Tchórzostwo jest tak samo jak molestowanie i pedalstwo nie godne faceta. A jak nazwać wszystkich tych mądrali wypisujących te brednie a bojących się ujawnić-śmierdzący tchórze.
No to tak teraz mówisz a jak się mówiło na tych wszystkich dewiantów, gejów, lesby itp. że trzeba gonić dziadostwo z Polski to krzyczeliście homofobi, faszyści etc.
No i kto teraz nie widzi efektu przyczynowo skutkowego tych wszystkich parad równości, wybierania do parlamentu pederastów, ruchów feministycznych itd?. Nie będę bronił tu księży bo mądry ksiadz w takie tam sie nie bawi tylko se znajdzie kobitkę jak trzeba i załatwi co swoje, po cichu. Ale przecież jest też tak iż na stu sprawiedliwych znajdzie się też jeden judasz czy czarna owca, więc takie próbowanie zgeneralizowania sprawy i rzucenie ciemnego światła na cały kler pachnie jednak nagonką polityczną tych za wszańców którym obecne media służą. Dla mnie w mediach to pracują same tumany,szczególnie w TV.
nie wiem co jest bardziej karygodne i niebezpieczne - zostawienie samego dziecka w domu (za co kodeks przewiduje kary) czy puszczenie samego dziecka do kosciola - za taki brak odpowiedzialnosci tez powinny byc kary
mówisz Olaf, że parady równości przyczyniają się do pedofilii w kościele? Ciekawa teza.
Ale nie pluj w tym przypadku na media, bo nic nie przekręcili, cała wypowiedź się nagrała. I w kontekście tej wypowiedzi trzeba uznać, że cały kler tak myśli. Nie powiedział tego jakiś proboszcz z Wigwizdowa Dolnego, tylko arcybiskup, jeden z głównych hierarchów kościelnych..
Aczkolwiek... w sumie możesz mieć rację. Skoro Papież mówi jedno a niedługo później polski kościół ogłasza, że nie dotyczy to polskiego kościoła... Nie pamiętam już jakiej wypowiedzi to tyczyło, chodziło o życie w skromności i nie gromadzenie bogactw bodajże. Patrząc przez ten pryzmat to faktycznie: głowa sobie, reszta sobie.
za tygodnikiem "NIE" ale było też w innych miejscach Mściwy książę Kościoła
Policjant uwięziony po dąsach przewodniczącego episkopatu Polski.
Policjant nadział się na szosie na przewodniczącego episkopatu Polski arcybiskupa Józefa Michalika. To gorsze, niż gdyby przejechał go samochód. Sierżant Paweł S. Harcerz. Kolekcjoner. Idealista. Były policjant. Obecnie aresztant. W sierpniu zeszłego roku Paweł S., policjant drogówki w Ustrzykach Dolnych, zatrzymał samochód. Kierował nim watykański ksiądz Stival Cianciarello. Jadąc na wycieczkę po Bieszczadach, nie zapalił świateł i przekroczył prędkość o przeszło 30 km/h. Sierżant postanowił wlepić mu 200 zł mandatu i pouczył, że na bieszczadzkich serpentynach trzeba jechać ostrożnie. Do rozmowy włączył się pasażer. Krzyczał na policjanta i machał rękoma. Wysiadł też z samochodu, zachowywał się agresywnie. Ty nie wiesz, kim ja jestem! – powtarzał wielokrotnie. Ponieważ sierżant nieraz już słyszał takie teksty, nie zareagował, tylko polecił siwemu krzykaczowi wsiąść do auta. Wypisał mandat, życzył szerokiej drogi i pożegnał panów uprzejmie. Zapomniał o tym zdarzeniu jak o tysiącu innych kontrolach drogowych. Ludzie z góry Po miesiącu został wezwany na dywanik do szefa: Ty naprawdę nie wiesz, z kim zadarłeś? Wtedy dowiedział się, że ów agresywny pasażer to arcybiskup Józef Michalik. Szef Kościoła katolickiego w Polsce zadzwonił do komendy wojewódzkiej, skarżąc się na sierżanta. Ponoszony miłością bliźniego poprosił o ukaranie „nadgorliwego” policjanta. Prośba najważniejszej osoby w kraju to więcej niż rozkaz. Sprawą zajął się ówczesny zastępca komendanta wojewódzkiego w Rzeszowie Jan Zając. Zapytał sierżanta S., jakiego jest wyznania, dlaczego uderza w Kościół katolicki i czemu zwracał się niegrzecznie do biskupa, nazywając go „proszę pana”, a nie „wasza eminencjo” (w rzeczywistości abepe Michalik jest ekscelencją zaledwie. Przy tym skoro do Boga mówi się Panie, to wypada podobnie do jego urzędników). Wicekomendant zażądał też anulowania mandatu. W trzy tygodnie potem Paweł S. został przeniesiony z wydziału ruchu drogowego do plutonu patrolowego, czyli na posadę krawężnika. – Komendant powiedział, że musiał go przenieść, żeby „uciszyć tych chujów z góry” – mówi mi ojciec sierżanta S. Kogo miał na myśli, strach się domyślać. W noc sylwestrową, gdy sierżant miał interwencję za interwencją, zauważył, że z radiowozu zginął jego zasobnik z bloczkami mandatów karnych oraz część pieniędzy i prawo jazdy. Szybko złożył raport, a pieniądze wyjął z własnej kieszeni i wpłacił w kasie komendy. Myślał, że to koniec kłopotów. To jednak był dopiero początek. Ryzykowny incydent Niedługo potem usłyszał podobno od przełożonego, komendanta Stanisława Dziedzica, że albo odejdzie ze służby, albo zostanie wyrzucony dyscyplinarnie. Taką wersję potwierdzają też anonimowo jego koledzy policjanci. Chłopak złożył rezygnację, a Dziedzic złożył doniesienie do prokuratury, że S. zniszczył mandaty po to, by przywłaszczyć sobie pieniądze. Te pieniądze, które oddał z własnej kieszeni. Prokuratura w parę dni potem postawiła byłemu już policjantowi zarzut niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień. – Nie mam sobie nic do zarzucenia – mówi Dziedzic. – Tam były uchybienia. Co prawda przyznaje, że podobnych uchybień w policji jest wiele i kończą się jakąś karą porządkową, a nie doniesieniem do prokuratury, ale pamięta też o kłopotach policji po „incydencie” z arcybiskupem Michalikiem. – Policjant musi zachowywać się godnie i z szacunkiem do zatrzymanego – komentuje tamto zdarzenie. Zapewnia jednak, że „incydent” nic go nie obchodzi, a ukaranie mandatem kościelnego dygnitarza nie ma związku z postępowaniem prowadzonym przeciwko S. Mówi też, że nikt „z góry” nie interweniował. Co innego twierdzi Komenda Główna Policji: ...interwencja w Komendzie Powiatowej Policji w Ustrzykach Dolnych spowodowana była ustną skargą na „wulgarne” zachowanie się policjanta wobec abp. Michalika w trakcie kontroli drogowej. Kto, z kim, gdzie i kiedy Prokuratura zdawała sobie sprawę, że postawione Pawłowi S. zarzuty nie utrzymają się w sądzie. Bo jak ukarać za zniknięcie mandatów, które i tak są wpisywane po zakończeniu służby w rejestrze nałożonych mandatów? Sierżantowi nic by to nie dało. Z zarzutów pozostał jedynie brak dbałości o dokumenty. A to cienkie. Tymczasem S. wciąż głośno mówił o arcybiskupie i interwencji w tej sprawie komendy wojewódzkiej z Rzeszowa. Wtedy do akcji wkroczyło Biuro Spraw Wewnętrznych Komendy Wojewódzkiej Policji. Już w niespełna miesiąc później Paweł S. siedział w areszcie. Tym razem otrzymał grube zarzuty. Nielegalne posiadanie broni, jej przetwarzanie i handel nią. Prokurator Aurelia Skiba napisała, że w bliżej nieokreślonym czasie, w bliżej nieokreślonym miejscu i z bliżej nieokreślonymi osobami Paweł S. handlował bronią. Przeszukanie w domu sierżanta dało niebywałe wyniki: zabezpieczono dwa telefony komórkowe. Żadnej broni. Skąd więc takie zarzuty? – Wszyscy w okolicy wiedzą, że Paweł ma hopla na punkcie różnych „wykopalisk” – mówi jego kolega z komendy. – Ciągle wykopywał jakieś orzełki, guziki od mundurów, jakieś bagnety z pierwszej wojny, skorupy. To zapaleniec. Jego zbiory nieraz zasilały okoliczne muzea. – On był po przeszkoleniu pirotechnicznym, nie trzymałby żadnych niebezpiecznych materiałów, bo wie, czym to grozi – dodają koledzy S. Przeszukania dokonano także u rodziców Pawła S. Sześciu funkcjonariuszy z bronią gotową do strzału, w kominiarkach, o szóstej rano wtargnęło do ich domu. Para starszych ludzi była szarpana i popychana. Przeszukanie trwało 2 godziny. Ani broni, ani mandatów nie znaleziono. Zabezpieczono komputer, telefon komórkowy i zdjęcia wnuków. Razem z sierżantem zatrzymano innych kolekcjonerów. U nich znaleziono atrapy granatów, jakieś łuski po nabojach z wojny i inne żelastwa. Do aresztu trafił jednak tylko S. Prokurator Skiba zrobiła z sierżanta herszta bandy. Przy tym bandy nieistniejącej. Napisała, że zarzucane podejrzanemu czyny popełnione zostały (...) z udziałem osób, których tożsamości jeszcze nie ustalono. Uzasadniając areszt, napisała też, że ponieważ ona nie wie, z kim on jest w tej grupie przestępczej, niewiedza ta uzasadnia niezwłoczne odizolowanie Pawła S. od pozostałych osób. Pewnie od użytkowników Allegro, gdzie kolekcjonerzy wymieniali się swoimi wykopanymi zdobyczami. Glina nie podskoczy Według przełożonego Aurelii Skiby, prokuratora Piotra Krausa, materiał dowodowy oraz okoliczności popełnienia czynów uzasadniały wystąpienie do sądu z wnioskiem o zastosowanie wobec Pawła S. środka zapobiegawczego.
