Jakiś czas temu krytykowałem tych co jadą prosto z pasa do skrętu w lewo koło rynku . Dziś patrzę, wydzielone pasy środkowy do skrętu w lewo, prawy do jazdy prosto i do skrętu w prawo. Wszystko pięknie ładnie. Tylko korek pod cmentarz na trojanowie. Widać ludzie głupi nie są i z jakichś powodów jednak prosto z tego pasa jeździli. Teraz jak jest ewidentnie napisane że nie można to nie jeżdżą - efekt widać. Mam nadzieje, że ktoś rozsądny dojdzie jednak do wniosku, że lepiej zalegalizować poprzednie rozwiązanie (dorysować strzałke do jazdy prosto, a prawy pas zrobić do skrętu w prawo), niż pozwolić miastu się korkować. W końcu prawo jest dla ludzi a nie odwrotnie.
To co proponujesz dla mnie ma korzenie w "naukowcach" jazdy i "Intrepretatorach" przepisów Prawa o Ruchu Drogowym ze Skierniewic. Zakładam, że kolega robił prwo jazdy w WORD w Skierniewicach. Współczuję. Jeżeli są już namalowane strzałki jak kolega pisze, to ok!, choć wczoraj widziałam tam kilka niebezpiecznych sytuacji.
Dodatkowy pas dla skręcających na lewo - to jest OK! jeżeli, zgodnie z tym co kolega prponuje z prawego tylko na prawo, to niestety musi być dodatkowy pas z prawej strony. W tym miejscu nawet możliwe do wykonania. To Co piszesz nie znajdzie realizacji z racji na brak odpowieniej przestrzeni do wykonania takiego rozwiązania. A i najważniejsze, kto Cie wpuści z lewego za skrzyżowaniem na prawy pas? Ja ciebie a Ty mnie -innych takich nie znam.
pozdrawiam i życzę wszytkim więcej pokory za kierownicą. Tu o życie ludzkie chodzi - a nie jak się większości wydaje o rozładowanie frustracji.
Do tej pory jakoś to funkcjonowało i nie było problemów.... Pewnie że jest to niezgodne z przepisami o czym juz pisałem wcześniej. Ale widać że było funkcjonalne. Teraz mamy sytuacje klarowną ale korkogenną. Wogóle całe te skrzyżowanie jest bezssensownie rozwiązane. Samochody z 3 kierunków stoją a z 1 jadą, nie wiem co autor tej sygnalizacji chciał osiągnąć.
Teraz kochani jest " po ptokach "to namalowane białe paskudztwo zostanie do końca swiata . poza tym rozwiązanie długosci i sposob regulacji swiateł tez wymaga zmiany ( oby tylko na lepsze ) bo niestety wiekszosc regulacji w kontrowersyjnych miejscach odbywa sie chyba w " stanie pomrocznosci ciemnej " uskuteczniających poprawki . pa ...
Pieknym rozwiązaniem komunikacyjnym w naszym mieście jest skrzyżowanie Warszawskiej i Staszica. Postawili tam słupki na chodniku ale nikt nie pomyślał, że autobus skręcający z Warszawskiej w Staszica nie może sie wyrobić i "straca" te słupki. Dochodzi tam do ciekawych sytuacji, jeżeli jeszcze znajdzie się samochód skręcajacy w lewo z Staszica. Gratuluje pomysłowości !!!
Takie ułożenie pasów ma prawo bytu tylko przy ruchu wahadłowym na skrzyzowaniu tzn. jazdy na zmianę z obu kierunków, a tak rzeczywiście powracamy do idei miasta korków...
Jakiś czas temu krytykowałem tych co jadą prosto z pasa do skrętu w lewo koło rynku . Dziś patrzę, wydzielone pasy środkowy do skrętu w lewo, prawy do jazdy prosto i do skrętu w prawo. Wszystko pięknie ładnie. Tylko korek pod cmentarz na trojanowie. Widać ludzie głupi nie są i z jakichś powodów jednak prosto z tego pasa jeździli. Teraz jak jest ewidentnie napisane że nie można to nie jeżdżą - efekt widać. Mam nadzieje, że ktoś rozsądny dojdzie jednak do wniosku, że lepiej zalegalizować poprzednie rozwiązanie (dorysować strzałke do jazdy prosto, a prawy pas zrobić do skrętu w prawo), niż pozwolić miastu się korkować.
W końcu prawo jest dla ludzi a nie odwrotnie.
To co proponujesz dla mnie ma korzenie w "naukowcach" jazdy i "Intrepretatorach" przepisów Prawa o Ruchu Drogowym ze Skierniewic. Zakładam, że kolega robił prwo jazdy w WORD w Skierniewicach. Współczuję.
Jeżeli są już namalowane strzałki jak kolega pisze, to ok!, choć wczoraj widziałam tam kilka niebezpiecznych sytuacji.
Dodatkowy pas dla skręcających na lewo - to jest OK! jeżeli, zgodnie z tym co kolega prponuje z prawego tylko na prawo, to niestety musi być dodatkowy pas z prawej strony. W tym miejscu nawet możliwe do wykonania.
To Co piszesz nie znajdzie realizacji z racji na brak odpowieniej przestrzeni do wykonania takiego rozwiązania. A i najważniejsze, kto Cie wpuści z lewego za skrzyżowaniem na prawy pas? Ja ciebie a Ty mnie -innych takich nie znam.
pozdrawiam
i życzę wszytkim więcej pokory za kierownicą.
Tu o życie ludzkie chodzi - a nie jak się większości wydaje o rozładowanie frustracji.
Do tej pory jakoś to funkcjonowało i nie było problemów....
Pewnie że jest to niezgodne z przepisami o czym juz pisałem wcześniej. Ale widać że było funkcjonalne. Teraz mamy sytuacje klarowną ale korkogenną. Wogóle całe te skrzyżowanie jest bezssensownie rozwiązane. Samochody z 3 kierunków stoją a z 1 jadą, nie wiem co autor tej sygnalizacji chciał osiągnąć.
Teraz kochani jest " po ptokach "to namalowane białe paskudztwo zostanie do końca swiata . poza tym rozwiązanie długosci i sposob regulacji swiateł tez wymaga zmiany ( oby tylko na lepsze ) bo niestety wiekszosc regulacji w kontrowersyjnych miejscach odbywa sie chyba w " stanie pomrocznosci ciemnej " uskuteczniających poprawki . pa ...
Pieknym rozwiązaniem komunikacyjnym w naszym mieście jest skrzyżowanie Warszawskiej i Staszica. Postawili tam słupki na chodniku ale nikt nie pomyślał, że autobus skręcający z Warszawskiej w Staszica nie może sie wyrobić i "straca" te słupki. Dochodzi tam do ciekawych sytuacji, jeżeli jeszcze znajdzie się samochód skręcajacy w lewo z Staszica. Gratuluje pomysłowości !!!
Takie ułożenie pasów ma prawo bytu tylko przy ruchu wahadłowym na skrzyzowaniu tzn. jazdy na zmianę z obu kierunków, a tak rzeczywiście powracamy do idei miasta korków...
hehe... poprawili ;)