Reklama
  • metasekwoja2014-06-08 08:35:12

    bo co ma począć kot w pustym mieszkaniu. Ten wiersz Wisławy Szymborskiej chyba najbardziej oddaje stratę, jaką wyrządziła bezdomnym kotom Pani Henia Łasica, kiedy to niespodziewanie odeszła na zawsze.Pomagała tym zwierzątkom, poświęcała im czas i niewielkie pieniądze ze swoje skromnej emerytury. Znałazła dla nich kącik w piwnicy bloku, w którym mieszkała.Pani Heni już nie ma wśród żyjących, a mieszkańcy bloku szybko pozamykali wszystkie wejścia dla kotków. Gdyby nie dociekliwość innych opiekunów zwierząt, kotka z kociętami zmarłaby z głodu i pragnienia, gdyż nie miałaby drogi wyjścia.Został też piesek Pani Heni, przygarnięty z odruchu serca. Niestety nie wyróżnia się urodą, więc pewnie nikt go nie przygarnie.Żegnamy więc Panią Henię, dziękując Jej za to oddanie dla zwierząt. Trudno będzie znaleźć następcę na Pani miejsce.



  • metasekwoja 2014-06-08 08:36:59

    bo co ma począć kot w pustym mieszkaniu. Ten wiersz Wisławy Szymborskiej chyba najbardziej oddaje stratę, jaką wyrządziła bezdomnym kotom Pani Henia Łasica, kiedy to niespodziewanie odeszła na zawsze.Pomagała tym zwierzątkom, poświęcała im czas i niewielkie pieniądze ze swoje skromnej emerytury. Znałazła dla nich kącik w piwnicy bloku, w którym mieszkała.Pani Heni już nie ma wśród żyjących, a mieszkańcy bloku szybko pozamykali wszystkie wejścia dla kotków. Gdyby nie dociekliwość innych opiekunów zwierząt, kotka z kociętami zmarłaby z głodu i pragnienia, gdyż nie miałaby drogi wyjścia.Został też piesek Pani Heni, przygarnięty z odruchu serca. Niestety nie wyróżnia się urodą, więc pewnie nikt go nie przygarnie.Żegnamy więc Panią Henię, dziękując Jej za to oddanie dla zwierząt. Trudno będzie znaleźć następcę na Pani miejsce.





  • cg1 2014-06-08 20:47:55

    Mam nadzieję, że czuwa z góry nad swoimi podopiecznymi żeby znaleźli nowych opiekunów...
    A ci , którzy tak szybko chcieli się jej zwierząt pozbyć - pokazali swoje "człowieczeństwo"...



Reklama
Reklama