Pisemko p. Szostaka utrzymuje, że ma inwestora gotowego za darmo wybudować zakłady pracy, osiedla mieszkaniowe, szkoły, apteki... Wszystko to dla nas i za ZUPEŁNĄ DARMOCHĘ, tylko głupa Rada Miasta nie chce się zgodzić na wprowadzenie do miasta inwestora. SKANSKA wg. gazetki, zatrudni 2.500 osób (!), a jedyny sprawiedliwy wśród narodów świata - p. Szostak - wie, jak z nią rozmawiać. Tylko dać mu władzę, a on nas wszystkich URZĄDZI.
Co Wy chcecie od Szostaka i SKANSKIEJ ?! Dał propozycje to niech ją jeszcze uwiarygodni i będzie tak jak trzeba. Osobiście chciałbym, ażeby tego typu inwestycja została zrealizowana. Podoba mi się.
Dlaczego nikt nie zapyta, czemu to Ziemia Sochaczewska, za nasze wspólne pieniądze, robi Szulczykowi i całej Zgodzie kampanię wyborczą. Pamiętam dyskusję o supermarkecie. Nikt z Was nie pytał wtedy co to ma być za sklep, tylko piszczeliście, żeby go postawić. Nawet nie było wiadomo, ile da miejsc pracy. Nie wspomnę już o Mc Donaldzie. Dlaczego nie potraficie spojrzeć dalej, niż pozwala Wam na to Ziemia Sochaczewska. Pomyślcie trochę sami. Czemu akurat teraz, kiedy jest znany termin wyborów ta "wspaniała" gazeta pluje na swoich najgroźniejszych rywali. Może nie byłoby w tym nic złego, ale dlaczego robi to za nasze pieniądze?!!!
koleś napisał(a):"Dlaczego nikt nie zapyta, czemu to Ziemia Sochaczewska, za nasze wspólne pieniądze, robi Szulczykowi i całej Zgodzie kampanię wyborczą. Pamiętam dyskusję o supermarkecie. Nikt z Was nie pytał wtedy co to ma być za sklep, tylko piszczeliście, żeby go postawić. Nawet nie było wiadomo, ile da miejsc pracy. Nie wspomnę już o Mc Donaldzie. Dlaczego nie potraficie spojrzeć dalej, niż pozwala Wam na to Ziemia Sochaczewska. Pomyślcie trochę sami. Czemu akurat teraz, kiedy jest znany termin wyborów ta "wspaniała" gazeta pluje na swoich najgroźniejszych rywali. Może nie byłoby w tym nic złego, ale dlaczego robi to za nasze pieniądze?!!!" Odpowiedź konga:"Ziemia", której nasi kochani urzędnicy potrafią rocznie sprezentować 500 tys. dotacji (!), a która de facto od dawna jest niepotrzebnym organem Urzędu, bowiem istnieją na rynku dwa komercyjne tygodniki lokalne o wcale nie mniejszej popularności, z definicji nie może pisać o niczym do końca poważnie...Gdyby pozbyć się "Ziemi" starczyłoby na pewno na rozdanie przez okrągły rok obiadów dla dzieci z patologicznych rodzin albo na jakiś inny konieczny cel, których bardzo wiele istnieje na naszym terenie...ale...ale nasi władcy uparli się, zeby utrzymywać coś zupełnie nikomu nieprzydatnego. Moze po wyborach ktoś zdecyduje o tym, by rozwiązać tygodnik:-)
O ile wiem nigdzie w Polsce nie ma tygodnika, który utrzymywałby samorząd, a który zajmowałby się polityką, tak jak robi to Ziemia, będąca organem kolejnych partii rządzącycch miastem najpierw UW, potem SLD, teraz Zgody. Czy podatników stać na te pół miliona rocznie wydawane na propagandę partyjną. Niech to robią za swoje pieniądze, tak jak Czubacki czy Szostak. A swoją drogą do prywatnych gazet nikt nie musi dokladać oprócz właścicieli i jakoś sobie radzą. Mają nawet, tak jak Express, kasę na pomoc innym ( Dom Dziecka w Giżycach)
Boze, gdzie tacy ludzie sie jeszcze uchowali. Sorry winetoo, a wlasciwie tadziu, ale tekst: "O ile wiem nigdzie w Polsce nie ma tygodnika, który utrzymywałby samorząd, a który zajmowałby się polityką, tak jak robi to Ziemia, będąca organem kolejnych partii rządzącycch miastem najpierw UW, potem SLD, teraz Zgody. Czy podatników stać na te pół miliona rocznie wydawane na propagandę partyjną." rozbawil mnie do lez... Odnosze wrazenie, ze tak jak Filip wylazles wlasnie z lasu konopi (tyle, ze indyjskich) i jeszcze niezle najarany bredzisz. Prostujac towje brednie powiem, ze nie slyszalem o polskiej gminie miejskiej (a wiejskie tez sie zdazaja), powiecie, wojewodztwie - a wiec organach samorzadowych - ktore nie MAJA SWOJE TYTULY PRASOWE - czy to platne, czy bezplatne - ale wszyscy za podatki sprzedaja siebie na lamach tych periodykow. A w socho jest nie inaczej: miasto ma Ziemie, powiat tez ma/mial (bo tu nie jestem pewien na 100000 proc) swoja gazetke - jakis taki czerwony (od koloru szty) koszmarek.
