Witam Może parę słów na temat Media Expert w Sochaczewie. Obsługa nie wie co sprzedaje osoby na danych stanowiskach nie potrafią nawet doradzić . W dziale reklamacji pani Aga powinna zaprzyjaźnić się z jakimś bajkopisarzem i podpisać umowę z jakimś wydawnictwem ,bo z takimi "ściemami" co ona mówi w ME marnuje się. Oddając produkt na reklamacje po 3 miesiącach dostaniemy zwrot jeszcze bardziej uszkodzonego towaru jak przed oddaniem. A najlepszy jest ich nr telefonu na stronie już parę dni minęło od otwarcia po przebudowie został zmieniony nr kontaktowy ale na stronie widnieje nadal stary pod którym nikt się nie zgłasza. Jeśli pragnie ktoś się z nimi skontaktować to ich nowy nr : 46 300 00 48
Na temat całej sieci ME nie jestem w stanie sie wypowiedzieć lecz ME w Sochaczewie to obraz nędzy i rozpaczy
bo na zakupy typu telewizor itp.to się jedzie do warszawy i kupuje się o niebo taniej licząc koszty dojazdu i czas to jeszcze zostaje w kieszenie sam tak kupiłem tv lepszy model i taniej a i powiadam chyba ze 400 złoty mi zostało na czysto.
Moja przygoda z media ekspert jest już zakończona. Kupiłem w czerwcu żelazko, po przyniesieniu do domu po kilku dniach żona zauważyła pęknięcie pod osłoną wlewu wody. Poszedłem zgłosić reklamację a tutaj odmowa, bez dyskusji z sugestią że lepiej będzie się opłacać kupić drugie niż te naprawiać. Usterki niestety nie zauważyłem pierwszego dnia i to był mój błąd, żelazko było prezentem dla żony. Jednak udało mi się wygraćz tą firmą, napisała moja żona swoje żale do producenta i producent reklamacje uwzględnił,( bardzo miła i szybka obsługa)dostałem zwrot pieniędzy z dużym opóźnieniem z winy Media eksperta bo był remont. Na pewno drugiego żelazka nie kupię już w media ekspercie, ponieważ oni nie dbają o swój asortyment sprzedając towar uszkodzony. Inne zdarzenie: mój ojciec kupił sokowirówkę, przyniósł do domu i zauważył że sprzęt jest popękany, całe szczęście że zaraz poszedł do sklepu z reklamacją bo chyba nigdy by nie odzyskał sprawnego sprzętu.
bo na zakupy typu telewizor itp.to się jedzie do warszawy i kupuje się o niebo taniej licząc koszty dojazdu i czas to jeszcze zostaje w kieszenie sam tak kupiłem tv lepszy model i taniej a i powiadam chyba ze 400 złoty mi zostało na czysto.
nie zawsze. Lodówkę side-by-side kupiłem w ME (fakt, że w Płocku, ale tylko dlatego, że w Sochaczewie był remont) 700 złotych taniej niż w Warszawie czy sklepie internetowym (transport wyszedł tak samo). W ME promocja "bez VAT" jest uczciwa (przynajmniej wg mojego doświadczenia) - nie zawyżają wcześniej cen, stąd w takim przypadku można trafić okazję. Ceny regularne jak wszędzie - trzeba uprawiać smart buying, to się nie przepłaci :-)
hmmm... Oczywiście ze są wszędzie oferty i promocje raz w ME czasem w MM cena zależy od dnia nie ważna miejscowość lecz ważne jest podejście do klienta ME w Sochaczewie wyznaje zasadę kupiłeś to teraz S... radź sobie sam z problemem. Na wielkim otwarciu byly super promocje aż usiadłem do kompa sprawdzić oferty w innych sklepach , co okazało się ze w niektórych było jeszcze dużo taniej , lecz tak naprawdę nie chodzi mi tu o 50 zł tylko o podejście do kupującego. Stanowczo odradzam wszystkim tam zakupów chyba ze lobia robić sobie na własne życzenie problemy. Kupując w ME jak wyżej posty trzeba sprawdzać dokladnie czy towar nie jest uszkodzony , ja kupiłem dobry produkt lecz szybko się popsuł po zwrocie z reklamacji był kompletnie zniszczony a za naprawę płaciłem. Obecnie towaru nie posiadam od czerwca cały czas jest naprawiany !!!!! Nie wspomnę o remoncie gdzie nikt nie potrafił udzielić odpowiedzi ehhh... ze w centrum Sochaczewa jest takie miejsce ... czarna dziura
Jestem klientką ME. Wiele razy dokonywałam u nich zakupów. Na obsługę nie mogę narzekać. W miarę możliwości starają się doradzić klientowi i pomóc w wyborze.
