Zastanawiam się kiedy wreszcie doczekamy się porządnego parkingu przy stacji PKP! O wiele mniejszy Teresin już ma parking z prawdziwego zdarzenia, a nam się taki obiecuje od 10 lat. Co jest nie tak w tym Sochaczewie, że tu wszystko stwarza problemy?!
Zrobią na kilka miesięcy przed następnymi wyborami samorządowymi.
Myślicie że naszym urzędnikom chce się pracować ? Chce się coś uzgodnić z PKP ? Coś załatwić ? Inni potrafią, a u nas, przecież nasi urzędnicy na stacje codziennie rano nie dojeżdżają.
Przecież biorą przykład z samej góry, pan burmistrz też się nie przepracowuje!!!
mu wprawdzie mieliśmy wykupiony parking przy stacji, ale jak raz się zdarzyło, że podwoziłem żonę i się spieszyła, podjechałem bliżej chodnika i oczywiście skończyło się mandatem (podczas wypisywania którego z dziesięciu kierowców powtórzyło mój manewr, nie spotykając się z żadnym zainteresowaniem ze strony funkcjonariusza). Cóż, liczne absurdy związane z parkowaniem przy stacji rozwiązaliśmy w sposób radykalny - pozdrawiam forumowiczów z Warszawy, gdzie od niedawna mieszkamy :-). Czytam forum, bo pewnie na weekendy będziemy wpadać do Socho
Witam odpowiedź jest prosta sam zauważ gdzie stawiasz swoje auto czy to co robisz jest w zgodzie z twoją logiką teren do okola stacji PKP jest jednym wielkim absurdem drogowym ,organizacyjnym żyjącym swoim czasem duchem nie zmienionym przez nikogo od lat bo jak i kto / pkp to olewa tematzarówno dla osób z miasta i PKP i komunikacji miejskiej i samych kierowców samochodów osobowych pozostawiających swe pojazdy sami wiecie gdzie tłumacząc się jak dzieci z przeczkola bo tamten też tak zostawił porzucił swe auto ,zresztą każda forma jest dobra by obrzucić błotem obwiniając innych za ten stan rzeczy stan ten jest jak stare jajko zbuk temat drażliwy delikatny i śmierdzący brak policji która zarządzi porządek w jeden dzień z bloczkami mandatowymi i kilkoma lawetami pozdrawiam.
zanim nadejdzie jego przeznaczenie , to na te kilka (lub kilkanaście) lat mozna by wyrównać , podsypac piaskiem -żwirkiem i spokojnie by se z 75 samochodów tam parkowało i nowe miejsca pracy dla kasjerów by były , praca na zmiany i bezrobocie spada ..
i właśnie to jest problem całej Polskiej rzeczywistości ... trudno zrealizowac to co łatwo można przedsięwziąć ... biurokracja , pytanie kto, za co, jak ? PIT ,VAT itd....
na każdym kroku mozna wymyślec łatwe rozwiązanie - ale problem urasta do tak wielkich wymiarów ,że cieżko się za to zabrać... i po prostu nic sie nie dzieje... i stąd kryzys
Nie wiem czy tylko brak woli i pieniędzy ale musiałbyś drążyć , czyja to własność i o jakim przeznaczeniu , itd.Podejrzewam ze nie jest to takie proste jak się wydaje
Jako parking PKP można by wykorzystać parking przy Starostwie. Duży to teren i spokojnie zmieściłoby się tam sporo samochodów jak nie wszystkie dojeżdżających do WWA czy Łowicza i pracowników i interesantów starostwa. Nie wydaje mi się by trzeba było budować nowy tylko po to by był 3 minuty bliżej do stacji.
Dokładnie chyba że są tacy którzy by z chcieli wysiadać bezpośrednio na peron. Są tam w pobliżu płatne parkingi strzeżone i bezpłatne niestrzeżone. Czy potrzeba jest większa ilość miejsc parkingowych?
W latach 2007-2008 zaczęły powstawać na Mazowszu parkingi Kolei Mazowieckich Park& Ride. W planach wieloletnich Urzędu Marszałkowskiego w sieci Park & Ride uwzględniono również Sochaczew, ale w dalszej kolejności. Nie pomogła niestety obecność przedstawiciela Sochaczewa, radnego w Sejmiku.