ZeuS napisał(a):"Boze, gdzie tacy ludzie sie jeszcze uchowali. Sorry winetoo, a wlasciwie tadziu, ale tekst: "O ile wiem nigdzie w Polsce nie ma tygodnika, który utrzymywałby samorząd, a który zajmowałby się polityką, tak jak robi to Ziemia, będąca organem kolejnych partii rządzącycch miastem najpierw UW, potem SLD, teraz Zgody. Czy podatników stać na te pół miliona rocznie wydawane na propagandę partyjną." rozbawil mnie do lez... Odnosze wrazenie, ze tak jak Filip wylazles wlasnie z lasu konopi (tyle, ze indyjskich) i jeszcze niezle najarany bredzisz. Prostujac towje brednie powiem, ze nie slyszalem o polskiej gminie miejskiej (a wiejskie tez sie zdazaja), powiecie, wojewodztwie - a wiec organach samorzadowych - ktore nie MAJA SWOJE TYTULY PRASOWE - czy to platne, czy bezplatne - ale wszyscy za podatki sprzedaja siebie na lamach tych periodykow. A w socho jest nie inaczej: miasto ma Ziemie, powiat tez ma/mial (bo tu nie jestem pewien na 100000 proc) swoja gazetke - jakis taki czerwony (od koloru szty) koszmarek." Odpowiedź konga:A może tak precedensik- pozbyć się jednak "Ziemi"- w tym mieście nie jet potrzebna...A dodatek do innego tygodnika jest rzeczywiście koszmarny, nie tylko pod względem graficznym, ale i merytorycznym...Ale o już inna historia:-)
Czym wy myślicie? Bo chyba nie głowami. Oczywiście, wszędzie mediami rządzą politycy - czy to lokalni czy nie. Przynajmniej tego nie kryją i wiadomo, jaką opcję popierają. Tylko, że rzadko się zdarza żeby aż w takim stopniu wpływać na mieszkańców i to w dodatku za ich pieniądze. No i samo przechodzenie gazety z rąk do rąk (oczywiście politycznych, a może macek nie rąk?) jest zabawne. A poza tym co to za firma, która miałaby zatrudnić 2.500 ludzi? Bardzo mnie to ciekawi. Może mi ktoś to wyjaśnić? Bo jak na chwilę obecną i taki postęp techniczny to mi wygląd na czyjąś utopię.
Chyba że przez różowe okulary... Firma Master Foods, gigant na naszym terenie, zatrudnia góra 700 osób. A Skanska, ten ponoć realny inwestor, jest czymś w rodzaju developera i nie prowadzi działalności gospodarczej na danym terenie po wybudowaniu obiektu. Buduje i sprzedaje komuś. Ładnie to wygląda na papierku, ładnie się o tym mówi, tyle że to zupełnie nierealne. Myślcie sobie zresztą, co chcecie, ale ja nie jestem tak naiwna, żeby w takie mydlenie oczu uwierzyć. Trzeba być realistą a to po prostu za piękne jest, żeby mogło być prawdziwe.
Podaj cegłę zbudujemy nowy dom. Ale kto ma podać. Burmistrz ma dwie lewe ręce, obie do zgody wyciągnięte, Starosta się przymierza, platforma ogradza miasto przed intruzami, sojusz wali wszystkich po rogach. No to kto ma to zrobić?