Wiadomo, że w sytuacji gdy sprzedawca, który na codzień obsługuje inny dział a w danym momecie akurat zastępuje kolegę z innego działu, nie można od niego wymagać w pełni profesjonalnej obsługi. Mnie taka sytuacja się przytrafiła, gdy kupowałam telewizor. Na sklepie było wówczas dużo klientów a sprzdawca był zajęty rozmową z innymi klientami, zostałm obsłużona przez sprzedawcę z innego działu.
Odnośnie numeru telefonu na stronie internetowej. Prawdopodobnie pracownicy sklepu nie mają wpływu ani na wygląd strony ani na dane w niej umieszczone. To nie ich wina, że zarząd nie dba o swoją reklamę.
Ceny trzeba przyznać, są konkurencyjne. W wielu przypadkach są dużo niższe niż u konkurencji. Tak jak już wspomniał kolego "Kyle" faktycznie promocje są uczciwe a ceny jak wszędzie jedno jest tańsze inna rzecz droższa.
Uszkodzony towar zdarza się kupićw każdym sklepie czy to ME czy MM. Ja nigdy nie miałam potrzeby reklamować towaru u nich zakupionego, więc nie wiem jak postępują w przypadku reklamacji. Na ten temat się nie wypowiadam.
Tak na koniec....
NIe można oczerniać sklepu i jego pracowników tylko dlatego, że coś nie poszło po naszej myśli. A czy nie zdarzyło się nigdy nikomu zostać źle obsłużonym, bądź dokonać zakupu wadliwego towaru w innym sklepie?
Ja też miałam przygodę z tym sklepem:/ Zaczeło sie od wyboru laptopa ktory jak sie potem okazalo byl powystawowy (w necie sprzedaja taki sprzety za grosze) ale o tym co mi spakowali do pudelka juz nikt nie wspomnial w momencie zakupu. Potem wrocilam do domu i okazalo sie ze laptop nie dziala jak powinien i jak bylo mi zapewniane ze tylko wlaczyc i uzywac. Po kilku dniach od zakupu udalam sie do sklepu z reklamacja i tam od pani ktora sie tym zajmowala odstalam obskok dlaczego tak pozno ze bylo odrazu przyjechac a o tym ze pracuje i mam ponad 20 km do sochaczewa nikt nie mysli potem ta pani powiedziala zebym przyjechala w sobote bo sprzety i tak sa wysylane w srody i tak zrobilam ale niestety w umowiiony termin pani nie bylo wiec wzielam kolejne wolne w pracy i wybralam sie do nich w srodę a tam byl bardzo mily Pan zawalony wadliwym sprzetem. Pan byl nieco niezdarny i potykal sie o kartony wiec pewnie z tad te dodatkowe pekniecia na waszych oddanych z naprawy towarach:/ Widzac to ze łzami w oczach oddalam swojego lapka:( idac do auta zastanawialam sie czy oby na pewno dobrze zrobilam zostawiajac go w tym miejscu. Na drugi dzien ku mojej uciesze przemily Pan zadzwonil z informacja ze moge odebrac sprzet wiec jak najpredzej moglam wybralam sie do sklepu okazalo sie ze to nie bylo nic powaznego i ze ten na pozor niezdarny Pan sam to "naprawil" wiec pomyslam ze nalezalo by temu przemilamu czlowiekowi zaplacic za pomoc ale niestety do naszej rozmowy wtracila sie kolezanka uprzejmego pana,ktora tez jest pracownica tego sklepu i zucila bardzo niprzyjemnym, sarkastycznym tonem tekst ze gdyby go z taką glupota wyslali to pewnie trzeba by bylo zaplacic:/ Niestety nie bylo mi dane zobaczyc twarzy ani tym bardziej plakietki z nazwiskiem ""milej"" pracownicy ME gdyz byla na tyle uprzejma, ze mowiąc do klijeta nawet nie raczyla sie odwrocic. Podsumowując to zdażają sie tam mili pracownincy ale lepiejnie zostawiac tam zakupiionych sprzetow do reklamacji gdyz panuje tam ogromny nielad i sprzet moze byc dodatkowo uszkodzony a na dodatek mozna sie narazic na głupie teksty niekulturalnych pracownic.
