gdy zdaży się wypadek w Socho lub w pobliżu,pożar-jak wczorajszy,a kilka już było-drewniana szkoła 4,chyba stary młyn na Staszica-radio Fama które mieni się lokalnym donosicielem szybkim,nawet nie zająknie się tematem,nie ostrzeże kierowców o utrudnieniach,o wypadku i blokadzie pod Kożuszkami dowiaduję się z pr. 1 Polskiego Radia,są chyba dwa razy dziennie wiadomości lokalne-ale większość z nich(może mi sie wydaje ) to"w Łowiczu oddano do użytku....,w Skierniewicach żaba wydoiła krowę,w Żyrardowie odbyło się...",takie mamy lokalne radio,zamiast o pełnej godzinie powiedzieć-jest pożar na Gwardyjskiej-nadają jakiś serwis BBC bo wiadomość dla Sochaczewian że w Paryżu z Zoo uciekł królik i go gonią jest ważniejsza-jak kiedyś wysłuchałem wiadomości lokalnych i mówię-co mnie obchodzi Żyrardów!-kumpel mówi-bo u nas nic się nie dzieje
Niestety, robroy muszę przyznać CI rację. Niestety z roku na rok radio ma się coraz gorzej - wiadomo ci sensowni pracownicy odchodzą, starzy nie mają pomysłu na nową formułę, nową jakość. WEźmy na przykład radio RSC - już tam jest wiecej informacji o SOchaczewie niż w naszym lokalnym radyjku!
Zgadzam się z przedmówcami i dodam tylko, iż słucham go w internecie gdzie odbiór jest marny. Częste wpadki słowne prowadzących. Koszmarem jest w sobotnie przedpołudnie przesłanie życzeń za 5 zł + Vat do bliskich bez nazwisk-anonimowo...:) Ta stacja jest nudna i bardzo słaba...:)
Ogólna ocena mierna, nawet nie starają się promować Sochaczewa. Wywiady to koszmar gdy dziś słyszłem wypowiedź pani X na temat "dopalaczy" śmiałem się z tej "doświadczonej" pani.
Właściwie nie słucham, więc mój głos nie bardzo będzie wartościowy, orientuję się jak to wszystko wygląda - pamiętam jeszcze czasu KPMu prowadzonego przez Andrzeja Gąsiorowskiego i Michała Krysiaka - to było bardzo fajne audycje. A teraz - no... Co tutaj dużo gadać... Z drugiej jednak strony to (na razie) jedyne radio jakie mamy...
jak słyszę radio fama to od razu kojarzy mi się z disco-polo i z wiadomościami sportowymi czyli jak to Vulcan Wólka Mlądzka zremisowała bezbramkowo z Advitem Wiązowną w PP :(
Sobota z Franiem i do którego sklepu byś nie wszedł to słychać kawałek o miłości br.....
KPM rewelacja dzięki takim audycjom słuchałem tego radia.
R.Fama to porazka, Miodek gdyby posluchal Famowskich prezenterow to chyba by ze stolka spadl..... nie da sie sluchac tego belkotu. Najlepsze to sa rano wiadomosci lokalne, ktore zaczynaja sie od kalendarium. Kiedys tak sobie slucham ze zaczynaja sie wiadomosci lokalne a tu nagle slysze ze wielcy tego swiata dzis obchodza urodziny..... o rety pomyslalem sobie, to oni w naszym miescie sie nardzili heheheheh. Naszczescie sa tez inne media ;o) To fakt Polskie Radio PR I informuje wiecej o aktualnej sytuacji drogowej niz nasz lokalny informator....
Lokalne radio, czekałam na jakieś posty w tej sprawie. Niestety słucham tego radia codziennie z konieczności (nic innego nie odbiera tak dobrze w miejscu, gdzie spędzam cały dzień). Czasami zdarza się, że lepiej odbiera tylko Radio Victoria i to jest już dużo lepsze niż Fama. Może już czas na pojawienie się jakiejś nowej konkurencyjnej rozgłośni z nowymi, ale doświadczonymi i kompetentnymi pracownikami, którzy nie czytają codziennie wiadomości ze strony onet-u jako swoich ciekawostek. Informacje lokalne są nie lokalne, a nagłe "wypadki" i wydarzenia z ostatniej chwili poruszają na antenie jak sie ich poinformuje telefonicznie, sama tak kilka razy robiłam m.in. jak paliło się pomieszczenie w bloku JW jakiś czas temu. Podają błędne informacje, jak np ostatni pożar - niby na Spartańskiej się drzewa paliły :) Kpiny ! A muzyka zatrzymali się w czasie i nic nie wskazuje na to, żeby coś się zmieniło. Konkurs łamigłówka i pozdrowienia sms"owe codziennie, nie da się tego słuchać i nie ma prawie chętnych na wygranie tych cennych nagród. Teraz kolejna rozrywka dla słuchaczy tzw. spoty wyborcze :) Pozdrawiam
A niechby Oni czytali wiadomości z Onetu ale nich czytają je porządnie,z dykcją i czysto...jak masz kiepski głos to po co do radia się zatrudniać?? Po za tym kiedy ktoś pracuje już kolejny miesiąc to chyba powinien się już czegoś nauczyć ??z tymi sms-ami to też ciekawostka bo niby mają wszystkie czytać i nadawać piosenki zamówione a i tak puszczają co tam chcą albo mają ( co wydaje mi się bardziej prawdopodobne).Najgorsze są te wiadomości sportowe i wywiady.Ja nawet rozumiem,że tam pracują ludzie młodzi i bez doświadczenia ale przygotować to się chyba można,poczytać jak poprowadzić wywiad,pomyśleć wcześniej nad pytaniami a nie na antenie się jąkać...Ogólnie - lepiej nie słuchać...
Witam. Chciałabym się wypowiedzieć na temat Waszych postów oraz na temat naszego lokalnego radyjka. Jestem osobą, która zna to radio i "od środka" (choć też nie tak bardzo, bo z opowieści) i od zewnątrz (słucham Famy w pracy). Muszę przyznać Wam rację w niektórych kwestiach np. że nie są podawane bieżące informacje (korki, wypadki itp), zgadzam się także, co do wiadomości sportowych (szczególnie tych poniedziałkowych) i wiadomości IAR. Jednakże znam też w małym stopniu sytuację jak to wcześniej nazwałam "od środka", więc pragnę Was uświadomić, że te kwestie były już poruszane przez pracowników jednak zostały pominięte przez zarządzających. Natomiast jeśli chodzi o prezenterów... to sami przyznajcie, kto z doświadczeniem i kwalifikacjami przyjdzie do pracy za takie marne grosze? Nikt... więc przychodzą amatorzy, którzy kochają radio czy muzykę, choć nie zawsze mają pojęcie o tej pracy..., ale też jeśli odbywa się selekca kandydatów na prezenterów to osoba, która ich wybiera powinna zwracać uwagę na dykcję i barwę głosu... tymczasem ta osoba sama ma problemy z wymową... Poza tym jeśli chce się mieć wykwalifikowaną kadrę pracowników powinno się organizować szkolenia itp... w innych firmach tak się dzieje, ale na to potrzebne są pieniądze... Jeśli chodzi o muzykę... szczerze powiem, że oprócz soboty to nie mam zastrzeżeń do muzyki, w końcu radio gra "muzykę dla każdego pokolenia", nawet mnie cieszy, że niektórzy prezenterzy odświeżają starsze kawałki, ale nie oszukujmy się nowa muzyka w tym radiu to głównie piosenki dance"owe, które nie bardzo nadają się do radia... osoba odpowiedzialna za muzykę powinna umieć rozgraniczyć radio od dyskoteki, a z tego co mi wiadomo za muzykę odpowiada naczelny (choć nie jestem do końca pewna). Wiadomości lokalne i wywiady są do kitu - macie rację. W każdym razie chciałabym stanąć w obronie prezenterów i dziennikarzy, bo oni nie są motywowani do pracy ani zarobkami ani słowami a jak już chcą coś zrobić to są gaszeni w przedbiegach i tak już chyba zostanie. Pozdrawiam i chętnie przeczytam dalsze Wasze komentarze.