Dziś jedynym dowodem są zeznania moim zdaniem tendencyjne. Osoba pozostająca blisko prowadzonego śledztwa mówi mi, że to drobni przestępcy, którzy poszli na współpracę z prokuraturą oraz... funkcjonariusze Biura Spraw Wewnętrznych KWP. Prokurator Skiba nadal wnioskuje o przedłużenie aresztu, choć od kwietnia nie prowadzi wobec aresztowanego żadnych czynności procesowych. Prokurator Kraus zapewnia także, że szykany i toczące się postępowanie nie ma żadnego związku z ukaraniem kierowcy arcybiskupa mandatem za popełnione przekroczenie. W każdym razie cały czas chodzi o stare żelastwo z czasów wojny, różne wykopywane bagnety, a nie o żadną realną broń. Prokurator Skiba dla dobra śledztwa długo nie pozwalała sierżantowi zobaczyć się z rodziną. Teraz każda taka rozmowa odbywa się w towarzystwie funkcjonariusza BSW. Podczas przesłuchania sierżanta funkcjonariusz BSW Dariusz Piguła sam dzwonił do żony S. z pytaniem, czy chce się widzieć z mężem. To miało złamać i tak już załamanego policjanta. Potem powiedział sierżantowi, że jeśli się nie przyzna do stawianych mu zarzutów, to rodzina nigdy nie dostanie widzenia. Podobno podał mu czysty protokół do podpisania. On sobie uzupełni... – Czy to on pani o tym powiedział? – zapytał zdenerwowany Piguła, gdy do niego zadzwoniliśmy. – Skąd pani to wie? Paweł S. ma dwoje malutkich dzieci. Roczna Marysia choruje (ma ataki duszności), a 4-letni Patryk wciąż siedzi w oknie i wypatruje, kiedy wróci tata. Chowa się w kącie z wyimaginowanym telefonem i dzwoni do ojca. Żona policjanta ze względu na chorobę małej nie może pracować. Od miesięcy zdychają z głodu. Ojciec Pawła S. dowiedział się, że szef wszystkich biskupów polskich opowiada podczas różnych spotkań o tym głupim policjancie z Ustrzyk Dolnych, który już się napodskakiwał. Napisał list do abp. Michalika. Zapytał, dlaczego Michalik zrobił taką krzywdę jego synowi. Nie dostał odpowiedzi. Arcymiłośnik bliźniego Arcybiskup Józef Michalik jest głową polskiego Kościoła. Mówi w kazaniach, że najważniejsza jest rodzina i dzieci, zwłaszcza te dopiero poczęte. Jest też autorem książki „Kochać Boga – szanować człowieka”. Pisze w niej o miłości do bliźniego, o tym, że trzeba wspierać nawet tych, którzy są naszymi wrogami. A Paweł S., 32-letni policjant z Ustrzyk Dolnych, gnije w pudle, bo nie nazwał ekscelencji księdza arcybiskupa „eminencją”, tylko zwrócił się „proszę pana”.
kościół to instytucja finansowa zepsuta do szpiku kości,pozbawiona jakichkolwiek zasad moralnych.Swoją drogą to tak sobie myślę że skala tych nagannych zjawisk byłaby mniejsza gdyby w kościele nie było celibatu.Bo wiadomo - ksiądz też facet i musi sobie(no wiecie co musi) bo inaczej dopada go flustracja,to jest sterowane przez naturę a nie przez wiarę.I choć może być gorliwym katolikiem to popęd seksualny który jest naturalną rzeczą przejawia się właśnie w takich nagannych sytuacjach.Ten co ma odwagę i w nosie czy się wyda czy nie to jedzie na panienki albo ma na boku jakąś"żonę" z swoimi dziećmi,ale są tacy że obawa przed potępieniem skłania ich do molestowania dzieci w zaciszu kościoła bo dzieci jak to dzieci,zawsze można powiedzieć że fantazjują albo coś im się wydaje a część nikomu o tym nie powie.Druga sprawa to kwestia pewności siebie kościoła,bo taka wypowiedż Abp. Michalika świadczy o pewności siebie,czyli ja tak mówię i tak jest - a co mi zrobicie?.Przecież i tak przyjdziecie do kościoła.Społeczeństwo samo napędza tą instytucje.Ja w kościele ostatni raz byłem może z 10 lat temu na pogrzebie.Do kościoła nie chodzę bo dostaje wysypki na widok księdza.Kiedyś mój ojciec był operatorem koparki i kopał stawy księdzu jednej z sochaczewskich parafii,ja jak to dziecko 10-letnie byłem z ojcem.Po skończonej robocie ksiądz wyprawił mini imprezkę suto zakrapianą i w miare wprowadzonych procentów język coraz bardziej mu się rozwiązywał.Doszło do tego że dowiedziałem się jakie grzechy mają sąsiedzi u mnie w bloku.Ja przepraszam bardzo ale za to to tylko strzał w tył głowy!!!.
Jak już teraz dzieja się takie rzeczy, że księża robią co chcą i drwią sobie z prawa, to pomyślcie co się będzie działo jak PiS wygra wybory... drugi Iran murowany... katoliban...
No niby tak ale jesli już to należy sterylizować wszystkich takich czyli:pedofilów, pedałów, gwałcicieli oraz rodziny które nie potrafią się pohamować i płodzą większa liczbę dzieci niż pozwala im ich możliwy stan wydolności ekonomicznej.
U nas jest powszechny jakiś tumanizm. W USA dziecko 10 letnie czy 11 uważa się za na tyle świadome iż niestosowne jest uczestniczenie osoby dorosłej podczas np. kąpieli, a z drugiej strony takie już nastolatki są ciekawe wszystkiego i również świadomie mogą prowokować, a i wręcz zachęcać o czym mówi hierarcha. Kacpersky a ty nie widzisz na ulicach młodych nastolatek poubieranych jak lafiryndy w krótkich miniówkach że pół tyłka widać, pępek goły, dekolt ze wszystko spod wyłazi na wierzch, kolczyki, tatuaże, wymalowane oczy itd.i to matki tak ubieraja swoje pociechy, a poza tym co robią nastolatki po godz. 20 czy 21 szlifujac chodniki i szukając wrażeń zamiast się uczyć, gdzie rola rodziców w wychowywaniu dzieci?
Ja uważam że jest też nadinterpretacja załganych mediów.
Wiesz co Olaf, twoja wypowiedź prowadzi do innej patologii w polskim sądownictwie: współodpowiedzialność za gwałt, bo "mogła się pani tak wyzywająco nie ubierać, sama jest sobie winna". To dokładnie tak samo. Czy dorosły mężczyzna nie ma mózgu by się oprzeć takiej nastolatce? Księża też są pozbawieni mózgu? Bo wygląda na to że tak. Pedofilia bardzo często dotyka również chłopców, jaki argument na to masz? Kusą spódniczkę i makijaż?? Do tej pory hamowałem się z wypowiedziami ale teraz to po prostu mnie wkurwiłeś. Pieprzysz bzdury koleś.