ME to jakiś absurd. Byłam 2 razy aż 2 razy za dużo. Zapytać kogoś o pomoc to porażka. Absolutnie nie mają ludzie pojęcia co sprzedają. Na pomoc liczyć nie można. Panie przy płaceniu nie umieją obsługiwać kas. Podejście do klienta żadne. Omijał ten sklep szerokim łukiem:)
kupiłam u nich laptopa.spakowano inny model, łudząco podobny ale o wiele tańszy .później przygoda ze zmywarką która była prawdopodobnie używana gdyż były w środku zaschnięte krople wody. pozostawiam to bez komentarza .
NIe można oczerniać sklepu i jego pracowników tylko dlatego, że coś nie poszło po naszej myśli. A czy nie zdarzyło się nigdy nikomu zostać źle obsłużonym, bądź dokonać zakupu wadliwego towaru w innym sklepie?
nikt tu nikogo nie oczernia -pracownicy po prostu wciskają kit ...
kupiłam u nich laptopa.spakowano inny model, łudząco podobny ale o wiele tańszy .później przygoda ze zmywarką która była prawdopodobnie używana gdyż były w środku zaschnięte krople wody. pozostawiam to bez komentarza .
w nowych zmywarkach jest trochę wody, bodaj z uwagi na fabryczne testy. A w ogóle jakby mnie tak oszukali na laptopie, to nie poszedłbym później kupować zmywarki
wrocilam do domu i okazalo sie ze laptop nie dziala jak powinien i jak bylo mi zapewniane ze tylko wlaczyc i uzywac
To nie musi o niczym świadczyć... w vobisie na silnym musiku czasowym (pilna robota za spore pieniądze i padnięty komputer między świętami a nowym rokiem - w perspektywie spisy z natury i nieczynne sklepy/hurtownie niemal do lutego) kupiłem nowy komputer, jeszcze zaklejony w pudle. Wyciągnęliśmy zawartość, wsadziliśmy z powrotem i pojechałem do domu. Jest piątek wieczór. Podłączyłem zasilanie, mysz i klawiaturę oraz monitor (na razie tylko tyle, byle szybko). Komputer wystartował, zażądał klucza windy, przepytał z różnych rzeczy (nazwa, hasło) i zażądał bezwzględnie aktywacji systemu (nie że w ciągu miesiąca - dziwne w sumie), a po pomyślnej aktywacji... zawiesił się. Kilka restartów - ładuje się system i gdzieś w trakcie zawisa. Do sklepu dziś nie wrócę, bo zamknięty, ale i tak - jak zechcę reklamować - to to potrwa i nie skończę roboty, więc zakup byłby zbędny (w sensie: mógłbym za mniejsze pieniądze złożyć sobie lepszy nowy komputer). Naprawa automatyczna nieskuteczna na grzebanie ręczne nie mam czasu, zwłaszcza, że to nowy nieznany mi jeszcze windows no i nie mam jak sięgnąć do sieci po ewentualne wskazówki. No to format i reinstalacja. Oczywiście jest problem z ponowną aktywacją krótko po poprzedniej, o programach w wersjach kilkumiesięcznych demo dostarczonych z komputerem mogę zapomnieć. Pewnie i tak śmieci, ale irytacja nie z tej ziemi. Na szczęście system się już nie wieszał i odzyskałem dane za starego komputera, i wykonałem robotę. A wydawać by się mogło, że co jak co, ale komputer prosto od dostawcy powinien przynajmniej zadziałać w konfiguracji początkowej.
Witam
Może parę słów na temat Media Expert w Sochaczewie.