Monaliza,_a dlaczego nie MonaliSa ?muzyka muzyką,czy to disco czy rock"roll,może chodzi o tantiemy?-rozpocząłem ten temat i powtórzę-każde zdarzenie tragiczne -wypadek,pożar,katar Burmistrza-winno być natychmiast ogłoszone prze radio lokalne,jeżdżę do Warszawy i słyszę Famę,zasięg mają spory,i nastawiając Famę,spodziewam się że chociaż o równych godzinach powiedzą-w tym i w tym miejscu jest zator z powodu..,i wtedy Robroy ściąga kierownicę w lewo lub w prawo i jedzie przez Leszno albo wsiada w śmigłowiec i omija blokadę,proste jak świński ogon,ludzie nie nastawiają w kuchni radia Fama bo nie dowiedzą się że nie będzie prądu na Żeromskiego z powodu wypadku jakiegoś tłuka w Porsche albo nie będzie wody bo kopara przecięła rurę,ja jestem gość,trzy czwarte faceta,mam kablówkę i oglądam amerykańskie filmy-tam gazeciarze albo radiowcy mają podsłuch radia policyjnego,i natychmiast jest to w eterze-zrzuta na skaner radiowy- dla radia Fama?
Zgadzam się z Tobą w pełni Robroy... ja też nie słucham Famy, bo tak naprawdę nie ma tam żadnych istotnych informacji, które byłyby przydatne mieszkańcom Sochaczewa i okolic. Teraz o poranku jest jakaś tam audycja niby o Sochaczewie o inwestycjach itp., fajna sprawa, bo warto się dokształcić w sprawach miasta, ale nie ma nawet słowa o tym, że np. "Traugutta jest zakorkowana kierujcie się Al. 600-lecia, bo tam nie ma korków". Nie wiem do końca jak tam jest, ale chyba, że radio ma kontakt i z Komendą Policji i ze Strażą czy Pogotowiem, więc w czym problem, żeby zadzwonić zapytać lub poprosić o informacje w razie jakiegoś zdarzenia... Przepływ informacji jest kiepski, żeby nie powiedzieć żaden... bo mnie osobiście nie bardzo interesuje, co dzieje się w Łowiczu czy Żyrardowie... ok można coś tam wspomnieć, ale dział publicystyczny powinien skupić się na Sochaczewie. Takie jest moje skromne zdanie.
Najczęściej to mozna w tym lokalnym radyjku posłuchac pana założyciela tej rozgłośni jak się przechwala co on to niby nie narobił podczas dwóch ostatnich kadencji. A wogóle z jego monologu to prawie wynika że jeśli sochaczewianie wybiorą go" O zgrozo" jeszcze raz to niedługo zaczna latac na księżyc i wogóle cały kraj mlekiem i miodem popłynie, ciekawe tylko dokąd, czy tam gdzie 2 mln utopione w spółke lotniska którego niema i nigdy nie powstanie , he he
acha, jeszcze jedno, większosc informacji w PR1 to wiadomości nagrane przez spolecznikow- kierowcy sami dzwonią do radia i ostrzegają innych:-) Drodzy mieszkańcy, nie słyszlalm nigdy, żeby FAMA podwała coś za sluchaczami. takie mamy obywatelskie społeczeństwo.
Jak czytam co Wy tu piszecie to mnie krew zalewa... Nie jestem sympatyczką burmistrza, ale zejdźcie już z tego człowieka... Nie tylko on ma swoje spoty wyborcze w Famie. Wcześniej zgadzałam się z Wami, że Fama słabo nagłaśnia wypadki czy inne zdarzenia w mieście.. Policja czy pogotowie nie zawsze chcą udzielać natychmiastowych informacji... więc co? Ci prezenterzy mają rzucić wszystko i jechać na miejsce wypadku?? Hallo! Jest tam ktoś myślący? Jak oni siedzą w radio to skąd mają wiedzieć o jakimś wypadku? Więc albo to wina służb, że nie informują albo wina ludzi, którzy przejeżdżając obok zdarzenia nie pomyślą, żeby zadzwonić i dać znać, że jest korek, bo był wypadek. W końcu to radio lokalne więc i Wy je tworzycie... Poza tym... tak narzekacie... wytykacie błędy... a i tak słuchacie tego radia... Natomiast "Amerykańska sieczka" jest grana w każdym radiu, jak się nie podoba to można słuchać Polskiego Radia... Ja na przykład wolę Famę niż Eskę czy Rmfkę, bo w Famie grają różnorodną muzykę a nie cały czas to samo... Pozdrawiam
Absurd, kiedy ktos decyduje sie pracowac w zamian za pewne wynagrodzenie, to decyduje się i już. Koniec. Kropka. Jeśli chce zarabiać więcej, niech szuka innej pracy. Praca w radiu na pewno niesie wiele dobrych emocji, można komuś w sposób namacalny pomóc na przykład. Pamiętacie jeszcze licytacje WOŚP i inne? No właśnie. Przy tym, jak sądzę, można się samemu rozwijać, radio daje niesamowite możliwości. Kiedy jesteś dziennikarzem, możesz zapytać wszystkich o wszystko. Zagadnienia warsztatowe związane z mediami też w FAMie można rozwinąć. Kwestia chcenia. Prezenter i dziennikarz zarabiają na swój wizreunek latami. Fakt, wiele osób w ogóle nie potrafi mówić. Troche przegapiają niektórzy. Wystarczy posłuchać dłużej PR1, tam załoga posługuje się piękną polszczyzną. Ale takja krytyka bez znajomości tematu szrszej, jest niesprawiedliwa. Pamiętajcie, że radio utrzymuje się samo.Pozdrawiam
Kto ma swój rozum ten wie, że Radio jest tubą burmistrza i tak zostanie. Kiedy słucha się "wywiadów" z p.Burmistrzem to nie pozostaje nic innego, jak zanieść się donośnym śmiechem. Polityczny obiektywizm tegoż medium można porównać do tego, jaki serwuje nam TV Trwam i Radio Maryja. Mój humor podskakuje do góry kiedy słyszę jak to Sochaczew się nie rozwija i jakim to miastem nie jest, słabnie nieco kiedy udam się do Grodziska, czy Ożarowa... Nie mniej jednak Fama cieszy się zainteresowaniem wielu ludzi (co cieszy) i ma wiele plusów. Jest swego rodzaju ewenementem jeśli chodzi o puszczaną tam muzykę - od weselnego disco polo, przez dobrego,starego, klasycznego rocka, po wyszukany hip-hop. Poza tym dostarcza garść informacji z terenu. Nie mniej jednak, jak mówiłem burmistrzowi daleko do Berlusconiego (premier Włoch bywa gorąco krytykowany w mediach, w których ma znaczne udziały),a bliżej do Wowki Putina :) Chodzi mi np. o dobór newsów:)
Dobra, ale odchodząc jednak od polityki - skupmy się na radiu.
Podobały mi się wpisy monaliza"y - faktycznie to dla nas - "szarych mas" - jest oczywiste, że radio powinno być taki czy takie, ale strony "tych na górze" niekoniecznie to wygląda tak banalnie (absolutnie nikogo tutaj nie wybraniam). Po prostu kij ma dwa końce. Sam miałem okazję przyglądać się powstającemu biznesplanowi rozgłośni radiowej. Nie wyobrażanie jak skomplikowane jest poprowadzenie radia, aby mogło się samo utrzymać. Dla takiego miasta jak Sochaczew lepszego radia nie będzie bez porządnej pompy finansowej. Bo DOBRE radio musi kosztować. A wtedy reklama też musi kosztować. A nie oszukujmy się - jak na najsilniejsze medium w mieście, to niezłą kampanię możemy zrobić za trzycyfrową sumę...
Robroy dobrze zauważył, że to radio (w sensie urządzenia) może mieć perspektywy - mają niezły zasięg, gdyby ktoś się za to wziął, byłby w stanie rozwinąć radio stające na podium z Victorią i RSC. Natomiast do tego trzeba wyłącznie świeżej krwi i kasy. No i koniec tematu z mojej strony.
Od 2 dni jestem mile zaskoczona, na antenie naszego radia można było się dowiedzieć o wypadkach jakie się zdarzyły na terenie miasta, wczoraj i dziś , oba w okolicach Żelazowej Woli. Dziś nawet ten news zapowiedział dzwoniący do radia jego pracownik Zbyszek P. w relacji na żywo :)
czytając te wypowiedzi słucham będąc w domu naszego radia -- no i Wasze uwagi są słuszne - takie tam granie ... a najlepsze są wywiady kiedy prowadzący więcej mówi niż zaproszony gość - często już to prowadzący udziela odpowiedzi na zadane pytanie lub wtrącanieustannie swoje dygresje
Radio to nie tylko puszczanie naokoło muzyki,ale cykliczne audycje,reportarze,kąciki dla hobbystów,sondy telefoniczne,konkursy,i można jeszcze wyliczać długo.Na dobre radio trzeba mieć pomysł,ono musi żyć.Widocznie nie ma komu się tym zająć,nie wiem jaka jest tam obsada stanowisk-bo żeby puszczać wkoło muzykę nie potrzeba sztabu ludzi , a reszta w teren popracować i niekoniecznie do gminy ale do zwykłych ludzi bo to przecież oni tworzą radio.Dzisiaj niedziela włączyłem i co , nic muzyka ,spoty reklamowe , podziękowania kandydata na stanowisko... Pozdrawiam.
