Reklama
  • Poziomka2007-03-22 17:57:20

    Moze sie to wydac glupie...
    Ale moze zorganizowac w Sochaczewie kiermasz/minitargi lokalnej wytworczosci rolniczo-kulinarnej? Jestesmy zasypani obrzydliwymi, sztucznymi, "wysokowydajnymi" (wedlinami), produktami w sklepach, a wiem, ze w naszym regionie sa lokalni wytworcy wspanialych wedzonek, kielbas, niesamowite Panie Domu gotujace przewspaniale tylko dla wlasnego gospodarstwa domowego. A moglyby i sie pokazac, i moze zarobic? Ile sie wspanialosci kryje w naszych polskich potrawach, a ile sie zapomina kupujac "przemyslowe" pierogi czy inne rzeczy?
    Wiem, ze byloby wiele chetnych. Co na ten temat sadzicie?

  • Poziomka 2007-03-22 18:09:57

    Jeszcze jedno...
    marzy mi sie prawdziwy pasztet. Nie 90% tluszczu zapakowany w "plastykowa trumne", czyli prozniowo. Prawdziwy pasztet, ktorego mialam zaszczyt sprobowac w jednym z podsochaczewskich domow. Niestety prozno szukac takich wyrobow w sprzedazy.

  • redakcja 2007-03-22 18:20:29

    Z tego co wiem jeden z wlascicieli delikatesow (nazwy nie podam, kryptoreklamie mowimy stanowcze NIE) organizowal taka impreze, swojskie jedzonko, napoje itp hmmm przegapilas :P



Reklama
Reklama