Jasne takim jak ty wystarczy jeść srać i marudzić,że nic się nie uda. Takie jest w Sochaczewie społeczenstwo wychowane przez dr. Szulczyka. Najłatwiej nic nie robić i narzekać,że inni próbuja. Co ty zrobiłaś dla Soho?
OKO Jak sądzisz co jest ważniejsze nowe miejsca pracy, dużo miejsc pracy. W mieście bezrobocia. czy może supermarket?. I gdzie tam masz środek miasta? Na razie rosnie tam cebula i nic z tego dla Sochaczewa nie wynika. Supermarket zreszta mail powstać na Wojtówce. Żaden supermarket nie zajmnie 60 hektarów. Jeszcze raz zastanów się czy bezrobocie to jest to o co ci chodzi?
Uważam że Panowie: Szostak,Olejnik oraz Szulczyk to najwięksi idioci tego miasta. Oni są dla nas mieszkańców jak skaranie. Zamiast coś stworzyć w tym mieście oni tylko zgarniają dla siebie. Pan Szulczyk jeszcze się chyba nie obłowił. A o hamstwie Olejnika nie ma co mówić, szkoda zdrowia na tego idiotę. W NIK -u się na nim poznali i wypier.....Pozdrawiam mieszkaniec
Do niejakiego Yaro. zaliczyłeś mnie do grona największych idiotów tego miasta i chciałbym wiedzieć na jakiej podstawie ublizasz ludziom. Piszesz poza tym,że zamiast coś robić zgarniam do siebie. Może mnie uświadomisz, co zgarniam do siebie.A robić to jednak, coś tam robię dla miasta. Dotychczas nikomu nie udało sie naklonić zadnego poważnego inwestora do zainteresownia naszym miastem. Tobie pewnie też to nigdy sie nie uda. Ja mam tę satysfakcje,że tego dokonałem. I pewnie dzięki temu m.in.tacy jak ty znajdą sobie robotę.Wogóle chyba mnie z kimś mylisz. Poza tym wyłażą z ciebie stadami kompleksy. Jeśli nie to podpisz sie nazwiskiem.
Z moich informacji wynika,że supermarket i tak powstanie.Mozna łatwo obejśc Rade Miejska.Firma, która zamierza postawić obiekt handlowy po wyżej 2000 m2,jesli nie znajdzie przychylnosci wśród rady może wykupic grunt od osoby prywatnej postawic kilka obiektów mniejszych niż 2000 m2 i połaczyc je przechodzącymi tunelami.Jest to sposób możliwy do realizacji w swietle obowiazujacych przepisów. Ciekawe, czy tak sie stanie :)
Jeżeli chodzi o obejście decyzji rady w pewnym stopniu masz rację. Prawo obowiazujące w Polsce jest znacznie szersze i można tego typu cwaniactwo zaskarżyć.Myślę,że jeżeli ktoś to zrobi ma szansę wygrać. Nie cierpię cwaniaków !!!
Janusz Szostak napisał(a):"Do niejakiego Yaro. zaliczyłeś mnie do grona największych idiotów tego miasta i chciałbym wiedzieć na jakiej podstawie ublizasz ludziom. Piszesz poza tym,że zamiast coś robić zgarniam do siebie. Może mnie uświadomisz, co zgarniam do siebie.A robić to jednak, coś tam robię dla miasta. Dotychczas nikomu nie udało sie naklonić zadnego poważnego inwestora do zainteresownia naszym miastem. Tobie pewnie też to nigdy sie nie uda. Ja mam tę satysfakcje,że tego dokonałem. I pewnie dzięki temu m.in.tacy jak ty znajdą sobie robotę.Wogóle chyba mnie z kimś mylisz. Poza tym wyłażą z ciebie stadami kompleksy. Jeśli nie to podpisz sie nazwiskiem." Odpowiedź konga:Z całym szacunkiem, Panie Szostak, ale myli się Pan co do inwestora. Całkowicie. Jestem na etapie sprzedaży dużej prywatnej działki w Sochaczewie pod inwestycje- wiele firm się interesuje, cena pójdzie w górę. Pozdrawiam
i po cos wrocil z tych gor, udawac, ze cos "postrzegales"? to przez takich jak ty, to wszystko tak wyglada, bo miernoty maja to do siebie, ze pchaja sie wszedzie, gdzie moga upchnac swoje nic nie warte 3 grosze... wielka tragedia bedzie dla wszystkich jak swoim lizustwem zrobisz "kariere" i biedni ci ludzie skazani na prace z toba! jak patrze na ciebie to mysle o eutanazji, a decyzje podejmowaloby spoleczenstwo, nie mialbys szans pajacu! nie znosze cie tez za twoj stosunek do kobiet, jestes oblesny, wiesz to, prawda?