I nie powtarzaj proszę bzdur o niekąpaniu własnego dziecka. Chore sądownictwo i nadinterpretacja faktów w celu osiągnięcia osobistej korzyści prowadzą to takich spraw, jak żona pozywająca męża, że molestował 9-letniego synka. A on go po prostu kąpał. Kobieta chciała mieć argument do rozwodu z winy męża. Facet przesiedział w więzieniu kilka lat zanim się wyjaśniło. I powiedz mi w którym momencie dziecko zostało pokrzywdzone i przez kogo. To obala celowość Twojego argumentu. Bo pomoc w kąpieli 10-latka to nie jest nic nadzwyczajnego. Samodzielność nie ma tu nic do rzeczy, każde dziecko usamodzielnia się inaczej.
Do tego widzę jeszcze jedną poważną patologię w myśleniu przeciętnego polskiego pseudokatolika: stawianie znaku równości pomiedzy homoseksualstami a pedofilami oraz gwałcicielami.
Ja np. nie widzę powodu do kastroawania cyt. "pedałów"
A wszelkie próby tłumaczenia pedofili i gwałcicieli uważam za objaw skrzywionego umysłu.
może jak "prezes" dojdzie do władzy do razem z episkopatem stworzą przepisy gdzie będzie nakazane że kobiety mają chodzić ubrane w worki jutowe a na twarzach maski.To jest dopiero chore myślenie - to że idzie kobieta czy małolatka np. w mini i szpilkach z dekoltem do pępka to nie znaczy że mam się na nią rzucić i zgwałcić.Co najwyżej mogę sobie popatrzyć :)
Ja nie mówię że ty, ja czy inny normal, ale czubków nie brakuje. Nikt nikomu nie będzie nic nakazywał, ale są chyba jakieś zasady przyzwoitości, gustu, a ekshibicjonizm nie tylko w Polsce bo nawet w USA oraz innych krajach jest zabroniony prawnie.
To też jest tak iż nie każdy ksiadz powinien być ksiedzem. Znam kolesia który zrezygnował w czasie nauki bo stwierdził ze jego skłonnośc do płci przeciwnej uniemożliwiła by bycie dobrym kapłanem, kierowcy maja testy psychotechniczne, a kandydaci na księży czy nie powinni być jakos badani pod względem predyspozycji? Póki co władze Kościelne powinny to rozważyć w szczególności dla dobra właśnie Kościoła, który w tym wypadku sam sobie nadszarpuje autorytet.
Była kiedyś taka sprawa w Sadzie w Skierniewicach sam widziałem. Rzekoma zgwałcona przyszła na rozprawę tak ubrana, wysztafirowana"lala-gwiazda" więc Sędzia wyprosił ją z sali i umorzył postępowanie!
co ma ubranie do tego??? zakladasz miniowe zerznie cie 10 chlopa w cienmej uliczce i sad ich uniewinni bo byla wyzywajaco ubrana????
to tak samo kurw... moga mnie uniewinnic za zajeba... w kauflandzie kawal kielbasy albo mortadeli bo mnie skusila lezac tak apetycznie na polce lub zajeb... lexusa z salonu bo tak slicznie i nieprzyzwoicie wygladal na tej wystawie ze nie moglem sie oprzec
Jeśli taka sytuacja jak opisywał Olaf faktycznie miała miejsce ten sędzia powinien wylecieć z roboty na zbity pysk i dostać zakaz wykonywania zawodu do końca życia, niech rowy kopie bo tylko do tego się nadaje.
Nigdy nie będzie dobrze w kraju, w którym gwałciciele i pedofile są bezkarni a np. za pobicie złodzieja we własnym domu idzie się do więzeinia.
Kacpersky no właśnie pokazujesz jakim jesteś zjebem, po pierwsze przestań obrażać i weź pod uwagę że po to jest forum aby każdy mógł wyrazić swoje zdanie na dany temat. Chyba jeszcze nie dorosłeś aby się tu udzielać, więc dorośnij,. Sąd ma prawo uniewinnić lub skazać i chroni to jego niezawisłość, aczkolwiek sędziowie społeczni czyli ławnicy mogą mieć wpływ na decyzję sędziego a nawet go przegłosować jeśli nie zgadzają się z jego decyzją. Pleciesz mi tu o apetycznie wyglądającej kiełbasie a czy czytasz z czego ona jest zrobiona?.
Tak samo sprawa wygląda z dziewczyną, ładne ciuchy, szpilki i makijaż tworza tylko jej powierzchowność, jeżeli zamiast mózgu ma papkę czy galaretę, pusto we łbie to najlepszy wygląd nie zrobi z niej wartościowej kobiety. Czytasz bezmyślnie bo gdybyś starał się zrozumieć to byś wywnioskował że oprócz wyglądu miałem na myśli sposób bycia i zachowywania się takiej dziewczyny, bo nie ważne jak się ubierze, umaluje itd. ale jeśli do tego zachowuje się prowokująco to sama sobie winna.
A właśnie media rozdmuchały teraz tę aferę, chociaż też tak na pół gwizdka. Wyobraźcie co by się działo gdyby w taka aferę byli zamieszani jacyś politycy. Polityczne trzęsienie ziemi. Zreszta była kilka lat temu taka afera w Sochaczewie która pokazywano w telewizji, zamieszani byli kierowcy taxi , właściciel stacji benzynowej której nazwy nie wymienię z wiadomych względów, a chodziło o stręczenie do prostytucji 12 letnich dziewczynek , gdzieś tam z ul. Staszica. Sprawa jakoś szybko ucichła, chyba za sprawą mediów które przykryły ten skandal jakimś sztucznie wywołanym jazgotem w innej sprawie. Czy osoby zamieszane w proceder otrzymały zarzut Prokuratora, czy zapadł w tamtej sprawie wyrok? Niestety nie! o ile mi wiadomo.
Może tez być tak że to akurat teraz wykopano tę sprawę żeby zagłuszyć ważniejsze sprawy w kraju, ot widać jak łatwo wami manipulować za pośrednictwem mediów!
ja mam wrażenie że kolega Olaf jest z nie tego świata,albo ma coś wspólnego z kościołem a na pewno jest zagorzałym zwolennikiem "prezesa",wszędzie widzi spisek rządu żeby odwrócić uwagę od ważnych spraw.Po pierwsze pedofilia w kościołach to jest ważna sprawa,po drugie brzmi to trochę tak jak u Macierewicza - "wszystko wina rządu i Tuska bo chce odwrócić uwagę",a media - bardzo dobrze że nagłaśniają takie rzeczy bo wiadomo jaki to kościół jest wspaniały.Opinia publiczna ma prawo wiedzieć o takich sprawach żeby się tego wystrzegać,a to właśnie media pełnią funkcje przekazu informacji.Ja kolegi Olafa nie znam nie wiem czy ma dzieci,ale nawet jak ma to pewnie nie chciałby żeby jego dziecko to spotkało.Ja mam syna 12 lat i gdyby mu coś takiego zrobiono to następnego dnia parafii by nie było.
Ja już pisałem wyzej że nie zamierzam bronić tutaj kiecoków. Osoby po krzywdzonę mogą dochodzić sprawiedliwości poprzez zgłoszenie sprawy Prokuratorowi, więc na drodze prawnej, jakoś tego nie robia więc nie pisz bzdur ze cała sprawa nie jest medialnym spektaklem które tylko patwiac się na ieszczęsciu ludzkim szukaja taniej sensacji, pożywki dla oglądalności.
Po drugie arcybiskup przepraszał za tę niefortunna wypowiedź.
Po trzecie nie szukajcie sensacji jak przekupy na bazarze aby mieć temat do plotkowania ale chyba jest szansa, widzę to po reakcji władz kościoła na to aby takie zjawiska tępić i eliminować, wykluczać takich pseudo duszpasterzy z szeregów porządnych księży No i jak pisał wyżej jeden koleś nie znacie mnie więc nie oceniajcie. Ja mam dzieci w takim wieku ze gdyby ksiądz cokolwiek próbował, następnego dnia stał by w kolejce u protetyka.
