Dostałem dzisiaj nową umowę na dostarczanie wody i/lub odprowadzanie ścieków. Mam poważny problem z podpisaniem takiej umowy z kilku powodów:
1. umowa mówi o dostawie wody i/lub odprowadzaniu ścieków nie precyzując w jakikolwiek sposób rozdzielenia tych dwóch aspektów (mam legalną i zgłoszoną do ZWiK oczyszczalnię przydomową)
2. umowa został dostarczona 25.02.2015 z datą obowiązywania od 01.03.2015
3. załącznik (pismo) dostarczone z umową mówi o konieczności wpłacania należności jedynie w kasie Spółki
4. umowa nosi znamiona monopolistycznego traktowania odbiorców wody (nie ma innego dostawcy wody na terenie miasta)
5. umowa nie jest podpisana przez Prezesa Zarządu a jedynie podstemplowana
W żadnym wypadku nie podpisuj , ja dostałem podobnie i wyrzuciłem do kosza . Taki świstek nie ma żadnej mocy prawnej. Postępuj w/g hasła Nie daj się oszukać.
Ok, tylko co zrobisz jak Ci zakręcą wodę ?, poza tym prawie nie ma w tej umowie nic nowego , poza wzmianką o odpowiedzialności za przyłącze na Twoim terenie, to ma duże znaczenie we wspólnotach mieszkaniowych i spółdzielniach, bo w razie awarii , koszty niebagatelne. Sam zastanawiałem się co z tymi , którzy mają oczyszczalnie przydomowe, pewnie jest odstępstwo od reguły. Jeszcze jedna sprawa , otóż już się przyzwyczaiłem że jako ich klient mam wg. umowy masę obowiązków , natomiast nie znalazłem nic na temat ich odpowiedzialności za np. zalanie mieszkania podczas tzw. cofki ścieków, a od sąsiada wiem że to się zdarza .
Witam,
Dostałem dzisiaj nową umowę na dostarczanie wody i/lub odprowadzanie ścieków. Mam poważny problem z podpisaniem takiej umowy z kilku powodów:
1. umowa mówi o dostawie wody i/lub odprowadzaniu ścieków nie precyzując w jakikolwiek sposób rozdzielenia tych dwóch aspektów (mam legalną i zgłoszoną do ZWiK oczyszczalnię przydomową)
2. umowa został dostarczona 25.02.2015 z datą obowiązywania od 01.03.2015
3. załącznik (pismo) dostarczone z umową mówi o konieczności wpłacania należności jedynie w kasie Spółki
4. umowa nosi znamiona monopolistycznego traktowania odbiorców wody (nie ma innego dostawcy wody na terenie miasta)
5. umowa nie jest podpisana przez Prezesa Zarządu a jedynie podstemplowana
Co myślicie na ten temat.
...a byłaby możliwość żebyś wrzucił fotkę na portal...?
A właściwie z jakich względów zmienia się te umowy?
W żadnym wypadku nie podpisuj , ja dostałem podobnie i wyrzuciłem do kosza . Taki świstek nie ma żadnej mocy prawnej. Postępuj w/g hasła Nie daj się oszukać.
Ok, tylko co zrobisz jak Ci zakręcą wodę ?, poza tym prawie nie ma w tej umowie nic nowego , poza wzmianką o odpowiedzialności za przyłącze na Twoim terenie, to ma duże znaczenie we wspólnotach mieszkaniowych i spółdzielniach, bo w razie awarii , koszty niebagatelne.
Sam zastanawiałem się co z tymi , którzy mają oczyszczalnie przydomowe, pewnie jest odstępstwo od reguły.
Jeszcze jedna sprawa , otóż już się przyzwyczaiłem że jako ich klient mam wg. umowy masę obowiązków , natomiast nie znalazłem nic na temat ich odpowiedzialności za np. zalanie mieszkania podczas tzw. cofki ścieków, a od sąsiada wiem że to się zdarza .