kupować sól , mąkę ,konserwy i fajki.......ja bym jeszcze dorzuciła rzeczy codziennego użytku, np. papier toaletowy. Niejeden na widok takiej floty nie wytrzyma i......będzie jak znalazł :-)
kim sam by sobie w kregoslup strzelil jakby cos zrobil.. zaorali by ten kraj do golej ziemi.
poza tym rozpatrujemy caly proces jako wybryki szalenca... a co jesli jest jakis czynnik o ktorym nie wiemy? myslicie ze gosc sam to sobie tak wymyslil? w tych czasach nie wierze w przypadki i szalencow.
Tutaj zgadzam się z tobą Kacpersky ale na razie zimna wojna,prężenie muskułów aczkolwiek może próbują na tym coś ugrać. Polityka zwykła i tyle ale zawsze istnieje jakieś niebezpieczeństwo że coś się wymknie z pod kontroli i dojdzie do konfliktu. Oby nie, obym się mylił!
kim sam by sobie w kregoslup strzelil jakby cos zrobil.. zaorali by ten kraj do golej ziemi.
poza tym rozpatrujemy caly proces jako wybryki szalenca... a co jesli jest jakis czynnik o ktorym nie wiemy? myslicie ze gosc sam to sobie tak wymyslil? w tych czasach nie wierze w przypadki i szalencow.
Już raz 800-tysięczna armia "ochotników" Chińskich uratowała tyłek Korei północnej. Podejrzewam, że i teraz nie dadzą zrobić krzywdy swoim braciom ;) Pewnie dlatego ten oszołom czuje się taki pewny siebie. Szaleńców nie brakuje na tym świecie. Można powiedzieć, że Sadam też sam sobie strzelił w stopę napadając na Kuwejt.
gadali,grozili no i się zaczęło!
kupować sól , mąkę ,konserwy i fajki.......ja bym jeszcze dorzuciła rzeczy codziennego użytku, np. papier toaletowy. Niejeden na widok takiej floty nie wytrzyma i......będzie jak znalazł :-)
nie wiem czy nawet by ktoś tego papieru zdążył użyć jak by ta flota naprawdę ruszyła.
kim sam by sobie w kregoslup strzelil jakby cos zrobil.. zaorali by ten kraj do golej ziemi.
poza tym rozpatrujemy caly proces jako wybryki szalenca... a co jesli jest jakis czynnik o ktorym nie wiemy? myslicie ze gosc sam to sobie tak wymyslil? w tych czasach nie wierze w przypadki i szalencow.
Tutaj zgadzam się z tobą Kacpersky ale na razie zimna wojna,prężenie muskułów aczkolwiek może próbują na tym coś ugrać. Polityka zwykła i tyle ale zawsze istnieje jakieś niebezpieczeństwo że coś się wymknie z pod kontroli i dojdzie do konfliktu. Oby nie, obym się mylił!
kim sam by sobie w kregoslup strzelil jakby cos zrobil.. zaorali by ten kraj do golej ziemi.
poza tym rozpatrujemy caly proces jako wybryki szalenca... a co jesli jest jakis czynnik o ktorym nie wiemy? myslicie ze gosc sam to sobie tak wymyslil? w tych czasach nie wierze w przypadki i szalencow.
Już raz 800-tysięczna armia "ochotników" Chińskich uratowała tyłek Korei północnej. Podejrzewam, że i teraz nie dadzą zrobić krzywdy swoim braciom ;) Pewnie dlatego ten oszołom czuje się taki pewny siebie. Szaleńców nie brakuje na tym świecie. Można powiedzieć, że Sadam też sam sobie strzelił w stopę napadając na Kuwejt.