Potępiam i podnoszę przeciw Kościołowi katolickiemu najstraszniejsze ze wszystkich oskarżeń, jakie kiedykolwiek wyszły z ust oskarżyciela. Jest on w najwyższym stopniu skorumpowany z każdej wartości uczynił jej przeciwieństwo, z każdej prawdy kłamstwo, z każdej prawości nikczemność duszy  Nazywam chrześcijaństwo jednym wielkim przekleństwem, jednym wielkim wewnętrznym zepsuciem, jednym wielkim instynktem zemsty, dla którego żaden środek nie jest dostatecznie trujący, podstępny, mały nazywam je jedną, nie dającą się zmyć plamą na honorze ludzkości..." Przecież w imieniu Kościoła kat. eksterminowano narody obu Ameryk, palono kobiety na stosie, wyrżnięto Katarów, z zimną krwią zabijano kobiety, dzieci, starców. Jego namiestnik prowadził burdele w Rzymie, nie mówiąc już o całej gamie pedofilów i innych dewiantów miłujących wszystkich w koło w imię Pana. Hipokryzja kościoła poraża. Nie wiem jakim trzeba być ograniczonym umysłowo człowiekiem, żeby tego nie widzieć. Bardzo byłoby na miejscu, przy (wyssanym z palca) święta Bożego Narodzenia (przesuniętym na datę urodzin Mitry, celem wykoszenia konkurencji) uderzyć się w piersi i przyznać do hipokryzji, obłudy, chciwości, rozpasania, postawienia się na boskim postumencie z gniewem, agresja i żądza zemsty, stosowania podwójnych/potrójnych/poczwarnych standardów, zazwyczaj wiążących się z grubością koperty wręczanej "co łaska" dobrodziejowi, mnożenia miliardowych majątków jednocześnie głosząc ubóstwo, pijaństwa, zboczeń tolerowanych i zamiatanych pod dywan, promowania kapiącego złotem Watykanu jako stolicy chrześcijaństwa podczas, gdy najbiedniejsi chrześcijanie korzystają z...pomocy finansowej innych chrześcijan, bo w Watykanie pierze się brudne miliardy mafii i trzeba kupić kolejna złotą czapkę dla naczelnika Kościoła i drapak do pleców z kości słoniowej... Czy coś pominąłem ??? A może zadamy pytanie trywialnie proste a jednocześnie celne - dlaczego ja, ciężko pracujący, wychowujący dzieci, płacący podatki, uczciwy wierny żonie mam co niedziela słuchać spasionego klechy, który nie robi nic, nie płaci podatków, nie ma żadnej odpowiedzialności wobec nikogo może oprócz gosposi; mówiącego mi co robię źle z żona w łóżku, z dziećmi w szkole (na religie dzięki Bogu nigdy nie pójdą , także nikt mnie ani ich nie będzie szykanował) i generalnie jak to będę się smażył w piekle jak nie dam koperty na kolędę ? Albo jak będę słuchał jakiejś muzyki, albo jak dzieci obejrzą Harry Pottera ? He ? Jakieś pomysły ? Od razu odpowiem na klasyczne katolikosie pytanie, zazwyczaj usprawiedliwiające w oczach katolickich hipokrytów wszelkie możliwe zwyrodnienia i grzechy â Oto wielka tajemnica wiary : złoto , euro i dolary !
Widzę że kolega Jacek jest podobnego zdania co ja.Ja w Boga wierzę ale ale na moim horyzoncie nie ma miejsca dla tej instytucji finansowej.Wiadomo tylko że to jest tak zakorzenione że tego nie wytępi - więc trzeba to jakoś ograniczyć.Nie może być tak że "oni" robią co chcą i wtrącają się w każdą dziedzinę życia społecznego.Niech pilnują i postępują według ewangelii.To jest jedyna kwestia w której tęsknie za czerwonymi,oni wiedzieli jak zrobić żeby ci "dusz pasterze" pożałowania godni nie wychylali nosa z tych swoich sexplebani.
Co ty pleciesz człowieku, jesteś chory umysłowo? Czerwonych popierasz to wypier do Chin albo koei płn. Zresztą co oni tam wiedzieli, właśnie za komuny ludzie bardziej się garnęli do kościoła niż obecnie, może to właśnie aspekt finansowy jest obecnie przyczyną niechęci wobec kościoła wielu ludzi.
Prawda jest jednak taka że ludzie na ogół są tacy że zamiast sami wziąć się do roboty, kształcić się i rozwijać wszystkiego wszystkim zazdroszczą bo ten czy tamten ma więcej i mu się powodzi, a zapewne Żyd i złodziej, nie nawidzą wszystkich którym się udało, wszak demokracja jest dla wszystkich i każdy jest kowalem swojego losu. Taka postawa rodem z prlu" ze co każą to zrobię, co dadza to wezmę" jest postawą bierną , mało kreatywną a wręcz infantylną. Tak więc proponuję naprawę świata zacząć od naprawy samego siebie, to prawie zawsze skutkuje!!!
ja mam wrażenie że kolega Olaf jest z nie tego świata,albo ma coś wspólnego z kościołem a na pewno jest zagorzałym zwolennikiem "prezesa" (...) wiesz co? on po prostu jest lekko skrzywiony i emocjonalnie i psychicznie - i nie to ze chce byc chamski.. po prostu wnioskuje to z niezliczonych jego postow. a co do zwolennika prezesa to w calej rozciaglosci masz racje. kazdy na tym forum to wie :)
hey,chłopaki,w jednym z marketów jest promocja piwa (za 1/3 ceny) i alkoholu-smirnoff 0,7 za 15 zł,porzućcie długopisy nie wypisujcie nic na forum tylko szukajcie i zróbcie zapas na łikend
A ja mam wrażenie że byłeś w mauzoleum oddać hołd Leninowi, zresztą nawet jesteś podobny do Kacapów. Jeżeli masz takie antyklerykalne poglądy yo po jaki wuj brałeś ślub kościelny np. chrzciłeś dzieci i posyłałeś do komunii itd.?
Bo co bo ludzie by cie obgadali czy co? W życiu należy się zdecydować albo, albo, albo jest się za czymś albo przeciw, może ty po prostu ustawiasz się jak wiatr zawieje. Nie zrobiłeś kariery w PISie to stałeś się zagorzałym przeciwnikiem pisu i zwolennikiem PO
Co ty mi tu z Prezesem wyskakujesz? Dla mnie to dupek, bo powinien zrobić lustrację, a także Lustrację majątkową jak był u władzy. Komisję Śledcza do spraw Gangsterskiej Prywatyzacji Komisję do spraw III RP i transformacji ustrojowej
Postawić pod trybunał stanu Bolka za kradzież i niszczenie akt z IPNu Prokuratura w Polsce miała by roboty non stop na jakieś 100 lat co najmniej, tylko obawiam się że tego nie robi bo i kilku swoich by pogrążył przy okazji.
Akurat nie było intencją obrażanie, ale nawoływanie do Komunizmu i wychwalanie czerwonych to postawa anty Konstytucyjna i anty Demokratyczna, jak dla mnie nienormalna. Jak się temu gostkowi nie podoba Demokracja to zawsze chętnie go przyjmą w jakimś Komunistycznym państwie.
I w ten sposób niszczysz to o co walczyli ludzie w Polsce obalając komunizm. W sposób wulgarny i agresywny krytykujesz czyjeś przekonania. Wyganiasz go z kraju wolnego w którym jest wolność słowa, przekonań i wyznania. Zaprzeczasz ideałom o które walczyliśmy. A cder jedyne co zrobił to wypowiedział się że za starego ustroju nikt nie patyczkował się z patologiami w kościele. Czasem przesadzał. Teraz prawo kościelne jest ponad prawem polskim i to jest złe. Na konferencji prasowej episkopatu były informacje o tym że jeżeli jest wykryty przypadek pedofilii w kościele to kościół sam się tym zajmuje i zgodnie z umową z państwem Polskim nie mają obowiązku informować prokuratury o przestępstwie. To jest chore.
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14742181,Abp_Michalik__Wielu_molestowan_udaloby_sie_uniknac_.html#MT
I co obrońcy Kościoła? Dalej będziecie bronić tych zakłamańców? Przecież są niewinni, to małe dzieci żądne seksu ich kuszą i molestują.
Do piachu z takimi księżmi.
uważaj, żeby Ciebie nie posłali... za kratki za takie groźby. Nie wiesz, że to karalne? Powstrzymaj się lepiej z takimi osądami!
bądź poważny.
uważaj, żeby Ciebie nie posłali... za kratki za takie groźby. Nie wiesz, że to karalne? Powstrzymaj się lepiej z takimi osądami!
Takkk napewno!!!
Już Was wszystkich bedą szukać i osądzać za napisanie swojego zdania na forum sochaczewskim!
Ludzie na jakim wy świecie żyjecie!
pasterze śpiewają BYDLĘTA KLĘKAJĄ,cuda cuda ogłaszają.....kościelny evergreen
O ka!
robroy, mało z krzesła nie pieprzem przez Twój humorystyczny wpis
szacun 10/10
popieram jechać tych "dusz pasterzy" - zlikwidować tą sekte
Nikt nie ma takiej decyzyjności nikt się nie odważy, możesz sobie pogadać tylko tyle twojego.
Tchórzostwo jest tak samo jak molestowanie i pedalstwo nie godne faceta. A jak nazwać wszystkich tych mądrali wypisujących te brednie a bojących się ujawnić-śmierdzący tchórze.
No to tak teraz mówisz a jak się mówiło na tych wszystkich dewiantów, gejów, lesby itp. że trzeba gonić dziadostwo z Polski to krzyczeliście homofobi, faszyści etc.
