Reklama
  • kasiasma2010-10-27 12:05:48

    Nie wiem jak Wy, ale ja mam dość tych ciągłych obetnic ze strony kandydatów. Wszyscy mówią to samo. Część z nich już miała okazje  działać w samorządzie i co? Niewiele zrobili. Z tego powodu chyba raczej nie wybiorę się na tegoroczne wybory. Te ich obietnice, to jedna, wielka fikcja. Może niektórym kandydatom niska frekwencja da do myślenia...

     

  • Szczawiu 2010-10-27 14:42:05

    A może powinnaś jednak iść i głosować na tych, którzy do tej pory nie obiecywali i nie robili może teraz zrobią?

  • kasiasma 2010-10-27 15:23:56

    Może zmienię zdanie, ale jeśli już, to na "stare" twarze raczej nie zagłosuję.

  • redakcja 2010-10-27 19:39:33

    Jeżeli nie pójdziesz na wybory i nie zagłosujesz to nie możesz mieć później pretensji do władz że nic nie robią, bo sama nic w tym kierunku nie zrobiłaś. Pretensje i uwagi będziesz mogła mieć tylko i wyłącznie do siebie. Może Twój głos komuś pomóc, a napewno komuś zaszkodzi (czyt. obecny Burmistrz). :)

  • Reklama
  • altair86 2010-10-27 23:47:44

    idę na wybory ;) ale zgadzam się, co do obietnic wyborczych ;) mój sąsiad, który startuje na radnego, został zapytany, jakie ma plany ;) odpowiedział szczerze - radny, bezradny !!! :)) przynajmniej nie ściemnia, tylko chce sobie uczciwe dorobić do emerytury! ha :P

  • MIKA12 2010-10-28 11:22:11

    przynajmniej nie wstawia bajek ;)
    a ja pójdę na wybory i będę głosowała na nowych, bo Ci co są już kilka lat przy źródełku, to jak na mój gust już sie nachapali. Czas dać innym szansę.
    Kiedyś myślałam, że warto głosować na tych co przy władzy już są, bo może wystarczająco się obłowili i zaczną coś robić dla miasta, bo aż przykro patrzeć na postępy...ale teoria niestety się nie sprawdziła. Spęd i zachwyt jaki widziałam przypadkiem na ul. Warszawskiej przy oddawaniu kawałka drogi przelała we mnie ostatki nadziei...żenada.



Reklama
Reklama