Nasze pięknie oświetlone ruiny zamku... podobno otwarte są tylko do godziny 16:00?! Czy ktoś mógłby mnie poinformować czemu? Myślę, że wielu z nas lubi spacery wieczorami...i tak jest tam ochroniarz, więc co stoi na przeszkodzie? Naprawdę tego nie rozumiem!!!
szczerze? niespodziewalem sie inaczej ze nasze tęgie glowy wymysla cos innego... w tym miescie nie robi sie nic dla mieszkancow.. taka sama kicha jak z iluminacja.
to ma po prostu ladnie wygldac i zeby ludzie nie zniszczyli wiec najlepiej niech bedzie otwarte jak wszyscy beda w pracy.
mozemy to dodac do kolejnych bezmyslnych i beznadziejnych pomyslow naszych wladz.
Za to otwarte do zwiedzania i na ........siku są zapewne, zarośnięte chaszczami i pełne butelek wały obronne, okalające ruiny zamku. A że by tego było mało nie są oświetlone, więc można sobie zwiedzać do woli, robiąc slalom między butelkami a kupami, pozostawionymi przez turystów, bo przecież Nowego DETROIT nie stać na miejski szalet.
szczerze? niespodziewalem sie inaczej ze nasze tęgie glowy wymysla cos innego... w tym miescie nie robi sie nic dla mieszkancow.. taka sama kicha jak z iluminacja.
to ma po prostu ladnie wygldac i zeby ludzie nie zniszczyli wiec najlepiej niech bedzie otwarte jak wszyscy beda w pracy.
mozemy to dodac do kolejnych bezmyslnych i beznadziejnych pomyslow naszych wladz.
Tak właśnie, żeby nie niszczyli najlepiej w ogóle to zamknąć. Godzina 16:00 jest idealną porą, żeby po obiedzie wyjść na spacer w weekend, nie mówię już o tygodniu, gdy większość z nas wraca z pracy po 18:00. Gratuluje serdecznie pomysłodawcy godzin otwarcia zamku. Takim sposobem, mogę zapewnić, że dużo czasu minie zanim zobaczę go z bliska, gdyż muszę czekać do wakacyjnego urlopu :)
Zatem na Wały drodzy mieszkańcy, gdyż robią nas w wała. Zamiast na wzgórze zamkowe to niech sobie pleps po krzakach polata. Widocznie w mniemaniu włodarzy miasta, tylko na wały zasługujemy i w krzaki s..........ć.
Ruter; Chyba duchi, tak .......duchi i to martwego miejskiego szaletu, szaleją na wałach ruin zamku, na wzgórze którego wejście jest reglamentowane. Robiąc nas w walca i tylko turysta którego przyparło, może sobie postawić walca w krzakach za wałem, a jak nie zdąży to w fosie i byle z sofą mu się nie pomyliło.
gadać, żeby sobie pogadać, pójdzie ze 100 osób ze dwa razy po g.16.00 , bo więcej to już nie ma sensu bo się znudzi i na tym koniec ... a władze są be bo dla tych 100 osób nic nie robią ...
100 osób dziś, 100 osób za tydzień i do wyborów się uzbiera, nawet spora grupa - "przychylnych", wyborców. I doliczając do tych schodzących ze wzgórza turystów i okolicznych, jeszcze tych czekających na autobus z pełnymi pęcherzami, co to w mieście w środku europy nie mogą się spokojnie wysikać, tylko muszą zwiedzać wały. To się Panu Burmiszczowi uzbiera. A mogło być przecież normalnie, ale okazuje się nie może być w kaczogrodzie normalnie, jest jak zwykle i można rzec za klasykiem : "tato telewizja przyjechała, a gówno pod łóżkiem pleśnieje". Jak się okazuje to zbyt trudne dla gospodarza miasta.
