W ubiegłym tygodniu, w Andrzejowie Duranowskim , 3 miesięczna suczka rasy bokser oddaliła się od domostwa i ślad po niej zaginął .Malutka była w trakcie leczenia po ugryzieniu kleszcza ,niedokończenie tej kuracji może odbić się na jej późniejszym zdrowiu,może oślepnąć :( Proszę o jakąkolwiek wiadomość ,bo szkoda pieska ,może się męczyć z powodu niedoleczenia
aż żal czytać - odkąd to 3mczne szczenię samodzielnie puszcza się na posesje i jak wnioskuje nie zabezpieczoną przed ewentualnym oddaleniem się psiaka !!! Piesek w tym wieku powinien pozostawać pod okiem opiekuna a nie samotnie krążyć po obejściu !!!!
Czy ja prosiłam o krytykę ? Ja prosiłam dobrych ludzi o pomoc ...Malutką wyprowadziła jej matka przez podkop ,a różne są sytuacje w życiu ,które usprawiedliwiają spuszczenie psa z oczu
I nastąpił szczęśliwy koniec tej historii ,choć wiara w człowieka znów upadła........suczka znalazła się u dalszego sąsiada prawie po dwóch tygodniach ,a wcześniej ten sąsiad na M mówił,że nic nie wie o psie ......brak dobrej woli ,czy bardzo zły charakter ? Można to tak bliźniemu?
W ubiegłym tygodniu, w Andrzejowie Duranowskim , 3 miesięczna suczka rasy bokser oddaliła się od domostwa i ślad po niej zaginął .Malutka była w trakcie leczenia po ugryzieniu kleszcza ,niedokończenie tej kuracji może odbić się na jej późniejszym zdrowiu,może oślepnąć :( Proszę o jakąkolwiek wiadomość ,bo szkoda pieska ,może się męczyć z powodu niedoleczenia
aż żal czytać - odkąd to 3mczne szczenię samodzielnie puszcza się na posesje i jak wnioskuje nie zabezpieczoną przed ewentualnym oddaleniem się psiaka !!! Piesek w tym wieku powinien pozostawać pod okiem opiekuna a nie samotnie krążyć po obejściu !!!!
Czy ja prosiłam o krytykę ? Ja prosiłam dobrych ludzi o pomoc ...Malutką wyprowadziła jej matka przez podkop ,a różne są sytuacje w życiu ,które usprawiedliwiają spuszczenie psa z oczu
I nastąpił szczęśliwy koniec tej historii ,choć wiara w człowieka znów upadła........suczka znalazła się u dalszego sąsiada prawie po dwóch tygodniach ,a wcześniej ten sąsiad na M mówił,że nic nie wie o psie ......brak dobrej woli ,czy bardzo zły charakter ? Można to tak bliźniemu?