Reklama
  • Zlotousty2011-06-24 20:50:27

    Uważam, że przyczyną kłopotów finansowych w sochaczewskim ZKM jest brak zewnętrznej firmy kontrolującej bilety. Obecnie ZKM posiada dwóch rewizorów, którzy jesli kontrolują bilety to pojawiają się w godzinach 8.00 - 12.00 w czasie kiedy największa liczba ludzi bez biletu pojechała do szkół i pracy. No i oczywiście pojawiają się tylko w obrębie przystanków PKP-Piłsudzkiego- Kaufland-Staszica-Traugutta.

    Energomontarz i Malesin, Boryszew to koledzy od kieliszka, znajomi i rodzina. Natomiast Korczaka, Chodaków, Żuków, Mokas pozostawiony jest bez jakiejkolwiek kontroli. Nawet jesli się już pojawią to niejednokrotnie czuć od nich woń alkocholu, a łapówka u tych panów za brak biletu to nawet 5-10zł tak by starczyło na piwo lub ćwiartkę.

    Dlaczego o tym pisze ponieważ brak kontroli wpływa na liczbe kasowanych biletów co znajduje swoje odbicie w sytuacji finansowej ZKM, a to z koleji odbija się na uczciwych pasażerach poprzez ciecie lini lub ich zawieszanie oraz podwyżkach cen biletów. Tym sposobem mamy droższe bilety krótsze linie, opłakany stan autobusów. 

    Dlatego sprawą kontroli biletów w swoich autobusach powinien zająć się Pan Sieczkowski a nie tylko iść na łatwizne i podniść ceny biletów uderzając w najbiedniejszych i uczciwych, ale przecież pan Sieczkowski nie jezdzi autobusami, bo ma nową Skode, za dobre rządzenie przez 10 lat ZKM Sochaczew.

  • Lady86 2011-06-24 21:14:52

    Niestety taka jest prawda.  Jest to wg mnie nie fair wobec tych, którzy wydają te 2,4 na bilet i go kasują. Naprawdę przydałoby się zwiększyć i usprawnić kontrolę biletów. Mieszkam w tym mieście około 3 lat, nie raz jeździłam autobusami miejskimi i nie trafiłam jeszcze na żadną kontrolę...

  • monaliza 2011-06-27 10:19:45

    Witam,

    zgadzam się w 100%! Jeździłam autobusami baardzo długo i naprawdę rzadko była kontrola. Jeśli już to tak jak piszecie, w tych godzinach kiedy autobus był praktycznie pusty.

    Odniśnie "panów" kontrolerów - piszę w cudzysłowie, bo na miano pana trzeba sobie zasłużyć- spotkałam się z przypadkami kiedy:

    1. Od kontrolera było czuć alkohol.

    2. Kontroler chciał od gapowicza "dychę i będziemy kwita".

    3. Kontroler "złapał" dziecko, ok. 9 lat i wytrząsał się nad nim, bo nie miało odpowiedniego biletu. Chłopiec płakał i tłumaczył, że mama mu taki dała to on skasował, ale oczywiście "kanar" miał pole do popisu, bo przecież dziecko nie za bardzo ma jak się bronić i mogę powiedzieć, że gnębił dzieciaka i kazał mu wysiąć z autobusu. Ale chyba nie pomyślał, że może matka wsadziła chłopca do autobusy, dała bilet taki a nie inny i kazała wyśiąć na określonym przystanku - a kiedy chłopiec wysiadł na innym mógł się zgubić itp.

    Poza tym mam takie pytanie - dlaczego kontrolerzy nie sprawdzają biletów u tzw. dresiarzy czy innych osiłków? Lepiej atakować dzieci i starsze osoby? Czyżby bali się, że taki "napakowany koleżka" może im się odwdzięczyć? 

    Naprawdę czas coś zmienić....

  • kwik 2011-06-28 08:28:07

    Mi kiedyś pan kanar chciał wlepić mandat za brak wpisanego numerku na bilecie... 150 zł. Wykłóciłam się, zadzwoniłam do ZKM i dowiedziałam się, że mogłam dostać jedynie karę 15 zł. :) 

  • Reklama
  • janecki 2011-07-04 13:22:49

    szkoda że tylko widzicie problemy kontrolerów i ich oczerniacie!
    ja sie spotkałem nie raz z nimi i wcale nie jest tak jak piszecie!
    teraz myslicie ze lepsi sa? nie bo jezdzi chamski kierowca który widzi tylko czubek własnego nosa!

  • Zlotousty 2011-07-19 11:36:52

    Janecki jak wytrzezwiejesz to napisz co ma wspólnego kierowca z kontrolom biletów i rewizorami?

  • smt 2011-07-20 20:10:22

    Ja jak kiedyś jechałem autobusem to kanar do mnie powiedział żebym mu pokazał legitymacje szkolna ja mu wyjmuje ten każe mi wysiąść , że nie mialem podpisanej legitymacji oni są  poprostu do niczego najgorszy jest taki gruby z brodą . A co do kierowców nie są lepsi kiedyś zamiast otworzyć drzwi to najpierw założył sobie kurtkę i czapkę , a no i o naszych starych autobusach nie wspominam ...

  • redakcja 2011-07-21 16:31:51

    Powiem wam tak: Kiedyś widziałem jak jechała grupa chłopaków  w mudurach wojskowych którzy akurat jechali autobusem. No i kanar zaczoł  sie czepiac bo to na urlop przejazd darmowy przysługuje ale na zwykła przepustkę już nie. No i chłopaki popatrzyli po sobie i jeden mówi:" Ale kanara to my jeszcze nie wyrzucili z autobusu. Ni !,tyn będzie pierwszy -kanar poszedł jak strzała i nie zdarzyło się więcej aby kiedykolwiek podczas kontroli podszedł do wojskowych.

  • Reklama
  • Tokar 2011-07-24 19:14:46

    Dla mnie bardziej gorszącą kwestią jest sam przyjazd autobusów.Po pierwsze są czasem w takich godzinach, że pociąg ucieka 3 min wczesniej, po drugie spóźniają się nagminnie, a jak są wcześniej to zamiast czekać do godz odjazdu zgodnym z rozkładam, odjeżdżają wcześniej.



Reklama
Reklama