Otwarcie było całkiem ciekawe…. Nawet się można było pośmiać z niektórych tekstów…. ;) Co to zespołu; bardzo fajnie grał. Uważam, że miasto powinno zakupić taką scenę ruchomą ew. większą i porządne nagłośnienie. Może nie wszystko na raz, ale powoli i stopniowo. A na zakupionej scenie co weekend wieczorami mogłyby grać zespoły z MOKów, szkoły muzycznej. Młodsze pokolenie naszego miasta jest bardzo uzdolnione jeśli chodzi o muzykę. Dlaczego tego nie wykorzystać? Oni sami mieliby także promocje. Zawsze mi się wydawało, że jak ktoś chce śpiewać i śpiewa ładnie to pragnie wystąpić na scenie. Miasta by to nie wiele kosztowało, bo koncerty odbywałyby się w ramach zajęć. Warto o tym pomyśleć.
Muszlę rzeczywiście należałoby rozebrać, bo brzydka i przestarzała. I nie rozumiem, co złego jest w sympatycznej, kameralnej scence na głównym placu miasta, który z założenia ma integrowac mieszkańców? Swoją drogą ciekawy pomysł, Anonim :)
No na placu za niemal milion złoty to z założenia fajnie się stoi.............. Tylko drogi jakoś tak dalej dziurawe zostały i pewnie niedługo trzeba będzie wymienic na koszt podatnika zawieszenie w Lanci.......
A mi się ten pomysł wogóle nie podoba!!!Lepiej było miliony zainwestować w muszlę koncertową,wyremonować ławeczki i zadbać o park po przeciwnej stronie tej nowej i kosztownej inwestycji!!!!!!!!I napiszę coś co już kiedyś tu pisałem. SAMOCHODÓW PRZYBYWA A ZABIERAJĄ PARKINGI! GŁUPOTA!
A możesz mi łaskawie wyjaśnić Ludmiło gdzie ja sobie na muszli kawe wypije? Chyba w termosie! Pozatym muszla nie ma oświetlenia. A po ciemku tam siedzieć chyba nie jest fajnie. Do tego Muszla ma ogromną scenę. A kameralna by nie zaszkodziła. Co do motokrosów to może w twoim mieszkaniu zrobimy skoro jesteś za ich przeniesieniem.
Otwarcie było całkiem ciekawe…. Nawet się można było pośmiać z niektórych tekstów…. ;)
Co to zespołu; bardzo fajnie grał. Uważam, że miasto powinno zakupić taką scenę ruchomą ew. większą i porządne nagłośnienie. Może nie wszystko na raz, ale powoli i stopniowo. A na zakupionej scenie co weekend wieczorami mogłyby grać zespoły z MOKów, szkoły muzycznej. Młodsze pokolenie naszego miasta jest bardzo uzdolnione jeśli chodzi o muzykę. Dlaczego tego nie wykorzystać? Oni sami mieliby także promocje. Zawsze mi się wydawało, że jak ktoś chce śpiewać i śpiewa ładnie to pragnie wystąpić na scenie. Miasta by to nie wiele kosztowało, bo koncerty odbywałyby się w ramach zajęć. Warto o tym pomyśleć.
Scena na placu, a muszlę koncertową rozebrać?
Może jeszcze na Warszawskiej zrobić motocross?
Muszlę rzeczywiście należałoby rozebrać, bo brzydka i przestarzała. I nie rozumiem, co złego jest w sympatycznej, kameralnej scence na głównym placu miasta, który z założenia ma integrowac mieszkańców? Swoją drogą ciekawy pomysł, Anonim :)
Pomysł też mi się podoba. Całkiem miło było wczoraj sobie postać na placu.
No na placu za niemal milion złoty to z założenia fajnie się stoi.............. Tylko drogi jakoś tak dalej dziurawe zostały i pewnie niedługo trzeba będzie wymienic na koszt podatnika zawieszenie w Lanci.......
A mi się ten pomysł wogóle nie podoba!!!Lepiej było miliony zainwestować w muszlę koncertową,wyremonować ławeczki i zadbać o park po przeciwnej stronie tej nowej i kosztownej inwestycji!!!!!!!!I napiszę coś co już kiedyś tu pisałem. SAMOCHODÓW PRZYBYWA A ZABIERAJĄ PARKINGI! GŁUPOTA!
A możesz mi łaskawie wyjaśnić Ludmiło gdzie ja sobie na muszli kawe wypije? Chyba w termosie! Pozatym muszla nie ma oświetlenia. A po ciemku tam siedzieć chyba nie jest fajnie. Do tego Muszla ma ogromną scenę. A kameralna by nie zaszkodziła. Co do motokrosów to może w twoim mieszkaniu zrobimy skoro jesteś za ich przeniesieniem.
A mnie możesz wyjaśnić miły Anonimie ( chyba nie Galu) gdzie Ty widzisz w placowym mirażu oazę do wypicia kawy.
W niedalekiej przyszłości na Pl. Kościuszki. Tak byliśmy wczoraj zapewniani.
zapewnieni..., w niedalekiej przyszłości...
Nikt Nam tyle nie da, ile Oni Nam obiecują...
...znaczy przed następnymi wyborami :-/.......