Siemka. Tylko czekałem na tę chwile kiedy śnieg zacznie sie roztapiać a nasza ulica "popłynie":( Zawsze po roztopach i intensywniejszych opadach deszczu tak jest. Stan ulicy Okrężnej (odcinek będący przedłużeniem Okrężnej za Trojanowską) i ulicy Targowej (odcinek będący przedłużeniem Targowej za Kochanowskiego) jest KRYTYCZNY. Wspominam tylko o okresach kiedy jest błoto, ale i w czasie suszy nie jest lepiej, ponieważ unosi sie tłum kurzu, lecz zawsze lepiej kurz niż BŁOTO. Wszyscy mieszkańcy naszej ulicy mają dość chodzenia do pracy, szkoły itd. w ubłoconych butach. Mieszkam tu dopiero 5 lat i stan ulicy z roku na rok znacznie sie pogarsza. Mieszkańcy bardzo często zamiast odpoczywać po pracy i szkole i spedzać czas z rodziną poprostu wychodzą z grabiami na drogę i starają się zrobić chociaż wąskie ścieżki żeby dojść do asfaltu na Kochanowskiego czy Trojanowskiej dość czystych butach. Częstym przypadkiem jest również zakopywanie się samochodów (w 30 cm. błocie). Ciekawe jek czułby się Pan Burmistrz kiedy musiałby wchodzić do swojego gabinetu, lub iść na spotkanie w ZABŁOCONYCH butach i pochlapanym garniturze. Serdecznie zapraszamy Pana Burmistrza na spacerek po naszej ulicy. W imieniu wszystkich mieszkańców pragnę prosić Władze naszego miasta o polepszenie nawierzchni wyżej wspomnianej ulicy. Nie nalegamy na asfalt czy kostke (chociaż to byłaby dobra rekompensata za długi czas niedogodności wynikłych ze stanu ulicy) gdyż rozumiemy, że miasto ma większe wydatki, ale prosimy i nalegamy na chociażby wyrównanie, utwardzenie i wysypanie tłucznia. Licze że post ten doczeka się odpowiedzi kogoś z góry, może nawet samego burmistrza:) Pozdrawiam.
Siemka. Tylko czekałem na tę chwile kiedy śnieg zacznie sie roztapiać a nasza ulica "popłynie":( Zawsze po roztopach i intensywniejszych opadach deszczu tak jest. Stan ulicy Okrężnej (odcinek będący przedłużeniem Okrężnej za Trojanowską) i ulicy Targowej (odcinek będący przedłużeniem Targowej za Kochanowskiego) jest KRYTYCZNY. Wspominam tylko o okresach kiedy jest błoto, ale i w czasie suszy nie jest lepiej, ponieważ unosi sie tłum kurzu, lecz zawsze lepiej kurz niż BŁOTO. Wszyscy mieszkańcy naszej ulicy mają dość chodzenia do pracy, szkoły itd. w ubłoconych butach. Mieszkam tu dopiero 5 lat i stan ulicy z roku na rok znacznie sie pogarsza. Mieszkańcy bardzo często zamiast odpoczywać po pracy i szkole i spedzać czas z rodziną poprostu wychodzą z grabiami na drogę i starają się zrobić chociaż wąskie ścieżki żeby dojść do asfaltu na Kochanowskiego czy Trojanowskiej dość czystych butach. Częstym przypadkiem jest również zakopywanie się samochodów (w 30 cm. błocie). Ciekawe jek czułby się Pan Burmistrz kiedy musiałby wchodzić do swojego gabinetu, lub iść na spotkanie w ZABŁOCONYCH butach i pochlapanym garniturze. Serdecznie zapraszamy Pana Burmistrza na spacerek po naszej ulicy.
W imieniu wszystkich mieszkańców pragnę prosić Władze naszego miasta o polepszenie nawierzchni wyżej wspomnianej ulicy. Nie nalegamy na asfalt czy kostke (chociaż to byłaby dobra rekompensata za długi czas niedogodności wynikłych ze stanu ulicy) gdyż rozumiemy, że miasto ma większe wydatki, ale prosimy i nalegamy na chociażby wyrównanie, utwardzenie i wysypanie tłucznia.
Licze że post ten doczeka się odpowiedzi kogoś z góry, może nawet samego burmistrza:)
Pozdrawiam.