"Niektórzy o pieniądzach inni o ludziach jeszcze inni o zarządzie..."
To wszystko trzeba połączyć dobrymi chęciami. Radio Fama to ruina, która trzyma się dzięki Panu Czubackiemu, którego żona jest Prezesem stacji. Burmistrz jak już (prawie) wiadomo się zmieni i zobaczymy czy Pan Osiecki pójdzie na układ. Jeżeli nie to Fama będzie musiała się wziąć w garść.
Koncesja dla Pani Czubackiej to nie problem - wystarczy upomnieć się w kilku miejscach. Pytanie tylko czy nie jest to radio dla biznesu? Jeżeli taka stacja prowadzona jest wyłącznie z myślą o zarobkach, a nie ma tam wystarczającej ilości pasji i zaangażowania, to kończy tak jak Fama.
Radio Fama się utrzyma - tylko co z tego? Czy jest sens zmuszać nadajnik do wciskania w eter wątłych kawałków i zardzewiałych konkursów.
W każdej branży pojawiają się pasjonaci, ale to jak się ukształtują i czy będą pożytecznymi pracownikami zależy tylko i wyłącznie od środowiska w jakim realizują swoje zainteresowania.
To o czym piszecie jest do osiągnięcia, ale potrzeba jest chęci z góry. Potrzebna jest zmiana nastawienia i priorytetów. Na pierwszym miejscu nie powinny być pieniądze lecz prawidłowy rozwój i funkcjonowanie rozgłośni - w przeciwnym razie przedsięwzięcie zabijemy.
Mam wielką nadzieję, że zmiana burmistrza da Pani Prezes mobilizującego kopa, i że Radio Fama pod groźbą bankructwa odświeży swoje oblicza i zyska przychylność mieszkańców będąc jednocześnie ostoją dla pasjonatów i miejscem pracy dla profesjonalistów.
Być może za parem miesięcy ktoś z nas zadzwoni pod "famowy" numer informując o wypadku. Bądźmy dobrej myśli. W końcu to nam powinno zależeć na prawdziwej lokalnej rozgłośni. Nie ważne czy prowadzić ją będzie Urząd Miasta, Pani Czubacka czy grono zapalonych pasjonatów.
Jak się dowiedziałem Radio Fama odmówiło emisji drugiego spotu Panu Osieckiemu - przed drugą turą wyborów. W spocie tym poparcia udzielił mu Pan Małecki.
Podejrzewam, że zarząd famy nie spodziewał się zmiany Burmistrza i dlatego na pewniaka odmówił emisji spotu.
Niedługo będzie wiadomo czy nowy Burmistrz wziął to sobie do serca i da famie popalić.
Ja nie tyle coś stwierdziłem co pytałem, bo właśnie wydaje mi się, że tu burmistrz Osiecki jedyne co może zrobić radiu Fama to gałeczkę w bok i nastawić sobie inną rozgłośnię do słuchania. Jeśli jednak jestem w błędzie to niech mnie i jak widzę też Szorstkowca1 ktoś z niego wyprowadzi.
Jesteś w błędzie . Może zmienić umowę wynajmu komina w Chemitexie, gdzie wisi nadajnik radia. Miasto dostaje grosze a jednocześnie remontuje komin etc, który służy tylko dla nadajnika. .
O i juz pierwszy argument co może zrobić burmistrz Osiecki. Obawiam sie tylko, że ot tak zmienić umowy nie może. Dopiero kiedy skonczy się obecna to może chyba nową przedstawić z takimi warunkami, że Fama podziękuje :) podejrzewam, że znaleźliby inne miejsce na nadajnik.
Dziwne, w programie wyborczym Pan Osiecki nic nie wspominał o zmianie umowy najmu komina dla lokalnej rozgłośni. Zapamiętałem natomiast że zlikwiduje korki w Sochaczewie.
O i juz pierwszy argument co może zrobić burmistrz Osiecki. Obawiam sie tylko, że ot tak zmienić umowy nie może. Dopiero kiedy skonczy się obecna to może chyba nową przedstawić z takimi warunkami, że Fama podziękuje :) podejrzewam, że znaleźliby inne miejsce na nadajnik.
Nie jest to takie proste, jak przeniesienie anteny satelitarnej we własnym domu. Musi byc zgoda KRRiT. Przykład: "Grupa Radiowa Agory nie może przenieść kilku nadajników siec Złote Przeboje w województwie śląskim - tak wynika z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, który orzekał w sprawie sporu spółki z KRRiT" Agora nie dała rady a Czubacki da?
Na pewno z Urzędu Miasta na Famę szły pieniądze - dofinansowania. Fama miała też szeroki dostęp do informacji i przychylność Urzędu w każdej sytuacji co ułatwiało im ich pracę.
Jak wiadomo ciężko się coś robi gdy ktoś rzuca nam kłody pod nogi, a tym bardziej próbuje nas wyeliminować.
Urząd Miasta może założyć własną rozgłośnie lub przejąć famę udowadniając, że nie realizuje założeń zawartych w koncesji.
To tylko kilka przykładów. W Polsce podobnych sytuacji było wiele, tutaj są dwie opcje: - rozejm i współpraca - co byłoby o wiele prostsze dla obydwu stron, - wojna - ciężka praca, drążenie famie dziury w brzuchu i w końcowym efekcie zniszczenie jej.
Oczywiście zazwyczaj wygrywa pierwsza opcja, ale to nie znaczy że jest ona wskazana.
To co, żona Osieckiego ma przejąć radio? Serio, to jest żaden biznes na takim rynku jak Sochaczewie prowadzić radio. Gdyby Osiecki miał na to kasę nie musiałby być biurmistrzem. Sama koncesja to oklo 400 tsyeciy. Trzeba ją zapłacić od razu za 10 lat z góry. Famie kończy się w 2012 roku. Mogą mieć problem z kasą. Do tego ZAiKS, płace, wynajem lokalu, energia, honoraria etc.
Tyle ile na to trzeba na radio Osiecki nie zarobi w 4 kadencje. A to się nigdy nie zwróci.
Co wy się tak o to radio martwicie? Podobno nikt go nie słucha a ile wiecie... ciekawe skąd? Osiecki jest burmistrzem od 14 grudnia... i, co? Od razu będzie toczył walkę z radiem? Myślę, że teraz ma na głowie inne, nieco ważniejsze sprawy. A wam jak się nie podoba to nie słuchajcie i tyle. Dziwię się wam... jest tyle różnych rozgłośni a toczycie bezsensowne dyskusje o famie... Co was to obchodzi skoro nie słuchacie tego radia? Co zrobią Czubaccy to ich prywatna sprawa a nie wasza!!!!
Monaliza,zacząłem ten wątek i go skończę,nie czytasz od początku do końca,wybiórczo traktujesz posty-radio lokane jakim mieni się Fama winno podawać aktualności z terenu Sochaczewa-jeżdżę i chciałbym w czasie powrotu z Wawy,Łowicza czy innej wsi do naszej metropolii usłyszeć-wypadek na Staszica,zamknięta droga od starego szpitala do 600-Lecia(wczoraj to było i radio lokalne nawet nie pierdnęło o utrudnieniach,NAWET DZISIAJ !czy ja muszę wchodzić na stronkę straży ogniowej żeby o tym usłyszeć i zobaczyć,pracujesz dla Famy to i dobrze,broń miejsca pracy,i jeszcze Twoje słowa- NIE SŁUCHACIE-,bo kuźwa nie ma czego słuchać,murzyńska muzyka i importowane wiadomości z Łowicza i Skierniewic,jak teraz bezrobotny Czubacki Bogumił chce utrzymać się z Famy niech wywali kierownictwo-(kierowniczkę) rozgłośni ,facet głupi nie jest i da radę wyprowadzić radio na ludzi!bez odbioru
Tak jakby Cię bolały te konstruktywne argumenty i głos "sprzeciwu" większości.
Fama skoro zajmuje miejsce lokalnej rozgłośni i tym samym KRRiT nie pozwoli na tworzenie następnej, to niech wypełnia swoje obowiązki. Mieszkańcy od lokalnej rozgłośni oczekują informacji z regionu. Niech fama się odczepi od Skierniewic i Łowicza - tam już są radia lokalne i wcale im nie trzeba pomagać/wyręczać ich podając w Sochaczewie te same informacje.
To co robią Czubaccy to sprawa całego miasta, a szczególnie działania Pani Czubackiej, która jako Prezes lokalnej rozgłośni w dużym stopniu decyduje o tym co usłyszą rano mieszkańcy jadąc do pracy i czy nie wpakują się w największy korek w mieście. Fama mogła by zakupić CB i retransmitować w ramach "traffic"u" - o wiele więcej można się dowiedzieć o sytuacji na drogach. Pan Czubacki to były burmistrz - osoba publiczna i nie pisz bzdur, że to ich prywatna sprawa co robią w mieście.