Widząc natężenie parkujących pojazdów w pobliżu dworca oraz szanse miasta w perspektywie Roku Chopinowskiego, postanowiłem z własnej inicjatywy przyśpieszyć realizację Park & Ride w Sochaczewie. Pierwsze telefoniczne kontakty w tej sprawie nawiązałem pod koniec 2008 r. Następnie zacząłem gromadzić niezbędną dokumentację geodezyjną i fotograficzną, aby ułatwić realizację przedsięwzięcia. Materiałami zainteresowałem oraz zaprosiłem do wizyty w Sochaczewie Prezesa Kolei Mazowieckich. W dniu 16 marca 2009 r. gościli w naszym mieście: Halina Sekita - Prezes Zarządu KM, Czesław Sulima – Członek Zarządu KM i Dyrektor ds. Technicznych i Rozwoju oraz Czesław Sielecki – Dyrektor Biura KM, odpowiedzialny za projekty Park & Ride. Rozważana lokalizacja parkingu to teren Cargo, równoległy do torów. Ciekawostką było, że w dniu wizyty przedstawicieli KM na bocznicę kolejową Cargo wtoczono kilkadziesiąt wagonów do rozładunku! Takiego obrazka nie widziano na stacji w Sochaczewie od miesięcy. Pomysł zaadoptowania terenu bocznicy pod parking upadł. Po wizji w terenie uznano, że działka wokół wieży ciśnień będzie mogła być brana pod uwagę. Przedstawiciele KM, pomimo przyjętego już budżetu województwa, widzieli szansę na realizację projektu z końcem 2009 r. Wiarę w powodzenie przedsięwzięcia wkrótce umocnili goście sochaczewskiej PO na spotkaniu z mieszkańcami Sochaczewa. W dniu 20 marca 2009 r. wicemarszałek Stefan Kotlewski w obecności posła RP - Julii Pitery oraz senatora RP - Eryka Smulewicza potwierdził, że na początku 2010 r. Park & Ride w Sochaczewie zostanie wybudowany ze środków wojewódzkich.
Niestety w połowie roku p. Halina Sekita przestała być prezesem Kolei Mazowieckich. Nowy prezes nie zdążył się zadomowić, gdy z końcem roku i on został zwolniony. Seria złych faktów dla Sochaczewa trwała. W gospodarkę uderzył kryzys. Województwo dramatycznie ograniczyło inwestycje. Próby spotkania z nowym prezesem KM od początku 2010 r. okazały się nadzwyczaj trudne, zwłaszcza po rezygnacji z funkcji ostatniego sprzymierzeńca – wicemarszałka Stefana Kotlewskiego.
Temat parkingu Park & Ride w mieście powrócił z końcem 2010 r. na sesji Rady Powiatu Sochaczewskiego, kiedy poprosiłem o jego dalsze pilotowanie nowego radnego z Sochaczewa w Sejmiku Mazowieckim. Młodość i dynamika są atutem, więc wierzę, że z upływem lat problem dojrzał do realizacji. Zmieniły się tymczasem zasady finansowania tych inwestycji przez samorząd wojewódzki. Teraz gminy chcąc mieć Park & Ride muszą dołożyć 50 % jego kosztów. Oby kiedyś nie okazało się, że miasto musi wykonać to zadanie finansując go w całości!
Ktoś kiedyś powiedział że wszystkie proste pomysły są genialne , ale ktoś jeszcze mądrzejszy powiedział że wszystkie proste pomysły są po prostu durne i nie nadają się do akceptacji.
wynika że od 7:00 - 18:00. Później dalej autor artykułu już pisze że niby do 20-tej. " Na prośbę mieszkańców, po zmianach godzin otwarcia korzysta więcej osób dojeżdżających pociągami po godzinie 7.00, a wracających przed 20.00"
Jak to w końcu jest, czasem przejeżdżam tamtędy i np. dzisiaj był jeszcze otwarty o 18:20.
na ten parking jest zakaz wjazdu w godzinach od 20 do 7.Jak to jaki parking?!?! Olaf prosty przykład przejedź się na stacje w Teresinie czy Błonie i zobaczysz o co wszystkim chodzi...Bo to co my mamy pod stacją to jest śmiech na sali. Jeszcze postój taxówek sobie tam urządzili...BYZNES YS BYZNES.
Zastanawiam się kiedy wreszcie doczekamy się porządnego parkingu przy stacji PKP! O wiele mniejszy Teresin już ma parking z prawdziwego zdarzenia, a nam się taki obiecuje od 10 lat. Co jest nie tak w tym Sochaczewie, że tu wszystko stwarza problemy?!
Prawdopodobnie miasto nie może dogadać się z PKP lub odwrotnie.
Nie będziemy gorsi od Teresina
Zrobią na kilka miesięcy przed następnymi wyborami samorządowymi.
Myślicie że naszym urzędnikom chce się pracować ? Chce się coś uzgodnić z PKP ? Coś załatwić ? Inni potrafią, a u nas, przecież nasi urzędnicy na stacje codziennie rano nie dojeżdżają.
Przecież biorą przykład z samej góry, pan burmistrz też się nie przepracowuje!!!