Milo mi... oblesny - z kad my sie znamy??? Stosunek do kobiet??? - a coz ty mozesz wiedziec o moim stosunku do kobiet... Lizusostwo - a to dobre - toc to niebywaly komplement, bo dotychczas padaly okreslenia o mojej aspolecznosci (a wg. slownikwo lizusostwo to jak najbardziej zachowanie spoleczne). Proponuje przemyslec... i atakowac mnie bardziej konsekwentnie, bowiem dotychczasowy i chaotyczny stek pomowien mocno mnie rozbawil ;)))
ZeuS napisał(a):"Milo mi... oblesny - z kad my sie znamy??? Stosunek do kobiet??? - a coz ty mozesz wiedziec o moim stosunku do kobiet... Lizusostwo - a to dobre - toc to niebywaly komplement, bo dotychczas padaly okreslenia o mojej aspolecznosci (a wg. slownikwo lizusostwo to jak najbardziej zachowanie spoleczne). Proponuje przemyslec... i atakowac mnie bardziej konsekwentnie, bowiem dotychczasowy i chaotyczny stek pomowien mocno mnie rozbawil ;)))" Odpowiedź konga:Kto się kryje pod tym nickiem, z e zasłyżył na takie ataki?:-)
Zapraszam do zapoznania się z trescią artykułu zamieszczonego w "Ziemi Sochaczewskiej".Sprawa dotyczy SKANSKA, oraz rewelacji z Expresu
Mam prozbe: czy moglbys jeszcze krotko zreferowac tresc - jestem od pewnego czasu w Wawie :( i nie mam naszej pracy..
Pisemko p. Szostaka utrzymuje, że ma inwestora gotowego za darmo wybudować zakłady pracy, osiedla mieszkaniowe, szkoły, apteki... Wszystko to dla nas i za ZUPEŁNĄ DARMOCHĘ, tylko głupa Rada Miasta nie chce się zgodzić na wprowadzenie do miasta inwestora. SKANSKA wg. gazetki, zatrudni 2.500 osób (!), a jedyny sprawiedliwy wśród narodów świata - p. Szostak - wie, jak z nią rozmawiać. Tylko dać mu władzę, a on nas wszystkich URZĄDZI.
Co Wy chcecie od Szostaka i SKANSKIEJ ?!
Dał propozycje to niech ją jeszcze uwiarygodni i będzie tak jak trzeba.
Osobiście chciałbym, ażeby tego typu inwestycja została zrealizowana. Podoba mi się.
Tyle tylko, ze chciec, a miec to dwie zupelnie rozbiezne sprawy.
Dlaczego nikt nie zapyta, czemu to Ziemia Sochaczewska, za nasze wspólne pieniądze, robi Szulczykowi i całej Zgodzie kampanię wyborczą. Pamiętam dyskusję o supermarkecie. Nikt z Was nie pytał wtedy co to ma być za sklep, tylko piszczeliście, żeby go postawić. Nawet nie było wiadomo, ile da miejsc pracy. Nie wspomnę już o Mc Donaldzie. Dlaczego nie potraficie spojrzeć dalej, niż pozwala Wam na to Ziemia Sochaczewska. Pomyślcie trochę sami. Czemu akurat teraz, kiedy jest znany termin wyborów ta "wspaniała" gazeta pluje na swoich najgroźniejszych rywali. Może nie byłoby w tym nic złego, ale dlaczego robi to za nasze pieniądze?!!!
koleś napisał(a):"Dlaczego nikt nie zapyta, czemu to Ziemia Sochaczewska, za nasze wspólne pieniądze, robi Szulczykowi i całej Zgodzie kampanię wyborczą. Pamiętam dyskusję o supermarkecie. Nikt z Was nie pytał wtedy co to ma być za sklep, tylko piszczeliście, żeby go postawić. Nawet nie było wiadomo, ile da miejsc pracy. Nie wspomnę już o Mc Donaldzie. Dlaczego nie potraficie spojrzeć dalej, niż pozwala Wam na to Ziemia Sochaczewska. Pomyślcie trochę sami. Czemu akurat teraz, kiedy jest znany termin wyborów ta "wspaniała" gazeta pluje na swoich najgroźniejszych rywali. Może nie byłoby w tym nic złego, ale dlaczego robi to za nasze pieniądze?!!!"
