Reklama
  • AgnieszkaAnna2014-07-15 19:29:11

    Witam,

    Piszę ku przestrodze. W dniu 14.07. po 22:00 wracałam z pracy i skorzystałam z przejścia przy Muzeum Kolei Wąskotorowej. Zostałam napadnięta i okradziona. Sprawcy obezwładnili mnie gazem, aby ułatwić sobie możliwość wyrwania torebki. Stawiałam dosyć silny opór. Dlatego też zaczęli okładać mnie pięściami i kopać. Najprawdopodobniej chodziło im o gotówkę, której nie znaleźli w moim portfelu. Pozbawili mnie dokumentów, biletów na przejazdy, które nie kosztują grosze. A dopiero co zostały wykupione. Liczę, że być może torba została porzucona. Jeżeli ktokolwiek z Was wszedł w posiadanie moich dokumentów (bez względu na to jak), proszę o zwrot. Dziękuję. 

  • margot45 2014-07-16 11:03:54

    Agnieszko, współczuję, przykro to słyszeć.

    A jednocześnie pojawia się pytanie: gdzie w tym czasie była policja? Służba ochrony kolei? jak zwykle maja mieszkańców w głębokim poważaniu?

  • kacperskyy 2014-07-16 12:24:49

    juz ci mowie margot:

    policja czatowala na pechowcow przy swiatlach na 600-lecia przy cmentarzu.
    SOK - czatowala na amatorow parkowania pod wierza cisnien
    :)

    te sluzby tylko do tego sie nadaja i niestety to nie jest juz smieszne...

  • dragon36 2014-07-16 12:40:54

    i teraz będzie krytyka policja i SOK,tyle że SOK to nie ma nic wspólnego z terenem gdzie szła napadnięta,a policja wiadomo też nie stoi w miejscu,i od razu mowie nie krytykuje tu i nie bronie nikogo ,a napadniętej współczuje.

  • Reklama
  • margot45 2014-07-16 13:26:27

    Kacperskyy, wiem, ze nie jest.
    Jeszcze mniej śmieszne jest to, ze odmówiono mi przyjęcia zgłoszenia z Art. 267 KK, zgłaszanego na komendzie...

  • GRZECH 2014-07-16 14:48:05

    Kacperskyy, wiem, ze nie jest.
    Jeszcze mniej śmieszne jest to, ze odmówiono mi przyjęcia zgłoszenia z Art. 267 KK, zgłaszanego na komendzie...

    ..." Kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do sieci ..."...


    ????

  • margot45 2014-07-16 15:13:35

    Kacperskyy, wiem, ze nie jest.
    Jeszcze mniej śmieszne jest to, ze odmówiono mi przyjęcia zgłoszenia z Art. 267 KK, zgłaszanego na komendzie...

    ..." Kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do sieci ..."...


    ????

    Dokładnie. I nie chodzi o informacje elektroniczne.
    Niestety byłam tak skołowana,ze nie zażądałam choćby oświadczenia, ze odmawia przyjęcia zgłoszenia :(((

  • karolll 2014-07-22 09:07:33

    Przykro mi. Proszę nie liczyć na policję. Niestety ten ,,organ ścigania” ma ważniejsze zadania niż zajmowanie się takimi sprawami. Policja pilnuje porządku i wypisuje mandaty dla pieszych , którzy przechodzili w miejscach do tego nie przeznaczonych. Patrole ,,porozstawiane” są po całym mieście. Najważniejsza jest skuteczność. Może Panowie z policji zainteresują się wreszcie porządkiem publicznym ?  

  • Reklama
  • karolll 2014-07-22 09:11:14

    i teraz będzie krytyka policja i SOK,tyle że SOK to nie ma nic wspólnego z terenem gdzie szła napadnięta,a policja wiadomo też nie stoi w miejscu,i od razu mowie nie krytykuje tu i nie bronie nikogo ,a napadniętej współczuje.

    Dlaczego nie ? Proszę ,,udać się" na wycieczkę po naszym pięknym Sochaczewie to zauważy Pan , że na każdym skrzyżowaniu są patrole nieoznakowane , czekające na chwilę nieuwagi po stronie pieszych. Myśli Pan , że głównym zadaniem tego organu ścigania jest wypisywanie mandatów ? Uważam , że jednak nie do tego powołany jest ten organ.

  • karolll 2014-07-22 09:14:15

    Kacperskyy, wiem, ze nie jest.
    Jeszcze mniej śmieszne jest to, ze odmówiono mi przyjęcia zgłoszenia z Art. 267 KK, zgłaszanego na komendzie...

