Moj brat jest pierwszoklasistą w jednym z Sochaczewskich liceów. Wczoraj wraz z dwoma kolegami szedł na dworzec autobusowy przechodząc pod wiaduktem. Tam zostali napadnięci przez trzech wyrostków. Zostali dokładnie obszukani - na całe szczęście brat nie miał przy sobie ani pieniędzy ani telefonu ale jego koledzy stracili po kilkadziesiąt PLN i telefon komórkowy. Mała prośba do forumowiczów: czy możecie mi pomóc ustalić personalia tych sk...piiiiiip....w ? Prośba do Zarządu Miasta - zapewnijcie bezpieczeństwo młodym ludziom. Chłopcy zostali okradzeni w biały dzień (ok. 15:00 )
Pewnie okradli ich jakies wiesniaki co dojezdzajom PKSami. Buractwo sie panoszy. Zawsze jak ich widze to az mnie swierzbi, cfaniaki sie panoszom. Nieraz im z bara wyjade zeby sprowokowac ale sie burki bojom napisz najlepiej jak wygondali jak byli ubrani i wogole. jak ich spotkam z chlopakami to zobaczom jak to jest milo bedo ku.wa do domu w tych j.banych pekaseach w slibkach ciule wracac.
Moj brat jest pierwszoklasistą w jednym z Sochaczewskich liceów. Wczoraj wraz z dwoma kolegami szedł na dworzec autobusowy przechodząc pod wiaduktem. Tam zostali napadnięci przez trzech wyrostków. Zostali dokładnie obszukani - na całe szczęście brat nie miał przy sobie ani pieniędzy ani telefonu ale jego koledzy stracili po kilkadziesiąt PLN i telefon komórkowy.
Mała prośba do forumowiczów: czy możecie mi pomóc ustalić personalia tych sk...piiiiiip....w ?
Prośba do Zarządu Miasta - zapewnijcie bezpieczeństwo młodym ludziom. Chłopcy zostali okradzeni w biały dzień (ok. 15:00 )
Pewnie okradli ich jakies wiesniaki co dojezdzajom PKSami. Buractwo sie panoszy. Zawsze jak ich widze to az mnie swierzbi, cfaniaki sie panoszom. Nieraz im z bara wyjade zeby sprowokowac ale sie burki bojom
napisz najlepiej jak wygondali jak byli ubrani i wogole. jak ich spotkam z chlopakami to zobaczom jak to jest milo bedo ku.wa do domu w tych j.banych pekaseach w slibkach ciule wracac.