Niech wszyscy Ci, którzy mają wątpliwości się obudzą. Stary system już dawno zniknął (przynajmniej oficjalnie). Ludzie będą patrzeć prasie na ręce i nikt, ani nic tego nie zmieni - na pewno nie Ty, "monaliza".
Wymagamy od radia lokalnego przynajmniej DOPUSZCZAJĄCEGO poziomu programu i nie możemy się doprosić od 14 lat. Fama nie jest prywatnym radiowęzłem i nikt się nie odczepi - wszyscy będą się czepiać. Nie ludzie powinni się odczepić, a może aktualny właściciel.
Jeżeli chcecie urządzać poligon doświadczalnych dla żółtodziobów i maksymalną prywatę, to może zacznijcie nagrywać audycje telefonem dla swoich bliskich, a nie katujecie cały powiat i tylko zajmujecie miejsce w eterze.
Niech do was to w końcu dotrze! Robicie wieś jak z Sochaczewa do Warszawy Anin - nawet tam was można odbierać.
Nie będę po raz setny skrupulatnie wypisywał waszych błędów, bo nie wiem czy jest tyle miejsca na serwerze "e-sochaczew".
Niech was ma KRRiT w opiece, bo reszta Polaków się do was nie przyznaje - regionalne radio trzeciego świata 94,9 fm (chyba obrażam cały trzeci świat, bo tamte prymitywne stacje przynajmniej podają informacje o sytuacji w regionie).
Drogi bcgad nic mnie nie boli, naprawdę czuję się świetnie. Poza tym na tym forum pisze jedynie kilka osób a nie "większość". Tak jak pisałam na początku znam pewne osoby z tej firmy i myślę, że znam lepiej obecną sytuację Famy. Masz złe informacje.. bo radio jest firmą prywatną i owszem krytykować możesz, ale tylko krytykować... a oni i tak zrobią to co będą chcieli. Tak samo jak Pani Kowalska właścicielka prywatnego sklepu może sprzedawać w nim co chce i za ile chce, jeśli nie łamie prawa, tak samo Czybaccy mogą w SWOJEJ PRYWATNEJ firmie robić co im się podoba jeśli nie łamią prawa, a z tego, co wiem to nie łamią. I to ich problem czy będą mieli słuchaczy czy nie. Chcą grać disco polo to będą grać, będą chcieli grać rocka to będą grać. Zresztą.. jeśli chodzi o muzykę to włączcie sobie inne rozgłośnie radiowe typu Eska... tam grają same zagraniczne piosenki i to w dodatku co godzinę te same - i co lepiej by było gdyby Fama grała non stop te same piosenki? I jeszcze.. jeśli chodzi o Czubackiego... 17 lat temu zakładał to radio i nie był burmistrzem i jakoś sobie radził, prawda? I nagle jak został burmistrzem 8 lat temu to radio lepiej funkcjonuje, a teraz po przegranych wyborach przejmie je Osiecki? Co wy za bzdury piszecie ludzie! A jak chcesz bcgad znać sytuację na drogach sam sobie kup CB radio ;) Pozdrawiam.
No i właśnie dlatego uważam, że stary system jeszcze nie umarł - Poczta Polska, PKP, TP pracują/pracowały tak samo jak "Fama".
"To jest nasza prywatna firma i my możemy w niej robić co chcemy, a potencjalny klient czy słuchacz to niech się w d**e pocałuje bo nie robimy tego dla niego tylko dla siebie" - to mi dopiero paranoją zalatuje.
Nikt tu się nie odwołuje do KK czy KC lub Konstytucji! Polemizujemy tu o sprawach związanych z etyką/moralnością. Jeżeli radio fama nie poda informacji o sytuacji na drogach, to nie jest to przestępstwo, ale czy nie powinno ich podać? - bo taka jest jego misja.
PKP, TP, Poczta myślą/myślały tak samo egoistycznie - i jak na tym wychodzą?
Pierwsza rzecz jaką muszą zrozumieć ludzie w tym kraju, to że robią coś dla drugiego człowieka, a nie dla siebie i to o drugiej osobie powinni myśleć w pierwszej kolejności, a nie o własnym tyłku, a za takim myśleniem przyjdą pieniądze.
I proszę Cię - zlituj się i nie porównuj "Radia Fama" do "Eski", znam ludzi którzy tam pracują i uwierz, że nie zasługują na takie poniżenie.
Pan Czubacki był burmistrzem 2 kadencje i cudów nie zdziałał, famy też nie uzdrowił (jak sama napisałaś) więc ten sposób pracy się nie sprawdza i może należało by go zmienić?
Ja nikogo nie porównuję... oczywiście, że lektorzy w Esce czy RMFce są dużo lepsi, ale jak ktoś już wcześniej napisał żaden profesjonalny speaker nie przyjdzie do radia Fama pracować za takie pieniądze, nie po to ludzie robią kursy i uczą się czegoś często za tę naukę płacąc, żeby później pracować za 700zł miesięcznie i chyba tu się ze mną zgodzisz. I owszem masz rację, że radio jest dla ludzi, ale nie możemy oczekiwać Bóg wie czego od takiego radyjka jak Fama. Ja ich nie bronię, tylko po prostu uważam, zresztą tak jak i Ty, że jedynym lekarstwem na to radio są innowacyjne pomysły na rozwinięcie się... a tu wszystko stoi w miejscu. Dlaczego? Dlatego, że tak jest wygodniej... wiem kto zarządza radiem tzn kto jest naczelnym i pewnie większość z Was wie i wydaję mi się, że głównie w gestii naczelnego jest wprowadzanie zmian. To on odpowiada z muzykę jaką dj"je mają w bazie muzycznej, to on akceptuje bądź nie pomysły na konkursy, to on decyduje o tym kto pracuje w tym radiu, więc również on powinien zmobilizować ekipę, zrobić burzę mózgów i jakoś ruszyć tę firmę... bo nie sądzę, że ludzie którzy tam pracują nie mają pomysłów - są młodzi, mają świeże umysły na pewno mają mnóstwo dobrych pomysłów, które ożywiłyby radio, ale trzeba ich wysłuchać i przede wszystkim docenić... Pasja pasją, ale sami powiedzcie, co w obecnych czasach można zdziałać z taką pensją? Opłacić rachunki, pewnie niektórzy z nich muszą opłacić czesne w szkołach i co im zostanie? Wiem, takie podejście jak przedstawiasz "To jest nasza prywatna firma i my możemy w niej robić co chcemy, a potencjalny klient czy słuchacz to niech się w d**e pocałuje bo nie robimy tego dla niego tylko dla siebie" jest egoistyczne i beznadziejne, ale tam właśnie tak jest... i jedyne co mogłoby to zmienić to zwyczajnie inne podejście do sprawy to po pierwsze, a po drugie być może zmiana niektórych osób w tej firmie... ale wiecie.. ja mogę sobie pisać ile chcę, bo nie ja decyduję kto tam pracuje i za co jest odpowiedzialny... i myślę, że nasze posty na tym forum już dotarły do "władz" Famy... ale czy widać jakieś różnice? Wątek był utworzony 3 listopada.. mamy koniec grudnia, a w Famie jest dokładnie to samo co miesiąc temu... ba! Co rok temu...
gdy zdaży się wypadek w Socho lub w pobliżu,pożar-jak wczorajszy,a kilka już było-drewniana szkoła 4,chyba stary młyn na Staszica-radio Fama które mieni się lokalnym donosicielem szybkim,nawet nie zająknie się tematem,nie ostrzeże kierowców o utrudnieniach,o wypadku i blokadzie pod Kożuszkami dowiaduję się z pr. 1 Polskiego Radia,są chyba dwa razy dziennie wiadomości lokalne-ale większość z nich(może mi sie wydaje ) to"w Łowiczu oddano do użytku....,w Skierniewicach żaba wydoiła krowę,w Żyrardowie odbyło się...",takie mamy lokalne radio,zamiast o pełnej godzinie powiedzieć-jest pożar na Gwardyjskiej-nadają jakiś serwis BBC bo wiadomość dla Sochaczewian że w Paryżu z Zoo uciekł królik i go gonią jest ważniejsza-jak kiedyś wysłuchałem wiadomości lokalnych i mówię-co mnie obchodzi Żyrardów!-kumpel mówi-bo u nas nic się nie dzieje
Niestety, robroy muszę przyznać CI rację. Niestety z roku na rok radio ma się coraz gorzej - wiadomo ci sensowni pracownicy odchodzą, starzy nie mają pomysłu na nową formułę, nową jakość. WEźmy na przykład radio RSC - już tam jest wiecej informacji o SOchaczewie niż w naszym lokalnym radyjku!
