Rozkład jazdy ZKM Sochaczew obowiązuje od dnia 11.12.05 r., kiedy to nastąpiły zmiany w kursowaniu pociągów. Uwagi wnoszone przez Państwa nie koniecznie musiały być przez nas uwzględnione, choć z indywidualnego punktu widzenia mogły wydawać się słuszne. To co w rozkładzie faktycznie zmieniliśmy traktujemy jako jego modyfikację uwzględnioną na przystankach i w naszej książeczce. Mimo sugestii Pana Piotra nie uległ zmianie rozkład na trasie Energomontaż – PKP , ponieważ uznaliśmy, że czasy odjazdów autobusów i pociągów między godz. 5.00 – 8.00 są dostatecznie skorelowane a wykorzystanie autobusów w dalszej części ich marszruty prawidłowe. Odjazd pociągów do W-wy w analizowanym czasie wygląda następująco : 5.01 5.21 5.41 5.55 6.21 6.41 6.57 7.08(pośp.) 7.22 7.41, a autobusów z Energomontażu: 4.43 5.03 5.38 5.40 5.57 6.00 6.20 6.49 7.02 7.14. Uwzględniając czas przejazdu, jedynie na pociąg 5.41 i 6.57 należy poczekać dłużej, ale tylko pod warunkiem, że ktoś ma takie życzenie i z innych połączeń skorzystać po prostu nie chce. Komunikacja zbiorowa powinna kierować się interesem większości. Mimo wielu niewygód i uwag z usług ZKM korzysta jednak coraz więcej osób, za co jesteśmy wdzięczni i co dla nas ma znaczenie kapitalne.
Nie podał Pan żadnego uzasadnienia tej decyzji, pozwolę więc sobie troszkę skomentować:
„Uwagi wnoszone przez Państwa nie koniecznie musiały być przez nas uwzględnione”
Może i tak ale z drugiej strony to dla kogo Państwo tworzą ten rozkład ??? A dokładniej dla kogo jest przystosowany autobus z Energomontażu o 6:49, że nie można go przesunąć o ~5 min wcześniej?
„choć z indywidualnego punktu widzenia mogły wydawać się słuszne”
Uwaga dotycząca przesunięcia godziny odjazdu autobusu z Energomontażu (obecnie 6:49) o ~5 minut wcześniej tak aby można było zdążyć na pociąg o 6.57 to nie kwestia jakiegoś mojego "widzimisię" ale opinia wielu osób i według mnie logiczne postępowanie przy dostosowaniu rozkładu dla klientów – rozkładu PKP (tym bardziej, że autobus czeka na pętli i raczej nie zakłóciło by to dalszej części jego marszruty). Poza tym co najważniejsze nie widzę żadnego sensownego uzasadnienia dlaczego nie można zrobić tej zmiany - przypomnę, że przy ostatniej naszej rozmowie (telefonicznej) Pan również takowego nie widział i był pan bardzo zdziwiony, że nie ma autobusu skorelowanego z tym pociągiem – autobus ten dojeżdża do PKP 2min po odjeździe pociągu (który startuje z Sochaczewa – podstawia się pusty).
„ponieważ uznaliśmy, że czasy odjazdów autobusów i pociągów między godz. 5.00 – 8.00 są dostatecznie skorelowane a wykorzystanie autobusów w dalszej części ich marszruty prawidłowe”
Państwo tak uznaliście tak?... a opinia osób korzystających z tych autobusów nie ma tu większego znaczenia ...? Podał Pan godziny odjazdu autobusów z Energomontażu (po co?) ale pominął Pan jeszcze jeden 6.50C przez Kozłów (jedzie 6min dłużej). Można więc zauważyć, że między 6.20 a 6.49 jest luka 29min a później między 6.49 a 7.02 w ciągu 13min są 3 autobusy...
„pod warunkiem, że ktoś ma takie życzenie i z innych połączeń skorzystać po prostu nie chce.”
Czyli jak rozumiem według Pana skoro i tak tracimy na dojazd do pracy około 3-4 godz. to można dorzucić jeszcze ~30min, a co tam przecież pana to nie dotyczy, prawda? Tak z ciekawości jak długo zajmuje panu dojazd do pracy?
„Komunikacja zbiorowa powinna kierować się interesem większości”
Czyim interesem kieruję się w tym przypadku? W moim/naszym przekonaniu nie większości!
„Mimo wielu niewygód i uwag z usług ZKM korzysta jednak coraz więcej osób, za co jesteśmy wdzięczni i co dla nas ma znaczenie kapitalne”
Nie rozumiem dlaczego skoro jest możliwość usuwania tych niewygód nie chcę Pan tego robić? A co do ilości osób korzystających z usług ZKM to dobrze Pan wie, że w większości przypadków wynika to po prostu z braku innych lepszych możliwości (sytuacja podobna jak z PKP czy raczej KM).
Może jeszcze raz zapytam: Co stoi na przeszkodzie tego aby troszkę nam ułatwić (nie utrudniać) dojazd do pracy? W moim przekonaniu NIC – wystarczy dobra wola. Tym bardziej, że jest to bardzo niewielka zmiana ale dla nas bardzo istotna i nie narusza porządku w całym rozkładzie.
Kolejny więc raz ponawiam prośbę o skorelowanie godziny przyjazdu autobusu na PKP z odjazdem pociągu o 6:57.
