Reklama
  • redakcja2012-11-17 13:39:29

     Witam, jestem studentem warszawskiego wydziału architektury. Tematem mojego projektu ma być południowa pierzeja (ta oświetlona słońcem w ciągu dnia) ul. Warszawskiej (odcinek od ul. Żeromskiego do początku Placu Kościuszki). Niektóre rozwiązania projektowe mogą być kiedyś użyte do realnego projektu modernizacji tej ulicy. Chciałbym stworzyć coś dla Państwa (nie siebie), zgodnie z Państwa sugestiami. Wszelka pomoc mieszkańców Sochaczewa będzie bardzo pomocna :) !!

    Przejdźmy do tematu:
    1. Czy ktoś posiada może materiały, jak kiedyś (powiedzmy przed i tuż po wojnie) wyglądała zabudowa ul. Warszawskiej? 2. Na ile godzą się państwo na ingerencję w istniejące budynki? Od razu nadmienię, że uważam, że ulicę da się zmodernizować w oparciu o to, co jest, nie wprowadzając nadmiernej rewolucji i wyburzeń.  3. Czy sądzą Państwo, że ruch na tej ulicy dałoby się spowolnić, czyniąc z niej trakt pieszo - jezdny (festyny miejskie, happeningi, knajpki z parasolami)? Wtedy ruch mógłby zostać puszczony na około.
     Z góry dziękuję za Państwa sugestie, z poważaniem,
                                                               inż. arch. Piotr Polisiak

  • jerzyk2205 2012-11-17 14:08:18

    Będę z zainteresowaniem oczekiwał na końcowy efekt Pańskiego projektu. Koncepcja o której wspomina pkt.3 jest mi bliska od dawna, ale dotychczas była odosobniona i nie spróbowano jej zwizualizować. Bez analitycznego podejścia do takiego pomysłu wydaje się on mało realny, chociaż atrakcyjny. Z pewnością TIRy nie przemknęłyby już tędy, a ulica byłaby bardziej przyjazna. To mógłby być pozytywny bodziec dla właścicieli kamienic.Mam nadzieję, że Pańskie opracowanie pokaże na ile ta koncepcja jest możliwa. Powodzenia!

  • redakcja 2012-11-17 14:25:00

     Dziękuję za zainteresowanie,
     TIR-y powinny jeździć obwodnicą Sochaczewa. Co do pozostałego ruchu - zasadnym może okazać się poprowadzenie go trochę dłuższą drogą - wiem, że zespół zajmujący się pl. Kościuszki (który nazwijmy "rynkiem", choć wiem, że rynek obecnie w Sochaczewie zmienił lokalizację) rozważa takie rozwiązanie.
     Wariant drugi, to rezygnacja z miejsc parkingowych na ul. Warszawskiej. Jest tam dostatecznie dużo miejsca, by zaadaptować tę przestrzeń, korzystając także z wycofanej zabudowy tego odcinka ulicy. 
     Reasumując: ulica Warszawska, poza samym usystematyzowaniem pierzei (oczywiście można to robić etapowo - kwestie własnościowe i budżet), powinna oferować coś więcej niż tylko funkcję komunikacyjną - mógłby na tym skorzystać także sam pl. Kościuszki, który odzyskałby wtedy charakter rynku. 

     Z poważaniem,                       inż. arch. Piotr Polisiak 

  • Nastro 2012-11-17 14:51:23

    Wariant drugi, to rezygnacja z miejsc parkingowych na ul. Warszawskiej.

    Z jakich przepraszam miejsc parkingowych na Warszawskiej??????

    konkretnie o KTÓRE miejsca parkingowe chodzi?

     

    Czy sądzą Państwo, że ruch na tej ulicy dałoby się spowolnić, czyniąc z niej trakt pieszo - jezdny (festyny miejskie, happeningi, knajpki z parasolami)? Wtedy ruch mógłby zostać puszczony na około.

