Chciałabym poruszyć temat czystości naszego miasta, a dokładniej miejsca na ulicy Żeromskiego między blokiem 37, a tzw. Telekomunikacją. Chodnik, który tam się znajduje jest praktycznie nie do przejścia - jest zarośnięty wielkimi krzakami, a syf jaki tam się znajduje przechodzi ludzkie pojęcie. Ludzie zrobili sobie tam małe wysypisko śmieci. Wczoraj np. idąc z psem na spacer zauważyłam, że w krzaczorach tych siedzi kilka osób (wiek - 30 - 50 lat), piją sobie "tanie winko", urządzają libacje, a nawet załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne.
Wiem, że kilka razy zgłaszane to było na policję - ale niestety nikt się nie zjawił. Szkoda, że nikt tego nie widzi lub nie chce widzieć.
Mam nadzieję , że zabierając pieska na spacer nie zapomniałaś o " kupołapie " bo niestety ale największy syf robią zwierzaki . Jeżeli uważasz , że owi osobnicy zakłócają porządek to dzwoń osobiście na policję a nie komentuj : że było zgłaszane , że słyszałam , że ....... .
jakie to przykre - kobieta krytykuje to co nie powinno mieć miejsca a Wy doczepiliście się kolejny raz psów - NIE O TYM BYŁA MOWA - boicie się zwrócić uwagę chlajusom a psiarzy traktujecie jak wrogów - dajcie spokój KUPOM PSIM ZAUWAŻCIE PROBLEM OSIEDLOWYCH LIBACJI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Szczerze mówiąc wolałabym natknąć się na psie kupy niż na pijusów, którzy tak chętnie raczą się alkoholem w niejednym miejscu w Socho i nie raz zaczepiają przechodniów. Nie sprzątanie po psach to oddzielny temat a syf i konsumenci napojów procentowych w krzakach, parkach itp. to coś co w naszym mieście wystepuje bardzo często ale lepiej tego nie dostrzegać...
Cieszę się , że jednak ktoś sprząta po pupilu :D . W sprawie interwencji policji możesz drążyć temat , ponieważ wszystkie rozmowy w komisariacie powinny być nagrywane i można ustalić czy jakiś patrol został poproszony o interwencję w danym rejonie . Mamy jeszcze instytucję dzielnicowego , który może spróbować coś zaradzić w powyższej kwestii . powodzenia i pozdrawiam
Dzięki . Kota już z nami nie ma , ponieważ jakiś "osobnik" trafił go z wiatrówki i mimo operacji i tygodniowej walki o uratowanie " Paździocha " musieliśmy się z nim rozstać na zawsze .Moim skromnym zdaniem posiadanie wiatrówki bez zezwolenia to zły pomysł . " Ludzie " robią sobie tarcze strzelnicze ze zwierząt , samochodów , pociągów itp. a wykrycie tego typu przestępstw jest zapewne zerowe . Osobiście nie słyszałem aby ustalono sprawcę użycia wiatrówki czy kbks-u .pozdrawiam
Szkoda słów. Niestety taki "odważny" najprędzej strzelał z okna w jakimś bloku i się nie dojdzie kto to był. Może bym nie przesadzał z pozwoleniem na broń pneumatyczną poniżej ustawowej mocy, ale przynajmniej powinno być to rejestrowane i dozwolone powyżej 18 lat.
Witam, dla mnie problemem oprócz brudnego miasta jest jego "oświetlenie" Są miejsca w Centrum miasta że boję się iść po 19 bo jest tak strasznie ciemno- nie ma lamp.
Ulice Żeromskiego, Staszica, Trojanów - to Centrum miasta, a ciemno jak w lesie.
Witam!!!
Chciałabym poruszyć temat czystości naszego miasta, a dokładniej miejsca na ulicy Żeromskiego między blokiem 37, a tzw. Telekomunikacją. Chodnik, który tam się znajduje jest praktycznie nie do przejścia - jest zarośnięty wielkimi krzakami, a syf jaki tam się znajduje przechodzi ludzkie pojęcie. Ludzie zrobili sobie tam małe wysypisko śmieci. Wczoraj np. idąc z psem na spacer zauważyłam, że w krzaczorach tych siedzi kilka osób (wiek - 30 - 50 lat), piją sobie "tanie winko", urządzają libacje, a nawet załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne.