Odpowiedź konga:"Ziemia", której nasi kochani urzędnicy potrafią rocznie sprezentować 500 tys. dotacji (!), a która de facto od dawna jest niepotrzebnym organem Urzędu, bowiem istnieją na rynku dwa komercyjne tygodniki lokalne o wcale nie mniejszej popularności, z definicji nie może pisać o niczym do końca poważnie...Gdyby pozbyć się "Ziemi" starczyłoby na pewno na rozdanie przez okrągły rok obiadów dla dzieci z patologicznych rodzin albo na jakiś inny konieczny cel, których bardzo wiele istnieje na naszym terenie...ale...ale nasi władcy uparli się, zeby utrzymywać coś zupełnie nikomu
nieprzydatnego. Moze po wyborach ktoś zdecyduje o tym, by rozwiązać tygodnik:-)
O ile wiem nigdzie w Polsce nie ma tygodnika, który utrzymywałby samorząd, a który zajmowałby się polityką, tak jak robi to Ziemia, będąca organem kolejnych partii rządzącycch miastem najpierw UW, potem SLD, teraz Zgody. Czy podatników stać na te pół miliona rocznie wydawane na propagandę partyjną. Niech to robią za swoje pieniądze, tak jak Czubacki czy Szostak. A swoją drogą do prywatnych gazet nikt nie musi dokladać oprócz właścicieli i jakoś sobie radzą. Mają nawet, tak jak Express, kasę na pomoc innym ( Dom Dziecka w Giżycach)
Boze, gdzie tacy ludzie sie jeszcze uchowali. Sorry winetoo, a wlasciwie tadziu, ale tekst: "O ile wiem nigdzie w Polsce nie ma tygodnika, który utrzymywałby samorząd, a który zajmowałby się polityką, tak jak robi to Ziemia, będąca organem kolejnych partii rządzącycch miastem najpierw UW, potem SLD, teraz Zgody. Czy podatników stać na te pół miliona rocznie wydawane na propagandę partyjną." rozbawil mnie do lez...
Odnosze wrazenie, ze tak jak Filip wylazles wlasnie z lasu konopi (tyle, ze indyjskich) i jeszcze niezle najarany bredzisz.
Prostujac towje brednie powiem, ze nie slyszalem o polskiej gminie miejskiej (a wiejskie tez sie zdazaja), powiecie, wojewodztwie - a wiec organach samorzadowych - ktore nie MAJA SWOJE TYTULY PRASOWE - czy to platne, czy bezplatne - ale wszyscy za podatki sprzedaja siebie na lamach tych periodykow.
A w socho jest nie inaczej: miasto ma Ziemie, powiat tez ma/mial (bo tu nie jestem pewien na 100000 proc) swoja gazetke - jakis taki czerwony (od koloru szty) koszmarek.
ZeuS napisał(a):"Boze, gdzie tacy ludzie sie jeszcze uchowali. Sorry winetoo, a wlasciwie tadziu, ale tekst: "O ile wiem nigdzie w Polsce nie ma tygodnika, który utrzymywałby samorząd, a który zajmowałby się polityką, tak jak robi to Ziemia, będąca organem kolejnych partii rządzącycch miastem najpierw UW, potem SLD, teraz Zgody. Czy podatników stać na te pół miliona rocznie wydawane na propagandę partyjną." rozbawil mnie do lez...
Odnosze wrazenie, ze tak jak Filip wylazles wlasnie z lasu konopi (tyle, ze indyjskich) i jeszcze niezle najarany bredzisz.
Prostujac towje brednie powiem, ze nie slyszalem o polskiej gminie miejskiej (a wiejskie tez sie zdazaja), powiecie, wojewodztwie - a wiec organach samorzadowych - ktore nie MAJA SWOJE TYTULY PRASOWE - czy to platne, czy bezplatne - ale wszyscy za podatki sprzedaja siebie na lamach tych periodykow.
A w socho jest nie inaczej: miasto ma Ziemie, powiat tez ma/mial (bo tu nie jestem pewien na 100000 proc) swoja gazetke - jakis taki czerwony (od koloru szty) koszmarek."
