Witam wszystkich i mam pytanie tak jak w tytule posta czemu już u nas w mieście nic takiego nie ma zero organizacji już od paru lat ? Chodzi mi o różne imprezy motoryzacyjne tak jak zloty aut , motorów itp , rajdy-wyscigi samochodów . Pamiętacie jak kiedyś jakeś 7-8 lat temu były co rok organizowane takie rajdy raillycrossowe wtedy auta sie scigały ( polonezy , fiaty-125 p , fiaty - 126 p ) pare ekip nawet było z Sochaczewa !!!! Pamietam że pierwsze os-y rozpoczynały sie w Sobotę i były organizowane na bazie żwirowni kolo zalewu w Boryszewie potem koło szkoły ogrodnik a jak wybudowali basen to ostatni raz były na parkingu przy basenie . W Niedziele wszystko przenosilo sie na Bielice - lotnisko i tam były rajdy !!! Zajefajnie to wspominam bo pamietam że było tyle zainteresowania że nawet autobus mzk puscili na lotnisko wiem bo jechałem wtedy nim cały zawalony ludzmi a na Bielicach na lotnisku szał cały Sochaczew parkingi przy lotnisku zawalone samochodami !!! Tyle było ludzi !!!! A teraz nie ma nic zero jakiś imprez trzeba jezdzić po innych miastach bo u nas od paru lat nic sie nie dzieje !!!! Nie wiem kto wtedy rządził w Sochaczewie ale ten kto to organizował to dla niego wielki SZACUNEK !!!! A teraz nie ma nic !!!!! Wydają kase na jakeś durne koncerty w lato i scene ustawiają na 2-3 miesiące i praktycznie nikt tam nie chodzi chyba że żule słuchaja z parku albo jakeś osobniki nasiekane trawą . Aha sorki raz zrobią na dni Socho zjazd zabytków no co do aut spoko stare wozy ale za to zero organizacji tak jak w 2012 gość mówiący o autach przez megafon ale słychac go było tylko na odległość 1,5m !!! normalnie lipa w 100% Jedyne co się trzyma jeszcze to motocross ale i tak już nie to co kiedyś zlikwidowali najfajniejsze miejsca na torze np koło parku maszyn były wykopane rowy co rozpędzeni zawodnicy przelatywali w powietrzu i co najważniejsze wielka góra to było super , ale niestety ważniejsza hurtownia i górę zlikwidowano kto na to pozwolił przecież Sochaczew słyną z najlepszego toru w Polsce a teraz ???? Lipa !!!!! Mój post to APEL do tych którzy wywalaja pieniadze i organizują Sochaczewską Lipę co rok w lato , przypomnijcie sobie tamte lata jakie ogromne zainteresowanie jest w Sochaczewie motoryzacją osób starszych i młodych , ile ludzi młodych latem stoi autami pod kauflandem !!! nawet sami próbują coś w tym kierunku ale ktoś Policje nasyła a może by pomysleć nad takim placem do palenia gumy , do zlotów , do spotkań przecież to nic złego jak sie to robi w wyznaczonym miejscu , i wtedy nie powinno być tego na parkingu marketem ani żadnych wyscigów ulicami miasta . Kochamy motoryzację i wszystko co znią związane . MOTO SOCHO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Drogi kolego, jeśli chcesz coś pomóc przy organizacji jakichś imprez motoryzacyjnych ( motocykle, samochody zabytkowe) na terenie naszego miasta to zapraszam w dn 20.04 .2013 na teren Kolejki Wąskotorowej w Sochaczewie
http://www.boruta.biz/zdjecia/motoserce5.jpg
Poznasz parę osób, podzielimy się doświadczeniami i może razem coś zrobimy fajnego. Zapraszam.
