wiem że palenie zabija,ale zanim zabije oskubie człowieka z pieniędzy (po Sochaczewsku z "piniendzy"),dlatego z ciekawością będę obserwował (i kupował) papierosy w wejściu w tzw. kamienicy Kobka,-brama tuż za salonem -orange -na 1-go Maja,znajomy kupił i jest zadowolony,paczka 6,50, ogólnie nie polecam palenia,ale jak można na ten nałóg mniej wydać i zostawić dla rodziny ?
wodka tez zabija :) a z papierosami dziwne jest to ze na raka ogolnie umiera wiecej ludzi ktorzy nie pala, wiec jak to jest? pic czy nie pic? palic czy nie palic? :)
do -dolicha- mnie się wydaje że nie chodzi o problem-palić nie palić,problemem jest postępowanie decydentów którzy tłumaczą kolejna podwyżkę akcyzy na papierosy,alkohol ,troską o zdrowie ludzi,to tylko spowoduje że zwiększy się podaż nielegalnego towaru,już upadają hodowle tytoniu,magazyny zapełniają się papierosami,sprzedaż legalnego alkoholu spadła o 6-8 % i producenci zaczną padać,zwolnienia,spadek wpływów do kasy państwowej-i to są EKONOMIŚCI? dlatego ludzie szukaja alternatywy-kręcą fajki sami,robią sobie w takich punktach jak napisałem we wcześniejszym poście -bo tam tylko kupujesz tytoń i dzierżawisz maszynę samemu sobie napełniając gilzy-całkowicie legalnie,szukają dostawców bimberku a np. ja,mam zamiar odtworzyć maszynerię i odnowić nawyki w destylowaniu i smakowaniu produktu destylacji,niech monopole padają, (znów polecę sklep-na Pokoju-gotowe baniaki z chłodnicami,tylko kupić i pędzić!),dochody z używek zmaleją to te durnie z finansów,znów podniosą VAT na prąd,paliwo ubranka dziecięce i co się tylko da aby odrobić straty po debilnych decyzjach
Z perspektywy obywatela, który nie pali, pije okazjonalnie lampkę wina i chce mieć tanią ( żeby nie powiedzieć darmową) edukację, służbę zdrowia , policję itp decyzja o podnoszeniu akcyzy na używki nie jest debilna. Debilna będzie z pewnością decyzja zacieśniania związków z destylatem- chyba , że ich zerwanie jest już bardzo trudne ( niemożliwe?)
na wszystko masz potrącane,na służbę zdrowia,policję,i co tam jeszcze chcesz, (zarabiasz 1000 zł. na rekę drugi tysiąc idzie na podatki,różne), tłuki sprzedali majątek narodowy po okazjonalnych obniżkach (wartości nieokreślonej)i narobili BILION ZŁ. długu-zagranicznego i publicznego),dolicz sobie różne VATY i akcyzy na prąd,żywność,ubrania a okaże się że z tego tysiąca przejadłaś 500 zł, bo reszta też w kieszeni państwa(?),nie pijesz -nie pij,nie palisz -nie pal-może na zakończenie-kobieta rozmawia z kolegą-palisz?-palę - ile lat? ze 30- pijesz piwo?- piję tak ze dwa dziennie -policzyła szybko i mówi-jakbyś nie tracił kasy na fajki i piwo jeździłbyś Porsche- a ty palisz? nie! -pijesz piwo?-nie! no to pokaż mi gdzie Twój Porsche stoi
Pamiętam jak za małolata zaczynałem palić, i marudziłem że Marlboro kosztują ok 6pln, i czasem się kupiło LM albo Camele bo były tańsze, i żeby na piwo starczyło, jak z kumplem mieliśmy po 10 zł w kieszeni to się składaliśmy na paczkę , i napalić się można było i po dwa piwka wypić, a teraz? za same fajki płacę 15 zł...
rzucać picie i palenie trzeba było jak był Donald T. (nazwisko znane prokuraturze i redakcji),teraz,kiedy formuje się rząd Odrodzenia Narodowego pod przywództwem Pani Kopacz wspomóżmy Ją- akcyzą z wódy i fajek zapełnijmy dziurę budżetową ,idę zapalić a wieczorem strzelę sobie sporego kielicha,aby Polska,aby Polska...