Fraterr, nie można właśnie! Nie każdy może! Ja nie mogę i wielu moich znajomych również. Tak jak powiedziałam, może poczekam do wakacyjnego urlopu...Z resztą czy ktoś pracuje, czy nie - to jest nie istotne. Zamek jest pięknie oświetlony, że aż chce się tam iść po zmierzchu. I zrozumiałabym gdyby był niedostępny po 20:00, po 21:00 ale od 16:00 ???
100 osób dziś, 100 osób w tydzień i do wyborów się uzbiera, nawet spora grupa - "przychylnych", wyborców. I doliczając tych schodzących ze wzgórza turystów i okolicznych gości i jeszcze tych czekających na autobus z pełnymi pęcherzami, - co to w mieście w środku europy nie mogą się spokojnie wysikać, tylko muszą zwiedzać wały. To się Panu Burmiszczowi uzbiera. A mogło być przecież normalnie, ale okazuje się nie może być w kaczogrodzie normalnie, jest jak zwykle i można rzec za klasykiem : "tato telewizja przyjechała, a gówno pod łóżkiem pleśnieje". To może anons, przy tablicy na wzgórzu, że najbliższy miejski szalet jest do dyspozycji mieszkańców i turystów na ....................................................wałach ?
Rozumiem że zbliżają się święta i w tym czasie sięgamy do sztambuchów, ale żeby zaraz publikować na portalu rodzinne pamiątkowe zdjęcia, no cóż pewnie ten wesołek w okularach za generałem to Pana krewniak Panie Olafie. A z drugiej strony zdjęcie z Noblistą Panem Gieremkiem i pierwszym Prezydentem wolnej Polski to ważna pamiątka. Pozdrowienia dla wujka.
O jakiej wy budce mówicie? Dziś byłem pierwszy raz, naprawdę kawał dobrej roboty. Co prawda byłem przed 16 ale żadnej budki nie widziałem. Zastanawia natomiast fakt palenia się dziesiątek różnych światełek w dzień. Pewnie to ledy, ale nawet, pytanie po co.
Nasze pięknie oświetlone ruiny zamku... podobno otwarte są tylko do godziny 16:00?! Czy ktoś mógłby mnie poinformować czemu? Myślę, że wielu z nas lubi spacery wieczorami...i tak jest tam ochroniarz, więc co stoi na przeszkodzie? Naprawdę tego nie rozumiem!!!
szczerze? niespodziewalem sie inaczej ze nasze tęgie glowy wymysla cos innego... w tym miescie nie robi sie nic dla mieszkancow.. taka sama kicha jak z iluminacja.
to ma po prostu ladnie wygldac i zeby ludzie nie zniszczyli wiec najlepiej niech bedzie otwarte jak wszyscy beda w pracy.
mozemy to dodac do kolejnych bezmyslnych i beznadziejnych pomyslow naszych wladz.
Za to otwarte do zwiedzania i na ........siku są zapewne, zarośnięte chaszczami i pełne butelek wały obronne, okalające ruiny zamku. A że by tego było mało nie są oświetlone, więc można sobie zwiedzać do woli, robiąc slalom między butelkami a kupami, pozostawionymi przez turystów, bo przecież Nowego DETROIT nie stać na miejski szalet.
szczerze? niespodziewalem sie inaczej ze nasze tęgie glowy wymysla cos innego... w tym miescie nie robi sie nic dla mieszkancow.. taka sama kicha jak z iluminacja.
to ma po prostu ladnie wygldac i zeby ludzie nie zniszczyli wiec najlepiej niech bedzie otwarte jak wszyscy beda w pracy.
mozemy to dodac do kolejnych bezmyslnych i beznadziejnych pomyslow naszych wladz.
Tak właśnie, żeby nie niszczyli najlepiej w ogóle to zamknąć. Godzina 16:00 jest idealną porą, żeby po obiedzie wyjść na spacer w weekend, nie mówię już o tygodniu, gdy większość z nas wraca z pracy po 18:00.