Szanowny panie Zbymus napisałem ten post po to żeby ktoś przeczytał kto wie jak to wtedy było wszystko zorganizowane , wtedy nie było żadnych stowarzyszeń , klubów itp a jakoś ktoś to kręcił te wyscigi samochodowe , nie wiem czy pan pamięta ? To było jeszcze sporo przed tymi rajdami samochodowymi jakeś 10-12lat temu !!! a może więcej ? wyscigi gokardów ulicami miasta , zamknięte były ulice Wąska , Traugutta , 1-Maja , Reymonta , wszędzie pamiętam snopki siana ścigali się w kółko tymi ulicami . I dało się wtedy !! Ktoś byl tam na górze ktoś siedział i wiedział na co pieniądze dać i jak to zorganizowac dla Sochaczewian ktoś odpowiedzialny za takie imprezy w naszym mieście . Nie będę się z nikim kłócił na ten temat bo wtedy mnie to nie interesowało kto ? jak ? Miałem gdzieś 16-18 lat nawet już sam nie wiem ile ? tak dawno to było ale się wtedy dało cos takiego robić !!!!! Organizacja tych wyscigów na lotnisku- Bielice tez duża impreza dwa -trzy lata pod rząd nawet pamiętam pokaz próby palenia gumy Reno - Magnum w przerwie miedzy wyscigami . Super organizacja !! Super impreza !!! Lato , zapach grilla wszędzie super!!! Tak to zapamiętałem. I dlatego piszę ten post że może ktoś to przeczyta tam wyżej i się nad tym zastanowi nad takimi imprezami jak kiedyś a nie wydawać kasę na głupoty takie jak napisałem w poscie 1-szym na których zainteresowanie jest mniejsze niż 30% mieszkanców miasta . Co rok patrze , szukam , czytam w internecie w gazetach że może coś w tym roku i znów nic !!!! Extra że chociaż wy organizujecie otwarcie sezonu motocyklowego to coś jednak jest i za to szacunek dla was !!!!! Ale najbardziej chodzi mi własnie o takie coś jak kiedyś !!! Pozdrawiam wszystkich sochaczewskich moto-maniaków
Swięta prawda co piszesz tamtych rajdów nie pamietam ale to na Bielicach było OK super sprawa mogly by być organizowane takie imprezy , a na dzień dzisiejszy nie ma nic tak jak piszesz nawet roboty nie ma w tym miescie nie długo to nasze dzieci będą opuszczac to nasze miasteczko bo zero perspektyw na życie , a co do takich imprez to nawet i crossy teraz nie są ciekawe bo tak jak pisałeś zlikwidowano górę , i nie napisałeś jeszcze że start przeniesiono gdzie indziej żenada tyle ludzi uwielbiało to oglądać , pełno ludzi stało na wiadukcie z dziecmi żeby im to pokazać jak startowali ten ryk !!! teraz bardzo mało ludzi na to przychodzi a własnie przez to że tak zmodyfikowano tor i zamiast na leprze to na gorsze !!! Stary tor był o 100 razy lepszy i bardziej widowiskowy . Nie długo to i cross zaniknie wszystko do tego dąży i ktoś , moze komus własnie na tym zależy ?
faktycznie. pamietam. gokarty smigaly po ustawionym torze. zazwyczaj chyba na dzien 1 maja? i fakt, kiedys tor motocrossowy byl widowiskowy. szczegolnie ten podjazd pod kratownice z herbem miasta
Witam wszystkich zmotoryzowanych Sochaczewian !!!! Patrze i czytam , czytam i patrze i kolejny rok nic !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wiecie koledzy będzie coś w Sochaczewie jakaś impreza auto ??? Czy znów trzeba gnać do Torunia , Wawy itd ........
Witam wszystkich zmotoryzowanych Sochaczewian !!!! Patrze i czytam , czytam i patrze i kolejny rok nic !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wiecie koledzy będzie coś w Sochaczewie jakaś impreza auto ??? Czy znów trzeba gnać do Torunia , Wawy itd ........
Co do Spotów to w Sochaczewie jest z tym dość ubogo. W Warszawie prawi codziennie są spoty sympatyków danych marek, w niedzielę spoty young timerów, w sobotę odbył się pod Narodowym zlot aut tuningowanych, w czwartek był zlot ekipy drifterów PRODRIFT - również pod Narodowym. Życie towarzyskie zmotoryzowanych ciągle istnieje w Stolicy i sporo osób z Sochaczewa się na takie spoty wybiera. Nasze miasto niestety nie wygospodaruje placu na tgo typu zabawy, ponieważ porpostu nie ma gdzie.
