Reklama
  • wespi2016-01-19 08:30:14

    Od weekendu na rynku i w okolicach muzeum błąka się mały, czarny kundelek (a raczej kundelka). Ma czerwoną obrożę, jest ewidentnie zgubą bądź niestety "wyrzutkiem" z domu - ludzi się boi ale podchodzi do człowieka po dłuższej chiwli. Jeśli ktoś rozpoznał psa, to kręci się ona cały czas w okolicy. Spróbuję ją jeszcze raz namierzyć to sprawdzę czy ma chipa.



Reklama
Reklama