Poszukuję informacji na temat klas integracyjnych 0 – 3 w S.P. nr 4 .
Mam córkę, którą właśnie zapisujemy do szkoły i chciałbym wspomóc się waszą wiedzą i doświadczeniami przed dokonaniu wyboru.
Proszę tylko o opinie dotyczące SP. nr 4 ponieważ do tej szkoły będzie uczęśczać moja córka. Z ogólną charakterystyką problemu jestem już doskonale zapoznany i wiem jak indywidualne są to problemy (w różnych szkołach) dlatego proszę jak wyżej.
Wczoraj usłyszałem od jednej „niewiasty”, że w Socho jest straszny pęd rodziców do tej klasy. Zastanawiam się, czy to nie jakiś nowy trend sochaczewskich mam?
Moje dziecko chodzi do tej szkoly,do klasy integracyjnej,jest w drugiej klasie i za rok drugie dziecko pojdzie do zerowki tez do tej szkoly bo to nasz rejon i napewno nie podpisze zgody na to zeby poszlo do takiej klasy.Nie staralam sie o to zeby dziecko trafilo do klasy integracyjnej,moja zgoda wystarczyla.Jedno dziecko ze specjalnymi potrzebami tak rozwala cale zajecia codziennie ze mimo ze maja 2 nauczycielki to i tak nie sposob prowadzic zajecia dla reszty dzieci.Chcialam nawet przeniesc dziecko do klasy o zwyklym profilu jednak po rozmowie z pania dyrektor dowiedzialam sie ze nie ma na to zadnych szans.Byla bardzo niemila,wrecz wyprosila mnie z gabinetu krzyczac-,,Nie interesuja mnie pani jakies widzimisie,,.Wiec zostalo mi tylko zmienic szkole ale tez mi odmowiono poniewaz mieszkam w innym rejonie.Rozumiem ze sa chore dzieci,dla ktorych sa tworzone takie klasy,rózne ktore tez musza chodzic do szkoly i uczyc sie dlatego to ja chcialam przeniesc swoje dziecko skoro zle sie czulo i codziennie skarzylo,nie chcialo chodzic do szkoly,ale to jak dzieci zdrowe zaklimatyzuja sie w klasie integracyjnej nikogo juz nie interesuje.Podejscie pedagoga....Takze prosze sie powaznie zastanowic.
Ja mam dziecko w klasie integracynej w tej szkole. Klasa jest bardzo zgrana, zdolna, dopilnowana, bardzo duża w tym zasługa pań wychowawczyń, ale..no właśnie jest jedno ale..W takiej klasie może trafić się tzw. ciężki przypadek, uczeń agresywny, który rozbija lekcje i tok nauczania. Tak jak i w zwykłej klasie może trafić się "łobuz" terroryzujący pozostałych uczniów..
Warto przed zapisaniem dziecka do takiej klasy dowiedzieć się, z jakim problemem będą dzieci wymagające" specjalnej opieki" w tej akurat klasie i poszukać informacji dotyczących tych schorzeń.
Sumując, warto, ale zawsze jest ryzyko..Niestety, jeśli pojawi się problematyczny uczeń, walka o przywrócenie stabilizacji w klasie może okazać się żmudna, choć niekoniecznie przegrana.
Moje dziecko chodzi do klasy integracyjnej w tej klasie. Generalnie to jest loteria. Jeżeli nie trafi sie agresywne dziecko to jest super. Wyższy poziom nauczania i dzieci bardziej dopilnowane niż w zwykłych klasach ze względu na obecność dwóch nauczycielek oraz mniejszą ilość uczniów w klasie.
Kiedy jednak trafi sie agresywne dziecko to wasze dzieci będą przeżywać horror. Droga do tego aby usunąć takiego "agrsora" z klasy będzie baaaardzo długa i męcząca ( u nas trwała dwa i pół roku) a czasami nie uda sie wogóle.
Sama idea jest dobra jednak w praktyce to różnie wychodzi. Ewidentnie brak przepsiów i zaleceń co do postępowania w przypadku agresywnych dzieci. Dyrekcja szkoły sama nie wie co w takich przypadkach robić i jak chronic inne dzieci przed agresją.
Podsumowując: gdybym drugi raz miał decydować to nie posłałbym swojego dziecka do klasy integracyjnej.
Bardzo dziękuję ze te informację. Widzę, że temat nie jest do końca tak oczywisty jak to niektórzy sugerują. Zastanawiam się tylko jeszcze nad jedną kwestią mianowicie, czy szkoła udostępni mi informację na temat dzieci i ich problemów? Może jeszcze ktoś napisze mi słowo o poziomie nauczania w tych klasach?
Witam,
Poszukuję informacji na temat klas integracyjnych 0 – 3 w S.P. nr 4 .