Zgadzam się z przedmówcami i dodam tylko, iż słucham go w internecie gdzie odbiór jest marny. Częste wpadki słowne prowadzących. Koszmarem jest w sobotnie przedpołudnie przesłanie życzeń za 5 zł + Vat do bliskich bez nazwisk-anonimowo...:) Ta stacja jest nudna i bardzo słaba...:)
Ogólna ocena mierna, nawet nie starają się promować Sochaczewa. Wywiady to koszmar gdy dziś słyszłem wypowiedź pani X na temat "dopalaczy" śmiałem się z tej "doświadczonej" pani.
Macie rację i ja mam takie same odczucia..:(
Pozdrawiam Karol
Właściwie nie słucham, więc mój głos nie bardzo będzie wartościowy, orientuję się jak to wszystko wygląda - pamiętam jeszcze czasu KPMu prowadzonego przez Andrzeja Gąsiorowskiego i Michała Krysiaka - to było bardzo fajne audycje. A teraz - no... Co tutaj dużo gadać... Z drugiej jednak strony to (na razie) jedyne radio jakie mamy...
i co nam po nim? :)
jak słyszę radio fama to od razu kojarzy mi się z disco-polo i z wiadomościami sportowymi czyli jak to Vulcan Wólka Mlądzka zremisowała bezbramkowo z Advitem Wiązowną w PP :(
Sobota z Franiem i do którego sklepu byś nie wszedł to słychać kawałek o miłości br.....
KPM rewelacja dzięki takim audycjom słuchałem tego radia.
R.Fama to porazka, Miodek gdyby posluchal Famowskich prezenterow to chyba by ze stolka spadl..... nie da sie sluchac tego belkotu. Najlepsze to sa rano wiadomosci lokalne, ktore zaczynaja sie od kalendarium. Kiedys tak sobie slucham ze zaczynaja sie wiadomosci lokalne a tu nagle slysze ze wielcy tego swiata dzis obchodza urodziny..... o rety pomyslalem sobie, to oni w naszym miescie sie nardzili heheheheh. Naszczescie sa tez inne media ;o) To fakt Polskie Radio PR I informuje wiecej o aktualnej sytuacji drogowej niz nasz lokalny informator....
Lokalne radio, czekałam na jakieś posty w tej sprawie. Niestety słucham tego radia codziennie z konieczności (nic innego nie odbiera tak dobrze w miejscu, gdzie spędzam cały dzień). Czasami zdarza się, że lepiej odbiera tylko Radio Victoria i to jest już dużo lepsze niż Fama.
Może już czas na pojawienie się jakiejś nowej konkurencyjnej rozgłośni z nowymi, ale doświadczonymi i kompetentnymi pracownikami, którzy nie czytają codziennie wiadomości ze strony onet-u jako swoich ciekawostek. Informacje lokalne są nie lokalne, a nagłe "wypadki" i wydarzenia z ostatniej chwili poruszają na antenie jak sie ich poinformuje telefonicznie, sama tak kilka razy robiłam m.in. jak paliło się pomieszczenie w bloku JW jakiś czas temu. Podają błędne informacje, jak np ostatni pożar - niby na Spartańskiej się drzewa paliły :) Kpiny ! A muzyka zatrzymali się w czasie i nic nie wskazuje na to, żeby coś się zmieniło.
Konkurs łamigłówka i pozdrowienia sms"owe codziennie, nie da się tego słuchać i nie ma prawie chętnych na wygranie tych cennych nagród. Teraz kolejna rozrywka dla słuchaczy tzw. spoty wyborcze :) Pozdrawiam
A niechby Oni czytali wiadomości z Onetu ale nich czytają je porządnie,z dykcją i czysto...jak masz kiepski głos to po co do radia się zatrudniać?? Po za tym kiedy ktoś pracuje już kolejny miesiąc to chyba powinien się już czegoś nauczyć ??z tymi sms-ami to też ciekawostka bo niby mają wszystkie czytać i nadawać piosenki zamówione a i tak puszczają co tam chcą albo mają ( co wydaje mi się bardziej prawdopodobne).Najgorsze są te wiadomości sportowe i wywiady.Ja nawet rozumiem,że tam pracują ludzie młodzi i bez doświadczenia ale przygotować to się chyba można,poczytać jak poprowadzić wywiad,pomyśleć wcześniej nad pytaniami a nie na antenie się jąkać...Ogólnie - lepiej nie słuchać...
Witam.
Chciałabym się wypowiedzieć na temat Waszych postów oraz na temat naszego lokalnego radyjka.
Jestem osobą, która zna to radio i "od środka" (choć też nie tak bardzo, bo z opowieści) i od zewnątrz (słucham Famy w pracy). Muszę przyznać Wam rację w niektórych kwestiach np. że nie są podawane bieżące informacje (korki, wypadki itp), zgadzam się także, co do wiadomości sportowych (szczególnie tych poniedziałkowych) i wiadomości IAR. Jednakże znam też w małym stopniu sytuację jak to wcześniej nazwałam "od środka", więc pragnę Was uświadomić, że te kwestie były już poruszane przez pracowników jednak zostały pominięte przez zarządzających. Natomiast jeśli chodzi o prezenterów... to sami przyznajcie, kto z doświadczeniem i kwalifikacjami przyjdzie do pracy za takie marne grosze? Nikt... więc przychodzą amatorzy, którzy kochają radio czy muzykę, choć nie zawsze mają pojęcie o tej pracy..., ale też jeśli odbywa się selekca kandydatów na prezenterów to osoba, która ich wybiera powinna zwracać uwagę na dykcję i barwę głosu... tymczasem ta osoba sama ma problemy z wymową... Poza tym jeśli chce się mieć wykwalifikowaną kadrę pracowników powinno się organizować szkolenia itp... w innych firmach tak się dzieje, ale na to potrzebne są pieniądze... Jeśli chodzi o muzykę... szczerze powiem, że oprócz soboty to nie mam zastrzeżeń do muzyki, w końcu radio gra "muzykę dla każdego pokolenia", nawet mnie cieszy, że niektórzy prezenterzy odświeżają starsze kawałki, ale nie oszukujmy się nowa muzyka w tym radiu to głównie piosenki dance"owe, które nie bardzo nadają się do radia... osoba odpowiedzialna za muzykę powinna umieć rozgraniczyć radio od dyskoteki, a z tego co mi wiadomo za muzykę odpowiada naczelny (choć nie jestem do końca pewna).
Wiadomości lokalne i wywiady są do kitu - macie rację.
W każdym razie chciałabym stanąć w obronie prezenterów i dziennikarzy, bo oni nie są motywowani do pracy ani zarobkami ani słowami a jak już chcą coś zrobić to są gaszeni w przedbiegach i tak już chyba zostanie.
Pozdrawiam i chętnie przeczytam dalsze Wasze komentarze.
Monaliza,_a dlaczego nie MonaliSa ?muzyka muzyką,czy to disco czy rock"roll,może chodzi o tantiemy?-rozpocząłem ten temat i powtórzę-każde zdarzenie tragiczne -wypadek,pożar,katar Burmistrza-winno być natychmiast ogłoszone prze radio lokalne,jeżdżę do Warszawy i słyszę Famę,zasięg mają spory,i nastawiając Famę,spodziewam się że chociaż o równych godzinach powiedzą-w tym i w tym miejscu jest zator z powodu..,i wtedy Robroy ściąga kierownicę w lewo lub w prawo i jedzie przez Leszno albo wsiada w śmigłowiec i omija blokadę,proste jak świński ogon,ludzie nie nastawiają w kuchni radia Fama bo nie dowiedzą się że nie będzie prądu na Żeromskiego z powodu wypadku jakiegoś tłuka w Porsche albo nie będzie wody bo kopara przecięła rurę,ja jestem gość,trzy czwarte faceta,mam kablówkę i oglądam amerykańskie filmy-tam gazeciarze albo radiowcy mają podsłuch radia policyjnego,i natychmiast jest to w eterze-zrzuta na skaner radiowy- dla radia Fama?
Zgadzam się z Tobą w pełni Robroy... ja też nie słucham Famy, bo tak naprawdę nie ma tam żadnych istotnych informacji, które byłyby przydatne mieszkańcom Sochaczewa i okolic. Teraz o poranku jest jakaś tam audycja niby o Sochaczewie o inwestycjach itp., fajna sprawa, bo warto się dokształcić w sprawach miasta, ale nie ma nawet słowa o tym, że np. "Traugutta jest zakorkowana kierujcie się Al. 600-lecia, bo tam nie ma korków". Nie wiem do końca jak tam jest, ale chyba, że radio ma kontakt i z Komendą Policji i ze Strażą czy Pogotowiem, więc w czym problem, żeby zadzwonić zapytać lub poprosić o informacje w razie jakiegoś zdarzenia...
