Pod blokiem przy ul. Pokoju 4 od kilku tygodni rezyduje biały kot. Jest dokarmiamy, ale może ktoś mógłby udzielić mu ciepłego schronienia.
Namawiam do zabrania tego kotka do siebie, do domu. Ja tak zrobiłam. Miałam już koteczkę, mieszkano małe, ale jak teraz na niego patrzę, jak sobie spokojnie śpi w cieple to się cieszę.
Pod blokiem przy ul. Pokoju 4 od kilku tygodni rezyduje biały kot. Jest dokarmiamy, ale może ktoś mógłby udzielić mu ciepłego schronienia.
Namawiam do zabrania tego kotka do siebie, do domu. Ja tak zrobiłam. Miałam już koteczkę, mieszkano małe, ale jak teraz na niego patrzę, jak sobie spokojnie śpi w cieple to się cieszę.