No i kto teraz nie widzi efektu przyczynowo skutkowego tych wszystkich parad równości, wybierania do parlamentu pederastów, ruchów feministycznych itd?. Nie będę bronił tu księży bo mądry ksiadz w takie tam sie nie bawi tylko se znajdzie kobitkę jak trzeba i załatwi co swoje, po cichu. Ale przecież jest też tak iż na stu sprawiedliwych znajdzie się też jeden judasz czy czarna owca, więc takie próbowanie zgeneralizowania sprawy i rzucenie ciemnego światła na cały kler pachnie jednak nagonką polityczną tych za wszańców którym obecne media służą.
Dla mnie w mediach to pracują same tumany,szczególnie w TV.
a wy dajecie jeszcze im pieniazki na tace!?dalej sluchajcie sie tej najwiekszej zalegalizowanej mafii. sex pieniadze pedofilia to jest wasz kosciol
-Nastro-,to nie humorystyczny wpis,to przekaz z kolędy-"dzisiaj w Betlejem"
nie wiem co jest bardziej karygodne i niebezpieczne - zostawienie samego dziecka w domu (za co kodeks przewiduje kary) czy puszczenie samego dziecka do kosciola - za taki brak odpowiedzialnosci tez powinny byc kary
mówisz Olaf, że parady równości przyczyniają się do pedofilii w kościele? Ciekawa teza.
Ale nie pluj w tym przypadku na media, bo nic nie przekręcili, cała wypowiedź się nagrała. I w kontekście tej wypowiedzi trzeba uznać, że cały kler tak myśli. Nie powiedział tego jakiś proboszcz z Wigwizdowa Dolnego, tylko arcybiskup, jeden z głównych hierarchów kościelnych..
Aczkolwiek... w sumie możesz mieć rację. Skoro Papież mówi jedno a niedługo później polski kościół ogłasza, że nie dotyczy to polskiego kościoła... Nie pamiętam już jakiej wypowiedzi to tyczyło, chodziło o życie w skromności i nie gromadzenie bogactw bodajże.
Patrząc przez ten pryzmat to faktycznie: głowa sobie, reszta sobie.
Obawiam się kacpersky, że karę w tym wypadku ponosi dziecko. Wymierza ją ksiądz. W zakrystii.
za tygodnikiem "NIE" ale było też w innych miejscach
Mściwy książę Kościoła
Policjant uwięziony po dąsach przewodniczącego episkopatu Polski.
Policjant nadział się na szosie na przewodniczącego episkopatu Polski arcybiskupa Józefa Michalika. To gorsze, niż gdyby przejechał go samochód.
Sierżant Paweł S. Harcerz. Kolekcjoner. Idealista. Były policjant. Obecnie aresztant.
W sierpniu zeszłego roku Paweł S., policjant drogówki w Ustrzykach Dolnych, zatrzymał samochód. Kierował nim watykański ksiądz Stival Cianciarello. Jadąc na wycieczkę po Bieszczadach, nie zapalił świateł i przekroczył prędkość o przeszło 30 km/h. Sierżant postanowił wlepić mu 200 zł mandatu i pouczył, że na bieszczadzkich serpentynach trzeba jechać ostrożnie. Do rozmowy włączył się pasażer. Krzyczał na policjanta i machał rękoma. Wysiadł też z samochodu, zachowywał się agresywnie. Ty nie wiesz, kim ja jestem! – powtarzał wielokrotnie. Ponieważ sierżant nieraz już słyszał takie teksty, nie zareagował, tylko polecił siwemu krzykaczowi wsiąść do auta. Wypisał mandat, życzył szerokiej drogi i pożegnał panów uprzejmie. Zapomniał o tym zdarzeniu jak o tysiącu innych kontrolach drogowych.
Ludzie z góry
Po miesiącu został wezwany na dywanik do szefa: Ty naprawdę nie wiesz, z kim zadarłeś? Wtedy dowiedział się, że ów agresywny pasażer to arcybiskup Józef Michalik. Szef Kościoła katolickiego w Polsce zadzwonił do komendy wojewódzkiej, skarżąc się na sierżanta. Ponoszony miłością bliźniego poprosił o ukaranie „nadgorliwego” policjanta. Prośba najważniejszej osoby w kraju to więcej niż rozkaz. Sprawą zajął się ówczesny zastępca komendanta wojewódzkiego w Rzeszowie Jan Zając. Zapytał sierżanta S., jakiego jest wyznania, dlaczego uderza w Kościół katolicki i czemu zwracał się niegrzecznie do biskupa, nazywając go „proszę pana”, a nie „wasza eminencjo” (w rzeczywistości abepe Michalik jest ekscelencją zaledwie. Przy tym skoro do Boga mówi się Panie, to wypada podobnie do jego urzędników). Wicekomendant zażądał też anulowania mandatu. W trzy tygodnie potem Paweł S. został przeniesiony z wydziału ruchu drogowego do plutonu patrolowego, czyli na posadę krawężnika.
– Komendant powiedział, że musiał go przenieść, żeby „uciszyć tych chujów z góry” – mówi mi ojciec sierżanta S. Kogo miał na myśli, strach się domyślać.
W noc sylwestrową, gdy sierżant miał interwencję za interwencją, zauważył, że z radiowozu zginął jego zasobnik z bloczkami mandatów karnych oraz część pieniędzy i prawo jazdy. Szybko złożył raport, a pieniądze wyjął z własnej kieszeni i wpłacił w kasie komendy. Myślał, że to koniec kłopotów. To jednak był dopiero początek.
Ryzykowny incydent
Niedługo potem usłyszał podobno od przełożonego, komendanta Stanisława Dziedzica, że albo odejdzie ze służby, albo zostanie wyrzucony dyscyplinarnie. Taką wersję potwierdzają też anonimowo jego koledzy policjanci. Chłopak złożył rezygnację, a Dziedzic złożył doniesienie do prokuratury, że S. zniszczył mandaty po to, by przywłaszczyć sobie pieniądze. Te pieniądze, które oddał z własnej kieszeni. Prokuratura w parę dni potem postawiła byłemu już policjantowi zarzut niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień.
– Nie mam sobie nic do zarzucenia – mówi Dziedzic. – Tam były uchybienia.
Co prawda przyznaje, że podobnych uchybień w policji jest wiele i kończą się jakąś karą porządkową, a nie doniesieniem do prokuratury, ale pamięta też o kłopotach policji po „incydencie” z arcybiskupem Michalikiem.
– Policjant musi zachowywać się godnie i z szacunkiem do zatrzymanego – komentuje tamto zdarzenie. Zapewnia jednak, że „incydent” nic go nie obchodzi, a ukaranie mandatem kościelnego dygnitarza nie ma związku z postępowaniem prowadzonym przeciwko S. Mówi też, że nikt „z góry” nie interweniował. Co innego twierdzi Komenda Główna Policji: ...interwencja w Komendzie Powiatowej Policji w Ustrzykach Dolnych spowodowana była ustną skargą na „wulgarne” zachowanie się policjanta wobec abp. Michalika w trakcie kontroli drogowej.
Kto, z kim, gdzie i kiedy
Prokuratura zdawała sobie sprawę, że postawione Pawłowi S. zarzuty nie utrzymają się w sądzie. Bo jak ukarać za zniknięcie mandatów, które i tak są wpisywane po zakończeniu służby w rejestrze nałożonych mandatów? Sierżantowi nic by to nie dało. Z zarzutów pozostał jedynie brak dbałości o dokumenty. A to cienkie.
Tymczasem S. wciąż głośno mówił o arcybiskupie i interwencji w tej sprawie komendy wojewódzkiej z Rzeszowa. Wtedy do akcji wkroczyło Biuro Spraw Wewnętrznych Komendy Wojewódzkiej Policji. Już w niespełna miesiąc później Paweł S. siedział w areszcie. Tym razem otrzymał grube zarzuty. Nielegalne posiadanie broni, jej przetwarzanie i handel nią. Prokurator Aurelia Skiba napisała, że w bliżej nieokreślonym czasie, w bliżej nieokreślonym miejscu i z bliżej nieokreślonymi osobami Paweł S. handlował bronią. Przeszukanie w domu sierżanta dało niebywałe wyniki: zabezpieczono dwa telefony komórkowe. Żadnej broni. Skąd więc takie zarzuty?
– Wszyscy w okolicy wiedzą, że Paweł ma hopla na punkcie różnych „wykopalisk” – mówi jego kolega z komendy. – Ciągle wykopywał jakieś orzełki, guziki od mundurów, jakieś bagnety z pierwszej wojny, skorupy. To zapaleniec. Jego zbiory nieraz zasilały okoliczne muzea.