Rozkład jazdy ZKM Sochaczew obowiązuje od dnia 11.12.05 r., kiedy to nastąpiły zmiany w kursowaniu pociągów. Uwagi wnoszone przez Państwa nie koniecznie musiały być przez nas uwzględnione, choć z indywidualnego punktu widzenia mogły wydawać się słuszne. To co w rozkładzie faktycznie zmieniliśmy traktujemy jako jego modyfikację uwzględnioną na przystankach i w naszej książeczce.
Mimo sugestii Pana Piotra nie uległ zmianie rozkład na trasie Energomontaż – PKP , ponieważ uznaliśmy, że czasy odjazdów autobusów i pociągów między godz. 5.00 – 8.00 są dostatecznie skorelowane a wykorzystanie autobusów w dalszej części ich marszruty prawidłowe. Odjazd pociągów do W-wy w analizowanym czasie wygląda następująco :
5.01 5.21 5.41 5.55 6.21 6.41 6.57 7.08(pośp.) 7.22 7.41, a autobusów z Energomontażu:
4.43 5.03 5.38 5.40 5.57 6.00 6.20 6.49 7.02 7.14.
Uwzględniając czas przejazdu, jedynie na pociąg 5.41 i 6.57 należy poczekać dłużej, ale tylko pod warunkiem, że ktoś ma takie życzenie i z innych połączeń skorzystać po prostu nie chce.
Komunikacja zbiorowa powinna kierować się interesem większości. Mimo wielu niewygód i uwag z usług ZKM korzysta jednak coraz więcej osób, za co jesteśmy wdzięczni i co dla nas ma znaczenie kapitalne.
Z poważaniem
Krzysztof Sieczkowski
Dyrektor ZKM Sochaczew
Nie podał Pan żadnego uzasadnienia tej decyzji, pozwolę więc sobie troszkę skomentować:
„Uwagi wnoszone przez Państwa nie koniecznie musiały być przez nas uwzględnione”
Może i tak ale z drugiej strony to dla kogo Państwo tworzą ten rozkład ???
A dokładniej dla kogo jest przystosowany autobus z Energomontażu o 6:49, że nie można go przesunąć o ~5 min wcześniej?
„choć z indywidualnego punktu widzenia mogły wydawać się słuszne”
Uwaga dotycząca przesunięcia godziny odjazdu autobusu z Energomontażu (obecnie 6:49) o ~5 minut wcześniej tak aby można było zdążyć na pociąg o 6.57 to nie kwestia jakiegoś mojego "widzimisię" ale opinia wielu osób i według mnie logiczne postępowanie przy dostosowaniu rozkładu dla klientów – rozkładu PKP (tym bardziej, że autobus czeka na pętli i raczej nie zakłóciło by to dalszej części jego marszruty).
Poza tym co najważniejsze nie widzę żadnego sensownego uzasadnienia dlaczego nie można zrobić tej zmiany - przypomnę, że przy ostatniej naszej rozmowie (telefonicznej) Pan również takowego nie widział i był pan bardzo zdziwiony, że nie ma autobusu skorelowanego z tym pociągiem – autobus ten dojeżdża do PKP 2min po odjeździe pociągu (który startuje z Sochaczewa – podstawia się pusty).
„ponieważ uznaliśmy, że czasy odjazdów autobusów i pociągów między godz. 5.00 – 8.00 są dostatecznie skorelowane a wykorzystanie autobusów w dalszej części ich marszruty prawidłowe”
Państwo tak uznaliście tak?... a opinia osób korzystających z tych autobusów nie ma tu większego znaczenia ...?
Podał Pan godziny odjazdu autobusów z Energomontażu (po co?) ale pominął Pan jeszcze jeden 6.50C przez Kozłów (jedzie 6min dłużej). Można więc zauważyć, że między 6.20 a 6.49 jest luka 29min a później między 6.49 a 7.02 w ciągu 13min są 3 autobusy...
„pod warunkiem, że ktoś ma takie życzenie i z innych połączeń skorzystać po prostu nie chce.”
Czyli jak rozumiem według Pana skoro i tak tracimy na dojazd do pracy około 3-4 godz. to można dorzucić jeszcze ~30min, a co tam przecież pana to nie dotyczy, prawda?
Tak z ciekawości jak długo zajmuje panu dojazd do pracy?
„Komunikacja zbiorowa powinna kierować się interesem większości”
Czyim interesem kieruję się w tym przypadku?
W moim/naszym przekonaniu nie większości!
„Mimo wielu niewygód i uwag z usług ZKM korzysta jednak coraz więcej osób, za co jesteśmy wdzięczni i co dla nas ma znaczenie kapitalne”
Nie rozumiem dlaczego skoro jest możliwość usuwania tych niewygód nie chcę Pan tego robić?
A co do ilości osób korzystających z usług ZKM to dobrze Pan wie, że w większości przypadków wynika to po prostu z braku innych lepszych możliwości (sytuacja podobna jak z PKP czy raczej KM).
Może jeszcze raz zapytam:
Co stoi na przeszkodzie tego aby troszkę nam ułatwić (nie utrudniać) dojazd do pracy?
W moim przekonaniu NIC – wystarczy dobra wola.
Tym bardziej, że jest to bardzo niewielka zmiana ale dla nas bardzo istotna i nie narusza porządku w całym rozkładzie.
Kolejny więc raz ponawiam prośbę o skorelowanie godziny przyjazdu autobusu na PKP z odjazdem pociągu o 6:57.
Z poważaniem
Piotr