    Na festyny i knajpy są już miejsca, a puścić ruch na około...na około czego? I będziemy dymać przez pól miasta do domu bo Pańska studencka fantazja trochę się rozbrykała?

     

    Szanowny Panie, nie wie Pan NIC o naszym mieście. Odkąd zrobiono remont, postawiono barierki, Warszawska pomiędzy Żeroma a Staszica jest jak wymarłe miasto na dzikim zachodzie. Nikt nie parkuje, nikt nie kupuje, coraz mniej osób tam zagląda. A Pan chce jeszcze likwidować miejsca parkingowe, których 3/4 już dawno zlikwidowano.

  • Reklama
  • redakcja 2012-11-17 15:31:25

    Z całym szacunkiem, ten wątek ma służyć konstruktywnym wnioskom do projektu, a nie wycieczkom osobistym. Zapewniam Pana, że sposób funkcjonowania Sochaczewa analizujemy już od długo, posiłkując się wszelkimi możliwymi opracowaniami (łącznie z rzutami wszystkich kondygnacji budynków ul. Warszawskiej, przekrojami, analizami planistycznymi, historią tego miasta od jego założenia do dziś, etc.). W tym także rozważamy różne warianty na działanie komunikacji (również w kontekście całej gminy). Zgadzam się, że niektórzy puszczają zanadto wodzę "studenckiej fantazji", jak Pan to określił, inni jednak, posiadając już niemałe doświadczenie praktyczne (zawodowe) starają się zasięgnąć opinii mieszkańców (czyli tych, dla których projektujemy). Na marginesie - zauważyłem, z niemałym zdziwieniem, że jestem jedyny na tym forum..
     Co do miejsc parkingowych,służę pomocą, postaram się to wyjaśnić załączonym schematem (obrazek). To, wbrew pozorom, całkiem duża przestrzeń. 

     P.S. Sochaczew ma bardzo duży potencjał, właśnie tkwiący w rynku (pl. Kościuszki) i w zamku, od którego się przez ostatnie lata odwrócił. Odwrócił się także od rzeki i niezwykle atrakcyjnych terenów nad jej brzegiem.  Warto ten potencjał dostrzec i wykorzystać (czy raczej: przywrócić dawną świetność). Wtedy takie ulice, jak W-wska, przestałyby być tylko przelotówkami, na których nikt się nie zatrzymuje. Miejsca parkingowe niekoniecznie oznaczają rozwój tkanki miejskiej, szczególnie na ulicy tak wąskiej. Mnożenie miejsc parkingowych w ścisłym centrum niczemu nie służy, muszą one być natomiast blisko (pokazują to konkretne przykłady z całej Europy, a także z naszego, polskiego, podwórka). Nie chodzi o to by móc się zatrzymać tam samochodem - chodzi o to, by mieć po co w ogóle się zatrzymywać. 
     Z poważaniem, 
                         arch. inż. Piotr Polisiak
     

  • redakcja 2012-11-17 15:39:55

    * nie optuję na razie za koniecznym spowolnieniem ruchu, możemy szukać innego rozwiązania.

  • redakcja 2012-11-17 15:43:04

    "Odkąd zrobiono remont, postawiono barierki, Warszawska pomiędzy Żeroma a Staszica jest jak wymarłe miasto na dzikim zachodzie. Nikt nie parkuje, nikt nie kupuje, coraz mniej osób tam zagląda."

    Remont tej ulicy nie powinien polegać jedynie na pozagradzaniu jej słupkami - to jest dla mnie oczywiste. 

