Witam kibiców W niedzielny wieczór odwiedziłem halę w Chodakowie, aby obserwować zmagania sportowe zawodników. Wynik zapewne jest Wam dość dobrze znany. Różnica 30 punktów to w III lidze różnica klasy. Jednak postawa zawodników z Sochaczewa mogła imponować. Waleczności większości zawodników UKS nie brakuje. Skąd więc tak duża różnica punktowa ? Moim zdaniem:przeciwnik był zdecydowanie lepiej przygotowany fizycznie ( szczególnie widoczne podczas pilnowania naszych zawodników na całym boisku); brakowało dobrych zmienników ( ale to chyba notoryczny problem drużyny z Sochaczewa); zabrakło wiary w zwycięstwo, pomimo dwóch dobrych pierwszych kwart. Może macie jakieś swoje opinia, co do wyniku, czy też bardziej ogólnie - drużyny, zawodników i ich prowadzenia ? Moim zdaniem, nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. UKS Ogrodnik ma dobrą pozycje w tabeli. Pamiętajmy o tym, że drużyna to tegoroczny beniaminek ;)
Co prawda mam pecha, bo dotarłem dopiero na początek 3 kw. - akurat tuż przed rozpoczęciem dramatu naszej drużyny ale dało to pewien materiał do przemyśleń. Co prawda zaznaczam, że nie jestem żadanym ekspertem ani nie mam takich aspiracji, ale może nasz głos (obserwatorów) przyda się trenerom w analizie gry. Mi nasuwają się takie wnioski - w naszym zespole brakuje młodych skocznych i wybieganych zawodników. Jeden Mróz sam nie wygra całego meczu (jak zaczyna słabnąć siada cały zespół). Są problemy z rozegraniem piłki - samodzielne rajdy często kończą się prostą stratą. Zawodnicy z Siedlec, co było widać, mieli dobrze dopracowane schematy zagrań - byskawicznie wychodzili na pozycje i szybko rozprowadzali piłkę gubiąc naszą obronę. U nas albo udało się rzucić za 3 albo Rafał Mróz sam przepchnął się pod kosz albo udawało się sprowokować do faulu. Mało było czystych sytuacji z rozegrania.
Generalnie patrząc w tabelę można powiedzieć, że jest nieźle w końcu to pierwszy sezon i wszyscy się ogrywają z ligą i przeciwnikami. Na pewno przed przyszłym sezonem szykowane będą wzmocnienia. Wciąż mamy szanse walki o miejsca 1-8. Poza czołowymi 2 zespołami naszej grupy reszta jest w naszym zasięgu (czołowa 2 też ale to już musiałby naprawdę być perfekcyjny mecz od 1 do 4 kw). Na co chłopaków na pewno stać bo nie można odmówić im woli walki i gry do końcowej syreny a to często decyduje o zwycięstwie.
Witam kibiców W niedzielny wieczór odwiedziłem halę w Chodakowie, aby obserwować zmagania sportowe zawodników. Wynik zapewne jest Wam dość dobrze znany. Różnica 30 punktów to w III lidze różnica klasy. Jednak postawa zawodników z Sochaczewa mogła imponować. Waleczności większości zawodników UKS nie brakuje. Skąd więc tak duża różnica punktowa ? Moim zdaniem:przeciwnik był zdecydowanie lepiej przygotowany fizycznie ( szczególnie widoczne podczas pilnowania naszych zawodników na całym boisku); brakowało dobrych zmienników ( ale to chyba notoryczny problem drużyny z Sochaczewa); zabrakło wiary w zwycięstwo, pomimo dwóch dobrych pierwszych kwart. Może macie jakieś swoje opinia, co do wyniku, czy też bardziej ogólnie - drużyny, zawodników i ich prowadzenia ? Moim zdaniem, nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. UKS Ogrodnik ma dobrą pozycje w tabeli. Pamiętajmy o tym, że drużyna to tegoroczny beniaminek ;)
Co prawda mam pecha, bo dotarłem dopiero na początek 3 kw. - akurat tuż przed rozpoczęciem dramatu naszej drużyny ale dało to pewien materiał do przemyśleń. Co prawda zaznaczam, że nie jestem żadanym ekspertem ani nie mam takich aspiracji, ale może nasz głos (obserwatorów) przyda się trenerom w analizie gry. Mi nasuwają się takie wnioski - w naszym zespole brakuje młodych skocznych i wybieganych zawodników. Jeden Mróz sam nie wygra całego meczu (jak zaczyna słabnąć siada cały zespół). Są problemy z rozegraniem piłki - samodzielne rajdy często kończą się prostą stratą. Zawodnicy z Siedlec, co było widać, mieli dobrze dopracowane schematy zagrań - byskawicznie wychodzili na pozycje i szybko rozprowadzali piłkę gubiąc naszą obronę. U nas albo udało się rzucić za 3 albo Rafał Mróz sam przepchnął się pod kosz albo udawało się sprowokować do faulu. Mało było czystych sytuacji z rozegrania.
Generalnie patrząc w tabelę można powiedzieć, że jest nieźle w końcu to pierwszy sezon i wszyscy się ogrywają z ligą i przeciwnikami. Na pewno przed przyszłym sezonem szykowane będą wzmocnienia. Wciąż mamy szanse walki o miejsca 1-8. Poza czołowymi 2 zespołami naszej grupy reszta jest w naszym zasięgu (czołowa 2 też ale to już musiałby naprawdę być perfekcyjny mecz od 1 do 4 kw). Na co chłopaków na pewno stać bo nie można odmówić im woli walki i gry do końcowej syreny a to często decyduje o zwycięstwie.