Obsługa nie wie co sprzedaje osoby na danych stanowiskach nie potrafią nawet doradzić . W dziale reklamacji pani Aga powinna zaprzyjaźnić się z jakimś bajkopisarzem i podpisać umowę z jakimś wydawnictwem ,bo z takimi "ściemami" co ona mówi w ME marnuje się. Oddając produkt na reklamacje po 3 miesiącach dostaniemy zwrot jeszcze bardziej uszkodzonego towaru jak przed oddaniem. A najlepszy jest ich nr telefonu na stronie już parę dni minęło od otwarcia po przebudowie został zmieniony nr kontaktowy ale na stronie widnieje nadal stary pod którym nikt się nie zgłasza. Jeśli pragnie ktoś się z nimi skontaktować to ich nowy nr : 46 300 00 48
Na temat całej sieci ME nie jestem w stanie sie wypowiedzieć lecz ME w Sochaczewie to obraz nędzy i rozpaczy
bo na zakupy typu telewizor itp.to się jedzie do warszawy i kupuje się o niebo taniej licząc koszty dojazdu i czas to jeszcze zostaje w kieszenie sam tak kupiłem tv lepszy model i taniej a i powiadam chyba ze 400 złoty mi zostało na czysto.
Moja przygoda z media ekspert jest już zakończona. Kupiłem w czerwcu żelazko, po przyniesieniu do domu po kilku dniach żona zauważyła pęknięcie pod osłoną wlewu wody. Poszedłem zgłosić reklamację a tutaj odmowa, bez dyskusji z sugestią że lepiej będzie się opłacać kupić drugie niż te naprawiać. Usterki niestety nie zauważyłem pierwszego dnia i to był mój błąd, żelazko było prezentem dla żony. Jednak udało mi się wygrać z tą firmą, napisała moja żona swoje żale do producenta i producent reklamacje uwzględnił,( bardzo miła i szybka obsługa) dostałem zwrot pieniędzy z dużym opóźnieniem z winy Media eksperta bo był remont. Na pewno drugiego żelazka nie kupię już w media ekspercie, ponieważ oni nie dbają o swój asortyment sprzedając towar uszkodzony. Inne zdarzenie: mój ojciec kupił sokowirówkę, przyniósł do domu i zauważył że sprzęt jest popękany, całe szczęście że zaraz poszedł do sklepu z reklamacją bo chyba nigdy by nie odzyskał sprawnego sprzętu.
bo na zakupy typu telewizor itp.to się jedzie do warszawy i kupuje się o niebo taniej licząc koszty dojazdu i czas to jeszcze zostaje w kieszenie sam tak kupiłem tv lepszy model i taniej a i powiadam chyba ze 400 złoty mi zostało na czysto.
nie zawsze. Lodówkę side-by-side kupiłem w ME (fakt, że w Płocku, ale tylko dlatego, że w Sochaczewie był remont) 700 złotych taniej niż w Warszawie czy sklepie internetowym (transport wyszedł tak samo). W ME promocja "bez VAT" jest uczciwa (przynajmniej wg mojego doświadczenia) - nie zawyżają wcześniej cen, stąd w takim przypadku można trafić okazję. Ceny regularne jak wszędzie - trzeba uprawiać smart buying, to się nie przepłaci :-)
hmmm... Oczywiście ze są wszędzie oferty i promocje raz w ME czasem w MM cena zależy od dnia nie ważna miejscowość lecz ważne jest podejście do klienta ME w Sochaczewie wyznaje zasadę kupiłeś to teraz S... radź sobie sam z problemem. Na wielkim otwarciu byly super promocje aż usiadłem do kompa sprawdzić oferty w innych sklepach , co okazało się ze w niektórych było jeszcze dużo taniej , lecz tak naprawdę nie chodzi mi tu o 50 zł tylko o podejście do kupującego. Stanowczo odradzam wszystkim tam zakupów chyba ze lobia robić sobie na własne życzenie problemy. Kupując w ME jak wyżej posty trzeba sprawdzać dokladnie czy towar nie jest uszkodzony , ja kupiłem dobry produkt lecz szybko się popsuł po zwrocie z reklamacji był kompletnie zniszczony a za naprawę płaciłem. Obecnie towaru nie posiadam od czerwca cały czas jest naprawiany !!!!! Nie wspomnę o remoncie gdzie nikt nie potrafił udzielić odpowiedzi ehhh... ze w centrum Sochaczewa jest takie miejsce ... czarna dziura
Jestem klientką ME. Wiele razy dokonywałam u nich zakupów. Na obsługę nie mogę narzekać. W miarę możliwości starają się doradzić klientowi i pomóc w wyborze.