Moim zdaniem teraz jest bardzo na czasie drifting i miasto powinno iść w tą stronę , powinno się utworzyć u nas w miescie tor do driftingu . Czytałem że miasta inwestują w takie tory do driftingu bo i z tego kasa wpływa do miasta bo dużo ekip przyjeżdża ćwiczyć , poza zawodami koszt wjazdu na taki profesjonalny tor jest to koszt 100 zł za godz , mieszkańcy miast gdzie taki tor jest za pokazaniem dowodu wjeżdżają ulgowo jak się pytałem 20 zł za godz , poszalenia , sprawdzenia swojego auta w bezpiecznym miejscu a nie na parkingach pod marketami jak do tej pory się dzieje w Sochaczewie .
Jest to dyscyplina która się coraz to bardziej w Polsce rozkręca , gdzie przyjeżdżają już do nas zawodnicy z zagranicy , walą tłumy ludzi z całej Polski , jest to naprawdę wielka kasa , jak byłem na takich zawodach , po prostu wielki tłum ludzi , bilet 50 zł od osoby .
Wystarczy wyznaczyć miejsce u nas , zrobić tor - asfalt , trochę kostki , równy teren , ogrodzić i kasa wpływa na Sochaczewskie inwestycje .
Mamy tor motocrossowy ale to już powoli odchodzi w zapomnienie , tor coraz to słabszy , coraz to mniej zawodników i zero wpływów do kasy miasta .
A taka inwestycja tor do driftingu , w centralnej Polsce to naprawdę strzał w 10-kę .
Burmistrzu z całą swoją ekipą pomyślcie nad tym , zanim inne miasta o tym pomyślą !!!
W Płocku już zaczynają coś w tym temacie dłubać , już były zawody driftingu koło Areny Orlen , tłum ludzi nie było gdzie usiąść i stanąć .
Tak sobie myslę ?? przed Czubackim kto był burmistrzem ???
Bo w tedy coś się działo w Socho a teraz i od kilku lat nic !!!!!!!!!!!!!!!!
W tej chwili w Socho nie ma nic nic dla młodziezy wszystko polikwidowano , dyskoteki , paby , zero żadnych rajdów jak kiedyś to miasto stało się dla ....... że tak napiszę dla ludzi seniorów .. dla młodych nie ma nic !!!!!! i nic dziwnego że młodziesz ucieka z tąd !!! do innych miast !!!!!
Wrzuc je na Picasa albo inny portal fotkowy i wklej tu jeden link.
A co ci do tego , nie pasuje , nie interesuje , to tu nie wchodz , dla takich jak ty to miasto już jest tzn; w którym sie nic nie dzieje . A potem macie pretensje że młodziesz nie ma co tu robić , że stoją pod klatkami chlają , ćpają , niszczą , wariują samochodami pod marketami , szaleją po ulicach , a dlaczego to wszystko ? Bo nie ma nic dla młodych , może naprawdę już czas o tym pomyśleć , o młodzieży Sochaczewskiej , kiedyś coś się działo a w tej chwili to miasto zamarło , zrobiono z tej mieściny oaze dla pokolenia ludzi starszych a o młodzieży zapomniano !!!!!!!!!!!!
Przypomnę jak to pisano już wczesniej ; były dyskoteki , po byłym Amorze , Kornerr Pub , Dyskoteka One , Rajdy ( jak kto woli wyścigi ) na terenie ogrodnika , parking basenu , teren żwirowni na przeciwko zalewu w Boryszewie , Bielice teren lotniska , kokardy , i motocross , ( mam nadzieje że będzie z powrotem jak kiedyś że władze miasta trochę sie tym zainteresują )
I to wtedy mnie zaszczepiło , nie stałem pod blokiem , nie chlałem , nie ćpałem , nie wybijałem szyb w klatkach i nie dewastowałem nic na miescie , tylko w sobotę szło się pobawić , a w tygodniu w wolnym czasie siedziałem w garażu i modyfikowałem swojego malucha , tak samo robili koledzy , niektórzy nawet zapisywali się i też startowali pod basenem swoimi kaszlakami .
Tak sobie teraz poczytałem i widzę że Kendal jesteś chyba z moich lat , a może się i znamy bo wszystko było jak pisałeś , wszystko pamiętam , i dobrze że założyłeś ten wątek !!!!