Przepływ informacji jest kiepski, żeby nie powiedzieć żaden... bo mnie osobiście nie bardzo interesuje, co dzieje się w Łowiczu czy Żyrardowie... ok można coś tam wspomnieć, ale dział publicystyczny powinien skupić się na Sochaczewie. Takie jest moje skromne zdanie.
Najczęściej to mozna w tym lokalnym radyjku posłuchac pana założyciela tej rozgłośni jak się przechwala co on to niby nie narobił podczas dwóch ostatnich kadencji. A wogóle z jego monologu to prawie wynika że jeśli sochaczewianie wybiorą go" O zgrozo" jeszcze raz to niedługo zaczna latac na księżyc i wogóle cały kraj mlekiem i miodem popłynie, ciekawe tylko dokąd, czy tam gdzie 2 mln utopione w spółke lotniska którego niema i nigdy nie powstanie , he he
za duzo amrykanskiej sieczki:-) połączenie z radiem policyjnym?:-) nieraz jak ktoś coś palnie, az żal sciska.
acha, jeszcze jedno, większosc informacji w PR1 to wiadomości nagrane przez spolecznikow- kierowcy sami dzwonią do radia i ostrzegają innych:-) Drodzy mieszkańcy, nie słyszlalm nigdy, żeby FAMA podwała coś za sluchaczami. takie mamy obywatelskie społeczeństwo.
Jak czytam co Wy tu piszecie to mnie krew zalewa...
Nie jestem sympatyczką burmistrza, ale zejdźcie już z tego człowieka... Nie tylko on ma swoje spoty wyborcze w Famie. Wcześniej zgadzałam się z Wami, że Fama słabo nagłaśnia wypadki czy inne zdarzenia w mieście.. Policja czy pogotowie nie zawsze chcą udzielać natychmiastowych informacji... więc co? Ci prezenterzy mają rzucić wszystko i jechać na miejsce wypadku?? Hallo! Jest tam ktoś myślący? Jak oni siedzą w radio to skąd mają wiedzieć o jakimś wypadku? Więc albo to wina służb, że nie informują albo wina ludzi, którzy przejeżdżając obok zdarzenia nie pomyślą, żeby zadzwonić i dać znać, że jest korek, bo był wypadek. W końcu to radio lokalne więc i Wy je tworzycie...
Poza tym... tak narzekacie... wytykacie błędy... a i tak słuchacie tego radia...
Natomiast "Amerykańska sieczka" jest grana w każdym radiu, jak się nie podoba to można słuchać Polskiego Radia...
Ja na przykład wolę Famę niż Eskę czy Rmfkę, bo w Famie grają różnorodną muzykę a nie cały czas to samo...
Pozdrawiam
"Jaka płaca taka praca" czasami słucham tego radia :) ale faktycznie poziom informacji lokalnych pozostawia wiele do życzenia.
Ja też słyszałam, że słabo tam płacą...
Tak.. lokalne... słuchałam dziś o 10.30... "ChabrowOM, LazurowOM, KoralowOM"... żal...
Absurd, kiedy ktos decyduje sie pracowac w zamian za pewne wynagrodzenie, to decyduje się i już. Koniec. Kropka. Jeśli chce zarabiać więcej, niech szuka innej pracy. Praca w radiu na pewno niesie wiele dobrych emocji, można komuś w sposób namacalny pomóc na przykład. Pamiętacie jeszcze licytacje WOŚP i inne? No właśnie. Przy tym, jak sądzę, można się samemu rozwijać, radio daje niesamowite możliwości. Kiedy jesteś dziennikarzem, możesz zapytać wszystkich o wszystko. Zagadnienia warsztatowe związane z mediami też w FAMie można rozwinąć. Kwestia chcenia. Prezenter i dziennikarz zarabiają na swój wizreunek latami. Fakt, wiele osób w ogóle nie potrafi mówić. Troche przegapiają niektórzy. Wystarczy posłuchać dłużej PR1, tam załoga posługuje się piękną polszczyzną. Ale takja krytyka bez znajomości tematu szrszej, jest niesprawiedliwa. Pamiętajcie, że radio utrzymuje się samo.Pozdrawiam
Kto ma swój rozum ten wie, że Radio jest tubą burmistrza i tak zostanie. Kiedy słucha się "wywiadów" z p.Burmistrzem to nie pozostaje nic innego, jak zanieść się donośnym śmiechem. Polityczny obiektywizm tegoż medium można porównać do tego, jaki serwuje nam TV Trwam i Radio Maryja. Mój humor podskakuje do góry kiedy słyszę jak to Sochaczew się nie rozwija i jakim to miastem nie jest, słabnie nieco kiedy udam się do Grodziska, czy Ożarowa...
Nie mniej jednak Fama cieszy się zainteresowaniem wielu ludzi (co cieszy) i ma wiele plusów. Jest swego rodzaju ewenementem jeśli chodzi o puszczaną tam muzykę - od weselnego disco polo, przez dobrego,starego, klasycznego rocka, po wyszukany hip-hop.
Poza tym dostarcza garść informacji z terenu. Nie mniej jednak, jak mówiłem burmistrzowi daleko do Berlusconiego (premier Włoch bywa gorąco krytykowany w mediach, w których ma znaczne udziały),a bliżej do Wowki Putina :) Chodzi mi np. o dobór newsów:)
Dobra, ale odchodząc jednak od polityki - skupmy się na radiu.
Podobały mi się wpisy monaliza"y - faktycznie to dla nas - "szarych mas" - jest oczywiste, że radio powinno być taki czy takie, ale strony "tych na górze" niekoniecznie to wygląda tak banalnie (absolutnie nikogo tutaj nie wybraniam). Po prostu kij ma dwa końce. Sam miałem okazję przyglądać się powstającemu biznesplanowi rozgłośni radiowej. Nie wyobrażanie jak skomplikowane jest poprowadzenie radia, aby mogło się samo utrzymać. Dla takiego miasta jak Sochaczew lepszego radia nie będzie bez porządnej pompy finansowej. Bo DOBRE radio musi kosztować. A wtedy reklama też musi kosztować. A nie oszukujmy się - jak na najsilniejsze medium w mieście, to niezłą kampanię możemy zrobić za trzycyfrową sumę...
Robroy dobrze zauważył, że to radio (w sensie urządzenia) może mieć perspektywy - mają niezły zasięg, gdyby ktoś się za to wziął, byłby w stanie rozwinąć radio stające na podium z Victorią i RSC. Natomiast do tego trzeba wyłącznie świeżej krwi i kasy. No i koniec tematu z mojej strony.
Od 2 dni jestem mile zaskoczona, na antenie naszego radia można było się dowiedzieć o wypadkach jakie się zdarzyły na terenie miasta, wczoraj i dziś , oba w okolicach Żelazowej Woli.
Dziś nawet ten news zapowiedział dzwoniący do radia jego pracownik Zbyszek P. w relacji na żywo :)
Ciekawe czy po 5 grudnia też tak będzie :)
czytając te wypowiedzi słucham będąc w domu naszego radia -- no i Wasze uwagi są słuszne - takie tam granie ... a najlepsze są wywiady kiedy prowadzący więcej mówi niż zaproszony gość - często już to prowadzący udziela odpowiedzi na zadane pytanie lub wtrącanieustannie swoje dygresje
TO TAKIE GADUŁY CI NASI LOKALNI RADIOWCY !
Radio to nie tylko puszczanie naokoło muzyki,ale cykliczne audycje,reportarze,kąciki dla hobbystów,sondy telefoniczne,konkursy,i można jeszcze wyliczać długo.Na dobre radio trzeba mieć pomysł,ono musi żyć.Widocznie nie ma komu się tym zająć,nie wiem jaka jest tam obsada stanowisk-bo żeby puszczać wkoło muzykę nie potrzeba sztabu ludzi , a reszta w teren popracować i niekoniecznie do gminy ale do zwykłych ludzi bo to przecież oni tworzą radio.Dzisiaj niedziela włączyłem i co , nic muzyka ,spoty reklamowe , podziękowania kandydata na stanowisko... Pozdrawiam.
"Niektórzy o pieniądzach inni o ludziach jeszcze inni o zarządzie..."
To wszystko trzeba połączyć dobrymi chęciami. Radio Fama to ruina, która trzyma się dzięki Panu Czubackiemu, którego żona jest Prezesem stacji. Burmistrz jak już (prawie) wiadomo się zmieni i zobaczymy czy Pan Osiecki pójdzie na układ. Jeżeli nie to Fama będzie musiała się wziąć w garść.