Wiadomo, że w sytuacji gdy sprzedawca, który na codzień obsługuje inny dział a w danym momecie akurat zastępuje kolegę z innego działu, nie można od niego wymagać w pełni profesjonalnej obsługi. Mnie taka sytuacja się przytrafiła, gdy kupowałam telewizor. Na sklepie było wówczas dużo klientów a sprzdawca był zajęty rozmową z innymi klientami, zostałm obsłużona przez sprzedawcę z innego działu.
Odnośnie numeru telefonu na stronie internetowej. Prawdopodobnie pracownicy sklepu nie mają wpływu ani na wygląd strony ani na dane w niej umieszczone. To nie ich wina, że zarząd nie dba o swoją reklamę.
Ceny trzeba przyznać, są konkurencyjne. W wielu przypadkach są dużo niższe niż u konkurencji. Tak jak już wspomniał kolego "Kyle" faktycznie promocje są uczciwe a ceny jak wszędzie jedno jest tańsze inna rzecz droższa.
Uszkodzony towar zdarza się kupićw każdym sklepie czy to ME czy MM. Ja nigdy nie miałam potrzeby reklamować towaru u nich zakupionego, więc nie wiem jak postępują w przypadku reklamacji. Na ten temat się nie wypowiadam.
Tak na koniec....
NIe można oczerniać sklepu i jego pracowników tylko dlatego, że coś nie poszło po naszej myśli. A czy nie zdarzyło się nigdy nikomu zostać źle obsłużonym, bądź dokonać zakupu wadliwego towaru w innym sklepie?
Nie wiem czy tu jest sens kogoś oczerniać :) towar oddany do naprawy wraca uszkodzony wyslany ponownie do tej pory nie wrócił
Ja też miałam przygodę z tym sklepem:/ Zaczeło sie od wyboru laptopa ktory jak sie potem okazalo byl powystawowy (w necie sprzedaja taki sprzety za grosze) ale o tym co mi spakowali do pudelka juz nikt nie wspomnial w momencie zakupu. Potem wrocilam do domu i okazalo sie ze laptop nie dziala jak powinien i jak bylo mi zapewniane ze tylko wlaczyc i uzywac. Po kilku dniach od zakupu udalam sie do sklepu z reklamacja i tam od pani ktora sie tym zajmowala odstalam obskok dlaczego tak pozno ze bylo odrazu przyjechac a o tym ze pracuje i mam ponad 20 km do sochaczewa nikt nie mysli potem ta pani powiedziala zebym przyjechala w sobote bo sprzety i tak sa wysylane w srody i tak zrobilam ale niestety w umowiiony termin pani nie bylo wiec wzielam kolejne wolne w pracy i wybralam sie do nich w srodę a tam byl bardzo mily Pan zawalony wadliwym sprzetem. Pan byl nieco niezdarny i potykal sie o kartony wiec pewnie z tad te dodatkowe pekniecia na waszych oddanych z naprawy towarach:/ Widzac to ze łzami w oczach oddalam swojego lapka:( idac do auta zastanawialam sie czy oby na pewno dobrze zrobilam zostawiajac go w tym miejscu. Na drugi dzien ku mojej uciesze przemily Pan zadzwonil z informacja ze moge odebrac sprzet wiec jak najpredzej moglam wybralam sie do sklepu okazalo sie ze to nie bylo nic powaznego i ze ten na pozor niezdarny Pan sam to "naprawil" wiec pomyslam ze nalezalo by temu przemilamu czlowiekowi zaplacic za pomoc ale niestety do naszej rozmowy wtracila sie kolezanka uprzejmego pana,ktora tez jest pracownica tego sklepu i zucila bardzo niprzyjemnym, sarkastycznym tonem tekst ze gdyby go z taką glupota wyslali to pewnie trzeba by bylo zaplacic:/ Niestety nie bylo mi dane zobaczyc twarzy ani tym bardziej plakietki z nazwiskiem ""milej"" pracownicy ME gdyz byla na tyle uprzejma, ze mowiąc do klijeta nawet nie raczyla sie odwrocic. Podsumowując to zdażają sie tam mili pracownincy ale lepiejnie zostawiac tam zakupiionych sprzetow do reklamacji gdyz panuje tam ogromny nielad i sprzet moze byc dodatkowo uszkodzony a na dodatek mozna sie narazic na głupie teksty niekulturalnych pracownic.