No może i się znamy . Pamiętam kaszlak wtedy był na topie , każdy miał swoją wizję jak go zrobić , sam miałem trzy i każdego niestety rozwaliłem , pamiętam każdy latal do sklepu na wąską i się kupowało wydechy sportowe ( wupex albo michel ) jakoś tak się nazywały , im głośniej parkotał tym lepiej , zapłon się przestawiało to jak strzelał to było coś , malowało się felgi stalowe na kolor biały , moda była na szerokie pasy na przedniej szybie z oklejny do regału , i już był prawie coś na wygląd railycross . Nie zapomnę tego jak mnie fantazja poniosła i chciałem swojego kaszla zarzucić bokiem i z piskiem , niestety było dachowanie . Trzy kaszlaki w moim życiu , dwa wylądowały na zlomie jednego sprzedalem , potem byl Polonez Caro niestety słaby silnik do tej masy pojazdu , próbowałem nim palić gumę i bąki robić , nie wytrzymał most i silnik !! w moich rekach tylko 6 miesięcy ale wydech sportowy był , atrapa coś w po dobie kamei ( sam robiłem bez znaczka ) felga , owiewki itd . Potem był golf 2 gti , to już był diabeł przesiąść się z poldka do golfa mmm byłem zafascynowany , któregoś pięknego dnia wracałem z Teresina i też mnie fantazja poniosła , to była chyba miejscowość , Czyste nie oszacowałem prędkości do tej ulicy trochę wyboistej tam i wyleciałem z ulicy w rów , trochę się wtedy poturbowałem ale nic strasznego parę siniaków , zadrapań . Jak go rozwaliłem auta nie miałem z 4 miechy , już nie mogłem bez samochodu wytrzymać , ojciec miał brykę Vectrę A ale nie chciał mi dać w końcu po namowach że pojadę tylko do kolegi pod Rybno i za godz jestem , dał !!! I pojechałem ale wiecie jak koledzy działają i nie obyło się bez delikatnego palonka na ręcznym ale wszystko okej i wracam jestem w Socho i widzę się kolegą na światłach on patrzy się w wsteczne lusterko i zielone pisk ja za nim ale vectra 1.6 benzyna nie daje rady on poszedł ja za nim i nagle wyjeżdża mi koleś Polonezem trakiem jak w niego zaje..... to sam wysiąść nie mogłem bo się drzwi zakleszczyły , kurcze zaraz policja , straż , nie wiedziałem jak ja mam ojcu to powiedzieć , auto było w warcie więć pomoc za darmo przyjechała zabrała vectrę , wróciłem do domu na piechotę , ale ojciec jakoś to przyjoł na miękko gorzej było z matką , i co auta w domu nie było i za jakeś dwa dni ojciec mówi do mnie ile masz kasy na auto ? to ci dołożę i kupisz coś tylko pod takim warunkiem że do puki nie zrobią vectry to będę jezdził do roboty ja okej nie ma sprawy i był znowu golf też 2-ka ale już stawiałem na wygląd z rajdowaniem , paleniem lacza , dałem już sobie spokój , za duże koszta , kupę kasy straciłem co tylko grosza miałem wszystko w auta szło ale cóż i dobrze bo chociaż się nie wydawało na wódę i się nie chlało pod klatkami tak jak kolega napisał . Super teraz sobie powspominać , to były czasy jakoś wszyscy wtedy szli w str motoryzacji może to i za sprawą tych wszystkich rajdów w socho bo mnie to zaszczepiło sam robiłem swojego drugiego malucha na wygląd railycrossowy właśnie po tych 1-szych wyscigach w socho , naoglądałem się i miałem zaraz wizję potem były te na Bielicach itd .
Ale się wyżyłem za młodych lat teraz mam rodzinę jeżdżę przepisowo ( no może się staram he he trochę jednak zostaje we krwi ) dbam o auto bo sam na nie pracuję , i chciałbym żeby i moje dzieci tak poszły w tą str co ja , wolę się wkur...ać że rozwalil samochód i wszystko wkłada w częsci , całe dnie przy nim dłubie niż łazi po miescie , rozwala , ćpa i chla ale trzeba coś tak jak pisano organizować jak kiedyś ....
Witam wszystkich i mam pytanie tak jak w tytule posta czemu już u nas w mieście nic takiego nie ma zero organizacji już od paru lat ?
Chodzi mi o różne imprezy motoryzacyjne tak jak zloty aut , motorów itp , rajdy-wyscigi samochodów .