Odpowiedź konga:A może tak precedensik- pozbyć się jednak "Ziemi"- w tym mieście nie jet potrzebna...A dodatek do innego tygodnika jest rzeczywiście koszmarny, nie tylko pod względem graficznym, ale i merytorycznym...Ale o już inna historia:-)
Czym wy myślicie? Bo chyba nie głowami. Oczywiście, wszędzie mediami rządzą politycy - czy to lokalni czy nie. Przynajmniej tego nie kryją i wiadomo, jaką opcję popierają. Tylko, że rzadko się zdarza żeby aż w takim stopniu wpływać na mieszkańców i to w dodatku za ich pieniądze. No i samo przechodzenie gazety z rąk do rąk (oczywiście politycznych, a może macek nie rąk?) jest zabawne.
A poza tym co to za firma, która miałaby zatrudnić 2.500 ludzi? Bardzo mnie to ciekawi. Może mi ktoś to wyjaśnić? Bo jak na chwilę obecną i taki postęp techniczny to mi wygląd na czyjąś utopię.
Az chcialoby sie zec: i wszyscy zyli dlugo i szczesliwie, tyle, ze wladza nie miala miala gdzie sie chwalic
Do Zeusa i innych złośliwców.
A jednak inwestor okazał sie być widzialny
Chyba że przez różowe okulary...
Firma Master Foods, gigant na naszym terenie, zatrudnia góra 700 osób. A Skanska, ten ponoć realny inwestor, jest czymś w rodzaju developera i nie prowadzi działalności gospodarczej na danym terenie po wybudowaniu obiektu. Buduje i sprzedaje komuś. Ładnie to wygląda na papierku, ładnie się o tym mówi, tyle że to zupełnie nierealne. Myślcie sobie zresztą, co chcecie, ale ja nie jestem tak naiwna, żeby w takie mydlenie oczu uwierzyć. Trzeba być realistą a to po prostu za piękne jest, żeby mogło być prawdziwe.
Podaj cegłę zbudujemy nowy dom. Ale kto ma podać. Burmistrz ma dwie lewe ręce, obie do zgody wyciągnięte, Starosta się przymierza, platforma ogradza miasto przed intruzami, sojusz wali wszystkich po rogach. No to kto ma to zrobić?
Dodam, że Skanska jest zazwyczaj tylko wykonawcą i buduje na zlecenia konkretnego inwestora.
pewnie beda budowali fabryke a wyjdzie supermarket / wcaled bym sie nie zdziwil? kto buduje fabryke w srodku miasta?
Dedil - dobrą wybrałeś sobie ksywę!!!
Jasne takim jak ty wystarczy jeść srać i marudzić,że nic się nie uda. Takie jest w Sochaczewie społeczenstwo wychowane przez dr. Szulczyka. Najłatwiej nic nie robić i narzekać,że inni próbuja. Co ty zrobiłaś dla Soho?
Master food to ma byc gigant, czego?
OKO
Jak sądzisz co jest ważniejsze nowe miejsca pracy, dużo miejsc pracy. W mieście bezrobocia. czy może supermarket?. I gdzie tam masz środek miasta? Na razie rosnie tam cebula i nic z tego dla Sochaczewa nie wynika. Supermarket zreszta mail powstać na Wojtówce. Żaden supermarket nie zajmnie 60 hektarów.
Jeszcze raz zastanów się czy bezrobocie to jest to o co ci chodzi?
Uważam że Panowie: Szostak,Olejnik oraz Szulczyk to najwięksi idioci tego miasta. Oni są dla nas mieszkańców jak skaranie. Zamiast coś stworzyć w tym mieście oni tylko zgarniają dla siebie. Pan Szulczyk jeszcze się chyba nie obłowił. A o hamstwie Olejnika nie ma co mówić, szkoda zdrowia na tego idiotę. W NIK -u się na nim poznali i wypier.....Pozdrawiam mieszkaniec
Do niejakiego Yaro.
zaliczyłeś mnie do grona największych idiotów tego miasta i chciałbym wiedzieć na jakiej podstawie ublizasz ludziom. Piszesz poza tym,że zamiast coś robić zgarniam do siebie. Może mnie uświadomisz, co zgarniam do siebie.A robić to jednak, coś tam robię dla miasta. Dotychczas nikomu nie udało sie naklonić zadnego poważnego inwestora do zainteresownia naszym miastem. Tobie pewnie też to nigdy sie nie uda. Ja mam tę satysfakcje,że tego dokonałem. I pewnie dzięki temu m.in.tacy jak ty znajdą sobie robotę.Wogóle chyba mnie z kimś mylisz.
