Obiecanki remontowe cacanki Burmiszcza Osieckiego, miłomściwie nam panującego Piotra I i ostatniego. Kiedy remont sypiącej się drogi i mostu, Panie Burmiszczu ?
Nie zapominajmy również o określeniu "dobry gospodarz". Czy "dobry gospodarz" mógłby się zająć zwałami zlodowaciałego śniegu, który zalega na moście na Pisi, uniemożliwiając korzystanie z chodnika. Jeśli nie osobiście, to może dyżurna ekipa desantowa? Czy też czekamy na jakąś lokalną tragedię?
Bo Starosta nie był w stanie dogadać się z Burmistrzem co do współfinansowania inwestycji, a droga jakby nie było jest Powiatowa, dociera do twojej zakutej pały?
A mnie jako podatnika mało obchodzi kto się z kim nie dogadał i dlaczego Burmistrz wyjechał kiedy trzeba było podpisać wniosek o remont drogi ? Jest tak i mnie to wk..........a i żadne tłumaczenia mnie nie satysfakcjonują. A panu Burmistrzowi to podziękuję...kartą wyborczą to na pewno zajarzy.
Z tego co mi wiadomo z informacji ogólnie dostępnych, wyjazd Burmistrza był zaplanowany dużo wcześniej a już wcześniej znał ofertę Starostwa co do współfinansowania tej inwestycji i uznał ją za nie do przyjęcia. Starosta trzymał to ponad 2 tygodnie na biurku i przekazał miastu w takim terminie ostatecznym , trudno mi i nie chcę tu osądzać że celowo ale tak to wygląda jakby chciał aby Burmistrz podpisał dokumenty w ciemno nie zapoznając się z ofertą jaką proponuje Starostwo. Ja proponuję aby o szczegółach w tej sprawie wypowiedział się Rzecznik Pana Burmistrza pan R.Małolepszy, zna sprawę od wewnątrz.
To znaczy że wyjazd był ważniejszy niż załatwienie remontu obiecanej drogi na którą tak wielu ludzi czekało i głosowało dokładnie właśnie z tegoż powodu. I jak zwykle kolejny Burmistrz nie miał czasu dogadać się ze Starostą. I tylko słyszymy ble ble ble to ble ble tamto, złej baletnicy to i rąbek od spódnicy przeszkadza.
jago przemawia przez ciebie zacietrzewienie polityczne, jesteś niereformowalny.
Praworządność jest wtedy kiedy prawo stanowi ład i porządek, jednak kiedy prawo rozwala i komplikuje ład i porządek co prawda jest legalne ale nie jest praworządne!!!
a co to za dogadywanie się? Obowiązki i zakresy są jasno podzielone. no chyba, że nie mogą dogadać się w innych sprawach, np co do koloru nawierzchni i właśnie na to stawiam.
A tymczasem, setki ludzi zmierza tą drogą codziennie do domów i kto wie co może się zdarzyć ?kiedy wyraźnie widać że nasyp drogi nie jest stabilny, stan chodnika i widoczne szczeliny dają wiele do myślenia. A tymczasem władza miejska nie składa wniosków o pozyskanie pieniędzy na remont tej drogi z mostem, pytanie tylko dlaczego ?
A tymczasem, setki ludzi zmierza tą drogą codziennie do domów i kto wie co może się zdarzyć ?kiedy wyraźnie widać że nasyp drogi nie jest stabilny, stan chodnika i widoczne szczeliny dają wiele do myślenia. A tymczasem władza miejska nie składa wniosków o pozyskanie pieniędzy na remont tej drogi z mostem, pytanie tylko dlaczego ?
A na Warszawskiej dekiel, od studzienki się przechylił jak będzie szła jakaś fujara to może wpaść, a tam pies kupę zrobił i nikt nie sprząta, a tam tynk się odpadł, gdzie indziej rynna odstaje i tak w kółko.
Teraz to chyba, jak głosi napis na byłej cegielni, nawet Pan Bóg i KAZIM nam nie pomoże. Chciałem kupić tu mieszkanie, bo miasto wydało mi się blisko Wa - wy, ale to strasznie drogie miejsce i nie zanosi się na taniość czy normalność. Chyba dam sobie spokój ?
jago a kto ci każe chodzić na te zebrania, gdzie cała trzoda się zbiera?
Obiecanki remontowe cacanki Burmiszcza Osieckiego, miłomściwie nam panującego Piotra I i ostatniego. Kiedy remont sypiącej się drogi i mostu, Panie Burmiszczu ?
Nie zapominajmy również o określeniu "dobry gospodarz". Czy "dobry gospodarz" mógłby się zająć zwałami zlodowaciałego śniegu, który zalega na moście na Pisi, uniemożliwiając korzystanie z chodnika. Jeśli nie osobiście, to może dyżurna ekipa desantowa? Czy też czekamy na jakąś lokalną tragedię?