Pamiętacie jak kiedyś jakeś 7-8 lat temu były co rok organizowane takie rajdy raillycrossowe wtedy auta sie scigały ( polonezy , fiaty-125 p , fiaty - 126 p ) pare ekip nawet było z Sochaczewa !!!! Pamietam że pierwsze os-y rozpoczynały sie w Sobotę i były organizowane na bazie żwirowni kolo zalewu w Boryszewie potem koło szkoły ogrodnik a jak wybudowali basen to ostatni raz były na parkingu przy basenie . W Niedziele wszystko przenosilo sie na Bielice - lotnisko i tam były rajdy !!! Zajefajnie to wspominam bo pamietam że było tyle zainteresowania że nawet autobus mzk puscili na lotnisko wiem bo jechałem wtedy nim cały zawalony ludzmi a na Bielicach na lotnisku szał cały Sochaczew parkingi przy lotnisku zawalone samochodami !!! Tyle było ludzi !!!! A teraz nie ma nic zero jakiś imprez trzeba jezdzić po innych miastach bo u nas od paru lat nic sie nie dzieje !!!! Nie wiem kto wtedy rządził w Sochaczewie ale ten kto to organizował to dla niego wielki SZACUNEK !!!! A teraz nie ma nic !!!!! Wydają kase na jakeś durne koncerty w lato i scene ustawiają na 2-3 miesiące i praktycznie nikt tam nie chodzi chyba że żule słuchaja z parku albo jakeś osobniki nasiekane trawą . Aha sorki raz zrobią na dni Socho zjazd zabytków no co do aut spoko stare wozy ale za to zero organizacji tak jak w 2012 gość mówiący o autach przez megafon ale słychac go było tylko na odległość 1,5m !!! normalnie lipa w 100%
Jedyne co się trzyma jeszcze to motocross ale i tak już nie to co kiedyś zlikwidowali najfajniejsze miejsca na torze np koło parku maszyn były wykopane rowy co rozpędzeni zawodnicy przelatywali w powietrzu i co najważniejsze wielka góra to było super , ale niestety ważniejsza hurtownia i górę zlikwidowano kto na to pozwolił przecież Sochaczew słyną z najlepszego toru w Polsce a teraz ???? Lipa !!!!!
Mój post to APEL do tych którzy wywalaja pieniadze i organizują Sochaczewską Lipę co rok w lato , przypomnijcie sobie tamte lata jakie ogromne zainteresowanie jest w Sochaczewie motoryzacją osób starszych i młodych , ile ludzi młodych latem stoi autami pod kauflandem !!! nawet sami próbują coś w tym kierunku ale ktoś Policje nasyła a może by pomysleć nad takim placem do palenia gumy , do zlotów , do spotkań przecież to nic złego jak sie to robi w wyznaczonym miejscu , i wtedy nie powinno być tego na parkingu marketem ani żadnych wyscigów ulicami miasta . Kochamy motoryzację i wszystko co znią związane .
MOTO SOCHO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Drogi kolego, jeśli chcesz coś pomóc przy organizacji jakichś imprez motoryzacyjnych
( motocykle, samochody zabytkowe) na terenie naszego miasta to zapraszam w dn 20.04 .2013 na teren Kolejki Wąskotorowej w Sochaczewie
http://www.boruta.biz/zdjecia/motoserce5.jpg
Poznasz parę osób, podzielimy się doświadczeniami i może razem coś zrobimy fajnego.
Zapraszam.
Szanowny panie Zbymus napisałem ten post po to żeby ktoś przeczytał kto wie jak to wtedy było wszystko zorganizowane , wtedy nie było żadnych stowarzyszeń , klubów itp a jakoś ktoś to kręcił te wyscigi samochodowe , nie wiem czy pan pamięta ? To było jeszcze sporo przed tymi rajdami samochodowymi jakeś 10-12lat temu !!! a może więcej ? wyscigi gokardów ulicami miasta , zamknięte były ulice Wąska , Traugutta , 1-Maja , Reymonta , wszędzie pamiętam snopki siana ścigali się w kółko tymi ulicami . I dało się wtedy !! Ktoś byl tam na górze ktoś siedział i wiedział na co pieniądze dać i jak to zorganizowac dla Sochaczewian ktoś odpowiedzialny za takie imprezy w naszym mieście .
Nie będę się z nikim kłócił na ten temat bo wtedy mnie to nie interesowało kto ? jak ? Miałem gdzieś 16-18 lat nawet już sam nie wiem ile ? tak dawno to było ale się wtedy dało cos takiego robić !!!!! Organizacja tych wyscigów na lotnisku- Bielice tez duża impreza dwa -trzy lata pod rząd nawet pamiętam pokaz próby palenia gumy Reno - Magnum w przerwie miedzy wyscigami .
