Zgłoszona na sesji Rady Powiatu propozycja ulokowania nowej inwestycji hotelowej za basenem miejskim wydaje się być salomonowym rozwiązaniem sporu dot. obecnych kortów (które to przypomnę włodarze naszego miasta chcą przekształcić na teren usługowo-handlowy czemu sprzeciwia się grupa sympatyków tenisa). Wspomniany teren, znajdujący się przy ul. Olimpijskiej, wydaje się o wiele atrakcyjniejszy niż dotychczasowa propozycja obecnych kortów. Nie dość, że znajduje się bliżej basenu miejskiego, to obszar do dyspozycji potencjalnego inwestora jest wręcz nieograniczony. Docelowo droga przy której miałby powstać hotel znajdzie się przy szerokiej arterii (ul. Olimpijskiej), która wg planów ma być główną drogą łączącą obwodnicę z ul. Piłsudskiego. W tym samy czasie ul. Warszawska stanie się mało atrakcyjną, spokojną drogą w centrum miasta. Tak więc czy zamiast dewastować obecne korty, może warto pomyśleć o terenach pod hotel przy ul. Olimpijskiej?
Co z tego że jest tam żyzna ziemia? Jak postawisz hotel to będzie z tego kasa, a jak posiejesz buraki to tylko będą z tego buraki. A ja buraków i tak za bardzo nie lubie. Więc jestem za hotelem a przeciwko burakom.
Jakub ma trochę racji, ale nie popadajmy w skrajności. Nikt nie będzie siał przenicy przy obwodnicy, a za kilka lat w centrum miasta. A tereny są wyśmienite. Na pewno nie powinny powstawać tam kolejne zakłady typu Boryszew czy Energomontaz, ale hotel wraz z infrastrukturą, małe inwestycje - czemu nie? Po za tym to jest kierunek w którym miasto będzie się rozwijać i trzeba te tereny wykorzystać, a hotel wydaje się być bardzo celnym pomysłem.
te żyzne ziemie nie dają pracy ani pieniędzy nikomu. Co roku Starsotwo musi dokładać kilkaset tysięcy złotych do tzw. Gospodarstwa Pomocniczego szkoły Rolniczej. Co jest waniejsze praca czy cebula, do której dopłacamy?
Hotel nie jest "ciężką" inwestycją i spokojnie można ulokować na działce go tuż za basenem. Nie dość, że będzie to przy głównej dojazdówce do obowodnicy, to przy okazji nie będzie potrzeby likwidowania kortów...
Zgłoszona na sesji Rady Powiatu propozycja ulokowania nowej inwestycji hotelowej za basenem miejskim wydaje się być salomonowym rozwiązaniem sporu dot. obecnych kortów (które to przypomnę włodarze naszego miasta chcą przekształcić na teren usługowo-handlowy czemu sprzeciwia się grupa sympatyków tenisa). Wspomniany teren, znajdujący się przy ul. Olimpijskiej, wydaje się o wiele atrakcyjniejszy niż dotychczasowa propozycja obecnych kortów. Nie dość, że znajduje się bliżej basenu miejskiego, to obszar do dyspozycji potencjalnego inwestora jest wręcz nieograniczony. Docelowo droga przy której miałby powstać hotel znajdzie się przy szerokiej arterii (ul. Olimpijskiej), która wg planów ma być główną drogą łączącą obwodnicę z ul. Piłsudskiego. W tym samy czasie ul. Warszawska stanie się mało atrakcyjną, spokojną drogą w centrum miasta. Tak więc czy zamiast dewastować obecne korty, może warto pomyśleć o terenach pod hotel przy ul. Olimpijskiej?
przeciez t o bez sensu aby zalac betonem tak zyzna ziemie. hotek mozna wybudowac nakortach.
Człowieku opanuj się !!!
Trochę rozsądku, może jesteś za stary, ale sport to zdrowie. Jeżeli masz dziecko to pomyśl o nim.
Co z tego że jest tam żyzna ziemia?
Jak postawisz hotel to będzie z tego kasa, a jak posiejesz buraki to tylko będą z tego buraki. A ja buraków i tak za bardzo nie lubie. Więc jestem za hotelem a przeciwko burakom.
Jakub ma trochę racji, ale nie popadajmy w skrajności. Nikt nie będzie siał przenicy przy obwodnicy, a za kilka lat w centrum miasta. A tereny są wyśmienite. Na pewno nie powinny powstawać tam kolejne zakłady typu Boryszew czy Energomontaz, ale hotel wraz z infrastrukturą, małe inwestycje - czemu nie? Po za tym to jest kierunek w którym miasto będzie się rozwijać i trzeba te tereny wykorzystać, a hotel wydaje się być bardzo celnym pomysłem.
te żyzne ziemie nie dają pracy ani pieniędzy nikomu. Co roku Starsotwo musi dokładać kilkaset tysięcy złotych do tzw. Gospodarstwa Pomocniczego szkoły Rolniczej. Co jest waniejsze praca czy cebula, do której dopłacamy?
Przeciez to pańska ZGODA była na sesji RM za tym aby na polu czerwonkowskim nie było osiedli, sklepów, parków tylko przemysł.
Hotel nie jest "ciężką" inwestycją i spokojnie można ulokować na działce go tuż za basenem. Nie dość, że będzie to przy głównej dojazdówce do obowodnicy, to przy okazji nie będzie potrzeby likwidowania kortów...