a co chodzi z tym jedzonkiem ,że " to nie karma " ? - to chyba w podtekście ,że taka zła??? ale nasz lokalny MARS o tym nie wie, niech czytają nasze wypowiedzi to może się dowiedzą !
Kot to drapieżnik a drapieżnik powinien jeść mięso (domowy najlepiej sparzone albo gotowane by nie łyknąć jakiejś choroby z surowego). Mięsa w tego typu karmach jest 4% a reszta to jakieś ulepszacze, marchewki, pszenice itp. A to jedzenie nie dla kota :) powinno być co najmniej 60%. Jak chce człowiek by kot żył 8 lat a nie 15 czy nawet 20 to takie "karmy" 4%owe są jak najbardziej wskazane :) Niby to się wydaje tanie, ale na saszetce whiskas jest napisane, że kot powinien zjadać trzy dziennie. 300gramów dziennie :))))) nie wyobrażam sobie jak moje by dzisiaj wyglądały i jak się czuły.
Jednego kota wzięliśmy od Pani która chowała swoje na Whiskasie. Chudy, matowa sierść i broń biologiczna w kuwecie. Po przestawieniu na Hills kot nabrał odpowiedniej masy, sierść zrobiła się jedwabista a i z kuwetą da się wytrzymać ;)
Ponadto w "tanich" karmach często są używane uzależniacze. Koty często po dłuższej "kuracji" taka karmą nie chcą tykać tych bardziej wartościowych.
http://kolekcjawhiskas.pl/#/imiona/2/97
i pomóż wygrać karmę dla bezdomnych kotów
dzięki
whiskas to nie karma ;P
To wiem :) ale te bezdomne lepiej żeby jadły whiskas niż nic :)
a co chodzi z tym jedzonkiem ,że " to nie karma " ? - to chyba w podtekście ,że taka zła??? ale nasz lokalny MARS o tym nie wie, niech czytają nasze wypowiedzi to może się dowiedzą !
aaaa - kliknęłam ...
Kot to drapieżnik a drapieżnik powinien jeść mięso (domowy najlepiej sparzone albo gotowane by nie łyknąć jakiejś choroby z surowego). Mięsa w tego typu karmach jest 4% a reszta to jakieś ulepszacze, marchewki, pszenice itp. A to jedzenie nie dla kota :) powinno być co najmniej 60%.
Jak chce człowiek by kot żył 8 lat a nie 15 czy nawet 20 to takie "karmy" 4%owe są jak najbardziej wskazane :)
Niby to się wydaje tanie, ale na saszetce whiskas jest napisane, że kot powinien zjadać trzy dziennie. 300gramów dziennie :))))) nie wyobrażam sobie jak moje by dzisiaj wyglądały i jak się czuły.
Jednego kota wzięliśmy od Pani która chowała swoje na Whiskasie.
Chudy, matowa sierść i broń biologiczna w kuwecie.
Po przestawieniu na Hills kot nabrał odpowiedniej masy, sierść zrobiła się jedwabista a i z kuwetą da się wytrzymać ;)
Ponadto w "tanich" karmach często są używane uzależniacze. Koty często po dłuższej "kuracji" taka karmą nie chcą tykać tych bardziej wartościowych.
Koty często po dłuższej "kuracji" taka karmą nie chcą tykać tych bardziej wartościowych.
i wtedy słyszysz od właściciela "moja to nie chce jeść tego wcale. To co ja będę wydawała kupę pieniędzy jak ona woli to tańsze" :)