Kto widział kilkadziesiąt doskonale widocznych punktów świetlnych nad Sochaczewem dziś po 22:00 na zachodniej stronie nieba poruszających się w formacji klucza w stronę pólnocy ?
ciekawe,może i prawda jak napisał@jakub -grabiec,że to lampiony ,przyleciały z nad Błonia z wesela,@Zbigniew S.a telefon leżał i pachniał ? w sumi9e musiał być ciekawy widok
Co by nie mówić wyglądało to niesłychanie zjawiskowo, i o ile nie mylicie się Panowie to musiała być duża rodzina. Podobała mi się postawa mieszkańców, całkowicie obcy sobie ludzie podchodzili do siebie, rozmawiali o tym co właśnie widzieli i z zachwytem wszyscy przyglądaliśmy się punktom świetlnym które wszystkie razem zgasły między gwiazdami.
Tak własnie jest, że niespotykane i niewyjaśnione zjawiska jednoczą ludzi, budzą podziw a czasami strach i lęk. Pamiętacie mitycznego stwora CZUPAKABRĘ której ślady krwiożreczego bytowania mielismy zaszczyt sledzić na terenie naszego Powiatu? Ona, budząc strach i przerażenie wśród chodowców kóz zjednoczyła ich działania w walce przeciw temu stworowi. Ostatnio pisano nawet w internetach, że legendarną Czupakabrę zgładzono pod Włocławkiem. Kto pamięta o Czupakabrze w 2017 r niech da mi łapke w górę.
Kto widział kilkadziesiąt doskonale widocznych punktów świetlnych nad Sochaczewem dziś po 22:00 na zachodniej stronie nieba poruszających się w formacji klucza w stronę pólnocy ?
Stara sprawa. To lampiony wypuszczone podczas wesela lub "poważnej" uroczystości rodzinnej
ciekawe,może i prawda jak napisał@jakub -grabiec,że to lampiony ,przyleciały z nad Błonia z wesela,@Zbigniew S.a telefon leżał i pachniał ? w sumi9e musiał być ciekawy widok
Te lampiony to stara chińska weselna tradycja...jeszcze sprzed czasów naszego Piasta Kołodzieja :-)
Co by nie mówić wyglądało to niesłychanie zjawiskowo, i o ile nie mylicie się Panowie to musiała być duża rodzina. Podobała mi się postawa mieszkańców, całkowicie obcy sobie ludzie podchodzili do siebie, rozmawiali o tym co właśnie widzieli i z zachwytem wszyscy przyglądaliśmy się punktom świetlnym które wszystkie razem zgasły między gwiazdami.
Tak własnie jest, że niespotykane i niewyjaśnione zjawiska jednoczą ludzi, budzą podziw a czasami strach i lęk. Pamiętacie mitycznego stwora CZUPAKABRĘ której ślady krwiożreczego bytowania mielismy zaszczyt sledzić na terenie naszego Powiatu? Ona, budząc strach i przerażenie wśród chodowców kóz zjednoczyła ich działania w walce przeciw temu stworowi. Ostatnio pisano nawet w internetach, że legendarną Czupakabrę zgładzono pod Włocławkiem. Kto pamięta o Czupakabrze w 2017 r niech da mi łapke w górę.