej. Celowo piszę o 5 latach, gdyż takie cyfry już publicznie padały.
    4. Nie jest prawdą, że „propozycja zawarcia ugody pozostaje jednak bez odpowiedzi”. Jeszcze w starym roku w gabinecie Burmistrza spotkali się dyrektorzy ZOZ-u i ZWiK, przedstawili swoje punkty widzenia na sprawę i DOGADALI SIĘ. Jakie są konkretne ustalenia, tego nie mogę powiedzieć. Byłoby to przekroczenie moich kompetencji. Faktem jest jednak, że UGODĘ ZAWARTO kilkanaście dni temu.
    5. Odnosząc się do kolejnego akapitu Twojego tekstu, akapitu dotyczącego podatku od nieruchomości, warto wyjaśnić, że podatki płacone przez służbę zdrowia już ZMNIEJSZONO. Od 2003 roku są KILKA RAZY niższe niż w poprzednich latach. Cyfry mówią same za siebie. Pod koniec roku 2002 ówczesny Burmistrz S. Szulczyk umorzył ZOZ-owi ok. 200.000 złotych podatku, natomiast nowy Burmistrz Bogumił Czubacki umorzył tego podatku ponad 500.000! Razem daje to ponad 700.000 zł, podczas gdy zaległości za 2003 (jak sam piszesz) wynoszą ok. 170.000 złotych. Dalej piszesz, że „teraz są to stawki maksymalne, a wielu występuje o ich umorzenie. Byłyby one wówczas mniejsze, ale jako pewny wpływ do budżetu miasta”. A skąd taka pewność? Od 2003 roku stawki są kilka razy niższe, a Ty kolejny raz zwracasz w mediach uwagę, że są grubo przesadzone.
    6. Kolejny raz piszesz, że to od decyzji Burmistrza zależy, czy szpital zapłaci podatek, czy nie. Wydaje mi się, że uwagi kierowane są pod zły adres. Powiem więcej, że ciągłe przypominanie o zaległym podatku może szpitalowi przynieść więcej szkody niż pożytku. Naciski medialne? Rozumiem! Ale tworzenie obrazu Burmistrza, jako jedynej osoby odpowiedzialnej za losy szpitala, to nadużycie. Na ostatniej sesji RM radni dyskutowali o podatku, niektórzy wręcz sugerowali, że w świetle informacji prezentowanych przez starostwo warto się z tą decyzją wstrzymać, poczekać… Jaką decyzję podejmie Pan Burmistrz? Nie wiem, czas pokaże. Na razie głośno mówi się o kolejnej w ostatnich latach akcji oddłużania polskich szpitali.
    7. Dostrzegam w Twoim tekście pewną niekonsekwencję – raz piszesz, że po ewentualnym umorzeniu podatku 170.000 trafi do kieszeni pracowników w ramach ustawy „203 złote”, a kilka zdań dalej twierdzisz, że „za pieniądze z podatku (ok. 170 tys. zł rocznie) można by na przykład kupić konieczny aparat USG Dopplera”.
    8. Niezwykle zaskakujące i krzywdzące dla Burmistrza są też końcowe zdania - ”Naczelna pielęgniarka Wiesława Załuska podkreślała oczekiwania pracowników na pomoc miasta, zwłaszcza, że nie ma gwarancji umorzenia podatku. Pracownicy tej woli pomocy nie odczuwają, a podobne zdanie mają także związki zawodowe”. Jakiej jeszcze pomocy może udzielić Burmistrz? Czy darowane ponad 700.000 złotych, to brak „woli pomocy’?

    Daniel Wachowski
    Rzecznik Prasowy Burmistrza

  • Marcin 2004-01-08 15:36:00

    pomocny link:

    https://e-sochaczew.pl/n/kazda-zlotowka-dla/1239

  • Wach 2004-01-09 15:26:40

    Szanowny Panie Danielu, Rzeczniku Burmistrza,
    cieszę, że, że teksty dotyczące wspólnych spraw wszystkich mieszkańców wywołują odzew. Martwi mnie natomiast, że jest to odzew osoby, która sprawy takie zna od podszewki.
    Spróbuję więc wytłumaczyć to tak, aby sprawa była jasna dla wszystkich.
    Ad 1. Jak sam wiesz, RS ZOZ odbyła się 22 grudnia, a więc w tym samym dniu, w którym odbywał się skład lokalnych gazet. Następne wychodziły w dniu 6 stycznia. Jak miałem więc poinformować wcześniej ?! Zrobiłem to (co prawda skrótowo, z konieczności) w wiadomościach lokalnych Famy, Radia Plus i Radia Niepokalanów. Moim zwyczajem, który wynika z tego, żeby nie obniżać sprzedaży lokalnych gazet (na czym i Tobie powinno chyba zależeć), jest podawanie informacji na e-sochaczew równolegle z ich ukazaniem się w gazetach, co na pewno po tylu miesiącach zauważyłeś.
    Z kolei ja mam do Ciebie pytanie, na które, mam nadzieję, dokładnie odpowiesz. Co miałeś na myśli twierdząc, że przyświecały mi inne cele ? Może się czegoś dowiem o sobie.
    Jednocześnie nie po raz pierwszy podkreślam, że w moich informacjach staram się (przepraszam, jeżeli to nie zawsze wychodzi), przekazywać jedynie informacje, a nie komentarze do nich. Komentarz zostawiam czytelnikom. Każdy z nich wyciąga takie wnioski, jakie chce lub na jakie go stać, a informacje nie są moimi wymysłami.
    Ad 2 – Ja nie feruję żadnych wyroków, kto zawinił w sprawie (rozwiązanej już zresztą, o czym dowiedziałem się 7 stycznia i od razu poinformowałem o tym w radiu Fama) wody w szpitalu. Jak piszę dokładnie „Według dyrektora Michała Milczarka”… Nie rozstrzygam odpowiedzialności za zawór, nie znam umów – relacjonuję przekazane informacje. Jeżeli masz dostęp do umowy ZWiK - Szpital dotyczącej odpowiedzialności za poszczególne elementy instalacji – bardzo proszę o przesłanie. Pytanie – czy licznik jest potrzebny odbiorcy, czy ZWiK-owi ?
    Ad 3 - Nie wymyśliłem sum, jakie szpital nadpłacił ZWiK-owi. Dlatego dziwię się, że do mnie skierowane są te pretensje, skoro sumy te padły publicznie, a ja je jedynie przekazałem.
    Ad 4 – Na dzień 22 grudnia stan faktyczny został tak przedstawiony (służę nagraniem).
    Ad 5 - Ponieważ nie posiadam tak dokładnych danych odnośnie podatków, prosiłbym w związku z tym o dostarczenie materiałów, które przekażę Panu Staroście:
    - jakie podatki obowiązywały szpital w ciągu ostatnich pięciu lat,
    - jakie były z tego tytułu umorzenia, kto i kiedy (daty) podjął taką decyzję,
    - za jaki okres czasu umorzenia wyniosły 700 tys. zł.
    Przy okazji dodam, że te działania nie były takie charytatywne, gdyż jeszcze za rządów burmistrza Szulczyka w zamian miasto otrzymało prawo własności do przychodni przy ul. Ziemowita, Chodakowskiej i Fabrycznej, gdzie wprowadzomo MOPS i niepubliczne ZOZ-y.
    Ad 6. Proszę o podanie stanowiska, nazwiska, adresu osoby lub instytucji, która zgodnie z ustawami, rozporządzeniami i wszelkimi dostępnymi Ci aktami prawnymi podejmuje w Sochaczewie decyzje o umorzeniu podatków od osób fizycznych i instytucji.
    Ad 7. Niekonsekwencja wynika ze sposobu czytanie, nie pisania. O 170 tysiącach dla pracowników mówił dyr. Milczarek, o 170 tysiącach na zakupy – Pani Załuska. Na co zostaną wydane, zobaczymy, jeżeli osoba lub instytucja z „Ad 6” podejmie pozytywną decyzję.
    Ad 8. Przekażę tę interpretację p. Wiesławie Załuskiej, a za jej pośrednictwem szpitalnym związkom zawodowym.
    I na zakończenie. Uważałem, uważam, i nadal będę uważał, że rzetelny dziennikarz czy reporter nie powinien tworzyć faktów, lecz je relacjonować, nawet te niemiłe autorowi.
    Jednocześnie obiecuję, że w najbliższym czasie przekażę Twoje uwagi osobom, do których chyba powinny być kierowane – przewodniczącemu Rady Społecznej ZOZ – Staroście Józefowi Gołębiowskiemu, dyrektorowi ZOZ Michałowi Milczarkowi, oraz Naczelnej Pielęgniarce Szpitala Powiatowego Wiesławie Załuskiej, którzy tych sformułowań użyli, a ja, nieszczęsny, przekazałem.
    Pozostaję z życzeniami wielu lat zdrowia i podziękowaniami za życzenia noworoczne
    rzecznik prasowy Starostwa Powiatowego Andrzej Wach




Reklama
Reklama