Niewielka sunia błąkała się po osiedlu za młynem w Chodakowie. Prawdopodobnie porzucona, bo pojawiła się nagle z dnia na dzień. Nie była wychudzona. Szukamy jej domu głównie przez znajomych, ale powoli kończą się nam możliwości.
Na początku była strasznie zahukana, z podkulonym ogonem. Jak zaczęliśmy ją dokarmiać bardzo szybko się oswoiła. Jest bardzo łagodna, wesoła i uwielbia zabawę. Ma ogromną cierpliwość dla dzieci (mój syn ma 3 lata i sunia ma do niego wręcz anielską cierpliwość). Powoli się przymieszkuje, ale nie może zostać u mnie. Jeśli ktoś chciałby przygarnąć lub chociaż pomóc w poszukiwaniach kochającego domu dla małego, wesołego pieska, który dużo już przeszedł i umie okazać wdzięczność swoim psim sercem to proszę o kontakt: 607 286 200
Sunia dostała zastrzyk antykoncepcyjny (będzie działał do końca września). Weterynarz ocenił jej wiek na ok 1 rok.
Niewielka sunia błąkała się po osiedlu za młynem w Chodakowie. Prawdopodobnie porzucona, bo pojawiła się nagle z dnia na dzień. Nie była wychudzona. Szukamy jej domu głównie przez znajomych, ale powoli kończą się nam możliwości.
Na początku była strasznie zahukana, z podkulonym ogonem. Jak zaczęliśmy ją dokarmiać bardzo szybko się oswoiła.
Jest bardzo łagodna, wesoła i uwielbia zabawę. Ma ogromną cierpliwość dla dzieci (mój syn ma 3 lata i sunia ma do niego wręcz anielską cierpliwość). Powoli się przymieszkuje, ale nie może zostać u mnie.
Jeśli ktoś chciałby przygarnąć lub chociaż pomóc w poszukiwaniach kochającego domu dla małego, wesołego pieska, który dużo już przeszedł i umie okazać wdzięczność swoim psim sercem to proszę o kontakt: 607 286 200
Sunia dostała zastrzyk antykoncepcyjny (będzie działał do końca września). Weterynarz ocenił jej wiek na ok 1 rok.