    ..." Kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do sieci ..."...


    ????
    Pan się dziwi , bo ja nie. Który policjant w Sochaczewie zna w stopniu podstawowym ustawę - kodeks karny ? Panowie znają wyrywkowo przepisy kodeksu karnego. Większość nie zdaje sobie sprawy z tego , że istnieje taki przepis - artykuł w kk.


  • karolll 2014-07-22 09:53:22

    Przykro mi. Proszę nie liczyć na policję. Niestety ten ,,organ ścigania” ma ważniejsze zadania niż zajmowanie się takimi sprawami. Policja pilnuje porządku i wypisuje mandaty dla pieszych , którzy przechodzili w miejscach do tego nie przeznaczonych. Patrole ,,porozstawiane” są po całym mieście. Najważniejsza jest skuteczność. Może Panowie z policji zainteresują się wreszcie porządkiem publicznym ?  

    Poprawnie - nieprzeznaczonych.



  • tomek794 2014-07-22 20:11:22

    Policja nie jest od tego żeby pomagać obywatelom tylko są od wypisywania mandatów,łapania rowerzystów a prawdziwych przestępców się boją,taka jest nasza policja.Coś Pani podpowiem.W tym chorym kraju trzeba działać na własną rękę i samemu wymierzać sprawiedliwość bo co do sądów to mamy już przykład słynnego Winnickiego i co teraz jemu???A ma się dobrze,wozi się brykami jak się woził i ot taką mamy pomoc od władz.

  • Reklama
  • margot45 2014-07-24 09:59:16

    Panie Karollu, co to znaczy "po całym mieście"? Chyba przy dwóch skrzyżowaniach - przy 600-lecia i jeszcze gdzieś w centrum. W okolicach dworca policji chyba nigdy nie widziałam, rowerzyści sobie wesoło śmigają środkiem każdej ulicy (Żeromskiego np.) i jakoś zero reakcji.

    A co do tego, co napisał Pan Tomek974 - tak, jak najbardziej, ma Pan rację - tylko jakoś nie leży w mojej naturze podejmowanie tego typu działań na własna rękę.....

  • kacperskyy 2014-07-24 15:18:37

    Policja nie jest od tego żeby pomagać obywatelom tylko są od wypisywania mandatów,łapania rowerzystów a prawdziwych przestępców się boją,taka jest nasza policja.Coś Pani podpowiem.W tym chorym kraju trzeba działać na własną rękę i samemu wymierzać sprawiedliwość bo co do sądów to mamy już przykład słynnego Winnickiego i co teraz jemu???A ma się dobrze,wozi się brykami jak się woził i ot taką mamy pomoc od władz.


    nie mozna sie z toba nie zgodzic. mamy identyczne poglady na ta sytuacje. dodatkowo jestem za ulatwieniem dostepu do broni.. ludzie powinni mniec prawo bronic sie sami w tej sytuacji jaka jest w naszym kraju. NIE MA W TYM KRAJU INSTYTUCJI KTORA BY SKTUCZNIE CHRONILA OBYWATELI.. no chyba ze masz wch** kasy.. to masz przywileje...

  • redakcja 2014-07-24 17:05:02

    Proszę udać się do naszego lokalnego Posła aby złożył interpelację do Premiera z zapytaniem dlaczego Policja ma ograniczone środki na działania bieżące i prewencyjne, aczkolwiek nie winiłabym samych Policjantów za stan rzeczy jaki jest. Zakładam się że Premier na to pytanie ani żadne inne nie odpowie, gdyż odpowiedź mogła by być tylko jedna: "mea culpa"

  • karolll 2014-07-28 10:34:00

    Panie Karollu, co to znaczy "po całym mieście"? Chyba przy dwóch skrzyżowaniach - przy 600-lecia i jeszcze gdzieś w centrum. W okolicach dworca policji chyba nigdy nie widziałam, rowerzyści sobie wesoło śmigają środkiem każdej ulicy (Żeromskiego np.) i jakoś zero reakcji.

    A co do tego, co napisał Pan Tomek974 - tak, jak najbardziej, ma Pan rację - tylko jakoś nie leży w mojej naturze podejmowanie tego typu działań na własna rękę.....


    Szanowna Pani , już tłumaczę co miałem na myśli używając zwrotu ,,po całym mieście”.