  • jerzyk2205 2012-11-17 16:22:18

    P.S. Sochaczew ma bardzo duży potencjał, właśnie tkwiący w rynku (pl. Kościuszki) i w zamku, od którego się przez ostatnie lata odwrócił. Odwrócił się także od rzeki i niezwykle atrakcyjnych terenów nad jej brzegiem.  Warto ten potencjał dostrzec i wykorzystać (czy raczej: przywrócić dawną świetność). Wtedy takie ulice, jak W-wska, przestałyby być tylko przelotówkami, na których nikt się nie zatrzymuje. Miejsca parkingowe niekoniecznie oznaczają rozwój tkanki miejskiej, szczególnie na ulicy tak wąskiej. Mnożenie miejsc parkingowych w ścisłym centrum niczemu nie służy, muszą one być natomiast blisko (pokazują to konkretne przykłady z całej Europy, a także z naszego, polskiego, podwórka). Nie chodzi o to by móc się zatrzymać tam samochodem - chodzi o to, by mieć po co w ogóle się zatrzymywać.  Podobnie myśląc już przed laty rozpoczęto przygotowywanie dokumentów pozwalających na przeobrażenie wspomnianych terenów w przyjazne mieszkańcom. Na część z nich udało się pozyskać środki unijne - wzgórze zamkowe. Wkrótce ruszą tam prace. Na pozostałe tereny są  opracowania  w Wydziale Inwestycji i Modernizacji w Urzędzie Miejskim w Sochaczewie. Proszę z nich skorzystać. Zachęcam też do kontaktu z Wydziałem  Gospodarki Przestrzennej i  Architektury tegoż urzędu. Pracują tam życzliwi absolwenci warszawskiej architektury.

  • Reklama
  • mefisto 2012-11-17 22:18:17

    Wielokrotnie pytałem na tym forum,którędy poprowadzony bedzie ruch pojazdów który jedzie Warszawską kiedy ta będzie deptakiem(jak obiecywał burmistrz).Niestety nikt nie potrafi odpowiedzieć a widzę że fanów tego pomysłu jest więcej.Może undergroud lub jerzyk wiedzą bo ja sobie nie wyobrażam.

  • jerzyk2205 2012-11-18 00:44:41

    Mefisto napisałem : Bez analitycznego podejścia do takiego pomysłu  wydaje się on mało realny, chociaż atrakcyjny. Analiz m.in. innego ruchu drogowego nie było więc trudno mówić o poważnym traktowaniu pomysłu. 

  • mefisto 2012-11-18 10:30:48

    Ja uważam że bez budowy nowej przeprawy przez Bzurę w innym miejscu(nie wiem którym) i wytyczeniu nowej trasy wschód -zachód która rozwiąże problem korków, rozmowa o deptaku na Warszawskiej jest pozbawiona sensu.Z tego samego powodu pomysł wycięcia parku i budowa tam kamienic jest pomyłką.W tym względzie myślę że Pan się ze mną zgodzi.

  • jerzyk2205 2012-11-18 12:16:42

    Tak zgadzam się. Przeprawa mostowa jest potrzebna gdzieś w połowie między centrum i Chodakowem. Miały być przeprowadzone badania takiej możliwości. Wówczas powstałaby trasa wschód-zachód. Kiedyś taki plan był i trasa ta miała przebiegać od 600 lecia w dół koło cmentarza i przeprawą mostową w śladzie dzisiejszej kładki na drugą stronę Bzury, ale późniejszymi działaniami uniemożliwiono jego realizację. Od tego czasu nie było już szans na powrót do planu w tym miejscu. Jak bardzo potrzebna jest konsekwencja kolejnych władz miejskich świadczą działania dotyczące innego ważnego szlaku. Trasa północ - południe to przyszłość komunikacyjna miasta i nie rozumiem dlaczego wyhamowano i nic się teraz w jej sprawie nie robi. Etap planowania przestrzennego jest zakończony, ale nie realizuje się dalszych wykupów gruntów. Pieniądze publiczne płyną strumieniem, ale na inne bieżące cele. O pierzei trzeba myśleć, ale kompleksowo i takie było dotychczasowe podejście. Akcja z ekspresowym uchwalaniem planu zagospodarowania przestrzennego tylko dla pierzei i być może szybkim spieniężeniem części parku jest mi całkowicie obca i uważam ją za lekkomyślny populizm.
    Proszę jednak, abyśmy uszanowali intencje zakładającego wątek, który oczekuje merytorycznego wkładu, wspierającego jego architektoniczne zamierzenia.

