Witam Dawno mnie nie było. Ale skoro tu jestem mam przyjemnośc zaprosić Pana Burmistrza na spacer po Chodakowie. Atrakcje przewidziane!...najpierw zaczniemy spacerem po Alejkach Chodakowskich i najlepiej aby dobrze wiało bo jest szansa że coś komuś spadnie na głowe np. suche gałęzie.Nie muszę chyba przypominać że jest to jedna z głownych dróg dzieci do szkoły i osób starszych do przychodni zdrowia. Kolejna atrakcje juz niemal zabytkowa jest sterta śmieci po spalonym klubie " Bzura". Pozatym chodniki o tej porze roku jesli nie są ślizgie od gnijących liści , których nikt nie sprząta ....to są ślizgie od lodu bo nikt nie odsnieża i nie sypie piaskiem z solą . Najgorsze o tej porze sa alejki to jedna tafla lodu!!!! Dzieci zdobywaja w ten sposób dodatkowe umiejetnosci akrobatyczne aby dojść do szkoły. Wazne aby centrum miasta było ładne i schludne!!. Przejdziemy też aleją zabytkową.......no bo jest taka w Chodakowie!!!..zabytkowa pod kazdym wzgledem nawet chyba konserwator zabytków o niej zapomniał.
Pozatym wszędzie sterty śmieci....brak koszy a jak są to nie ma kto usunąć z nich i tak zawartości. Połamane ławki w parku ... kiedys nawet była tam fontanna....upadający stadion...zgorzkniali ludzie zapomniani jak cała reszta wokół nich ... To tylko mały fragment szarej rzeczywistości najpiekniejszej dzielnicy Sochaczewa....Pana dzielnicy Paniu Burmistrzu.
Proponuje zalać wodą i chodować rybki..pan burmistrz bedzie miał blisko na rodzinne łowisko...
O panu Szajewskim pseudo-działaczu Bzury nie wspomne.. zdewastowany stadion, spalone szatnie nie posprzatane zgliszcza od 3 lat ..a szkoda słów O menelach nie wspomne...... :P
Pan burmistrz jako kandydat jeszcze, opowiadał rewelacyjne historie o pieknym zabarwieniu emocjonalnym..dziś...uhhhhh nawet nie komentuje..
Witam
Dawno mnie nie było.
Ale skoro tu jestem mam przyjemnośc zaprosić Pana Burmistrza na spacer po Chodakowie.
Atrakcje przewidziane!...najpierw zaczniemy spacerem po Alejkach Chodakowskich i najlepiej aby dobrze wiało bo jest szansa że coś komuś spadnie na głowe np. suche gałęzie.Nie muszę chyba przypominać że jest to jedna z głownych dróg dzieci do szkoły i osób starszych do przychodni zdrowia.
Kolejna atrakcje juz niemal zabytkowa jest sterta śmieci po spalonym klubie " Bzura".
Pozatym chodniki o tej porze roku jesli nie są ślizgie od gnijących liści , których nikt nie sprząta ....to są ślizgie od lodu bo nikt nie odsnieża i nie sypie piaskiem z solą .
Najgorsze o tej porze sa alejki to jedna tafla lodu!!!!
Dzieci zdobywaja w ten sposób dodatkowe umiejetnosci akrobatyczne aby dojść do szkoły.
Wazne aby centrum miasta było ładne i schludne!!.
Przejdziemy też aleją zabytkową.......no bo jest taka w Chodakowie!!!..zabytkowa pod kazdym wzgledem nawet chyba konserwator zabytków o niej zapomniał.
Pozatym wszędzie sterty śmieci....brak koszy a jak są to nie ma kto usunąć z nich i tak zawartości.
Połamane ławki w parku ... kiedys nawet była tam fontanna....upadający stadion...zgorzkniali ludzie zapomniani jak cała reszta wokół nich ...
To tylko mały fragment szarej rzeczywistości najpiekniejszej dzielnicy Sochaczewa....Pana dzielnicy Paniu Burmistrzu.
Proponuje zalać wodą i chodować rybki..pan burmistrz bedzie miał blisko na rodzinne łowisko...
O panu Szajewskim pseudo-działaczu Bzury nie wspomne..
zdewastowany stadion, spalone szatnie nie posprzatane zgliszcza od 3 lat ..a szkoda słów
O menelach nie wspomne...... :P
Pan burmistrz jako kandydat jeszcze, opowiadał rewelacyjne historie o pieknym zabarwieniu emocjonalnym..dziś...uhhhhh nawet nie komentuje..
Widze że bardzo skutecznie omijany jest temat brudnego i zapomnianego Chodakowa .
A moze zrobic tak jak z łacznikiem miedzy hala spotrowa a Miejskim Osrodkiem Kultury.....po prostu skasować ta dzielnice i nie bedzie problemu.....
Panowie maja wazniejsze problemy..niż Chodaków..dajmy im spokój niech się nie męczą....bo jeszcze coś obiecają i dopiero bedzie jazda...:P