może jestem głuchy albo oślepły,ale pierwszy raz dowiedziałem się że strażak z Sochaczewa-Marcin Płacheta(co prawda mieszkaniec Łowicza)startuje na igrzyskach w Kanadzie w bobslejach,zajrzałem na stronkę KP PSP Sochaczew a tam niespodzianka! jazdy są od 22 przez cztery dni,może warto za chłopaka trzymać kciuki przy piwie?
może jestem głuchy albo oślepły,ale pierwszy raz dowiedziałem się że strażak z Sochaczewa-Marcin Płacheta(co prawda mieszkaniec Łowicza)startuje na igrzyskach w Kanadzie w bobslejach,zajrzałem na stronkę KP PSP Sochaczew a tam niespodzianka! jazdy są od 22 przez cztery dni,może warto za chłopaka trzymać kciuki przy piwie?
coś mi optycznie nie pasowało-oczywiście Vancouver a nie VanKouver,sorry
Warto , warto...nareszcie coś pozytywnego w ty mieście, ale dobry drink też nie zaszkodzi...heh
Pozdrawiam Karol