Skoro kandydat na burmistrza obiecał, to jako burmistrz też może obiecać.
Ale nie ma co się podniecać tym parkingiem. Gdyby miasto chciało wybudować to już by budowało. Wszak kasa jest na to.
pzdr
Troja
mu wprawdzie mieliśmy wykupiony parking przy stacji, ale jak raz się zdarzyło, że podwoziłem żonę i się spieszyła, podjechałem bliżej chodnika i oczywiście skończyło się mandatem (podczas wypisywania którego z dziesięciu kierowców powtórzyło mój manewr, nie spotykając się z żadnym zainteresowaniem ze strony funkcjonariusza). Cóż, liczne absurdy związane z parkowaniem przy stacji rozwiązaliśmy w sposób radykalny - pozdrawiam forumowiczów z Warszawy, gdzie od niedawna mieszkamy :-). Czytam forum, bo pewnie na weekendy będziemy wpadać do Socho
Witam
odpowiedź jest prosta
sam zauważ gdzie stawiasz swoje auto czy to co robisz jest w zgodzie z twoją logiką
teren do okola stacji PKP jest jednym wielkim absurdem drogowym ,organizacyjnym żyjącym swoim czasem duchem nie zmienionym przez nikogo od lat bo jak i kto / pkp to olewa tematzarówno dla osób z miasta i PKP i komunikacji miejskiej i samych kierowców samochodów osobowych pozostawiających swe pojazdy sami wiecie gdzie tłumacząc się jak dzieci z przeczkola bo tamten też tak zostawił porzucił swe auto ,zresztą każda forma jest dobra by obrzucić błotem obwiniając innych za ten stan rzeczy
stan ten jest jak stare jajko zbuk temat drażliwy delikatny i śmierdzący
brak policji która zarządzi porządek w jeden dzień z bloczkami mandatowymi i kilkoma lawetami
pozdrawiam.
Jest tam jakiś parking, przecież nie wyburzą domów żeby zrobić większy.
A tyle miejsca na mega-extra wielki parking za torami po osiedlu kolejowym..a do pociągu wiaduktem na piechotkę 5 min. dla zdrowia :)
Widocznie tamten teren ma inne przeznaczenie
zanim nadejdzie jego przeznaczenie , to na te kilka (lub kilkanaście) lat mozna by wyrównać , podsypac piaskiem -żwirkiem i spokojnie by se z 75 samochodów tam parkowało i nowe miejsca pracy dla kasjerów by były , praca na zmiany i bezrobocie spada ..
Tia , bezrobocie na inwestycjach parkingowych , ale kto ma to zrobić i za to zapłacić?
i właśnie to jest problem całej Polskiej rzeczywistości ... trudno zrealizowac to co łatwo można przedsięwziąć ... biurokracja , pytanie kto, za co, jak ? PIT ,VAT itd....
na każdym kroku mozna wymyślec łatwe rozwiązanie - ale problem urasta do tak wielkich wymiarów ,że cieżko się za to zabrać... i po prostu nic sie nie dzieje... i stąd kryzys
Nie wiem czy tylko brak woli i pieniędzy ale musiałbyś drążyć , czyja to własność i o jakim przeznaczeniu , itd.Podejrzewam ze nie jest to takie proste jak się wydaje
Jako parking PKP można by wykorzystać parking przy Starostwie. Duży to teren i spokojnie zmieściłoby się tam sporo samochodów jak nie wszystkie dojeżdżających do WWA czy Łowicza i pracowników i interesantów starostwa. Nie wydaje mi się by trzeba było budować nowy tylko po to by był 3 minuty bliżej do stacji.
Dokładnie chyba że są tacy którzy by z chcieli wysiadać bezpośrednio na peron. Są tam w pobliżu płatne parkingi strzeżone i bezpłatne niestrzeżone. Czy potrzeba jest większa ilość miejsc parkingowych?
Dokładnie chyba że są tacy którzy by z chcieli wysiadać bezpośrednio na peron.
albo by chcieli zeby pociągi podjeżdżały im pod blok :)))
pozdrawiam
Kiedy Park & Ride w Sochaczewie?
W latach 2007-2008 zaczęły powstawać na Mazowszu parkingi Kolei Mazowieckich Park& Ride. W planach wieloletnich Urzędu Marszałkowskiego w sieci Park & Ride uwzględniono również Sochaczew, ale w dalszej kolejności. Nie pomogła niestety obecność przedstawiciela Sochaczewa, radnego w Sejmiku.
