Zarówno ja jak i moja sąsiadka nie możemy tego zrobić same, bo nasze koty nie pozwalają sobie tego zrobić. Po prostu gryzą i drapią. Widziałam jak sprytnie robił to lekarz. Słyszłąm, że są w Sochaczewie gabinety zajmujące się tylko pilęgnacją zwierząt i pewnie obcinaja także pazurki.
Kot, który nie wychodzi na dwór drapie w domu co popadnie, żeby sie pozbyć przerostu pazurów.
Znalazłam kogoś kto wykona ten "zabieg". Mam koty już od 15 lat, najpierw dwa, teraz jednego i z doświadczenia wiem, że żeby nie wiem jakie drapaki poustawiać, to podrapią gdzie indziej. Jak nie chodzą po dworze to mogą mieć przycięte pazurki. Młode kotki można przyzwyczaić do tego zabiegu, starsze się boją i trzeba wprawy, żeby to zrobić.
Gdzie, poza gabinetami weterynaryjnymi, można kotu obciąć pazurki? Mam na myśli Sochaczew.
A sama nie możesz obciąc
Zarówno ja jak i moja sąsiadka nie możemy tego zrobić same, bo nasze koty nie pozwalają sobie tego zrobić. Po prostu gryzą i drapią. Widziałam jak sprytnie robił to lekarz. Słyszłąm, że są w Sochaczewie gabinety zajmujące się tylko pilęgnacją zwierząt i pewnie obcinaja także pazurki.
Kot, który nie wychodzi na dwór drapie w domu co popadnie, żeby sie pozbyć przerostu pazurów.
A może warto zakupić drapak?
Znalazłam kogoś kto wykona ten "zabieg". Mam koty już od 15 lat, najpierw dwa, teraz jednego i z doświadczenia wiem, że żeby nie wiem jakie drapaki poustawiać, to podrapią gdzie indziej. Jak nie chodzą po dworze to mogą mieć przycięte pazurki. Młode kotki można przyzwyczaić do tego zabiegu, starsze się boją i trzeba wprawy, żeby to zrobić.