Reklama
  • Anna K2019-03-29 07:54:08

    Moi drodzy, mam pytanie: jak radzicie sobie z oszustami w sieci?
    Szukając partnera spotyka się różne osoby...
    Jak Wam udaje się uniknąć przykrej sytuacji wykorzystania? bycia ofiarą?
    Â jak radizicie sobie, kiedy niestety już zostaniecie oszukani?

  • max-ton 2019-03-29 15:00:30

    To jesteś aż tak zdesperowana, heeh w sieci to chyba nic specjalnego nie znajdziesz tylko właśnie takich co z nimi coś nie tak.

  • Anna K 2019-03-29 15:09:38

    Gratuluję szczęścia:)
    nie o takie porady jednak mi chodziło...

  • nike84 2019-03-29 20:52:28

    nie ma co się obrażać
    facet prawdę napisał
    na portalach to już desperacja
    zresztą po 30-tce każdy normalny facet ma żonę i dzieci, a reszta to tylko przygód szuka, wykorzysta, porzuci i kolejna... i kolejna
    nie ma co się oszukiwać...
    lepiej pogodzić się z losem albo do zakonu/jak wierząca...

  • Reklama
  • Anna K 2019-03-30 08:19:52

    Jak widać w naszym mieście wszyscy są szczęślwii, a z portali korzytsają tylko w celach rozrywkowych. I tylko ja jedna naiwna i głupia liczyłam, że w sprawach miłości trzeba być uczciwym.

  • marcpro 2019-03-30 08:25:04

    Na to chyba nie ma rady.
    Nie można zrażać się niepowodzeniami i trzeba próbować aż do skutku.
    Trzeba wierzyć że nie wszyscy to oszuści i w końcu trafi się na kogoś uczciwego.

    W końcu cierpliwość to połowa sukcesu w miłości.

  • Anna K 2019-03-30 10:03:04

    Właśnie taka postawa, jaką zaprezentowałeś skłoniła mnie do napisania tego posta.
    Mierzi mnie to, że jesteśmy tacy obojętni, że nie radizmy sobie z krzywdą drugiego człowieka jako ludzie i jako społeczności.
    Jeteś ofiarą - trudno, weź to na siebie, zamknij się w sobie...
    Żyj złudzeniami....
    Dla mnie winosek jest prosty - nie potrafimy sobie pomagać ani siebie wspierać w sposób konstruktywny.

  • nike84 2019-04-02 09:50:37

    Jesteś bardzo młoda i niedoswiadczona, skoro tak bardzo przeżywasz fakt, że trafiłaś na oszusta. Potraktuj to jak lekcję. Ludzie są różni, a kiedy są anomnimowi, bywają bardzo okrutni, bo nie ponoszą konsekwencji swoich zachowań. Są żonaci, którzy szukają przygód, coraz częściej za zgodą swoich partnerek, niestabilni, kórzy skaczą z kwiatka na kwiatek... agresywni, któzy nie radzą sobie z emocjami, popędami... itd. W świecie, w którym za kliknięciem myszki można dostać niemalże wszystko (od kochanki na dobre i na złe po usługi wszelkiej maści), trzeba być ostrożnym.

  • Reklama


Reklama
Reklama