Dla mnie najbardziej niezrozumiały jest fakt, że papierosy są bardziej szkodliwe dla zdrowia i bardziej uzależniające niż tzw. "trawa" a pomimo to są legalne :)
No ale jak nie wiadomo o co chodzi to pewnie chodzi o pieniądze...
Papierosy są legalne i nielegalne, a jaka jest różnica dla ćpunów czy będą ćpać legalnie czy nielegalnie? Tylko taka że będą zasilać dodatkowym haraczem budżet tego chorego państwa.
Palący legalnie obciążają budżet swoimi chorobami odtytoniowymi ale też go zasilają a palący nielegalnie tylko go obciążają. W interesie nas wszystkich leży więc....?
STOI U PREZESA KONCERNU TYTONIOWEGO, NIESTETY. Aczkolwiek zawsze było tak ze jak była podawyżka cen papierosów czy alkoholi to nie na wszystko odrazu, zostawiano jakiś segment alternatywny. Proces transformacji ustrojowej w tej branży przebiegł tak iż drożały w zasadzie te najtańsze papierosy iż jest tak jak na zachodzie Europy że masz wszystkie papierosy w jednej cenie i jak zapalisz sobie w 4 czy 5 gwiazdkowym hotelu to nie przyjedzie po 5 minutach Straż Pożarna, bo gdy onegdaj zapaliłbyś popularnego czy innego śmierdziucha to zaręczam że tak by było. Tak więc palimy lepszej klasy papierosy, a jak nie chcesz ich dorabiać to rzuć. Znam faceta który rzucił palenie w proteście przeciwko Tuskowi, bo tytoń i alkohol to ponad 25% dochodów budżetowych a gdzie w tym kraju Przemysł?
wiem że palenie zabija,ale zanim zabije oskubie człowieka z pieniędzy (po Sochaczewsku z "piniendzy"),dlatego z ciekawością będę obserwował (i kupował) papierosy w wejściu w tzw. kamienicy Kobka,-brama tuż za salonem -orange -na 1-go Maja,znajomy kupił i jest zadowolony,paczka 6,50, ogólnie nie polecam palenia,ale jak można na ten nałóg mniej wydać i zostawić dla rodziny ?
wodka tez zabija :) a z papierosami dziwne jest to ze na raka ogolnie umiera wiecej ludzi ktorzy nie pala, wiec jak to jest? pic czy nie pic? palic czy nie palic? :)
właśnie znam ludzi co palą a maja po siedemdziesiąt i więcej lat .Nie ma to moim zdaniem wpływu.
Najciemniej pod latarnią ;)) Policja zdaje się ma ze 100 m.;)
Kacperskyy, Rouyer - zapewne jesteście palaczami bo tylko ludzie uzależnieni bronią tak przegranej sprawy.
do -dolicha- mnie się wydaje że nie chodzi o problem-palić nie palić,problemem jest postępowanie decydentów którzy tłumaczą kolejna podwyżkę akcyzy na papierosy,alkohol ,troską o zdrowie ludzi,to tylko spowoduje że zwiększy się podaż nielegalnego towaru,już upadają hodowle tytoniu,magazyny zapełniają się papierosami,sprzedaż legalnego alkoholu spadła o 6-8 % i producenci zaczną padać,zwolnienia,spadek wpływów do kasy państwowej-i to są EKONOMIŚCI? dlatego ludzie szukaja alternatywy-kręcą fajki sami,robią sobie w takich punktach jak napisałem we wcześniejszym poście -bo tam tylko kupujesz tytoń i dzierżawisz maszynę samemu sobie napełniając gilzy-całkowicie legalnie,szukają dostawców bimberku a np. ja,mam zamiar odtworzyć maszynerię i odnowić nawyki w destylowaniu i smakowaniu produktu destylacji,niech monopole padają, (znów polecę sklep-na Pokoju-gotowe baniaki z chłodnicami,tylko kupić i pędzić!),dochody z używek zmaleją to te durnie z finansów,znów podniosą VAT na prąd,paliwo ubranka dziecięce i co się tylko da aby odrobić straty po debilnych decyzjach
Z perspektywy obywatela, który nie pali, pije okazjonalnie lampkę wina i chce mieć tanią ( żeby nie powiedzieć darmową) edukację, służbę zdrowia , policję itp decyzja o podnoszeniu akcyzy na używki nie jest debilna. Debilna będzie z pewnością decyzja zacieśniania związków z destylatem- chyba , że ich zerwanie jest już bardzo trudne ( niemożliwe?)