  • Reklama
  • redakcja 2012-11-18 12:41:53

    Zgadzam się w zupełności, notabene idziemy dalej, jakie kolejne inwestycje?   Chyba była nie tak dawno  propozycja budowy mostu który połączył by brzegi Bzury i poprawił, ułatwił życie mieszkańcom. Jedna opcja  żeby połączyć ul.Zamkową i Rycerską nawiązując do historii i tradycji Sochaczewa oraz druga  zapewniająca większe bezpieczeństwo , funkcjonalność oraz wygodę dla mieszkańców czyli most na wysokości Trojanowa i ul. Staszica na drugą stronę rzeki. Nie wiem która opcja jest lepsza ale nie ulega wątpliwości że  taki most jest potrzebny.

  • mefisto 2012-11-18 13:15:12

    Oczywiście trzeba uszanować autora wątku i pozwolić mu robić swoje.Jednak snucie planów jak wyłączyć z ruchu odcinek ul.Warszawskiej należy wyeliminować bo tego zrobić się nie da.Po co tracić energię.Trasa północ południe niczego tu nie zmienia bo Warszawska biegnie ze wschodu na zachód.Jedyne co dziś można zrobić to wybudować most z ulicy Staszica obok spalonego młyna bo to chyba najlepsze miejsce.Jeśli chodzi o przywrócenie  wyglądu miasta do tego z przed wojny to należy to co mamy jeszcze bardziej zniszczyć bo tak Sochaczew wyglądał wtedy.Budowanie starówki to pomyłka,nie ma doczego wracać.Budujmy po nowemu, w nowoczesnym stylu jak to robią na zachodzie.

  • redakcja 2012-11-18 19:51:17

    Bardzo dziękuję za dotychczasowe sugestie,
     1. Co do kierowania ruchu inną trasą - od początku słyszałem, że pomysł może być mało realny, przy braku rzetelnych badań dotyczących ruchu pojazdów w mieście. Z tego powodu raczej postaram się pogodzić ruch na Warszawskiej z jej "nowym obliczem" - można to rozegrać przestrzennie, tak, żeby mimo ruchu, ulica wydawała się szersza. Dojdzie też przestrzeń w pierzei (zaznaczona na wcześniejszym zdjęciu kolorem niebieskim), poszerzając trakt.
     2. Jeśli chodzi o sam styl architektoniczny, to oczywiście rozumiem, że nie chodzi tutaj o pastisz. Takie zabiegi niezwykle rzadko wychodzą dobrze (przykład: warszawska starówka, zniszczona w trakcie wojny) i potrzeba bardzo dokładnej dokumentacji konserwatorskiej, a jak wiadomo, w przypadku sochaczewskim nadal jest wiele luk. Dlatego pytam o przeszłość, żeby zorientować się w wysokościach, szerokościach budynków, charakterystycznych detalach (jak np. półokrągłe nisze i otwory okienne w dawnych elewacjach) - każde miasto ma swoją specyfikę i projekt ulicy powinien to brać pod uwagę. 
     Jeśli chodzi o charakterystykę dawnej zabudowy rynku, to istnieje sporo zdjęć. Nie spotkałem się jednak z żadnym zdjęciem ul. Warszawskiej. 
    Z poważaniem,
                      inż. arch. Piotr Polisiak

  • iks 2012-11-19 00:04:27

    mefisto, a dlaczego niby się nie da? Zapomniałeś jak był remont Warszawskiej i przez jaki okres był zamknięty przejazd przez centrum? I co stało się coś? Miasto funkcjonowało. Mam nadzieję, że kiedyś się to stanie i będzie deptak z mini fontannami i kawiarenkami. Zresztą było to kiedyś obiecane. I żeby nie było, jeżdżę przez centrum codziennie samochodem ale nie widzę żadnego powodu dla którego nie mógłbym pojechać inną drogą. Ile zaoszczędzę 5 minut?