Wiem, że kilka razy zgłaszane to było na policję - ale niestety nikt się nie zjawił. Szkoda, że nikt tego nie widzi lub nie chce widzieć.
Mam nadzieję , że zabierając pieska na spacer nie zapomniałaś o " kupołapie " bo niestety ale największy syf robią zwierzaki .
Jeżeli uważasz , że owi osobnicy zakłócają porządek to dzwoń osobiście na policję a nie komentuj : że było zgłaszane , że słyszałam , że ....... .
Hansior wyobraź sobie, że ja sprzątam po swoim psie, a osobiście dzwoniłam raz na policję (i wiem że kilku sąsiadów też dzwoniło).
Hansior wyobraź sobie, że ja sprzątam po swoim psie, a osobiście dzwoniłam raz na policję (i wiem że kilku sąsiadów też dzwoniło).
ta
nagle wszyscy sprzątają
a Sochaczew jak był obsrany tak jest obsrany
Że na forum wszyscy sprzątają to jest normalne.
Nikt na forum publicznym nie przyzna się że nie sprząta. :)
Ja nie sprzątam!
jakie to przykre - kobieta krytykuje to co nie powinno mieć miejsca a Wy doczepiliście się kolejny raz psów - NIE O TYM BYŁA MOWA - boicie się zwrócić uwagę chlajusom a psiarzy traktujecie jak wrogów - dajcie spokój KUPOM PSIM ZAUWAŻCIE PROBLEM OSIEDLOWYCH LIBACJI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Szczerze mówiąc wolałabym natknąć się na psie kupy niż na pijusów, którzy tak chętnie raczą się alkoholem w niejednym miejscu w Socho i nie raz zaczepiają przechodniów. Nie sprzątanie po psach to oddzielny temat a syf i konsumenci napojów procentowych w krzakach, parkach itp. to coś co w naszym mieście wystepuje bardzo często ale lepiej tego nie dostrzegać...
Cieszę się , że jednak ktoś sprząta po pupilu :D . W sprawie interwencji policji możesz drążyć temat , ponieważ wszystkie rozmowy w komisariacie powinny być nagrywane i można ustalić czy jakiś patrol został poproszony o interwencję w danym rejonie . Mamy jeszcze instytucję dzielnicowego , który może spróbować coś zaradzić w powyższej kwestii . powodzenia i pozdrawiam
słodziaki !!!!!
Hansior, zdjęcie rewelka :)
Dzięki . Kota już z nami nie ma , ponieważ jakiś "osobnik" trafił go z wiatrówki i mimo operacji i tygodniowej walki o uratowanie " Paździocha " musieliśmy się z nim rozstać na zawsze .Moim skromnym zdaniem posiadanie wiatrówki bez zezwolenia to zły pomysł . " Ludzie " robią sobie tarcze strzelnicze ze zwierząt , samochodów , pociągów itp. a wykrycie tego typu przestępstw jest zapewne zerowe . Osobiście nie słyszałem aby ustalono sprawcę użycia wiatrówki czy kbks-u .pozdrawiam
Szkoda słów. Niestety taki "odważny" najprędzej strzelał z okna w jakimś bloku i się nie dojdzie kto to był.
Może bym nie przesadzał z pozwoleniem na broń pneumatyczną poniżej ustawowej mocy, ale przynajmniej powinno być to rejestrowane i dozwolone powyżej 18 lat.
Ruszcie tyłki i zróbcie zebranie i zacznijcie sami sprzątać i dbać o porządek na tym terenie!!!
A czy przypadkiem "sprzątanie społeczne" ludzi imprezujących nie jest samosądem? ;)
"Dobry" akurat tak się składa że ten teren jest miasta. Jeśli jesteś taki "Dobry" to zapraszam na sprzątanie tego terenu zobaczymy czy ci się spodoba.
Państwowe znaczy niczyje, tak było jest i będzie.
Witam,
dla mnie problemem oprócz brudnego miasta jest jego "oświetlenie"
Są miejsca w Centrum miasta że boję się iść po 19 bo jest tak strasznie ciemno- nie ma lamp.
Ulice Żeromskiego, Staszica, Trojanów - to Centrum miasta, a ciemno jak w lesie.
Smoczysko