Zamówienie na wymianę okien w okno-max ul.Sochaczewskiego złożone 24 sierpnia 2011.
Czas realizacji obiecany 3-4 tygodnie.Rzeczywisty po 2 miesiącach 24 października.
Reklamacja brudnej wewnętrznie szyby zespolonej zgłoszona i przyjęta 25 października.Pomimo monitu na początku listopada i obiecanej realizacji za 5-6 dni nadal nie załatwiona.Jest już 12 grudnia 2011 i nie ma ani telefonu,ani nawet chęci ażeby załatwić to uczciwie,profesjonalnie i honorowo.Zażądano za to dopłaty za demontaz starych okien o których mówiłem przy zawieraniu umowy.Widzieli je również pracownicy dokonujący pomiaru .
Po wystawieniu faktury ryczałtowej i zaakceptowaniu jej przez klienta(zapłaciłem całość widniejącą na fatkurze) kodeks cywilny żadnych dopłat nie przewiduje.
OKNO-MAX MAXIMUM KŁOPOTÓW MINIMUM SATYSFAKCJI !!!!!!
Moją reklamację rozpatrują już ponad półtora roku,odpuściłem sobie bo mi brakło sił,a poza tym trzeba by mieć stalowe nerwy.A na temat montażu a zwłaszcza obróbki nie będę się wypowiadał,bo chyba nie ma takiego określenia jak panowie spartolili robotę.
potwierdzam ja na reklamacje czekałem rok, ale im nie odpuściłem, nękałem ich telefonami i odwiedzałem ich osobiście, straszyłem biurem Praw Konsumenta i udało się, ale tak naprawdę nie jestem z tych okien zadowolony i żałuję, że wziąłem tą firmę, stanowczo odradzam
I ja postanowiłem podzielić się swoją opinią o „OKNO-MAX”. Polecił mi ich mój znajomy, mówiąc że dobry towar, fajna obsługa i ogólnie był zadowolony. Postanowiłem jednak poczytać sobie o nich na forum. Opinie mnie mocno zniechęciły (w końcu okna do całego domu nie kosztują 100zł). Ale u kolegi wszystko ok więc postanowiłem iść do nich po wycenę. Czekałem 2-3 dni (o czym zostałem poinformowany w momencie zostawiania projektu). Cena najniższa z oferowanych mi wcześniej. Zamówiłem i okazało się że wszystko ok! Termin z 2 dniowym poślizgiem, ale do przyjęcia bez problemu. Obsługa Bardzo sympatyczna, z „jajem”. Montaż na 5+ (okna i drzwi chodzą idealnie). Korzystałem potem z ich usług jeszcze dwukrotnie (ostatni raz w 2011 roku). Myślałem że później mnie oleją bo zamówienie już za mniejszą kasę, ale nie. Co prawda miałem za drugim razem reklamację szyby, ale po 2 tygodniach mi ją wymienili. Ja w każdym razie ich gorąco polecam. Poleciłem ich kolejnym znajomym i oni też są zadowoleni. Pozdrawiam
Moją reklamację rozpatrują już ponad półtora roku,odpuściłem sobie bo mi brakło sił,a poza tym trzeba by mieć stalowe nerwy.
Właśnie na tym żerują takie firmy!!!
Nazwa i ulica kompletnie nic mi nie mówią. Ale wszystkie negatywne uwagi w tym i innych wątkach kojarzą mi się z działaniami firmy nieopodal Biedronki - dawnego Globi (przy myjni): reklamacja ciągnąca się miesiącami, nieprzyjeżdżający pracownicy, zapominane zlecenia, opóźnienia w fabryce... no i najbardziej wkurzające: praktyczny brak kontaktu telefonicznego. I te durne teksty, kiedy udają, że nie wiedzą, że pracownicy nie byli u klienta. Tymczasem minął rok a okno dalej jest nieszczelne.
Jakoś inne firmy w Sochaczewie działają i potrafią dotrzymać terminów, i wiedzą, gdzie i co robią ich pracownicy. Akurat myślę o pewnym innym dostawcy okien i drzwi, który potrafi oddzwonić, jeśli nikomu nie udało się odebrać połączenia. A jeśli jest problem, to szef od razu dzwoni i przeprasza, i proponuje sensowne rozwiązania problemu.