  • mefisto 2012-11-19 18:19:13

    Nie zapomniałem remontu.Takiej traumy nie da się zapomnieć.

  • Reklama
  • redakcja 2012-12-06 10:53:08

    W nawiązaniu do artykułu o modernizacji kramnic, zamieszczam zdjęcie makiety roboczej pierzei południowej, vis a vis kramnic. 

  • redakcja 2012-12-06 10:55:49

    Stan istniejący

  • redakcja 2012-12-06 10:58:42

    Makieta robocza ew. rozwiązania (proporcje, podziały, etc. do wystudiowania). Takie zadaszenie daje możliwość połączenia parterów de facto bez ingerencji, jest też możliwość urządzenia tam gastronomii (ochrona przed deszczem). W dachu mogłyby się znaleźć otwory doświetlające (to jednak podniesie koszt). 

     Z poważaniem,                inż. arch. Piotr Polisiak

  • redakcja 2012-12-06 11:01:53

  • redakcja 2012-12-06 13:45:19

    PS jeśli chodzi o zabranie tych (i tak już niewielu) miejsc parkingowych, to obiecuję, że zaproponuję w sąsiedztwie ul. Warszawskiej lokalizację wielopoziomowego parkingu podziemnego, który ten problem powinien rozwiązać. 

  • redakcja 2012-12-06 15:01:08

    A tak wygląda szkicowe opracowanie wyżej wspomnianej arkady. Materiały zupełnie nowoczesne, jedynie podział łuków, wgłębienia (nisze łukowe charakterystyczne dla historycznych budynków miasta), etc. są uszanowane. Proszę się na razie tym nie sugerować za bardzo (kolorystyka, sam detal itd są jeszcze mocno szkicowe). 
    Elewacja pierwszego budynku za wysoką kamienicą przy skrzyżowaniu z ul. Żeromskiego ma "wygiętą" elewację po to, by zniwelować głębokość ulicy. Myślę, że takie klawiszowanie elewacji ma sens, ze względu na grę światła padającego na te południowe fasady. Będzie ono maleć (uspokajać się) im bliżej rynku, gdzie zachowało się kilka bardziej historycznych obiektów, z którymi chyba nie powinno się plastycznie rywalizować. Wysokości kondygnacji i ogólny ustrój konstrukcyjny budynków pozostanie bez zmian, aczkolwiek potrzebna będzie nadbudowa, albo wsporniki (dłuższe trakty mieszkań w kierunku pn-pd). 
     Zamieszczam wstępne wizualizacje i szkic obrazujący zasadę podziałów arkady. 

  • redakcja 2012-12-06 15:01:38

  • Reklama
  • redakcja 2012-12-06 15:02:02

  • redakcja 2012-12-06 15:04:15

    Jeśli chodzi o podziały własnościowe, to są one wyraźnie zaznaczone ścianami szczytowymi (pionowe podziały widoczne na elewacjach). Każdy budynek ma własny pomysł na elewację, nie ma więc rozwiązania nakazującego wszystkim wspólny remont. Jedyna rzecz wspólna to gabaryty budynków, a więc wysunięcie fasad od poziomu pierwszego piętra i nadbudowa dachów. Może to jednak być robione etapami.

  • redakcja 2012-12-06 15:09:21

    Dla przypomnienia, rozmawiamy o tym odcinku pierzei pd.

  • redakcja 2012-12-06 15:15:08

    PS będę wdzięczny za wszelkie rady i komentarze :) Mam nadzieję, że ten wątek na forum nadal będzie aktywny - jak pisałem na początku, chcę jak najbardziej liczyć się z Państwa opiniami.
     Z poważaniem,                inż. arch. Piotr Polisiak

  • redakcja 2012-12-06 15:17:51

    "Dla przypomnienia, rozmawiamy o tym odcinku pierzei pd."
    Oczywiście miałem na myśli pierzeję pn, przepraszam za błąd. 