ME to jakiś absurd. Byłam 2 razy aż 2 razy za dużo. Zapytać kogoś o pomoc to porażka. Absolutnie nie mają ludzie pojęcia co sprzedają. Na pomoc liczyć nie można. Panie przy płaceniu nie umieją obsługiwać kas. Podejście do klienta żadne. Omijał ten sklep szerokim łukiem:)
kupiłam u nich laptopa.spakowano inny model, łudząco podobny ale o wiele tańszy .później przygoda ze zmywarką która była prawdopodobnie używana gdyż były w środku zaschnięte krople wody.
pozostawiam to bez komentarza .
NIe można oczerniać sklepu i jego pracowników tylko dlatego, że coś nie poszło po naszej myśli. A czy nie zdarzyło się nigdy nikomu zostać źle obsłużonym, bądź dokonać zakupu wadliwego towaru w innym sklepie?
nikt tu nikogo nie oczernia -pracownicy po prostu wciskają kit ...
kupiłam u nich laptopa.spakowano inny model, łudząco podobny ale o wiele tańszy .później przygoda ze zmywarką która była prawdopodobnie używana gdyż były w środku zaschnięte krople wody.
pozostawiam to bez komentarza .
w nowych zmywarkach jest trochę wody, bodaj z uwagi na fabryczne testy. A w ogóle jakby mnie tak oszukali na laptopie, to nie poszedłbym później kupować zmywarki
wrocilam do domu i okazalo sie ze laptop nie dziala jak powinien i jak bylo mi zapewniane ze tylko wlaczyc i uzywac
To nie musi o niczym świadczyć... w vobisie na silnym musiku czasowym (pilna robota za spore pieniądze i padnięty komputer między świętami a nowym rokiem - w perspektywie spisy z natury i nieczynne sklepy/hurtownie niemal do lutego) kupiłem nowy komputer, jeszcze zaklejony w pudle. Wyciągnęliśmy zawartość, wsadziliśmy z powrotem i pojechałem do domu. Jest piątek wieczór. Podłączyłem zasilanie, mysz i klawiaturę oraz monitor (na razie tylko tyle, byle szybko). Komputer wystartował, zażądał klucza windy, przepytał z różnych rzeczy (nazwa, hasło) i zażądał bezwzględnie aktywacji systemu (nie że w ciągu miesiąca - dziwne w sumie), a po pomyślnej aktywacji... zawiesił się. Kilka restartów - ładuje się system i gdzieś w trakcie zawisa. Do sklepu dziś nie wrócę, bo zamknięty, ale i tak - jak zechcę reklamować - to to potrwa i nie skończę roboty, więc zakup byłby zbędny (w sensie: mógłbym za mniejsze pieniądze złożyć sobie lepszy nowy komputer). Naprawa automatyczna nieskuteczna na grzebanie ręczne nie mam czasu, zwłaszcza, że to nowy nieznany mi jeszcze windows no i nie mam jak sięgnąć do sieci po ewentualne wskazówki. No to format i reinstalacja. Oczywiście jest problem z ponowną aktywacją krótko po poprzedniej, o programach w wersjach kilkumiesięcznych demo dostarczonych z komputerem mogę zapomnieć. Pewnie i tak śmieci, ale irytacja nie z tej ziemi. Na szczęście system się już nie wieszał i odzyskałem dane za starego komputera, i wykonałem robotę. A wydawać by się mogło, że co jak co, ale komputer prosto od dostawcy powinien przynajmniej zadziałać w konfiguracji początkowej.