Zamówienie na wymianę okien w okno-max ul.Sochaczewskiego złożone 24 sierpnia 2011.
Czas realizacji obiecany 3-4 tygodnie.Rzeczywisty po 2 miesiącach 24 października.
Reklamacja brudnej wewnętrznie szyby zespolonej zgłoszona i przyjęta 25 października.Pomimo monitu na początku listopada i obiecanej realizacji za 5-6 dni nadal nie załatwiona.Jest już 12 grudnia 2011 i nie ma ani telefonu,ani nawet chęci ażeby załatwić to uczciwie,profesjonalnie i honorowo.Zażądano za to dopłaty za demontaz starych okien o których mówiłem przy zawieraniu umowy.Widzieli je również pracownicy dokonujący pomiaru .
Po wystawieniu faktury ryczałtowej i zaakceptowaniu jej przez klienta(zapłaciłem całość widniejącą na fatkurze) kodeks cywilny żadnych dopłat nie przewiduje.
OKNO-MAX MAXIMUM KŁOPOTÓW MINIMUM SATYSFAKCJI !!!!!!
Moją reklamację rozpatrują już ponad półtora roku,odpuściłem sobie bo mi brakło sił,a poza tym trzeba by mieć stalowe nerwy.A na temat montażu a zwłaszcza obróbki nie będę się wypowiadał,bo chyba nie ma takiego określenia jak panowie spartolili robotę.
potwierdzam ja na reklamacje czekałem rok, ale im nie odpuściłem, nękałem ich telefonami i odwiedzałem ich osobiście, straszyłem biurem Praw Konsumenta i udało się, ale tak naprawdę nie jestem z tych okien zadowolony i żałuję, że wziąłem tą firmę, stanowczo odradzam
I ja postanowiłem podzielić się swoją opinią o „OKNO-MAX”.
Polecił mi ich mój znajomy, mówiąc że dobry towar, fajna obsługa i ogólnie był zadowolony.
Postanowiłem jednak poczytać sobie o nich na forum. Opinie mnie mocno zniechęciły (w końcu okna do całego domu nie kosztują 100zł). Ale u kolegi wszystko ok więc postanowiłem iść do nich po wycenę. Czekałem 2-3 dni (o czym zostałem poinformowany w momencie zostawiania projektu). Cena najniższa z oferowanych mi wcześniej. Zamówiłem i okazało się że wszystko ok! Termin z 2 dniowym poślizgiem, ale do przyjęcia bez problemu. Obsługa Bardzo sympatyczna, z „jajem”. Montaż na 5+ (okna i drzwi chodzą idealnie). Korzystałem potem z ich usług jeszcze dwukrotnie (ostatni raz w 2011 roku). Myślałem że później mnie oleją bo zamówienie już za mniejszą kasę, ale nie. Co prawda miałem za drugim razem reklamację szyby, ale po 2 tygodniach mi ją wymienili. Ja w każdym razie ich gorąco polecam. Poleciłem ich kolejnym znajomym i oni też są zadowoleni.
Pozdrawiam
Moją reklamację rozpatrują już ponad półtora roku,odpuściłem sobie bo mi brakło sił,a poza tym trzeba by mieć stalowe nerwy.
Właśnie na tym żerują takie firmy!!!
Nazwa i ulica kompletnie nic mi nie mówią. Ale wszystkie negatywne uwagi w tym i innych wątkach kojarzą mi się z działaniami firmy nieopodal Biedronki - dawnego Globi (przy myjni): reklamacja ciągnąca się miesiącami, nieprzyjeżdżający pracownicy, zapominane zlecenia, opóźnienia w fabryce... no i najbardziej wkurzające: praktyczny brak kontaktu telefonicznego. I te durne teksty, kiedy udają, że nie wiedzą, że pracownicy nie byli u klienta. Tymczasem minął rok a okno dalej jest nieszczelne.
Jakoś inne firmy w Sochaczewie działają i potrafią dotrzymać terminów, i wiedzą, gdzie i co robią ich pracownicy. Akurat myślę o pewnym innym dostawcy okien i drzwi, który potrafi oddzwonić, jeśli nikomu nie udało się odebrać połączenia. A jeśli jest problem, to szef od razu dzwoni i przeprasza, i proponuje sensowne rozwiązania problemu.