  • redakcja 2012-12-07 23:02:08

    Mam tylko pytanie co właściwie ma  autor wątku na myśli?. Patrząc na fotkę uważam że wyszło to całkiem nieźle.

  • redakcja 2012-12-08 14:53:46

    W takim razie, skoro nie ma dodatkowych uwag (jak np wcześniej, odnośnie miejsc parkingowych, czy też koncepcji spowalniania ruchu) bardzo się cieszę i będę w dalszym ciągu rozwijał tę koncepcję.
     Z poważaniem,                   inż. arch. Piotr Polisiak

  • iks 2012-12-09 17:14:52

    Jeśli ten odcinek ma być otwarty dla ruchu to nie widzę najmniejszego sensu wydawania pieniędzy na tą modernizację, która przyniesie skutek w postaci większej ciasnoty i zabrania miejsc parkingowych (chciałbym zauważyć, że w obecnej sytuacji w mieście każde miejsce ma znaczenie, a kolega myśli, że sam projekt parkingu wielopoziomowego rozwiązuje problem?, no chyba, że kolega go miastu zafunduje).

  • redakcja 2012-12-10 13:22:01

    Tak, powstanie parkingu podziemnego rozwiąże problem, tak jak rozwiązało problem w wielu innych miastach europejskich (na marginesie mogę dodać, że często w ogóle rezygnowano z puszczania ruchu przez centrum - w wypadku sochaczewskim takie rozwiązanie jest chyba nie do zrobienia, ze względu na zbyt duży sprzeciw mieszkańców). Parking mógłby się znaleźć w odl 50-100m od obecnych miejsc (których notabene zabieram około 8 - więc mówienie, że na Warszawskiej są miejsca parkingowe, napędzające koniunkturę sklepów, to raczej mylne założenie -  miejsca były, ale przed ostatnim remontem). Jeśli chodzi o finansowanie, to musi to być jakaś transakcja wiązana, nie jestem ekonomistą, ani politykiem. Ale jeżeli jest możliwy remont fasady kamienicy, w zamian za to, że miasto odkupuje jeden lokal, to czemu nie miałoby być możliwe powstanie parkingu (być może finansowanego też ze środków unijnych, albo po wejściu Sochaczewa do łódzkiej strefy ekonomicznej)?
     Na marginesie - widziałem zdjęcia pl. Kościuszki, kiedy był tam parking - rozwiązanie fatalne, ale przynajmniej generowało to ruch - tyle, że parkowało tam dużo więcej samochodów niż teraz na Warszawskiej - stąd pomysł parkingu podziemnego, który przejąłby funkcję dawnego parkingu na pl. Kościuszki. 
     Z poważaniem,                    inż. arch. Piotr Polisiak

  • wszystkieryskitofajnechlopaki3 2012-12-10 14:26:16

    I tak oto zeszliście do poziomu absurdu, koszt wybudowania parkingu podziemnego w Sochaczewie dla jego opłacalności, przy pełnym wynajęciu na min. 400 miejsc to koszt rzędu 300 - 400 mln. zł. Mniejszych parkingów podziemny nie opłaca się budować !!!
    Kto wyłoży pieniądze na wybudowanie parkingu podziemnego ???

  • iks 2012-12-10 15:46:25

    W jaki sposób został zmierzony rzekomy zbyt duży sprzeciw mieszkańców na zamknięcie tego odcinka Warszawskiej i zrobienie deptaku? Chyba nie kilkoma wypowiedziami tu na forum?

  • mefisto 2012-12-10 19:55:33

    Zamknijcie ruch na Warszawskiej i puście go Narutowicza i Wąską to zobaczycie ilu przeciwników się znajdzie.Co do przebudowy to kto za to zapłaci?Własciciele od 20 lat nie myją nawet okien na wyższych kondygnacjach bo nikt tam nie mieszka a mają wyłożyć kasę na upiększanie? Po co?