Gratuluje serdecznie pomysłodawcy godzin otwarcia zamku. Takim sposobem, mogę zapewnić, że dużo czasu minie zanim zobaczę go z bliska, gdyż muszę czekać do wakacyjnego urlopu :)
Zatem na Wały drodzy mieszkańcy, gdyż robią nas w wała. Zamiast na wzgórze zamkowe to niech sobie pleps po krzakach polata. Widocznie w mniemaniu włodarzy miasta, tylko na wały zasługujemy i w krzaki s..........ć.
po 16 nie wolno bo tam duch straszy hihihihihi
Ruter;
Chyba duchi, tak .......duchi i to martwego miejskiego szaletu, szaleją na wałach ruin zamku, na wzgórze którego wejście jest reglamentowane. Robiąc nas w walca i tylko turysta którego przyparło, może sobie postawić walca w krzakach za wałem, a jak nie zdąży to w fosie i byle z sofą mu się nie pomyliło.
gadać, żeby sobie pogadać, pójdzie ze 100 osób ze dwa razy po g.16.00 , bo więcej to już nie ma sensu bo się znudzi i na tym koniec ... a władze są be bo dla tych 100 osób nic nie robią ...
a nie można iść w dzień ?
1 00 osób dziś, 100 osób za tydzień i do wyborów się uzbiera, nawet spora grupa - "przychylnych", wyborców. I doliczając do tych schodzących ze wzgórza turystów i okolicznych, jeszcze tych czekających na autobus z pełnymi pęcherzami, co to w mieście w środku europy nie mogą się spokojnie wysikać, tylko muszą zwiedzać wały. To się Panu Burmiszczowi uzbiera. A mogło być przecież normalnie, ale okazuje się nie może być w kaczogrodzie normalnie, jest jak zwykle i można rzec za klasykiem : "tato telewizja przyjechała, a gówno pod łóżkiem pleśnieje".
Jak się okazuje to zbyt trudne dla gospodarza miasta.
Fraterr, nie można właśnie! Nie każdy może! Ja nie mogę i wielu moich znajomych również. Tak jak powiedziałam, może poczekam do wakacyjnego urlopu...Z resztą czy ktoś pracuje, czy nie - to jest nie istotne. Zamek jest pięknie oświetlony, że aż chce się tam iść po zmierzchu. I zrozumiałabym gdyby był niedostępny po 20:00, po 21:00 ale od 16:00 ???
100 osób dziś, 100 osób w tydzień i do wyborów się uzbiera, nawet spora grupa - "przychylnych", wyborców. I doliczając tych schodzących ze wzgórza turystów i okolicznych gości i jeszcze tych czekających na autobus z pełnymi pęcherzami, - co to w mieście w środku europy nie mogą się spokojnie wysikać, tylko muszą zwiedzać wały. To się Panu Burmiszczowi uzbiera. A mogło być przecież normalnie, ale okazuje się nie może być w kaczogrodzie normalnie, jest jak zwykle i można rzec za klasykiem : "tato telewizja przyjechała, a gówno pod łóżkiem pleśnieje".
To może anons, przy tablicy na wzgórzu, że najbliższy miejski szalet jest do dyspozycji mieszkańców i turystów na ....................................................wałach ?
Rozumiem że zbliżają się święta i w tym czasie sięgamy do sztambuchów, ale żeby zaraz publikować na portalu rodzinne pamiątkowe zdjęcia, no cóż pewnie ten wesołek w okularach za generałem to Pana krewniak Panie Olafie. A z drugiej strony zdjęcie z Noblistą Panem Gieremkiem i pierwszym Prezydentem wolnej Polski to ważna pamiątka. Pozdrowienia dla wujka.
jago niewłaściwe wnioski, ja z takimi nigdy nie miałem nic wspólnego, a ewentualną rodzinę która się zaprzedała wypisałem z rodziny.
O jakiej wy budce mówicie? Dziś byłem pierwszy raz, naprawdę kawał dobrej roboty. Co prawda byłem przed 16 ale żadnej budki nie widziałem. Zastanawia natomiast fakt palenia się dziesiątek różnych światełek w dzień. Pewnie to ledy, ale nawet, pytanie po co.