– On był po przeszkoleniu pirotechnicznym, nie trzymałby żadnych niebezpiecznych materiałów, bo wie, czym to grozi – dodają koledzy S.
Przeszukania dokonano także u rodziców Pawła S. Sześciu funkcjonariuszy z bronią gotową do strzału, w kominiarkach, o szóstej rano wtargnęło do ich domu. Para starszych ludzi była szarpana i popychana. Przeszukanie trwało 2 godziny. Ani broni, ani mandatów nie znaleziono. Zabezpieczono komputer, telefon komórkowy i zdjęcia wnuków.
Razem z sierżantem zatrzymano innych kolekcjonerów. U nich znaleziono atrapy granatów, jakieś łuski po nabojach z wojny i inne żelastwa. Do aresztu trafił jednak tylko S. Prokurator Skiba zrobiła z sierżanta herszta bandy. Przy tym bandy nieistniejącej. Napisała, że zarzucane podejrzanemu czyny popełnione zostały (...) z udziałem osób, których tożsamości jeszcze nie ustalono. Uzasadniając areszt, napisała też, że ponieważ ona nie wie, z kim on jest w tej grupie przestępczej, niewiedza ta uzasadnia niezwłoczne odizolowanie Pawła S. od pozostałych osób. Pewnie od użytkowników Allegro, gdzie kolekcjonerzy wymieniali się swoimi wykopanymi zdobyczami.
Glina nie podskoczy
Według przełożonego Aurelii Skiby, prokuratora Piotra Krausa, materiał dowodowy oraz okoliczności popełnienia czynów uzasadniały wystąpienie do sądu z wnioskiem o zastosowanie wobec Pawła S. środka zapobiegawczego.
Dziś jedynym dowodem są zeznania moim zdaniem tendencyjne. Osoba pozostająca blisko prowadzonego śledztwa mówi mi, że to drobni przestępcy, którzy poszli na współpracę z prokuraturą oraz... funkcjonariusze Biura Spraw Wewnętrznych KWP. Prokurator Skiba nadal wnioskuje o przedłużenie aresztu, choć od kwietnia nie prowadzi wobec aresztowanego żadnych czynności procesowych. Prokurator Kraus zapewnia także, że szykany i toczące się postępowanie nie ma żadnego związku z ukaraniem kierowcy arcybiskupa mandatem za popełnione przekroczenie.
W każdym razie cały czas chodzi o stare żelastwo z czasów wojny, różne wykopywane bagnety, a nie o żadną realną broń. Prokurator Skiba dla dobra śledztwa długo nie pozwalała sierżantowi zobaczyć się z rodziną. Teraz każda taka rozmowa odbywa się w towarzystwie funkcjonariusza BSW. Podczas przesłuchania sierżanta funkcjonariusz BSW Dariusz Piguła sam dzwonił do żony S. z pytaniem, czy chce się widzieć z mężem. To miało złamać i tak już załamanego policjanta. Potem powiedział sierżantowi, że jeśli się nie przyzna do stawianych mu zarzutów, to rodzina nigdy nie dostanie widzenia. Podobno podał mu czysty protokół do podpisania. On sobie uzupełni...
– Czy to on pani o tym powiedział? – zapytał zdenerwowany Piguła, gdy do niego zadzwoniliśmy. – Skąd pani to wie?
Paweł S. ma dwoje malutkich dzieci. Roczna Marysia choruje (ma ataki duszności), a 4-letni Patryk wciąż siedzi w oknie i wypatruje, kiedy wróci tata. Chowa się w kącie z wyimaginowanym telefonem i dzwoni do ojca. Żona policjanta ze względu na chorobę małej nie może pracować. Od miesięcy zdychają z głodu.
Ojciec Pawła S. dowiedział się, że szef wszystkich biskupów polskich opowiada podczas różnych spotkań o tym głupim policjancie z Ustrzyk Dolnych, który już się napodskakiwał. Napisał list do abp. Michalika. Zapytał, dlaczego Michalik zrobił taką krzywdę jego synowi. Nie dostał odpowiedzi.
Arcymiłośnik bliźniego
Arcybiskup Józef Michalik jest głową polskiego Kościoła. Mówi w kazaniach, że najważniejsza jest rodzina i dzieci, zwłaszcza te dopiero poczęte. Jest też autorem książki „Kochać Boga – szanować człowieka”. Pisze w niej o miłości do bliźniego, o tym, że trzeba wspierać nawet tych, którzy są naszymi wrogami. A Paweł S., 32-letni policjant z Ustrzyk Dolnych, gnije w pudle, bo nie nazwał ekscelencji księdza arcybiskupa „eminencją”, tylko zwrócił się „proszę pana”.
Tylko czekać aż do nas wpadnie ABW...
kościół to instytucja finansowa zepsuta do szpiku kości,pozbawiona jakichkolwiek zasad moralnych.Swoją drogą to tak sobie myślę że skala tych nagannych zjawisk byłaby mniejsza gdyby w kościele nie było celibatu.Bo wiadomo - ksiądz też facet i musi sobie(no wiecie co musi) bo inaczej dopada go flustracja,to jest sterowane przez naturę a nie przez wiarę.I choć może być gorliwym katolikiem to popęd seksualny który jest naturalną rzeczą przejawia się właśnie w takich nagannych sytuacjach.Ten co ma odwagę i w nosie czy się wyda czy nie to jedzie na panienki albo ma na boku jakąś"żonę" z swoimi dziećmi,ale są tacy że obawa przed potępieniem skłania ich do molestowania dzieci w zaciszu kościoła bo dzieci jak to dzieci,zawsze można powiedzieć że fantazjują albo coś im się wydaje a część nikomu o tym nie powie.Druga sprawa to kwestia pewności siebie kościoła,bo taka wypowiedż Abp. Michalika świadczy o pewności siebie,czyli ja tak mówię i tak jest - a co mi zrobicie?.Przecież i tak przyjdziecie do kościoła.Społeczeństwo samo napędza tą instytucje.Ja w kościele ostatni raz byłem może z 10 lat temu na pogrzebie.Do kościoła nie chodzę bo dostaje wysypki na widok księdza.Kiedyś mój ojciec był operatorem koparki i kopał stawy księdzu jednej z sochaczewskich parafii,ja jak to dziecko 10-letnie byłem z ojcem.Po skończonej robocie ksiądz wyprawił mini imprezkę suto zakrapianą i w miare wprowadzonych procentów język coraz bardziej mu się rozwiązywał.Doszło do tego że dowiedziałem się jakie grzechy mają sąsiedzi u mnie w bloku.Ja przepraszam bardzo ale za to to tylko strzał w tył głowy!!!.
Powinni być z urzędu kastrowani i by nie było problemów ;)
Jak już teraz dzieja się takie rzeczy, że księża robią co chcą i drwią sobie z prawa, to pomyślcie co się będzie działo jak PiS wygra wybory... drugi Iran murowany... katoliban...
Przenajświętsza Rzeczypospolita ...
dobre jacek!
katolibany :) smieszne ale jednoczesnie trwoga bierze jak pomysle jakie poglady ma "pan prezes" i co by gylo gdyby..
No niby tak ale jesli już to należy sterylizować wszystkich takich czyli:pedofilów, pedałów, gwałcicieli oraz rodziny które nie potrafią się pohamować i płodzą większa liczbę dzieci niż pozwala im ich możliwy stan wydolności ekonomicznej.
U nas jest powszechny jakiś tumanizm. W USA dziecko 10 letnie czy 11 uważa się za na tyle świadome iż niestosowne jest uczestniczenie osoby dorosłej podczas np. kąpieli, a z drugiej strony takie już nastolatki są ciekawe wszystkiego i również świadomie mogą prowokować, a i wręcz zachęcać o czym mówi hierarcha. Kacpersky a ty nie widzisz na ulicach młodych nastolatek poubieranych jak lafiryndy w krótkich miniówkach że pół tyłka widać, pępek goły, dekolt ze wszystko spod wyłazi na wierzch, kolczyki, tatuaże, wymalowane oczy itd.i to matki tak ubieraja swoje pociechy, a poza tym co robią nastolatki po godz. 20 czy 21 szlifujac chodniki i szukając wrażeń zamiast się uczyć, gdzie rola rodziców w wychowywaniu dzieci?
Ja uważam że jest też nadinterpretacja załganych mediów.
Wiesz co Olaf, twoja wypowiedź prowadzi do innej patologii w polskim sądownictwie: współodpowiedzialność za gwałt, bo "mogła się pani tak wyzywająco nie ubierać, sama jest sobie winna". To dokładnie tak samo. Czy dorosły mężczyzna nie ma mózgu by się oprzeć takiej nastolatce? Księża też są pozbawieni mózgu? Bo wygląda na to że tak. Pedofilia bardzo często dotyka również chłopców, jaki argument na to masz? Kusą spódniczkę i makijaż?? Do tej pory hamowałem się z wypowiedziami ale teraz to po prostu mnie wkurwiłeś. Pieprzysz bzdury koleś.