  • gaj 2012-12-10 20:47:16

    Po to by ktoś tam wreszcie zamieszkał. :)

  • iks 2012-12-10 21:57:57

    Zawsze będą jacyś przeciwnicy. Pytanie powinno brzmieć czy jesteście w stanie poświęcić kilka chwil więcej na dojazd do miejsca docelowego a dzięki temu mieć deptak w centrum miasta z kawiarenkami, lodami i mini fontannami?

  • iks 2012-12-10 21:57:58

    Przypominam też kolejny raz, że Warszawska była zamknięta bardzo długo podczas ostatniej przebudowy i wszyscy dali radę. Kwestia przyzwyczajenia.

  • redakcja 2012-12-10 22:52:19

     Jesteście kosmitami czy jak? Jakieś pomysły rodem seance fiction o podziemnych parkingach , na co komu i po co?. Wiem że każdy kolejny Burmistrz się boi bo to trudna decyzja politycznie, ale uważam iż pomysł ustawienia parkometrów i  ustalenia płatnej strefy parkowania to jedyny sensowny pomysł aby zrobić porządek parkingowy w naszym mieście i raz na zawsze rozwiązać ten problem.
     Ul. Warszawska , widzicie jakieś sztuczne problemy, po pierwsze miejsca parkingowe są jak widać na zdjęciu, po drugie to nie jest autostrada a jak komuś się tak bardzo śpieszy to na Wiskitki. Sochaczew w ostatnich latach staje się coraz ładniejszy  i bardziej funkcjonalny, problem natomiast jest gdyż nie można przymusić , chyba nie można właścicieli niektórych obskurnych  kamienic do odnowienia ich elewacji.

  • redakcja 2012-12-10 23:01:57

     Nie jestem tak zorientowany jak poprzednik wątku, ale jeśli ktoś komuś coś za coś  a oni  MU ZA TO COŚ TO JEST TO ZWYKŁE KUPCZENIE I PRYWATA , nie powinno być takich praktyk w mieście, dajmy na to na Targowisku przy ul. Pokoju proponowano handlującym  wybudować ciepłe zadaszone , klimatyzowane  boksy ale kupcy jednak mieli by za nie z własnej kieszeni zapłacić, to z jakiego powodu i  komuś innemy buduje się parking przed sklepem na podstawie  bliżej nie określonych  współzależności, a jeśli to się miastu niby opłaca to proszę  przedstawić do publicznej waiadomości szczegółowy  bilans, zestawienie dotyczące zarówno jednej jak i drugiej strony.

  • mefisto 2012-12-12 19:24:32

    Jakie kawiarenki i minifontanny? iks o czym ty piszesz?Ludzie ledwo przędą a ty o pierdołach marzysz.Gdyby to był interes żeby takie rzeczy robić to już dawno byśmy to mieli.Na piętrach tych kamienic jest pusto bo nikt nie ma pomysłu żeby to zagospodarować,a jak to wyszykują i upiększą to czynsz się zwiększy i tym bardziej tego nie wynajmą.Popatrz ile pustostanów jest w centrum,stara kamienica na rogu Warszawskiej i Traugutta co sto lat temu już była tam apteka itp.Jak nie będzie na tym interesu to choćby miodem smarował to nic z tego nie będzie.

  • redakcja 2012-12-14 13:51:38

    I tak źle i tak niedobrze. 
     Przyszedł mi jeszcze jeden pomysł na tanie rozwiązanie kwestii parkowania na Warszawskiej. Na środku ulicy jest bardzo długi pas do skrętu - jego część można spokojnie poświęcić na miejsca parkingowe. Wtedy te miejsca, które znikną z pn pierzei (przejęłaby ona rolę deptaka, nie powodując zatoru Warszawskiej - patrz wstępne wizualizacje wcześniej), zostałyby bezstratnie przeniesione na środek ulicy. Takie rozwiązania już się stosuje - zamieszczam przykładowe zdjęcie. Nie panuje tam aż taki ruch, żeby to było niebezpieczne, zwłaszcza, że szerokość pasa jest większa niż samochodu. 
     Z poważaniem,                  inż. arch. Piotr Polisiak 