Tanie Państwo?
Miało być tanie miasto i remontowane drogi, a co mamy ? wojenki, podszczuwanie jednych na drugich a faktycznych efektów brak .
Bo Starosta nie był w stanie dogadać się z Burmistrzem co do współfinansowania inwestycji, a droga jakby nie było jest Powiatowa, dociera do twojej zakutej pały?
A mnie jako podatnika mało obchodzi kto się z kim nie dogadał i dlaczego Burmistrz wyjechał kiedy trzeba było podpisać wniosek o remont drogi ? Jest tak i mnie to wk..........a i żadne tłumaczenia mnie nie satysfakcjonują. A panu Burmistrzowi to podziękuję...kartą wyborczą to na pewno zajarzy.
Z tego co mi wiadomo z informacji ogólnie dostępnych, wyjazd Burmistrza był zaplanowany dużo wcześniej a już wcześniej znał ofertę Starostwa co do współfinansowania tej inwestycji i uznał ją za nie do przyjęcia. Starosta trzymał to ponad 2 tygodnie na biurku i przekazał miastu w takim terminie ostatecznym , trudno mi i nie chcę tu osądzać że celowo ale tak to wygląda jakby chciał aby Burmistrz podpisał dokumenty w ciemno nie zapoznając się z ofertą jaką proponuje Starostwo. Ja proponuję aby o szczegółach w tej sprawie wypowiedział się Rzecznik Pana Burmistrza pan R.Małolepszy, zna sprawę od wewnątrz.
To znaczy że wyjazd był ważniejszy niż załatwienie remontu obiecanej drogi na którą tak wielu ludzi czekało i głosowało dokładnie właśnie z tegoż powodu. I jak zwykle kolejny Burmistrz nie miał czasu dogadać się ze Starostą. I tylko słyszymy ble ble ble to ble ble tamto, złej baletnicy to i rąbek od spódnicy przeszkadza.
jago przemawia przez ciebie zacietrzewienie polityczne, jesteś niereformowalny.
Praworządność jest wtedy kiedy prawo stanowi ład i porządek, jednak kiedy prawo rozwala i komplikuje ład i porządek co prawda jest legalne ale nie jest praworządne!!!
Tyle warte są wasze obietnice i punkty honoru, a przepraszam humoru.
a co to za dogadywanie się? Obowiązki i zakresy są jasno podzielone. no chyba, że nie mogą dogadać się w innych sprawach, np co do koloru nawierzchni i właśnie na to stawiam.
Most z drogą się rozjeżdża, a nasz włodarz Piotr pierwszy i ostatni co robi ? a nic.
A tymczasem, setki ludzi zmierza tą drogą codziennie do domów i kto wie co może się zdarzyć ?kiedy wyraźnie widać że nasyp drogi nie jest stabilny, stan chodnika i widoczne szczeliny dają wiele do myślenia. A tymczasem władza miejska nie składa wniosków o pozyskanie pieniędzy na remont tej drogi z mostem, pytanie tylko dlaczego ?
A tymczasem, setki ludzi zmierza tą drogą codziennie do domów i kto wie co może się zdarzyć ?kiedy wyraźnie widać że nasyp drogi nie jest stabilny, stan chodnika i widoczne szczeliny dają wiele do myślenia. A tymczasem władza miejska nie składa wniosków o pozyskanie pieniędzy na remont tej drogi z mostem, pytanie tylko dlaczego ?
jago no właśnie dlaczego nie składa, a wiesz to na pewno bo ja nie wiem czy nie złożyli czy dostali negatywną odpowiedź i chętnie bym poznał jak jest?
brednie, ten stan jak na foto to już jest od dawna nic się nie zmienia .
fotka z barierka ,dowiedz się dlaczego tak wygląda i pisz.
A na Warszawskiej dekiel, od studzienki się przechylił jak będzie szła jakaś fujara to może wpaść, a tam pies kupę zrobił i nikt nie sprząta, a tam tynk się odpadł, gdzie indziej rynna odstaje i tak w kółko.
metro-IGNOROWAĆ,IGNOROWAĆ MOŻE COŚ ZROZUMIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
plastek ty jesteś nienormalny?
metro-Olaf
A mogę ciebie? Inne lekarstwo ci nie pomoże jago oraz twoim porąbanym kompanom
Teraz to chyba, jak głosi napis na byłej cegielni, nawet Pan Bóg i KAZIM nam nie pomoże. Chciałem kupić tu mieszkanie, bo miasto wydało mi się blisko Wa - wy, ale to strasznie drogie miejsce i nie zanosi się na taniość czy normalność. Chyba dam sobie spokój ?