Mam córkę, którą właśnie zapisujemy do szkoły i chciałbym wspomóc się waszą wiedzą i doświadczeniami przed dokonaniu wyboru.
Proszę tylko o opinie dotyczące SP. nr 4 ponieważ do tej szkoły będzie uczęśczać moja córka. Z ogólną charakterystyką problemu jestem już doskonale zapoznany i wiem jak indywidualne są to problemy (w różnych szkołach) dlatego proszę jak wyżej.
Wczoraj usłyszałem od jednej „niewiasty”, że w Socho jest straszny pęd rodziców do tej klasy. Zastanawiam się, czy to nie jakiś nowy trend sochaczewskich mam?
Z góry dziękuję za info.
Krzysiek.
Moje dziecko chodzi do tej szkoly,do klasy integracyjnej,jest w drugiej klasie i za rok drugie dziecko pojdzie do zerowki tez do tej szkoly bo to nasz rejon i napewno nie podpisze zgody na to zeby poszlo do takiej klasy.Nie staralam sie o to zeby dziecko trafilo do klasy integracyjnej,moja zgoda wystarczyla.Jedno dziecko ze specjalnymi potrzebami tak rozwala cale zajecia codziennie ze mimo ze maja 2 nauczycielki to i tak nie sposob prowadzic zajecia dla reszty dzieci.Chcialam nawet przeniesc dziecko do klasy o zwyklym profilu jednak po rozmowie z pania dyrektor dowiedzialam sie ze nie ma na to zadnych szans.Byla bardzo niemila,wrecz wyprosila mnie z gabinetu krzyczac-,,Nie interesuja mnie pani jakies widzimisie,,.Wiec zostalo mi tylko zmienic szkole ale tez mi odmowiono poniewaz mieszkam w innym rejonie.Rozumiem ze sa chore dzieci,dla ktorych sa tworzone takie klasy,rózne ktore tez musza chodzic do szkoly i uczyc sie dlatego to ja chcialam przeniesc swoje dziecko skoro zle sie czulo i codziennie skarzylo,nie chcialo chodzic do szkoly,ale to jak dzieci zdrowe zaklimatyzuja sie w klasie integracyjnej nikogo juz nie interesuje.Podejscie pedagoga....Takze prosze sie powaznie zastanowic.
Ja mam dziecko w klasie integracynej w tej szkole. Klasa jest bardzo zgrana, zdolna, dopilnowana, bardzo duża w tym zasługa pań wychowawczyń, ale..no właśnie jest jedno ale..W takiej klasie może trafić się tzw. ciężki przypadek, uczeń agresywny, który rozbija lekcje i tok nauczania. Tak jak i w zwykłej klasie może trafić się "łobuz" terroryzujący pozostałych uczniów..
Warto przed zapisaniem dziecka do takiej klasy dowiedzieć się, z jakim problemem będą dzieci wymagające" specjalnej opieki" w tej akurat klasie i poszukać informacji dotyczących tych schorzeń.
Sumując, warto, ale zawsze jest ryzyko..Niestety, jeśli pojawi się problematyczny uczeń, walka o przywrócenie stabilizacji w klasie może okazać się żmudna, choć niekoniecznie przegrana.
Moje dziecko chodzi do klasy integracyjnej w tej klasie. Generalnie to jest loteria. Jeżeli nie trafi sie agresywne dziecko to jest super. Wyższy poziom nauczania i dzieci bardziej dopilnowane niż w zwykłych klasach ze względu na obecność dwóch nauczycielek oraz mniejszą ilość uczniów w klasie.
Kiedy jednak trafi sie agresywne dziecko to wasze dzieci będą przeżywać horror. Droga do tego aby usunąć takiego "agrsora" z klasy będzie baaaardzo długa i męcząca ( u nas trwała dwa i pół roku) a czasami nie uda sie wogóle.
Sama idea jest dobra jednak w praktyce to różnie wychodzi. Ewidentnie brak przepsiów i zaleceń co do postępowania w przypadku agresywnych dzieci. Dyrekcja szkoły sama nie wie co w takich przypadkach robić i jak chronic inne dzieci przed agresją.
Podsumowując: gdybym drugi raz miał decydować to nie posłałbym swojego dziecka do klasy integracyjnej.
W pierwszym zdaniu miało być "w tej szkole" a nie "w tej klasie"
Bardzo dziękuję ze te informację. Widzę, że temat nie jest do końca tak oczywisty jak to niektórzy sugerują. Zastanawiam się tylko jeszcze nad jedną kwestią mianowicie, czy szkoła udostępni mi informację na temat dzieci i ich problemów? Może jeszcze ktoś napisze mi słowo o poziomie nauczania w tych klasach?
Z góry dziękuję J
K.