na wszystko masz potrącane,na służbę zdrowia,policję,i co tam jeszcze chcesz, (zarabiasz 1000 zł. na rekę drugi tysiąc idzie na podatki,różne), tłuki sprzedali majątek narodowy po okazjonalnych obniżkach (wartości nieokreślonej)i narobili BILION ZŁ. długu-zagranicznego i publicznego),dolicz sobie różne VATY i akcyzy na prąd,żywność,ubrania a okaże się że z tego tysiąca przejadłaś 500 zł, bo reszta też w kieszeni państwa(?),nie pijesz -nie pij,nie palisz -nie pal-może na zakończenie-kobieta rozmawia z kolegą-palisz?-palę - ile lat? ze 30- pijesz piwo?- piję tak ze dwa dziennie -policzyła szybko i mówi-jakbyś nie tracił kasy na fajki i piwo jeździłbyś Porsche- a ty palisz? nie! -pijesz piwo?-nie! no to pokaż mi gdzie Twój Porsche stoi
dolicha - to co z tym Porsche ???
Pamiętam jak za małolata zaczynałem palić, i marudziłem że Marlboro kosztują ok 6pln, i czasem się kupiło LM albo Camele bo były tańsze, i żeby na piwo starczyło, jak z kumplem mieliśmy
po 10 zł w kieszeni to się składaliśmy na paczkę , i napalić się można było i po dwa piwka wypić, a teraz? za same fajki płacę 15 zł...
rzucać picie i palenie trzeba było jak był Donald T. (nazwisko znane prokuraturze i redakcji),teraz,kiedy formuje się rząd Odrodzenia Narodowego pod przywództwem Pani Kopacz wspomóżmy Ją- akcyzą z wódy i fajek zapełnijmy dziurę budżetową ,idę zapalić a wieczorem strzelę sobie sporego kielicha,aby Polska,aby Polska...
Dla mnie najbardziej niezrozumiały jest fakt, że papierosy są bardziej szkodliwe dla zdrowia i bardziej uzależniające niż tzw. "trawa" a pomimo to są legalne :)
No ale jak nie wiadomo o co chodzi to pewnie chodzi o pieniądze...
Papierosy są legalne i nielegalne, a jaka jest różnica dla ćpunów czy będą ćpać legalnie czy nielegalnie?
Tylko taka że będą zasilać dodatkowym haraczem budżet tego chorego państwa.
Palący legalnie obciążają budżet swoimi chorobami odtytoniowymi ale też go zasilają a palący nielegalnie tylko go obciążają. W interesie nas wszystkich leży więc....?
STOI U PREZESA KONCERNU TYTONIOWEGO, NIESTETY.
Aczkolwiek zawsze było tak ze jak była podawyżka cen papierosów czy alkoholi to nie na wszystko odrazu, zostawiano jakiś segment alternatywny. Proces transformacji ustrojowej w tej branży przebiegł tak iż drożały w zasadzie te najtańsze papierosy iż jest tak jak na zachodzie Europy że masz wszystkie papierosy w jednej cenie i jak zapalisz sobie w 4 czy 5 gwiazdkowym hotelu to nie przyjedzie po 5 minutach Straż Pożarna, bo gdy onegdaj zapaliłbyś popularnego czy innego śmierdziucha to zaręczam że tak by było. Tak więc palimy lepszej klasy papierosy, a jak nie chcesz ich dorabiać to rzuć. Znam faceta który rzucił palenie w proteście przeciwko Tuskowi, bo tytoń i alkohol to ponad 25% dochodów budżetowych a gdzie w tym kraju Przemysł?