I nie powtarzaj proszę bzdur o niekąpaniu własnego dziecka. Chore sądownictwo i nadinterpretacja faktów w celu osiągnięcia osobistej korzyści prowadzą to takich spraw, jak żona pozywająca męża, że molestował 9-letniego synka. A on go po prostu kąpał. Kobieta chciała mieć argument do rozwodu z winy męża. Facet przesiedział w więzieniu kilka lat zanim się wyjaśniło. I powiedz mi w którym momencie dziecko zostało pokrzywdzone i przez kogo. To obala celowość Twojego argumentu. Bo pomoc w kąpieli 10-latka to nie jest nic nadzwyczajnego. Samodzielność nie ma tu nic do rzeczy, każde dziecko usamodzielnia się inaczej.
Zgadzam sie z Doreq.
Do tego widzę jeszcze jedną poważną patologię w myśleniu przeciętnego polskiego pseudokatolika: stawianie znaku równości pomiedzy homoseksualstami a pedofilami oraz gwałcicielami.
Ja np. nie widzę powodu do kastroawania cyt. "pedałów"
A wszelkie próby tłumaczenia pedofili i gwałcicieli uważam za objaw skrzywionego umysłu.
może jak "prezes" dojdzie do władzy do razem z episkopatem stworzą przepisy gdzie będzie nakazane że kobiety mają chodzić ubrane w worki jutowe a na twarzach maski.To jest dopiero chore myślenie - to że idzie kobieta czy małolatka np. w mini i szpilkach z dekoltem do pępka to nie znaczy że mam się na nią rzucić i zgwałcić.Co najwyżej mogę sobie popatrzyć :)
Ja nie mówię że ty, ja czy inny normal, ale czubków nie brakuje. Nikt nikomu nie będzie nic nakazywał, ale są chyba jakieś zasady przyzwoitości, gustu, a ekshibicjonizm nie tylko w Polsce bo nawet w USA oraz innych krajach jest zabroniony prawnie.
To też jest tak iż nie każdy ksiadz powinien być ksiedzem. Znam kolesia który zrezygnował w czasie nauki bo stwierdził ze jego skłonnośc do płci przeciwnej uniemożliwiła by bycie dobrym kapłanem, kierowcy maja testy psychotechniczne, a kandydaci na księży czy nie powinni być jakos badani pod względem predyspozycji? Póki co władze Kościelne powinny to rozważyć w szczególności dla dobra właśnie Kościoła, który w tym wypadku sam sobie nadszarpuje autorytet.
Była kiedyś taka sprawa w Sadzie w Skierniewicach sam widziałem. Rzekoma zgwałcona przyszła na rozprawę tak ubrana, wysztafirowana"lala-gwiazda" więc Sędzia wyprosił ją z sali i umorzył postępowanie!
Byłeś oskarżonym na tej sprawie??
olaf nie pierd... bo przechodzisz samego siebie!
co ma ubranie do tego??? zakladasz miniowe zerznie cie 10 chlopa w cienmej uliczce i sad ich uniewinni bo byla wyzywajaco ubrana????
to tak samo kurw... moga mnie uniewinnic za zajeba... w kauflandzie kawal kielbasy albo mortadeli bo mnie skusila lezac tak apetycznie na polce lub zajeb... lexusa z salonu bo tak slicznie i nieprzyzwoicie wygladal na tej wystawie ze nie moglem sie oprzec
walnij sie w leb gosciu i to ze dwa razy!
Jeśli taka sytuacja jak opisywał Olaf faktycznie miała miejsce ten sędzia powinien wylecieć z roboty na zbity pysk i dostać zakaz wykonywania zawodu do końca życia, niech rowy kopie bo tylko do tego się nadaje.
Nigdy nie będzie dobrze w kraju, w którym gwałciciele i pedofile są bezkarni a np. za pobicie złodzieja we własnym domu idzie się do więzeinia.
Bezpardonowy atak żydowsko-masońskich mediów na polski kościół katolicki... obraza uczuć religijnych...
i taka powinna byc kara dla tych popaprancow:
http://www.tvn24.pl/800-batow-dla-saudyjskiego-duchownego-za-maltretowanie-corki,361406,s.html
ooo dobre.
Księża też powinni trafiać do więzienia. Jest taki dowcip: ile czasu przeżyje pedofil w więzieniu? Około doby. A w Kościele? Około 50 lat.
Kacpersky no właśnie pokazujesz jakim jesteś zjebem, po pierwsze przestań obrażać i weź pod uwagę że po to jest forum aby każdy mógł wyrazić swoje zdanie na dany temat. Chyba jeszcze nie dorosłeś aby się tu udzielać, więc dorośnij,. Sąd ma prawo uniewinnić lub skazać i chroni to jego niezawisłość, aczkolwiek sędziowie społeczni czyli ławnicy mogą mieć wpływ na decyzję sędziego a nawet go przegłosować jeśli nie zgadzają się z jego decyzją. Pleciesz mi tu o apetycznie wyglądającej kiełbasie a czy czytasz z czego ona jest zrobiona?.
Tak samo sprawa wygląda z dziewczyną, ładne ciuchy, szpilki i makijaż tworza tylko jej powierzchowność, jeżeli zamiast mózgu ma papkę czy galaretę, pusto we łbie to najlepszy wygląd nie zrobi z niej wartościowej kobiety. Czytasz bezmyślnie bo gdybyś starał się zrozumieć to byś wywnioskował że oprócz wyglądu miałem na myśli sposób bycia i zachowywania się takiej dziewczyny, bo nie ważne jak się ubierze, umaluje itd. ale jeśli do tego zachowuje się prowokująco to sama sobie winna.
A właśnie media rozdmuchały teraz tę aferę, chociaż też tak na pół gwizdka. Wyobraźcie co by się działo gdyby w taka aferę byli zamieszani jacyś politycy. Polityczne trzęsienie ziemi.
Zreszta była kilka lat temu taka afera w Sochaczewie która pokazywano w telewizji, zamieszani byli kierowcy taxi , właściciel stacji benzynowej której nazwy nie wymienię z wiadomych względów, a chodziło o stręczenie do prostytucji 12 letnich dziewczynek , gdzieś tam z ul. Staszica. Sprawa jakoś szybko ucichła, chyba za sprawą mediów które przykryły ten skandal jakimś sztucznie wywołanym jazgotem w innej sprawie. Czy osoby zamieszane w proceder otrzymały zarzut Prokuratora, czy zapadł w tamtej sprawie wyrok? Niestety nie! o ile mi wiadomo.
Może tez być tak że to akurat teraz wykopano tę sprawę żeby zagłuszyć ważniejsze sprawy w kraju, ot widać jak łatwo wami manipulować za pośrednictwem mediów!
Kacpersky no właśnie pokazujesz jakim jesteś zjebem, po pierwsze przestań obrażać i weź
Olaf hipokryta w jednym zdaniu.
Reszta głupot nie wymaga komentowania bo widocznie lubi pedofilów w kościele.
ja mam wrażenie że kolega Olaf jest z nie tego świata,albo ma coś wspólnego z kościołem a na pewno jest zagorzałym zwolennikiem "prezesa",wszędzie widzi spisek rządu żeby odwrócić uwagę od ważnych spraw.Po pierwsze pedofilia w kościołach to jest ważna sprawa,po drugie brzmi to trochę tak jak u Macierewicza - "wszystko wina rządu i Tuska bo chce odwrócić uwagę",a media - bardzo dobrze że nagłaśniają takie rzeczy bo wiadomo jaki to kościół jest wspaniały.Opinia publiczna ma prawo wiedzieć o takich sprawach żeby się tego wystrzegać,a to właśnie media pełnią funkcje przekazu informacji.Ja kolegi Olafa nie znam nie wiem czy ma dzieci,ale nawet jak ma to pewnie nie chciałby żeby jego dziecko to spotkało.Ja mam syna 12 lat i gdyby mu coś takiego zrobiono to następnego dnia parafii by nie było.
Ja już pisałem wyzej że nie zamierzam bronić tutaj kiecoków. Osoby po krzywdzonę mogą dochodzić sprawiedliwości poprzez zgłoszenie sprawy Prokuratorowi, więc na drodze prawnej, jakoś tego nie robia więc nie pisz bzdur ze cała sprawa nie jest medialnym spektaklem które tylko patwiac się na ieszczęsciu ludzkim szukaja taniej sensacji, pożywki dla oglądalności.
Po drugie arcybiskup przepraszał za tę niefortunna wypowiedź.