Koncesja dla Pani Czubackiej to nie problem - wystarczy upomnieć się w kilku miejscach. Pytanie tylko czy nie jest to radio dla biznesu? Jeżeli taka stacja prowadzona jest wyłącznie z myślą o zarobkach, a nie ma tam wystarczającej ilości pasji i zaangażowania, to kończy tak jak Fama.
Radio Fama się utrzyma - tylko co z tego? Czy jest sens zmuszać nadajnik do wciskania w eter wątłych kawałków i zardzewiałych konkursów.
W każdej branży pojawiają się pasjonaci, ale to jak się ukształtują i czy będą pożytecznymi pracownikami zależy tylko i wyłącznie od środowiska w jakim realizują swoje zainteresowania.
To o czym piszecie jest do osiągnięcia, ale potrzeba jest chęci z góry. Potrzebna jest zmiana nastawienia i priorytetów. Na pierwszym miejscu nie powinny być pieniądze lecz prawidłowy rozwój i funkcjonowanie rozgłośni - w przeciwnym razie przedsięwzięcie zabijemy.
Mam wielką nadzieję, że zmiana burmistrza da Pani Prezes mobilizującego kopa, i że Radio Fama pod groźbą bankructwa odświeży swoje oblicza i zyska przychylność mieszkańców będąc jednocześnie ostoją dla pasjonatów i miejscem pracy dla profesjonalistów.
Być może za parem miesięcy ktoś z nas zadzwoni pod "famowy" numer informując o wypadku. Bądźmy dobrej myśli. W końcu to nam powinno zależeć na prawdziwej lokalnej rozgłośni. Nie ważne czy prowadzić ją będzie Urząd Miasta, Pani Czubacka czy grono zapalonych pasjonatów.
Profesjonalista nie przyjdzie do Famy za kilkaset złotych ! Pozdrawiam wszystkich radiowców !
Zgadzam się. Dlatego też napisałem, że góra musi wziąć się do roboty, musi stworzyć warunki do pracy, których aktualnie nie ma.
Nowy Burmistrz chyba nie pójdzie na układ.
Jak się dowiedziałem Radio Fama odmówiło emisji drugiego spotu Panu Osieckiemu - przed drugą turą wyborów. W spocie tym poparcia udzielił mu Pan Małecki.
Podejrzewam, że zarząd famy nie spodziewał się zmiany Burmistrza i dlatego na pewniaka odmówił emisji spotu.
Niedługo będzie wiadomo czy nowy Burmistrz wziął to sobie do serca i da famie popalić.
a co on może Famie zrobić?
Masz rację Szczawiu radio fama jest prywatna stacją więc nowy Pan Burmistrz nie wiele może zrobić. Maże być tylko bardzo wkr………………..ny.
Ja nie tyle coś stwierdziłem co pytałem, bo właśnie wydaje mi się, że tu burmistrz Osiecki jedyne co może zrobić radiu Fama to gałeczkę w bok i nastawić sobie inną rozgłośnię do słuchania.
Jeśli jednak jestem w błędzie to niech mnie i jak widzę też Szorstkowca1 ktoś z niego wyprowadzi.
Jesteś w błędzie . Może zmienić umowę wynajmu komina w Chemitexie, gdzie wisi nadajnik radia. Miasto dostaje grosze a jednocześnie remontuje komin etc, który służy tylko dla nadajnika. .
O i juz pierwszy argument co może zrobić burmistrz Osiecki. Obawiam sie tylko, że ot tak zmienić umowy nie może. Dopiero kiedy skonczy się obecna to może chyba nową przedstawić z takimi warunkami, że Fama podziękuje :) podejrzewam, że znaleźliby inne miejsce na nadajnik.
Dziwne, w programie wyborczym Pan Osiecki nic nie wspominał o zmianie umowy najmu komina dla lokalnej rozgłośni. Zapamiętałem natomiast że zlikwiduje korki w Sochaczewie.
Brodacz odgarnij brodę z oczu i cały temat przeczytaj ;)
O i juz pierwszy argument co może zrobić burmistrz Osiecki. Obawiam sie tylko, że ot tak zmienić umowy nie może. Dopiero kiedy skonczy się obecna to może chyba nową przedstawić z takimi warunkami, że Fama podziękuje :) podejrzewam, że znaleźliby inne miejsce na nadajnik.
Nie jest to takie proste, jak przeniesienie anteny satelitarnej we własnym domu. Musi byc zgoda KRRiT. Przykład:
"Grupa Radiowa Agory nie może przenieść kilku nadajników siec Złote Przeboje w województwie śląskim - tak wynika z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, który orzekał w sprawie sporu spółki z KRRiT"
Agora nie dała rady a Czubacki da?
Na pewno z Urzędu Miasta na Famę szły pieniądze - dofinansowania. Fama miała też szeroki dostęp do informacji i przychylność Urzędu w każdej sytuacji co ułatwiało im ich pracę.
Jak wiadomo ciężko się coś robi gdy ktoś rzuca nam kłody pod nogi, a tym bardziej próbuje nas wyeliminować.
Urząd Miasta może założyć własną rozgłośnie lub przejąć famę udowadniając, że nie realizuje założeń zawartych w koncesji.
To tylko kilka przykładów. W Polsce podobnych sytuacji było wiele, tutaj są dwie opcje:
- rozejm i współpraca - co byłoby o wiele prostsze dla obydwu stron,
- wojna - ciężka praca, drążenie famie dziury w brzuchu i w końcowym efekcie zniszczenie jej.
Oczywiście zazwyczaj wygrywa pierwsza opcja, ale to nie znaczy że jest ona wskazana.
Samorządy nie mogą prowadzić w Polsce stacji radiowych. Nie ma zatem możliwości przejęcia Famy przez UM. Zresztą po co? Kto tego słucha?
Post pod postem, ale na temat.
http://www.press.pl/newsy/pokaz.php?id=24480
Pan Czubacki też był Burmistrzem i nie mógł prowadzić rozgłośni więc robiła to jego żona - wystarczy chcieć.
Może trochę za bardzo sprecyzowałem - miałem na myśli nie sam UM, a ekipę nowego Burmistrza.
To co, żona Osieckiego ma przejąć radio? Serio, to jest żaden biznes na takim rynku jak Sochaczewie prowadzić radio. Gdyby Osiecki miał na to kasę nie musiałby być biurmistrzem. Sama koncesja to oklo 400 tsyeciy. Trzeba ją zapłacić od razu za 10 lat z góry. Famie kończy się w 2012 roku. Mogą mieć problem z kasą.
Do tego ZAiKS, płace, wynajem lokalu, energia, honoraria etc.
Tyle ile na to trzeba na radio Osiecki nie zarobi w 4 kadencje. A to się nigdy nie zwróci.
Zgadzam się, ale ja nikomu w portfel nie zaglądam.
Pani Czubacka wraz z Panem Czubackich na takich, którzy by taką kasę mieli w błoto wydawać też nie wyglądają.
Z drugiej strony to nie róbmy z radia takiego źródła zadłużeń wszelakich.
Gdyby to był taki interes, do którego trzeba tak wiele dokładać to famy by już dawno nie było.
Co wy się tak o to radio martwicie? Podobno nikt go nie słucha a ile wiecie... ciekawe skąd?
Osiecki jest burmistrzem od 14 grudnia... i, co? Od razu będzie toczył walkę z radiem? Myślę, że teraz ma na głowie inne, nieco ważniejsze sprawy. A wam jak się nie podoba to nie słuchajcie i tyle. Dziwię się wam... jest tyle różnych rozgłośni a toczycie bezsensowne dyskusje o famie... Co was to obchodzi skoro nie słuchacie tego radia? Co zrobią Czubaccy to ich prywatna sprawa a nie wasza!!!!
Monaliza,zacząłem ten wątek i go skończę,nie czytasz od początku do końca,wybiórczo traktujesz posty-radio lokane jakim mieni się Fama winno podawać aktualności z terenu Sochaczewa-jeżdżę i chciałbym w czasie powrotu z Wawy,Łowicza czy innej wsi do naszej metropolii usłyszeć-wypadek na Staszica,zamknięta droga od starego szpitala do 600-Lecia(wczoraj to było i radio lokalne nawet nie pierdnęło o utrudnieniach,NAWET DZISIAJ !czy ja muszę wchodzić na stronkę straży ogniowej żeby o tym usłyszeć i zobaczyć,pracujesz dla Famy to i dobrze,broń miejsca pracy,i jeszcze Twoje słowa- NIE SŁUCHACIE-,bo kuźwa nie ma czego słuchać,murzyńska muzyka i importowane wiadomości z Łowicza i Skierniewic,jak teraz bezrobotny Czubacki Bogumił chce utrzymać się z Famy niech wywali kierownictwo-(kierowniczkę) rozgłośni ,facet głupi nie jest i da radę wyprowadzić radio na ludzi!bez odbioru
Nie da.
