Straszny koszmar "całorocznych świąt" przeżywały w tym roku zwierzęta... Ostatnie 2 tygodnie były kuluminacją wielkiej podłości jaką są 24-godzinne strzały i wybuchy na jakie narażone są wrażliwe uszy czworonogów. Czy ktoś choć raz pomyślał o tym, żeby ograniczyć cierpienia zwierząt i wyznaczyć dokładnie okres kiedy wolno, a kiedy wprowadzić absolutny zakaz strzelania i odpalania sztucznych ogni? Niechże ktoś wreszcie odgórnie ustali, że strzelać można tylko w dzień świąt Wielkanocy i tylko w Sylwestra. Po pierwsze - frajda dla strzelających byłaby większa, a po drugie nie byłoby tylu psich nieszczęść, które w ostatnich dniach miały miejsce. Ludzie! Pomóżcie nagłośnić tę sprawę, zaangażujcie znajomych i kogoś, któ może mieć na to wpływ. Niech te biedne zwierzaki się już nie trzęsą i niech spacer zimą nie będzie dla nich koszmarem... Dla nich i dla zdesperowanych właścicieli.
Straszny koszmar "całorocznych świąt" przeżywały w tym roku zwierzęta... Ostatnie 2 tygodnie były kuluminacją wielkiej podłości jaką są 24-godzinne strzały i wybuchy na jakie narażone są wrażliwe uszy czworonogów. Czy ktoś choć raz pomyślał o tym, żeby ograniczyć cierpienia zwierząt i wyznaczyć dokładnie okres kiedy wolno, a kiedy wprowadzić absolutny zakaz strzelania i odpalania sztucznych ogni? Niechże ktoś wreszcie odgórnie ustali, że strzelać można tylko w dzień świąt Wielkanocy i tylko w Sylwestra. Po pierwsze - frajda dla strzelających byłaby większa, a po drugie nie byłoby tylu psich nieszczęść, które w ostatnich dniach miały miejsce. Ludzie! Pomóżcie nagłośnić tę sprawę, zaangażujcie znajomych i kogoś, któ może mieć na to wpływ. Niech te biedne zwierzaki się już nie trzęsą i niech spacer zimą nie będzie dla nich koszmarem... Dla nich i dla zdesperowanych właścicieli.