Widząc natężenie parkujących pojazdów w pobliżu dworca oraz szanse miasta w perspektywie Roku Chopinowskiego, postanowiłem z własnej inicjatywy przyśpieszyć realizację Park & Ride w Sochaczewie. Pierwsze telefoniczne kontakty w tej sprawie nawiązałem pod koniec 2008 r. Następnie zacząłem gromadzić niezbędną dokumentację geodezyjną i fotograficzną, aby ułatwić realizację przedsięwzięcia. Materiałami zainteresowałem oraz zaprosiłem do wizyty w Sochaczewie Prezesa Kolei Mazowieckich. W dniu 16 marca 2009 r. gościli w naszym mieście: Halina Sekita - Prezes Zarządu KM, Czesław Sulima – Członek Zarządu KM i Dyrektor ds. Technicznych i Rozwoju oraz Czesław Sielecki – Dyrektor Biura KM, odpowiedzialny za projekty Park & Ride. Rozważana lokalizacja parkingu to teren Cargo, równoległy do torów. Ciekawostką było, że w dniu wizyty przedstawicieli KM na bocznicę kolejową Cargo wtoczono kilkadziesiąt wagonów do rozładunku! Takiego obrazka nie widziano na stacji w Sochaczewie od miesięcy. Pomysł zaadoptowania terenu bocznicy pod parking upadł. Po wizji w terenie uznano, że działka wokół wieży ciśnień będzie mogła być brana pod uwagę. Przedstawiciele KM, pomimo przyjętego już budżetu województwa, widzieli szansę na realizację projektu z końcem 2009 r. Wiarę w powodzenie przedsięwzięcia wkrótce umocnili goście sochaczewskiej PO na spotkaniu z mieszkańcami Sochaczewa. W dniu 20 marca 2009 r. wicemarszałek Stefan Kotlewski w obecności posła RP - Julii Pitery oraz senatora RP - Eryka Smulewicza potwierdził, że na początku 2010 r. Park & Ride w Sochaczewie zostanie wybudowany ze środków wojewódzkich.
Niestety w połowie roku p. Halina Sekita przestała być prezesem Kolei Mazowieckich. Nowy prezes nie zdążył się zadomowić, gdy z końcem roku i on został zwolniony. Seria złych faktów dla Sochaczewa trwała. W gospodarkę uderzył kryzys. Województwo dramatycznie ograniczyło inwestycje. Próby spotkania z nowym prezesem KM od początku 2010 r. okazały się nadzwyczaj trudne, zwłaszcza po rezygnacji z funkcji ostatniego sprzymierzeńca – wicemarszałka Stefana Kotlewskiego.
Temat parkingu Park & Ride w mieście powrócił z końcem 2010 r. na sesji Rady Powiatu Sochaczewskiego, kiedy poprosiłem o jego dalsze pilotowanie nowego radnego z Sochaczewa w Sejmiku Mazowieckim. Młodość i dynamika są atutem, więc wierzę, że z upływem lat problem dojrzał do realizacji. Zmieniły się tymczasem zasady finansowania tych inwestycji przez samorząd wojewódzki. Teraz gminy chcąc mieć Park & Ride muszą dołożyć 50 % jego kosztów. Oby kiedyś nie okazało się, że miasto musi wykonać to zadanie finansując go w całości!
Z szacunkiem dla forumowiczów, J.Żelichowskj.Ktoś kiedyś powiedział że wszystkie proste pomysły są genialne , ale ktoś jeszcze mądrzejszy powiedział że wszystkie proste pomysły są po prostu durne i nie nadają się do akceptacji.
W jakich godzinach otwarty jest parking przy Starostwie Powiatowym w Sochaczewie?
Wg tego artykułu
Bezpieczeństwo TAK, ale nie kosztem interesantów
wynika że od 7:00 - 18:00. Później dalej autor artykułu już pisze że niby do 20-tej.
" Na prośbę mieszkańców, po zmianach godzin otwarcia korzysta więcej osób dojeżdżających pociągami po godzinie 7.00, a wracających przed 20.00"
Jak to w końcu jest, czasem przejeżdżam tamtędy i np. dzisiaj był jeszcze otwarty o 18:20.
Czy to losowy przypadek czy jest otwarty dłużej.
Po co parking , jaki parking? . Przecież przy dworcu PKP już jest a raczej są bo jest nie jeden.
na ten parking jest zakaz wjazdu w godzinach od 20 do 7.Jak to jaki parking?!?! Olaf prosty przykład przejedź się na stacje w Teresinie czy Błonie i zobaczysz o co wszystkim chodzi...Bo to co my mamy pod stacją to jest śmiech na sali. Jeszcze postój taxówek sobie tam urządzili...BYZNES YS BYZNES.
A tyle miejsca na mega-extra wielki parking za torami po osiedlu kolejowym..a do pociągu wiaduktem na piechotkę 5 min. dla zdrowia :)
hę żart? To chyba nie masz przyjemności jazdy pociągiem by jeszcze iść taki kawał <olaboga>.