kilka dni temu moje zdziwienie wzbudził fakt, że wreszcie na ulicy Olimpijskiej w Kozłowie Biskupim doczekamy się oświetlenia. Stanęły słupy, oczywiście nie grzeszą urodą no ale trudno widocznie czas się zatrzymał w miejscu i to muszą być zwykłe betonowe słupy. No ale to co zrobiono później tj. poprowadzono przewód górą zamiast w ziemi woła o pomstę do nieba. Wygląda to koszmarnie, przecież mamy XXI wiek, to powinno być zakazane w/g mnie również ze względu na bezpieczeństwo, jestem przekonany, że przy większej wichurze kabelek będzie sobie fruwał po ulicy. I kolejna rzecz, która ma się wydarzyć to podobno lampy mają być na co drugim słupie, zostawię już to bez komentarza.
PS. Ciekawe jeszcze czy Pan wójt będzie je gasił o godz. 23 jak to robi na ulicy Inżynierskiej. Na szczęście wybory coraz bliżej, wiadomo, że ta prowizorka oświetlenia miała przysporzyć głosów, ale tak się nie da Panie wójcie.
No i debilizm stał się faktem, na co drugim słupie latarnia, co najciekawsze puste słupy wypadają akurat przy skrzyżowaniach ulic :-) Oświetlenie od strony ulicy Sochaczewskiej będzie się zaczynać na 3 słupie :-)
Najpierw robione są podwaliny pod przyszłe oświetlenie. Nasze filary oświaty tfu oświetlenia. A potem w miarę możliwości budżetowych będzie coraz więcej lampek gościło na słupach. Na gwiazdkę całe słupy będą otoczone migającymi żaróweczkami.
No i odpalili tą żenującą prowizorkę. Ciemno oczywiście jak w d u Murzyna, bo co druga latarnia jest zamontowana. Jedna dodatkowo odstaje od innych, bo jest białe światło (pozostałe pomarańczowe) i mruga na dodatek. Na noc oczywiście Chodakowski jest wyłącza (no bo po co w nocy komuś światło :-)). A ten kabel puszczony górą, no cóż, siadają na nim ptaszory i srają na dzieci, którym latarnie miały oświetlać drogę ze szkoły.
Oczywiście jestem za zmianą i to jest jeden z głównych powodów. Dziś oświetlenie mrugnęło i już po zawodach, także prowizorki jak widać jednak nie są trwałe. A tak wogóle miało ono służyć dzieciom wracającym po tej dziurawej drodze ze szkoły a zapala się jak już wszystkie ze szkoły wrócą. No i oczywiście zapala się tylko na kilka godzin, bo w nocy po co komu oświetlenie na ulicy Sochaczewskiej i Olimpijskiej, można pooszczędzać na bezpieczeństwie mieszkańców, będzie za co płacić odszkodowanie za niepowstałe wysypisko, które się chciało mieszkańcom zgotować. Już niecały miesiąc naszej męki Panie Chodakowski.
Witam,
kilka dni temu moje zdziwienie wzbudził fakt, że wreszcie na ulicy Olimpijskiej w Kozłowie Biskupim doczekamy się oświetlenia. Stanęły słupy, oczywiście nie grzeszą urodą no ale trudno widocznie czas się zatrzymał w miejscu i to muszą być zwykłe betonowe słupy. No ale to co zrobiono później tj. poprowadzono przewód górą zamiast w ziemi woła o pomstę do nieba. Wygląda to koszmarnie, przecież mamy XXI wiek, to powinno być zakazane w/g mnie również ze względu na bezpieczeństwo, jestem przekonany, że przy większej wichurze kabelek będzie sobie fruwał po ulicy. I kolejna rzecz, która ma się wydarzyć to podobno lampy mają być na co drugim słupie, zostawię już to bez komentarza.
PS. Ciekawe jeszcze czy Pan wójt będzie je gasił o godz. 23 jak to robi na ulicy Inżynierskiej. Na szczęście wybory coraz bliżej, wiadomo, że ta prowizorka oświetlenia miała przysporzyć głosów, ale tak się nie da Panie wójcie.
No i debilizm stał się faktem, na co drugim słupie latarnia, co najciekawsze puste słupy wypadają akurat przy skrzyżowaniach ulic :-) Oświetlenie od strony ulicy Sochaczewskiej będzie się zaczynać na 3 słupie :-)
A jednak na drugim, dołożyli jedną lampę. Ale i tak wiocha, puste słupy.
Zgodnie ze staropolskim przysłowiem.
"Nie od razu Kozłów oświetlono"
Najpierw robione są podwaliny pod przyszłe oświetlenie.
Nasze filary oświaty tfu oświetlenia.
A potem w miarę możliwości budżetowych będzie coraz więcej lampek gościło na słupach.
Na gwiazdkę całe słupy będą otoczone migającymi żaróweczkami.
Chyba na gwiazdkę roku 2050 :-)
Rozumiem, że oświetlenie zostanie włączone dopiero tuż przed wyborami ?
No i odpalili tą żenującą prowizorkę. Ciemno oczywiście jak w d u Murzyna, bo co druga latarnia jest zamontowana. Jedna dodatkowo odstaje od innych, bo jest białe światło (pozostałe pomarańczowe) i mruga na dodatek. Na noc oczywiście Chodakowski jest wyłącza (no bo po co w nocy komuś światło :-)). A ten kabel puszczony górą, no cóż, siadają na nim ptaszory i srają na dzieci, którym latarnie miały oświetlać drogę ze szkoły.
No i dlatego należy wójta gminy nowa sucha zmienić. Dość już żenujących decyzji i wstydu przed resztą powiatu
Oczywiście jestem za zmianą i to jest jeden z głównych powodów. Dziś oświetlenie mrugnęło i już po zawodach, także prowizorki jak widać jednak nie są trwałe. A tak wogóle miało ono służyć dzieciom wracającym po tej dziurawej drodze ze szkoły a zapala się jak już wszystkie ze szkoły wrócą. No i oczywiście zapala się tylko na kilka godzin, bo w nocy po co komu oświetlenie na ulicy Sochaczewskiej i Olimpijskiej, można pooszczędzać na bezpieczeństwie mieszkańców, będzie za co płacić odszkodowanie za niepowstałe wysypisko, które się chciało mieszkańcom zgotować. Już niecały miesiąc naszej męki Panie Chodakowski.