Reklama
  • Trol2005-09-01 23:42:19

    Super wyslalem syna do zerowki, na przywitanie w bramie szkoły zasłyszałem rozmowe dwoch nastolatek. Wiesz jak damy temu i temu 5 zł na miesiac to zapewni nam ochrone i nie bedziemy sie martwic. Wyjasnijcie mi jedno czy gdziekolwiek obowiazuja jeszcze jakies wartosci bo ja juz w nic nie wierzę.

  • Gąsior 2005-09-02 00:01:50

    Przed chwilą rozpływałeś się, jaką to wspaniałą wartością są pieniądze, szczególnie dla dzieciaków. Nie dziwisz się Mandarynie, że chce zarobić, nie dziw się innym. Muzyka Mandaryny jest nieestetyczna, postępowanie "ochroniarzy" nieetyczne. Jest tu pewna analogia. W Polsce dzieje się tak dlatego, że ludzie uznali, że pieniądze są najważniejsze. Sam to po trosze wyartykułowałeś. Nie zazdroszczę Mandarynie, bo - jako kompletny amator - śpiewam ładniej od niej. A to większa radość niż wór mamony. Mandaryna i jej mąż, to nie biznesmeni, tylko kuglarze. A kuglarstwo zawsze znajduje nabywców. Ja Mandarynie życzę jeszcze dziesiątek tak dobrych płyt i oby każda kolejna była lepsza, jeszcze lepsza, bo ta jest już bardzo dobra.

  • linu 2005-09-02 07:06:25

    i tu przyklasne .. najpierw zadowolenie później zażenowanie :-)) co do Wyjasnijcie mi jedno czy gdziekolwiek obowiazuja jeszcze jakies wartosci bo ja juz w nic nie wierzę. NIe ma co wyjasniac jacy rodzice takie dzieci ..



Reklama
Reklama