Reklama
  • robroy2010-11-28 09:32:14

    w piwnicy u mnie już kilka zdechło otrutych,a w piątek szedłem ul. Żeromskiego i obok tego szklanego domu(gdzie buty i z drugiej strony salon telefonii komórkowej) pod drzewem hasały sobie dwa szczury,godz. 15.00

  • medika_a 2010-11-28 22:05:09

    a u nas  nie ma szczurów, bezdomnych psów,kotów  za to  towarzystwo  ludzkie  przed  blokiem  szokujace -  tych  to należy  się  bać!!!

  • knyszewr 2010-11-29 02:51:44

    Robroy, jak widziałeś otrute, to chyba dobrze?! :) A o 15.oo w centrum się pokazywać to faktycznie miały gest skubane...

    Rozwiązanie jest jedno! WIĘCEJ BEZDOMNYCH KOTÓW! :)

    A zupełnie poważnie:

    szczury nie są problemem tego miasteczka - administratorowie budynków robiący regularnie deratyzacje nie mają z tym problemów.

    Problemem są nim wszędobylskie, srające, gruchające, zdychające gdzie popadnie GOŁĘBIE, które (nie wiem po jaką cholerę?) są pod ochroną, a znudzeni emeryci dokarmiają te szkodniki. Samochody, chodniki, parapety obsrane, na chodnikach rozsypane ziarno i chlebek, ptaszyska gruchają pod oknami, wlatują do domów i WYPIERAJĄ INNE GATUNKI! Niech ktoś mi pokaże sikorki, albo wróble, innych nie wyliczę, bo nie jestem ornitologiem. Wszędzie tylko te syfiące, szare i głupie gołębie...

  • medika_a 2010-11-29 11:21:56

    czyli nie  lubisz SRAPTAKÓW -  ja tez nie , pamiętam jakim slalomem należałobiec  na przystanek MZK  przy stacji kiedy jeszcze tam rosly takie wysokie  drzewa , to znaczyło być  albo nie byś zaznaczonym przez ptaszysko  ... oj pamietam , teraz nie ma  drzew  ale  gapki są wszędzie tak jak  srające  gołąbki

    ale świat bez  ptaszków ???   eeeeeee

  • Reklama
  • GRZECH 2010-11-29 12:07:42

    Ogólnie ciekawie brzmi ta ustawa o ochronie gołębi.
    Już myślałem że komuś się nie chciało wnikać w gatunki gołębi i wrzucił do ochrony wszystkie gołębiowate.
    Ale nie.
    Okazuje się że gołębie grzywacze są wykluczone z ochrony. Co ciekawe te akurat gołębie żyją w lasach. Nie ma ich raczej w miastach gdzie mamy głównie udomowionego gołębia skalnego.
    Ciekawe dlaczego akurat grzywacze są do odstrzału, a nie miejskie.
    Może dlatego że grzywacze są jednymi z większych gołębi i najwięcej na nich mięsa :)

    A co do wybijania wróbelków sikorek i innych ptaków to jest inny winowajca który może się okazać większy od gołębi.

    Sroka.
    Srok jest coraz więcej w miastach i wykradają one miejsca lęgowe innym ptakom i żywią się produktami zwierzęcymi. W tym jajami i pisklętami innych ptaków. Kosów, drozdów, wróbli itp.
    A chyba kos z tego co pamiętam poluje na komary.
    Gołębie akurat żywią się tylko roślinnymi produktami lub padliną.



  • Szczawiu 2010-11-29 12:42:33

    Ja bym powybijał wszystkich głupków w tym kraju bo tylko szkodzą innym i żulików co pasozytują a także tak zwanych podlewaczy. Widzisz takiego jak szczy na przystanku to jeb strzał i zneutralizowany. Od tego jest żeby srał. Natura taka tego świata.

  • redakcja 2010-11-29 20:37:27

    najwiecej szczorow to kolego z imienia i nazwiska miales ostatnio na listach wyborczych do rady... co drugi nierob z brakiem pomyslu na wlasna kariere poza tym, ze troszke kasy za siedzenie na d... by sie przydalo. a my to cale mierne towarzystwo dokarmiamy wspolnie. marnosc powiadam i marnosc nad marnosciami.

  • robroy 2010-11-30 16:37:39

    zacząłem od szczurów bo ze swojej wiedzy wiem że nalęgło się tego od jasnej ciasnej a tutaj   Wiktor W każe mnie zabijać różnych różniastych i na dodatek kandydatów,no Ja jestem killer ale swoich wesz na głowie,żeby kandydata jakiegoś ubić trzeba Szakala,ostatecznie zgodzę się z knyszewr-em co do gołębi,trzepać -nie ptaki-tylko tych co je dokarmiają,leniwce same nie szukają żarcia,tylko czekają na drzewach i kamuflaż na samochody zapewniony,a to jest żrące guano,dobroczyńcy powaleni bezmózgowi,i to by było na tyle

  • Reklama
  • Szczawiu 2010-12-01 10:32:26

    Tylko czy Ci dokarmiający karmią je zdrowym dla nich żarełkiem? W większości zapewne dostają jakieś pieczywko pokruszone a to dla nich jest dobre jedzenie. Powoli dokarmiając je zabijają, bo żaden gołąb jak i inny ptak wcinający tyle soli właśnie z tego pieczywka nie pożyje tyle co ten który je ziarno.



Reklama
Reklama