Super organizacja !! Super impreza !!! Lato , zapach grilla wszędzie super!!! Tak to zapamiętałem. I dlatego piszę ten post że może ktoś to przeczyta tam wyżej i się nad tym zastanowi nad takimi imprezami jak kiedyś a nie wydawać kasę na głupoty takie jak napisałem w poscie 1-szym na których zainteresowanie jest mniejsze niż 30% mieszkanców miasta . Co rok patrze , szukam , czytam w internecie w gazetach że może coś w tym roku i znów nic !!!!
Extra że chociaż wy organizujecie otwarcie sezonu motocyklowego to coś jednak jest i za to szacunek dla was !!!!!
Ale najbardziej chodzi mi własnie o takie coś jak kiedyś !!!
Pozdrawiam wszystkich sochaczewskich moto-maniaków
Swięta prawda co piszesz tamtych rajdów nie pamietam ale to na Bielicach było OK super sprawa mogly by być organizowane takie imprezy , a na dzień dzisiejszy nie ma nic tak jak piszesz nawet roboty nie ma w tym miescie nie długo to nasze dzieci będą opuszczac to nasze miasteczko bo zero perspektyw na życie , a co do takich imprez to nawet i crossy teraz nie są ciekawe bo tak jak pisałeś zlikwidowano górę , i nie napisałeś jeszcze że start przeniesiono gdzie indziej żenada tyle ludzi uwielbiało to oglądać , pełno ludzi stało na wiadukcie z dziecmi żeby im to pokazać jak startowali ten ryk !!! teraz bardzo mało ludzi na to przychodzi a własnie przez to że tak zmodyfikowano tor i zamiast na leprze to na gorsze !!! Stary tor był o 100 razy lepszy i bardziej widowiskowy . Nie długo to i cross zaniknie wszystko do tego dąży i ktoś , moze komus własnie na tym zależy ?
faktycznie. pamietam. gokarty smigaly po ustawionym torze. zazwyczaj chyba na dzien 1 maja? i fakt, kiedys tor motocrossowy byl widowiskowy. szczegolnie ten podjazd pod kratownice z herbem miasta
Witam wszystkich zmotoryzowanych Sochaczewian !!!!
Patrze i czytam , czytam i patrze i kolejny rok nic !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Wiecie koledzy będzie coś w Sochaczewie jakaś impreza auto ???
Czy znów trzeba gnać do Torunia , Wawy itd ........
Płock 24.08.2013 r NIGHT POWER IV runda .
Witam wszystkich zmotoryzowanych Sochaczewian !!!!
Patrze i czytam , czytam i patrze i kolejny rok nic !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Wiecie koledzy będzie coś w Sochaczewie jakaś impreza auto ???
Czy znów trzeba gnać do Torunia , Wawy itd ........
Płock 24.08.2013r NIGHT POWER !!! IV RUNDA
Stadion Warszawa 21.09.2013
21.09.2013 Stadion Warszawa
KULT STYLE 9-11.08.2013 Wilcze laski
Cult style
Co do Spotów to w Sochaczewie jest z tym dość ubogo. W Warszawie prawi codziennie są spoty sympatyków danych marek, w niedzielę spoty young timerów, w sobotę odbył się pod Narodowym zlot aut tuningowanych, w czwartek był zlot ekipy drifterów PRODRIFT - również pod Narodowym. Życie towarzyskie zmotoryzowanych ciągle istnieje w Stolicy i sporo osób z Sochaczewa się na takie spoty wybiera. Nasze miasto niestety nie wygospodaruje placu na tgo typu zabawy, ponieważ porpostu nie ma gdzie.
A czy bie może być tak jak kiedyś ????
Troche tego było a od kilku ładnych lat nic nie ma !!!