Po trzecie nie szukajcie sensacji jak przekupy na bazarze aby mieć temat do plotkowania ale chyba jest szansa, widzę to po reakcji władz kościoła na to aby takie zjawiska tępić i eliminować, wykluczać takich pseudo duszpasterzy z szeregów porządnych księży
No i jak pisał wyżej jeden koleś nie znacie mnie więc nie oceniajcie.
Ja mam dzieci w takim wieku ze gdyby ksiądz cokolwiek próbował, następnego dnia stał by w kolejce u protetyka.
Znalezione:
Potępiam i podnoszę przeciw Kościołowi katolickiemu najstraszniejsze ze wszystkich oskarżeń, jakie kiedykolwiek wyszły z ust oskarżyciela. Jest on w najwyższym stopniu skorumpowany z każdej wartości uczynił jej przeciwieństwo, z każdej prawdy kłamstwo, z każdej prawości nikczemność duszy  Nazywam chrześcijaństwo jednym wielkim przekleństwem, jednym wielkim wewnętrznym zepsuciem, jednym wielkim instynktem zemsty, dla którego żaden środek nie jest dostatecznie trujący, podstępny, mały nazywam je jedną, nie dającą się zmyć plamą na honorze ludzkości..." Przecież w imieniu Kościoła kat. eksterminowano narody obu Ameryk, palono kobiety na stosie, wyrżnięto Katarów, z zimną krwią zabijano kobiety, dzieci, starców. Jego namiestnik prowadził burdele w Rzymie, nie mówiąc już o całej gamie pedofilów i innych dewiantów miłujących wszystkich w koło w imię Pana. Hipokryzja kościoła poraża. Nie wiem jakim trzeba być ograniczonym umysłowo człowiekiem, żeby tego nie widzieć. Bardzo byłoby na miejscu, przy (wyssanym z palca) święta Bożego Narodzenia (przesuniętym na datę urodzin Mitry, celem wykoszenia konkurencji) uderzyć się w piersi i przyznać do hipokryzji, obłudy, chciwości, rozpasania, postawienia się na boskim postumencie z gniewem, agresja i żądza zemsty, stosowania podwójnych/potrójnych/poczwarnych standardów, zazwyczaj wiążących się z grubością koperty wręczanej "co łaska" dobrodziejowi, mnożenia miliardowych majątków jednocześnie głosząc ubóstwo, pijaństwa, zboczeń tolerowanych i zamiatanych pod dywan, promowania kapiącego złotem Watykanu jako stolicy chrześcijaństwa podczas, gdy najbiedniejsi chrześcijanie korzystają z...pomocy finansowej innych chrześcijan, bo w Watykanie pierze się brudne miliardy mafii i trzeba kupić kolejna złotą czapkę dla naczelnika Kościoła i drapak do pleców z kości słoniowej... Czy coś pominąłem ??? A może zadamy pytanie trywialnie proste a jednocześnie celne - dlaczego ja, ciężko pracujący, wychowujący dzieci, płacący podatki, uczciwy wierny żonie mam co niedziela słuchać spasionego klechy, który nie robi nic, nie płaci podatków, nie ma żadnej odpowiedzialności wobec nikogo może oprócz gosposi; mówiącego mi co robię źle z żona w łóżku, z dziećmi w szkole (na religie dzięki Bogu nigdy nie pójdą , także nikt mnie ani ich nie będzie szykanował) i generalnie jak to będę się smażył w piekle jak nie dam koperty na kolędę ? Albo jak będę słuchał jakiejś muzyki, albo jak dzieci obejrzą Harry Pottera ? He ? Jakieś pomysły ? Od razu odpowiem na klasyczne katolikosie pytanie, zazwyczaj usprawiedliwiające w oczach katolickich hipokrytów wszelkie możliwe zwyrodnienia i grzechy â Oto wielka tajemnica wiary : złoto , euro i dolary !
Widzę że kolega Jacek jest podobnego zdania co ja.Ja w Boga wierzę ale ale na moim horyzoncie nie ma miejsca dla tej instytucji finansowej.Wiadomo tylko że to jest tak zakorzenione że tego nie wytępi - więc trzeba to jakoś ograniczyć.Nie może być tak że "oni" robią co chcą i wtrącają się w każdą dziedzinę życia społecznego.Niech pilnują i postępują według ewangelii.To jest jedyna kwestia w której tęsknie za czerwonymi,oni wiedzieli jak zrobić żeby ci "dusz pasterze" pożałowania godni nie wychylali nosa z tych swoich sexplebani.
Co ty pleciesz człowieku, jesteś chory umysłowo? Czerwonych popierasz to wypier do Chin albo koei płn. Zresztą co oni tam wiedzieli, właśnie za komuny ludzie bardziej się garnęli do kościoła niż obecnie, może to właśnie aspekt finansowy jest obecnie przyczyną niechęci wobec kościoła wielu ludzi.
Prawda jest jednak taka że ludzie na ogół są tacy że zamiast sami wziąć się do roboty, kształcić się i rozwijać wszystkiego wszystkim zazdroszczą bo ten czy tamten ma więcej i mu się powodzi, a zapewne Żyd i złodziej, nie nawidzą wszystkich którym się udało, wszak demokracja jest dla wszystkich i każdy jest kowalem swojego losu. Taka postawa rodem z prlu" ze co każą to zrobię, co dadza to wezmę" jest postawą bierną , mało kreatywną a wręcz infantylną.
Tak więc proponuję naprawę świata zacząć od naprawy samego siebie, to prawie zawsze skutkuje!!!
ja mam wrażenie że kolega Olaf jest z nie tego świata,albo ma coś wspólnego z kościołem a na pewno jest zagorzałym zwolennikiem "prezesa" (...) wiesz co? on po prostu jest lekko skrzywiony i emocjonalnie i psychicznie - i nie to ze chce byc chamski.. po prostu wnioskuje to z niezliczonych jego postow. a co do zwolennika prezesa to w calej rozciaglosci masz racje. kazdy na tym forum to wie :)
hey,chłopaki,w jednym z marketów jest promocja piwa (za 1/3 ceny) i alkoholu-smirnoff 0,7 za 15 zł,porzućcie długopisy nie wypisujcie nic na forum tylko szukajcie i zróbcie zapas na łikend
albo umówcie się z jakąś samotną pragnącą miłości kobietą
A ja mam wrażenie że byłeś w mauzoleum oddać hołd Leninowi, zresztą nawet jesteś podobny do Kacapów. Jeżeli masz takie antyklerykalne poglądy yo po jaki wuj brałeś ślub kościelny np. chrzciłeś dzieci i posyłałeś do komunii itd.?
Bo co bo ludzie by cie obgadali czy co?
W życiu należy się zdecydować albo, albo, albo jest się za czymś albo przeciw, może ty po prostu ustawiasz się jak wiatr zawieje. Nie zrobiłeś kariery w PISie to stałeś się zagorzałym przeciwnikiem pisu i zwolennikiem PO
Co ty mi tu z Prezesem wyskakujesz? Dla mnie to dupek, bo powinien zrobić lustrację, a także Lustrację majątkową jak był u władzy.
Komisję Śledcza do spraw Gangsterskiej Prywatyzacji
Komisję do spraw III RP i transformacji ustrojowej
Postawić pod trybunał stanu Bolka za kradzież i niszczenie akt z IPNu
Prokuratura w Polsce miała by roboty non stop na jakieś 100 lat co najmniej, tylko obawiam się że tego nie robi bo i kilku swoich by pogrążył przy okazji.
Co ty pleciesz człowieku, jesteś chory umysłowo? Czerwonych popierasz to wypier do Chin albo koei płn.
No mógłbyś nie obrażać ludzi.
Akurat nie było intencją obrażanie, ale nawoływanie do Komunizmu i wychwalanie czerwonych to postawa anty Konstytucyjna i anty Demokratyczna, jak dla mnie nienormalna. Jak się temu gostkowi nie podoba Demokracja to zawsze chętnie go przyjmą w jakimś Komunistycznym państwie.
I w ten sposób niszczysz to o co walczyli ludzie w Polsce obalając komunizm.
W sposób wulgarny i agresywny krytykujesz czyjeś przekonania. Wyganiasz go z kraju wolnego w którym jest wolność słowa, przekonań i wyznania.
Zaprzeczasz ideałom o które walczyliśmy.
A cder jedyne co zrobił to wypowiedział się że za starego ustroju nikt nie patyczkował się z patologiami w kościele. Czasem przesadzał.
Teraz prawo kościelne jest ponad prawem polskim i to jest złe.
Na konferencji prasowej episkopatu były informacje o tym że jeżeli jest wykryty przypadek pedofilii w kościele to kościół sam się tym zajmuje i zgodnie z umową z państwem Polskim nie mają obowiązku informować prokuratury o przestępstwie. To jest chore.