Poza tym wyłażą z ciebie stadami kompleksy. Jeśli nie to podpisz sie nazwiskiem.
Z moich informacji wynika,że supermarket i tak powstanie.Mozna łatwo obejśc Rade Miejska.Firma, która zamierza postawić obiekt handlowy po wyżej 2000 m2,jesli nie znajdzie przychylnosci wśród rady może wykupic grunt od osoby prywatnej postawic kilka obiektów mniejszych niż 2000 m2 i połaczyc je przechodzącymi tunelami.Jest to sposób możliwy do realizacji w swietle obowiazujacych przepisów.
Ciekawe, czy tak sie stanie :)
Jeżeli chodzi o obejście decyzji rady w pewnym stopniu masz rację. Prawo obowiazujące w Polsce jest znacznie szersze i można tego typu cwaniactwo zaskarżyć.Myślę,że jeżeli ktoś to zrobi ma szansę wygrać.
Nie cierpię cwaniaków !!!
Janusz Szostak napisał(a):"Do niejakiego Yaro.
zaliczyłeś mnie do grona największych idiotów tego miasta i chciałbym wiedzieć na jakiej podstawie ublizasz ludziom. Piszesz poza tym,że zamiast coś robić zgarniam do siebie. Może mnie uświadomisz, co zgarniam do siebie.A robić to jednak, coś tam robię dla miasta. Dotychczas nikomu nie udało sie naklonić zadnego poważnego inwestora do zainteresownia naszym miastem. Tobie pewnie też to nigdy sie nie uda. Ja mam tę satysfakcje,że tego dokonałem. I pewnie dzięki temu m.in.tacy jak ty znajdą sobie robotę.Wogóle chyba mnie z kimś mylisz.
Poza tym wyłażą z ciebie stadami kompleksy. Jeśli nie to podpisz sie nazwiskiem."
Odpowiedź konga:Z całym szacunkiem, Panie Szostak, ale myli się Pan co do inwestora. Całkowicie. Jestem na etapie sprzedaży dużej prywatnej działki w Sochaczewie pod inwestycje- wiele firm się interesuje, cena pójdzie w górę. Pozdrawiam
A coz to za dzialka i co na niej stanie -zieleniak? a moze lumpex?.
A gdziez to jest on widzialny - boze moze tak dlugo sie w Zakopcu zasiedzialem, ze juz przestalem nasza rzeczywistosc postrzegac.
i po cos wrocil z tych gor,
udawac, ze cos "postrzegales"?
to przez takich jak ty, to wszystko tak wyglada,
bo miernoty maja to do siebie, ze pchaja sie wszedzie, gdzie moga upchnac swoje nic nie warte 3 grosze...
wielka tragedia bedzie dla wszystkich jak swoim lizustwem zrobisz "kariere" i biedni ci ludzie skazani na prace z toba!
jak patrze na ciebie to mysle o eutanazji, a decyzje podejmowaloby spoleczenstwo, nie mialbys szans pajacu!
nie znosze cie tez za twoj stosunek do kobiet,
jestes oblesny, wiesz to, prawda?
Milo mi... oblesny - z kad my sie znamy???
Stosunek do kobiet??? - a coz ty mozesz wiedziec o moim stosunku do kobiet...
Lizusostwo - a to dobre - toc to niebywaly komplement, bo dotychczas padaly okreslenia o mojej aspolecznosci (a wg. slownikwo lizusostwo to jak najbardziej zachowanie spoleczne). Proponuje przemyslec... i atakowac mnie bardziej konsekwentnie, bowiem dotychczasowy i chaotyczny stek pomowien mocno mnie rozbawil ;)))
ZeuS napisał(a):"Milo mi... oblesny - z kad my sie znamy???
Stosunek do kobiet??? - a coz ty mozesz wiedziec o moim stosunku do kobiet...
Lizusostwo - a to dobre - toc to niebywaly komplement, bo dotychczas padaly okreslenia o mojej aspolecznosci (a wg. slownikwo lizusostwo to jak najbardziej zachowanie spoleczne). Proponuje przemyslec... i atakowac mnie bardziej konsekwentnie, bowiem dotychczasowy i chaotyczny stek pomowien mocno mnie rozbawil ;)))"
Odpowiedź konga:Kto się kryje pod tym nickiem, z e zasłyżył na takie ataki?:-)