Tak było kiedyś a teraz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! NIC !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
Lotnisko Bielice
Sochaczew - Bielice
Bielice
Moim zdaniem teraz jest bardzo na czasie drifting i miasto powinno iść w tą stronę , powinno się utworzyć u nas w miescie tor do driftingu . Czytałem że miasta inwestują w takie tory do driftingu bo i z tego kasa wpływa do miasta bo dużo ekip przyjeżdża ćwiczyć , poza zawodami koszt wjazdu na taki profesjonalny tor jest to koszt 100 zł za godz , mieszkańcy miast gdzie taki tor jest za pokazaniem dowodu wjeżdżają ulgowo jak się pytałem 20 zł za godz , poszalenia , sprawdzenia swojego auta w bezpiecznym miejscu a nie na parkingach pod marketami jak do tej pory się dzieje w Sochaczewie .
Jest to dyscyplina która się coraz to bardziej w Polsce rozkręca , gdzie przyjeżdżają już do nas zawodnicy z zagranicy , walą tłumy ludzi z całej Polski , jest to naprawdę wielka kasa , jak byłem na takich zawodach , po prostu wielki tłum ludzi , bilet 50 zł od osoby .
Wystarczy wyznaczyć miejsce u nas , zrobić tor - asfalt , trochę kostki , równy teren , ogrodzić i kasa wpływa na Sochaczewskie inwestycje .
Mamy tor motocrossowy ale to już powoli odchodzi w zapomnienie , tor coraz to słabszy , coraz to mniej zawodników i zero wpływów do kasy miasta .
A taka inwestycja tor do driftingu , w centralnej Polsce to naprawdę strzał w 10-kę .
Burmistrzu z całą swoją ekipą pomyślcie nad tym , zanim inne miasta o tym pomyślą !!!
W Płocku już zaczynają coś w tym temacie dłubać , już były zawody driftingu koło Areny Orlen , tłum ludzi nie było gdzie usiąść i stanąć .
Po co zagracasz to forum fotkami???
Wrzuc je na Picasa albo inny portal fotkowy i wklej tu jeden link.
A dlaczego tu nie pisze Sochaczew !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jestem za !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Bo rzeczywiście coś takiego super sprawa !!!!!!
Tak sobie myslę ?? przed Czubackim kto był burmistrzem ???
Bo w tedy coś się działo w Socho a teraz i od kilku lat nic !!!!!!!!!!!!!!!!
W tej chwili w Socho nie ma nic nic dla młodziezy wszystko polikwidowano , dyskoteki , paby , zero żadnych rajdów jak kiedyś to miasto stało się dla ....... że tak napiszę dla ludzi seniorów ..
dla młodych nie ma nic !!!!!! i nic dziwnego że młodziesz ucieka z tąd !!! do innych miast !!!!!
Tak powinno i być u nas !!!!!!!!!!!!
Pozazdrościć innym że mają to !!!!
Po co zagracasz to forum fotkami???
Wrzuc je na Picasa albo inny portal fotkowy i wklej tu jeden link.
A co ci do tego , nie pasuje , nie interesuje , to tu nie wchodz , dla takich jak ty to miasto już jest tzn; w którym sie nic nie dzieje .
A potem macie pretensje że młodziesz nie ma co tu robić , że stoją pod klatkami chlają , ćpają , niszczą , wariują samochodami pod marketami , szaleją po ulicach , a dlaczego to wszystko ? Bo nie ma nic dla młodych , może naprawdę już czas o tym pomyśleć , o młodzieży Sochaczewskiej , kiedyś coś się działo a w tej chwili to miasto zamarło , zrobiono z tej mieściny oaze dla pokolenia ludzi starszych a o młodzieży zapomniano !!!!!!!!!!!!
Przypomnę jak to pisano już wczesniej ; były dyskoteki , po byłym Amorze , Kornerr Pub , Dyskoteka One , Rajdy ( jak kto woli wyścigi ) na terenie ogrodnika , parking basenu , teren żwirowni na przeciwko zalewu w Boryszewie , Bielice teren lotniska , kokardy , i motocross ,
( mam nadzieje że będzie z powrotem jak kiedyś że władze miasta trochę sie tym zainteresują )
I to wtedy mnie zaszczepiło , nie stałem pod blokiem , nie chlałem , nie ćpałem , nie wybijałem szyb w klatkach i nie dewastowałem nic na miescie , tylko w sobotę szło się pobawić , a w tygodniu w wolnym czasie siedziałem w garażu i modyfikowałem swojego malucha , tak samo robili koledzy , niektórzy nawet zapisywali się i też startowali pod basenem swoimi kaszlakami .