  • redakcja 2012-12-14 13:51:59

  • redakcja 2012-12-14 13:55:35

    Choćby w UM Sochaczew :) Większość wypowiada się "sceptycznie" o tym rozwiązaniu. Nie zostały zrobione rzetelne badania natężenia ruchu - na tym się nie znam, nie jestem inżynierem ruchu, mogę takie, czy inne rozwiązanie zaproponować, ale w praktyce może się ono okazać "wzięte z sufitu" - bądźmy realistami.

  • redakcja 2012-12-14 13:56:24

    Nie zacytowałem wypowiedzi, do której się odniosłem - chodzi oczywiście o deptak zamiast ulicy na całej jej szer.

  • wszystkieryskitofajnechlopaki3 2012-12-14 13:59:52

    Chłopie kiedy ostatni raz byłeś na Warszawskiej ?
    Jakie miejsca parkingowe na środku jezdni.

    Pod swoim propozycjami podpisujesz się jako architekt, zmień lepiej zawód, nie wiem czy to będzie z korzyścią dla Ciebie, ale dla nas na pewno tak.

  • redakcja 2012-12-17 10:19:49

     No to Rysiek mu pojechał i nawet się z tym zgodzę bo takie kontrowersyjne rozwiązanie to nie kwestia mentalności ludzkiej lecz sprawa bezpieczeństwa, użyteczności i zachowania zdrowego rozsądku.

  • iks 2012-12-17 21:57:09

    I tak źle i tak niedobrze. 
     Przyszedł mi jeszcze jeden pomysł na tanie rozwiązanie kwestii parkowania na Warszawskiej. Na środku ulicy jest bardzo długi pas do skrętu - jego część można spokojnie poświęcić na miejsca parkingowe. Wtedy te miejsca, które znikną z pn pierzei (przejęłaby ona rolę deptaka, nie powodując zatoru Warszawskiej - patrz wstępne wizualizacje wcześniej), zostałyby bezstratnie przeniesione na środek ulicy. Takie rozwiązania już się stosuje - zamieszczam przykładowe zdjęcie. Nie panuje tam aż taki ruch, żeby to było niebezpieczne, zwłaszcza, że szerokość pasa jest większa niż samochodu. 
     Z poważaniem,                  inż. arch. Piotr Polisiak 

    Bez komentarza.

  • redakcja 2012-12-19 09:37:15

    A ja uważam że na ul. Warszawskiej,1 Maja oraz Traugutta  miasto powinno ustawić parkometry bazując na dostępnej ilości miejsc i  będzie dobrze

  • redakcja 2012-12-20 11:25:55

    Z takim nastawieniem to naprawdę Sochaczew się nie zmieni, nawet z pieniędzmi.. Polskie wojenki - a kompromis trzeba wypracować. 
     Co do meritum: tak, odsyłam Panów do przepisów ;) Proszę je łaskawie cytować (lub linkować) powołując się na nie. Warszawska, przy obecnym ruchu (bez ciężarówek) jest nawet zbyt szeroka, ale oczywiście, gdyby było Państwu mało, zawsze można skorzystać z 50cm chodnika - będzie to niezauważalne dla przechodniów. Wiedzą Panowie jaką szerokość ma W-wska? Ja wiem, nie muszę jej mierzyć krokami, co niektórym polecam - to wiele zmieni ;]

     INŻ. ARCH. Piotr Polisiak (vel piekarz dla kłótliwych :) )

     --- Przy okazji życzę Państwu spokojnych i radosnych Świąt i udanego sylwestra (oby kiedyś dobre miejsce do realizacji takich imprez znalazło się blisko pl. Kościuszki)!!! :)



Reklama
Reklama