@monaliza - śmiechu warte.
Tak jakby Cię bolały te konstruktywne argumenty i głos "sprzeciwu" większości.
Fama skoro zajmuje miejsce lokalnej rozgłośni i tym samym KRRiT nie pozwoli na tworzenie następnej, to niech wypełnia swoje obowiązki. Mieszkańcy od lokalnej rozgłośni oczekują informacji z regionu. Niech fama się odczepi od Skierniewic i Łowicza - tam już są radia lokalne i wcale im nie trzeba pomagać/wyręczać ich podając w Sochaczewie te same informacje.
To co robią Czubaccy to sprawa całego miasta, a szczególnie działania Pani Czubackiej, która jako Prezes lokalnej rozgłośni w dużym stopniu decyduje o tym co usłyszą rano mieszkańcy jadąc do pracy i czy nie wpakują się w największy korek w mieście. Fama mogła by zakupić CB i retransmitować w ramach "traffic"u" - o wiele więcej można się dowiedzieć o sytuacji na drogach. Pan Czubacki to były burmistrz - osoba publiczna i nie pisz bzdur, że to ich prywatna sprawa co robią w mieście.
Niech wszyscy Ci, którzy mają wątpliwości się obudzą. Stary system już dawno zniknął (przynajmniej oficjalnie). Ludzie będą patrzeć prasie na ręce i nikt, ani nic tego nie zmieni - na pewno nie Ty, "monaliza".
Wymagamy od radia lokalnego przynajmniej DOPUSZCZAJĄCEGO poziomu programu i nie możemy się doprosić od 14 lat. Fama nie jest prywatnym radiowęzłem i nikt się nie odczepi - wszyscy będą się czepiać. Nie ludzie powinni się odczepić, a może aktualny właściciel.
Jeżeli chcecie urządzać poligon doświadczalnych dla żółtodziobów i maksymalną prywatę, to może zacznijcie nagrywać audycje telefonem dla swoich bliskich, a nie katujecie cały powiat i tylko zajmujecie miejsce w eterze.
Niech do was to w końcu dotrze! Robicie wieś jak z Sochaczewa do Warszawy Anin - nawet tam was można odbierać.
Nie będę po raz setny skrupulatnie wypisywał waszych błędów, bo nie wiem czy jest tyle miejsca na serwerze "e-sochaczew".
Niech was ma KRRiT w opiece, bo reszta Polaków się do was nie przyznaje - regionalne radio trzeciego świata 94,9 fm (chyba obrażam cały trzeci świat, bo tamte prymitywne stacje przynajmniej podają informacje o sytuacji w regionie).
Drogi bcgad nic mnie nie boli, naprawdę czuję się świetnie. Poza tym na tym forum pisze jedynie kilka osób a nie "większość". Tak jak pisałam na początku znam pewne osoby z tej firmy i myślę, że znam lepiej obecną sytuację Famy. Masz złe informacje.. bo radio jest firmą prywatną i owszem krytykować możesz, ale tylko krytykować... a oni i tak zrobią to co będą chcieli. Tak samo jak Pani Kowalska właścicielka prywatnego sklepu może sprzedawać w nim co chce i za ile chce, jeśli nie łamie prawa, tak samo Czybaccy mogą w SWOJEJ PRYWATNEJ firmie robić co im się podoba jeśli nie łamią prawa, a z tego, co wiem to nie łamią. I to ich problem czy będą mieli słuchaczy czy nie. Chcą grać disco polo to będą grać, będą chcieli grać rocka to będą grać. Zresztą.. jeśli chodzi o muzykę to włączcie sobie inne rozgłośnie radiowe typu Eska... tam grają same zagraniczne piosenki i to w dodatku co godzinę te same - i co lepiej by było gdyby Fama grała non stop te same piosenki?
I jeszcze.. jeśli chodzi o Czubackiego... 17 lat temu zakładał to radio i nie był burmistrzem i jakoś sobie radził, prawda? I nagle jak został burmistrzem 8 lat temu to radio lepiej funkcjonuje, a teraz po przegranych wyborach przejmie je Osiecki? Co wy za bzdury piszecie ludzie! A jak chcesz bcgad znać sytuację na drogach sam sobie kup CB radio ;)
Pozdrawiam.
No i właśnie dlatego uważam, że stary system jeszcze nie umarł - Poczta Polska, PKP, TP pracują/pracowały tak samo jak "Fama".
"To jest nasza prywatna firma i my możemy w niej robić co chcemy, a potencjalny klient czy słuchacz to niech się w d**e pocałuje bo nie robimy tego dla niego tylko dla siebie" - to mi dopiero paranoją zalatuje.
Nikt tu się nie odwołuje do KK czy KC lub Konstytucji! Polemizujemy tu o sprawach związanych z etyką/moralnością. Jeżeli radio fama nie poda informacji o sytuacji na drogach, to nie jest to przestępstwo, ale czy nie powinno ich podać? - bo taka jest jego misja.
PKP, TP, Poczta myślą/myślały tak samo egoistycznie - i jak na tym wychodzą?
Pierwsza rzecz jaką muszą zrozumieć ludzie w tym kraju, to że robią coś dla drugiego człowieka, a nie dla siebie i to o drugiej osobie powinni myśleć w pierwszej kolejności, a nie o własnym tyłku, a za takim myśleniem przyjdą pieniądze.
I proszę Cię - zlituj się i nie porównuj "Radia Fama" do "Eski", znam ludzi którzy tam pracują i uwierz, że nie zasługują na takie poniżenie.
Pan Czubacki był burmistrzem 2 kadencje i cudów nie zdziałał, famy też nie uzdrowił (jak sama napisałaś) więc ten sposób pracy się nie sprawdza i może należało by go zmienić?
Ja nikogo nie porównuję... oczywiście, że lektorzy w Esce czy RMFce są dużo lepsi, ale jak ktoś już wcześniej napisał żaden profesjonalny speaker nie przyjdzie do radia Fama pracować za takie pieniądze, nie po to ludzie robią kursy i uczą się czegoś często za tę naukę płacąc, żeby później pracować za 700zł miesięcznie i chyba tu się ze mną zgodzisz. I owszem masz rację, że radio jest dla ludzi, ale nie możemy oczekiwać Bóg wie czego od takiego radyjka jak Fama. Ja ich nie bronię, tylko po prostu uważam, zresztą tak jak i Ty, że jedynym lekarstwem na to radio są innowacyjne pomysły na rozwinięcie się... a tu wszystko stoi w miejscu. Dlaczego? Dlatego, że tak jest wygodniej... wiem kto zarządza radiem tzn kto jest naczelnym i pewnie większość z Was wie i wydaję mi się, że głównie w gestii naczelnego jest wprowadzanie zmian. To on odpowiada z muzykę jaką dj"je mają w bazie muzycznej, to on akceptuje bądź nie pomysły na konkursy, to on decyduje o tym kto pracuje w tym radiu, więc również on powinien zmobilizować ekipę, zrobić burzę mózgów i jakoś ruszyć tę firmę... bo nie sądzę, że ludzie którzy tam pracują nie mają pomysłów - są młodzi, mają świeże umysły na pewno mają mnóstwo dobrych pomysłów, które ożywiłyby radio, ale trzeba ich wysłuchać i przede wszystkim docenić... Pasja pasją, ale sami powiedzcie, co w obecnych czasach można zdziałać z taką pensją? Opłacić rachunki, pewnie niektórzy z nich muszą opłacić czesne w szkołach i co im zostanie? Wiem, takie podejście jak przedstawiasz "To jest nasza prywatna firma i my możemy w niej robić co chcemy, a potencjalny klient czy słuchacz to niech się w d**e pocałuje bo nie robimy tego dla niego tylko dla siebie" jest egoistyczne i beznadziejne, ale tam właśnie tak jest... i jedyne co mogłoby to zmienić to zwyczajnie inne podejście do sprawy to po pierwsze, a po drugie być może zmiana niektórych osób w tej firmie... ale wiecie.. ja mogę sobie pisać ile chcę, bo nie ja decyduję kto tam pracuje i za co jest odpowiedzialny... i myślę, że nasze posty na tym forum już dotarły do "władz" Famy... ale czy widać jakieś różnice? Wątek był utworzony 3 listopada.. mamy koniec grudnia, a w Famie jest dokładnie to samo co miesiąc temu... ba! Co rok temu...
Zgadzam się, że 1 głos nic nie da, 100 też nie, ale jak 20 000 osób powie to samo to osiągniemy spodziewany efekt ;)