Tak sobie teraz poczytałem i widzę że Kendal jesteś chyba z moich lat , a może się i znamy bo wszystko było jak pisałeś , wszystko pamiętam , i dobrze że założyłeś ten wątek !!!!
Pozdro
No może i się znamy . Pamiętam kaszlak wtedy był na topie , każdy miał swoją wizję jak go zrobić , sam miałem trzy i każdego niestety rozwaliłem , pamiętam każdy latal do sklepu na wąską i się kupowało wydechy sportowe ( wupex albo michel ) jakoś tak się nazywały , im głośniej parkotał tym lepiej , zapłon się przestawiało to jak strzelał to było coś , malowało się felgi stalowe na kolor biały , moda była na szerokie pasy na przedniej szybie z oklejny do regału , i już był prawie coś na wygląd railycross . Nie zapomnę tego jak mnie fantazja poniosła i chciałem swojego kaszla zarzucić bokiem i z piskiem , niestety było dachowanie . Trzy kaszlaki w moim życiu , dwa wylądowały na zlomie jednego sprzedalem , potem byl Polonez Caro niestety słaby silnik do tej masy pojazdu , próbowałem nim palić gumę i bąki robić , nie wytrzymał most i silnik !! w moich rekach tylko 6 miesięcy ale wydech sportowy był , atrapa coś w po dobie kamei ( sam robiłem bez znaczka ) felga , owiewki itd . Potem był golf 2 gti , to już był diabeł przesiąść się z poldka do golfa mmm byłem zafascynowany , któregoś pięknego dnia wracałem z Teresina i też mnie fantazja poniosła , to była chyba miejscowość , Czyste nie oszacowałem prędkości do tej ulicy trochę wyboistej tam i wyleciałem z ulicy w rów , trochę się wtedy poturbowałem ale nic strasznego parę siniaków , zadrapań . Jak go rozwaliłem auta nie miałem z 4 miechy , już nie mogłem bez samochodu wytrzymać , ojciec miał brykę Vectrę A ale nie chciał mi dać w końcu po namowach że pojadę tylko do kolegi pod Rybno i za godz jestem , dał !!! I pojechałem ale wiecie jak koledzy działają i nie obyło się bez delikatnego palonka na ręcznym ale wszystko okej i wracam jestem w Socho i widzę się kolegą na światłach on patrzy się w wsteczne lusterko i zielone pisk ja za nim ale vectra 1.6 benzyna nie daje rady on poszedł ja za nim i nagle wyjeżdża mi koleś Polonezem trakiem jak w niego zaje..... to sam wysiąść nie mogłem bo się drzwi zakleszczyły , kurcze zaraz policja , straż , nie wiedziałem jak ja mam ojcu to powiedzieć , auto było w warcie więć pomoc za darmo przyjechała zabrała vectrę , wróciłem do domu na piechotę , ale ojciec jakoś to przyjoł na miękko gorzej było z matką , i co auta w domu nie było i za jakeś dwa dni ojciec mówi do mnie ile masz kasy na auto ? to ci dołożę i kupisz coś tylko pod takim warunkiem że do puki nie zrobią vectry to będę jezdził do roboty ja okej nie ma sprawy i był znowu golf też 2-ka ale już stawiałem na wygląd z rajdowaniem , paleniem lacza , dałem już sobie spokój , za duże koszta , kupę kasy straciłem co tylko grosza miałem wszystko w auta szło ale cóż i dobrze bo chociaż się nie wydawało na wódę i się nie chlało pod klatkami tak jak kolega napisał .
Super teraz sobie powspominać , to były czasy jakoś wszyscy wtedy szli w str motoryzacji może to i za sprawą tych wszystkich rajdów w socho bo mnie to zaszczepiło sam robiłem swojego drugiego malucha na wygląd railycrossowy właśnie po tych 1-szych wyscigach w socho , naoglądałem się i miałem zaraz wizję potem były te na Bielicach itd .
Ale się wyżyłem za młodych lat teraz mam rodzinę jeżdżę przepisowo ( no może się staram he he trochę jednak zostaje we krwi ) dbam o auto bo sam na nie pracuję , i chciałbym żeby i moje dzieci tak poszły w tą str co ja , wolę się wkur...ać że rozwalil samochód i wszystko wkłada w częsci , całe dnie przy nim dłubie niż łazi po miescie , rozwala , ćpa i chla ale trzeba coś tak jak pisano organizować jak kiedyś ....