Reklama
  • solaris2011-09-20 22:43:33

    JAK W TYTULECzy nie można coś z tym zrobić spożywanie alkoholu w miejscu publicznym jest zakazane.
     Przesiadywanie na ławce przystankowej to jak piknik na świeżym powietrzu  Może  ławkę ograniczyć do jednego miejsca lub do jednej deski by w tylną część ciała uwierało a o spaniu to zapomnij . Potrzeby fizjologiczne to za przystanek bo kto odważy się coś powiedzieć .

  • pluto1 2011-09-21 08:44:34

    Od X lat na tym przystanku i wokół niego nic sie nie zmienia!Jedni umierają to na ich miejsce stają młodsi.
    Menele tak jak napisałeś załatwiają tam wszystkie swoje potrzeby juz od 6 rano do późnego wieczora i nie ma na nich mocnych.

    Policja zamiast zająć sie tym miejscem i zrobic porządek to woli zwracać mi uwagę żebym przechodziła przez pasy, he he bo to dla nich jest najważniejsze!

  • muzamar 2011-09-21 10:37:49

    Popieram!!! Strach wysiąść z autobusu .Może przydałby się w tym miejscu  monitoring-byłoby po tym o czym pisać w kronice policyjnej..., teraz mam wrażenie, że dla władz miasto  Sochaczew kończy się razem z ul. Traugutta.

  • cienias 2011-09-21 12:42:00

    Witam!!!!!
    Popieram, strach przejść tą stroną ulicy, najgorsze jest to, że dzieciaki do szkoły muszą stawać nie na przystanku ale dużo przed bo na przystanku właśnie odbywa się libacja. Przystanek jest w opłakanym stanie brudno, śmierdzi, patrole policyjne nie pojawiają się w tej części miasta wogóle. Dlaczego władze naszego miasta nic z tym nie zrobią przecież pan burmistrz codziennie przejeżdża i widzi co się wokół dzieje.

  • Reklama
  • eff 2011-09-21 12:53:21

    ja się cieszę, że już nie jeżdżę autobusem, ale swojego czasu musiałam codziennie patrzeć na te mordy i wdychać odór w pobliżu przystanku ... tak się nie dało żyć.

    policja czasami do Nas zagląda, ale nic nie robi z nimi!

     

  • pisiorek 2011-09-21 22:34:00

    Pamiętam czasy gdy jeszcze w tym miejscu nie było przystanku autobusowego, następnie przystanek PKS, dopiero na początku lat siedemdziesiątych powstał przystanek MZK- a menele byli zawsze !!!!!!!! Siedzieli na rowie i popijali , teraz siedzą ich wnuki i dumnie dzierżą sztandar przechodni ochlajstwa :-(
    Czas najwyższy coś z tym zrobić , przecież na forum zaglądają urzędnicy miejscy i policjanci - to niesłychane aby garstka żuli terroryzowała tutejszą społeczność !!!!!!
    Obecnie sytuacja jest jeszcze gorsza niż w ubiegłym roku , ponieważ nie ma "pijalni piwa" a powstał sklep monopolowy całodobowy , więc spragnieni nie mają gdzie się podziać i okupują przystanek autobusowy.
    Poza tym zachowują się głośno i wulgarnie do późnej nocy , a bibki robią po drugiej stronie drogi , tam też powstał "publiczny szalet"
    Panie Burmistrzu , mieszka Pan niedaleko, pokazał Pan że potrafi działać szybko i zdecydowanie w sprawie zasuwy burzowej na ul.Kościńskiego - prosimy o interwencję w tej sprawie.

  • mmmb 2011-09-22 09:49:51

    Chcecie nasłać na nich sanepid i ich utylizować? Tak jak napisano w powyższym poście ta sytuacja ma miejsce od lat 70, więc raczej nie da rady nic zmienić.

  • eff 2011-09-22 10:02:23

    da się to zmienic, tylko trzeba chcieć. Jakby policja zaczęła ich przeganiać ( nie raz na półroku, ale chociaż 1-2 w tygodniu) może trochę by się to zmieniło. Oczywiście patrol nie może kończyć się tylko na sklepie monopolowym, ale powinni docierać tam gdzie mieszkają ( czyli w stronę zalewu ). Najgorzej jest wieczorami gdy do dziennych pijaczków dołączają ( często agresywni ) młodzi mężczyźni.

  • Reklama
  • hansior 2011-09-22 17:28:53

    "EFF" masz rację bo największym problemem są ci młodzi-gniewni do których należy świat
     ( przystanek i chodnik w okolicy prohibicji- sklep monopolowy ) , są agresywni i nieobliczalni o czym świadczy np. dewastowanie ogrodzeń wokoło  ich  " świata " . Wydaje mi się , że każda dzielnica miasta ma w swoim otoczeniu takie grupy i dopóki tylko proszą o złotówkę do winka to nic się nie dzieje ( dasz dobrze , nie , nic nie szkodzi ) ale jeżeli niszczą otoczenie , straszą i terroryzują mieszkańców to nie ma co czekać tylko wymusić na odpowiednich służbach interwencję aby nie było za późno .
    Ja z Malesina jakiś czas temu się wyprowadziłem ale starych bywalców "mordowni" (  większość już nie żyje ) należałoby pochwalić za ich zachowanie w porównaniu z działaniami obecnych "troli".
    powodzenia w zwalczaniu nierobów.

  • solaris 2011-10-12 22:25:52

    witamostatnimi czasami zauważyłem jak by tych mętów już nie było albo do wyborów zakaz im po cichu wprowadziliniedawno dowiedziałem się jadąc w autobusie  że jednego już niema pociąg chciał zatrzymać stojąc na torach i zatrzymał tylko trochę za nim  poza tym jest teraz nareszcie spokój   do czasu   AMEN.....

  • eff 2011-10-14 08:54:16

    Wydaje mi się, że zaczynają znikać ze względu na zimne noce i dni.

  • Maestro 2011-10-14 12:25:41

    Wiosna przyjdzie i będzie po staremu :D

  • Reklama


Reklama
Reklama