    Uważam , że zwierzchnicy mają szczegółowy plan miasta i w każdym miejscu gdzie tylko to jest możliwe są wysyłani policjanci na misję pt. ,, czym więcej mandatów tym lepiej”. Najbardziej żenujące jest to , że zazwyczaj poruszają się nieoznakowanymi pojazdami albo motorami. W rezultacie pieszy nie jest w stanie zorientować się , że jest obserwowany przez Panów policjantów i za moment otrzyma mandat. Czy do takich metod trzeba się posuwać , aby polepszyć bezpieczeństwo ?

    Niestety nieświadomy także przeszedłem w miejscu do tego nieprzeznaczonym i nie wiadomo skąd pojawił się Pan policjant na motorze i otrzymałem mandat karny. Przeszedłem , bo nikt nie jechał ,a na pasach różnie bywa z przepuszczaniem pieszych.

    W związku z tym gdzie Panowie policjanci podziewali się , gdy na światłach na ulicy Warszawskiej (na przejściu dla pieszych) mając zielone światło o mały włos nie zostałem potrącony przez pewnego ,,osobnika”? Zwykły zbieg okoliczności chciał , że mieszkał niedaleko miejsca zdarzenia ( obok ,przy siedzibie dawnego PZU,pierwszy dom). Tego człowieka udało mi się po kilku minutach ,,złapać” i otrzymał ustną reprymendę , Szalał po mieście i moim skromnym zdaniem był pod wpływem środków odurzających, a policjanci mając w ręku takie narzędzie, jak monitoring nie zwrócili na to uwagi.

    Gdzie byli Panowie policjanci gdy zostałem napadnięty przez kilku wyrostków ( tuż obok supermarketu społem ) ?

    Wówczas Mamy do czynienia z paradoksem. W rezultacie pojedyncze jednostki w grupie społecznej , mają złudne wrażenie , że Panowie policjanci są na każdym kroku bezpodstawnie oskarżani i piętnowani.



  • margot45 2014-07-28 11:25:43

    Bardzo dobrze, ze Pana złapali na przechodzeniu w miejscu do tego nieprzeznaczonym - i tak, tak, proszę się tym chwalić gdzie popadnie, przykład wprost cudowny.

    Osobiście guzik mnie obchodzi, czy policjanci będą w pojazdach oznaczonych, czy nieoznaczonych, interesuje mnie, żeby w ogóle byli i cokolwiek robili. Np. aby ktoś wreszcie zrobił porządek z bezmózgimi rowerzystami - przykład z soboty, który mnie jednocześnie doprowadził do szału i rozbawił do łez: szłam chodnikiem wzdłuż ścieżki rowerowej a naprzeciwko mnie środkiem chodnika jechał rowerzysta.

    O pobiciu forumowiczki czytaliśmy chyba wszyscy - gdzie wtedy był jakikolwiek patrol policji? A, zapomniałam, na misji - pytanie tylko w którym kościele.

  • Reklama
  • kacperskyy 2014-07-28 11:33:40

    wiecie dlaczego chce nosic przy sobie bron? bo policjant nie dosc ze nie wyszkolony to jeszcze za ciezki :)

  • karolll 2014-07-28 11:40:10

    Bardzo dobrze, ze Pana złapali na przechodzeniu w miejscu do tego nieprzeznaczonym - i tak, tak, proszę się tym chwalić gdzie popadnie, przykład wprost cudowny.

    Osobiście guzik mnie obchodzi, czy policjanci będą w pojazdach oznaczonych, czy nieoznaczonych, interesuje mnie, żeby w ogóle byli i cokolwiek robili. Np. aby ktoś wreszcie zrobił porządek z bezmózgimi rowerzystami - przykład z soboty, który mnie jednocześnie doprowadził do szału i rozbawił do łez: szłam chodnikiem wzdłuż ścieżki rowerowej a naprzeciwko mnie środkiem chodnika jechał rowerzysta.

    O pobiciu forumowiczki czytaliśmy chyba wszyscy - gdzie wtedy był jakikolwiek patrol policji? A, zapomniałam, na misji - pytanie tylko w którym kościele.

    Nie wiem czy zrozumiała Pani moją wypowiedź. Miałem na myśli , iż policja zajmuje się kwestiami mało istotnymi. Tak , jak politycy zajmujący się gender , związkami homoseksualnymi , wydarzeniami historycznymi czyli sprawami mało ważnymi dla ogółu społeczeństwa , tak policjanci nie odstają od nich w żaden sposób.

    Proszę Pani są priorytety. Dokąd ludzie tego nie zrozumieją będziemy nadal żyli w takiej Polsce. Gdyby społeczeństwa zachodnie miały podobne priorytety do naszych , prawdopodobnie stan ( ludzi oraz państwa) finansów nie odbiegałby od naszego.







Reklama
Reklama